Gość Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 2 minuty temu, Zbyszek.K napisał: Z pewną dozą nieśmiałości napiszę, że ja nawet jadąc na 15 minut na rower biorę 2 litry wody (dwie butelki) i snickersa nigdy nie wiem co mi strzeli do głowy lub gdzie mnie oczy poniosą. Już raz w Puszczy Bukowej zapuściłem się się tak, że rower na plecach niosłem bo mi się droga skończyła. Niemniej serdecznie pozdrawiam. Ja od dzisiaj też przechodzę na ten system
Zalas Opublikowano 6 Maja 2018 Autor Opublikowano 6 Maja 2018 Nocny zjazd z Magury Małastowskiej (813 m n.p.m.). Na foto @Puncu i @Wojtek bo ja wyprułem do przodu 1
pizzaq Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 Ufajdana facjata po dystansie max na Poland Bike w Radzyminie. Zapas żeli, magnezu w szotach, batonów, uzupełnianie izotoniku w bufecie na trasie. I dzięki temu przejechałem, ale trudno było. Na razie chyba max poczeka na jeszcze trochę treningu 2
vandit Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 Ja też byłem w Radzyminie... Co prawda dystans mini ale z nie do końca sprawnym kolanem jakoś dałem radę 😁 Do zobaczenia w Nadarzynie. 2
Wojtek Opublikowano 7 Maja 2018 Opublikowano 7 Maja 2018 8 godzin temu, Zalas napisał: Nocny zjazd z Magury Małastowskiej (813 m n.p.m.). Na foto @Puncu i @Wojtek bo ja wyprułem do przodu Było rewelacyjnie. Nocna jazda po kamolach i korzeniach na stromych zjazdach co coś czego należy spróbować. A szlaki wczorajszej wyprawy do najłatwiejszych nie należały. 1
ponczi Opublikowano 7 Maja 2018 Opublikowano 7 Maja 2018 Mogłoby być +10 do mocy w nogach, podczas zawodów, gdyby listonosz nie poleciał w kulki w piątek z dostarczeniem łańcucha...
Gość Opublikowano 7 Maja 2018 Opublikowano 7 Maja 2018 (edytowane) del Edytowane 6 Stycznia 2021 przez Gość
Pietern Opublikowano 7 Maja 2018 Opublikowano 7 Maja 2018 42 minuty temu, Tomek.G napisał: to jest łańcuch KMC? dziwne opakowanie Na Alibabie takich bez liku.
pizzaq Opublikowano 7 Maja 2018 Opublikowano 7 Maja 2018 I jeszcze z zawodów. Że w ogonie max jechałem to mało zdjęć mi się trafiło 1
Gość Opublikowano 7 Maja 2018 Opublikowano 7 Maja 2018 1 godzinę temu, pizzaq napisał: I jeszcze z zawodów. A co Ty taki luźny koszul przywdział?
sajekk Opublikowano 7 Maja 2018 Opublikowano 7 Maja 2018 14 minut temu, Łabędź napisał: A co Ty taki luźny koszul przywdział? 3 waty mnjej 😛
pizzaq Opublikowano 7 Maja 2018 Opublikowano 7 Maja 2018 59 minut temu, Łabędź napisał: A co Ty taki luźny koszul przywdział? Bo dopasowane się robią. Od ponad miesiąca... Więc jeżdżę w tym co mam, inna sprawa że założenie białej na tę trasę było mocno głupie, tyle że patrząc na zawartość szafy okazało się że mam jeszcze do wyboru czarną, co w niedzielnych okolicznościach przyrody byłaby idiotycznym bohaterstwem Za to z wiatrem miałem +0,25m/h
pizzaq Opublikowano 8 Maja 2018 Opublikowano 8 Maja 2018 Bardzo poprawia humor przejechanie nad jednym z głównych korków wjazdowych do Warszawy. Na zdjęciu ul. Puławska mniej więcej 500 m. od granicy miasta (dla niekojarzących wjazd od Piaseczna, kładka przy Jagielskiej). Zwykle w tym korku nie muszę stać bo go przecinam, dzisiaj tym radośniej że kolejna odsłona transportu kombinowanego i piekna pogoda. Od jutra inne obowiązki i gorsza aura, więc tym bardziej się cieszę z takiej możliwości @Łabędź dzisiaj koszul też łopoczący, ale plecakiem ściągnięty Drżyj, kolejne km nabijam i gonię
Gość Opublikowano 8 Maja 2018 Opublikowano 8 Maja 2018 22 minuty temu, pizzaq napisał: dzisiaj koszul też łopoczący, A daj pan spokój, ten wygląda już całkiem jak trzeba, jest elegancko. Owszem, drżę nieco, bo ja akurat przestój mam. Raz, że faza regeneracji, żeby przed sobotnim maratonem MTB nabrać świeżości w łydce, dwa, że aura burzowa, przynajmniej w prognozach, a rowery już pod starty wypucowane, więc unikam deszczu, to nawet kluczyki do samochodu dziś rano zamiast roweru znalazłem.
de Villars Opublikowano 8 Maja 2018 Opublikowano 8 Maja 2018 48 minut temu, pizzaq napisał: Bardzo poprawia humor przejechanie nad jednym z głównych korków wjazdowych do Warszawy. Gorzej, jak trzeba się samemu przebić rowerem przez korek na wąskiej drodze, żeby z miasta wyjechać. W dzień powszedni po południu to norma...
Andrzej Sawicki Opublikowano 8 Maja 2018 Opublikowano 8 Maja 2018 Przepisy pozwalają objeżdżać stojące auta po wewnętrznej pasa. Jeśli jest więcej niż jeden pas...
pizzaq Opublikowano 8 Maja 2018 Opublikowano 8 Maja 2018 (edytowane) 48 minut temu, Łabędź napisał: A daj pan spokój, ten wygląda już całkiem jak trzeba, jest elegancko. Owszem, drżę nieco, bo ja akurat przestój mam. Raz, że faza regeneracji, żeby przed sobotnim maratonem MTB nabrać świeżości w łydce, dwa, że aura burzowa, przynajmniej w prognozach, a rowery już pod starty wypucowane, więc unikam deszczu, to nawet kluczyki do samochodu dziś rano zamiast roweru znalazłem. Śmiem twierdzić że coś Waść oszukujesz. Jakie kluczyki do samochodu? Kartę przecież masz... Znakiem tego zapewne kręcisz cichaczem i dopiero dystansem mi z grubej rury zasuniesz.... 23 minuty temu, de Villars napisał: Gorzej, jak trzeba się samemu przebić rowerem przez korek na wąskiej drodze, żeby z miasta wyjechać. W dzień powszedni po południu to norma... I tutaj jest niewątpliwa wyższość MTB nad szosą w moim przypadku: szosą musiałbym omijać las wąskimi drogami gdzie mijanie się samochodami jest nieprzyjemne a ruch ogromny (zwykła droga do szkoły moich dzieciaków), a MTB spokojnie lecę środkiem lasu, ćwicząc technikę, płosząc dziki, sarny i bażanty Edytowane 8 Maja 2018 przez pizzaq
Gość Opublikowano 8 Maja 2018 Opublikowano 8 Maja 2018 36 minut temu, pizzaq napisał: Kartę przecież masz No masz mnie. Słowa "kluczyki" użyłem w przenośni, bo nie każdy musi wiedzieć, że do meganki podchodzi się jak do bankomatu - z kartą w dłoni.
pizzaq Opublikowano 8 Maja 2018 Opublikowano 8 Maja 2018 Teraz, Łabędź napisał: No masz mnie. Słowa "kluczyki" użyłem w przenośni, bo nie każdy musi wiedzieć, że do meganki podchodzi się jak do bankomatu - z kartą w dłoni. Tłumaczą się tylko winni
Zalas Opublikowano 8 Maja 2018 Autor Opublikowano 8 Maja 2018 42 minuty temu, Zbyszek.K napisał: Piękna pogoda...trzeba korzystać. Byłem tam a jestem z drugiej strony PL :p 1
Rekomendowane odpowiedzi