Skocz do zawartości

Codziennie JEDNO zdjęcie 2017-2020


Zalas

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mam nadzieje że zgodzicie się ze mną że to zdjęcie ma związek z rowerem :D :D :D Szymon Kuczyński , kurier rowerowy z Krakowa , w czwartek zamknął pętle w rejsie dookoła świata na 22 stopowym(6.5m ) jachcie Atlantic Puffin. Bez silnika , bez zawijania do portów , non stop. W Ryczących Czterdziestkach i Wyjących Piędziesiątkach , jak to pisał , wielokrotnie miał ochotę pojeżdzić na rowerze :D Czysty Szajbak , czyż nie. Szajbaki z Krakowa chyba powinni Go znać . Pozdrawiam :D 

1_39ce90a14c.jpeg

Edytowane przez carrera51
Opublikowano

Tadeusz Różewicz na wiadukcie...

56c70fac3739537a89b1316f1373616c.jpg

Wysłane z mojego Neffos X1 Max przy użyciu Tapatalka
 

Opublikowano

Jade sobie dziś przez las i tak patrzę, co to za ogromna kłoda przypominająca jakiegoś zwierza. Nagle, kłoda się ruszyła... Okazało się że to wielki łoś sobie leży niedaleko mnie. Trochę się zaniepokoiłem bo cholera wie co takiemu do łba strzeli. Pojechałem dalej i za jakieś 200 m droga się skończyła. Myślę sobie super teraz muszę wrócić i znów przejechać koło niego. Tym razem to już pewnie mnie nie puści. Wracam z duszą na ramieniu, ale już go tam nie było ufff... 

Na zdjęciu rzeka Rawka, miejsce Oberwanka :)

received_1908749072510963.jpeg
Opublikowano

Człowiek sobie myśli: wypłaszczenie, trochę spokoju, peleton na plecach, ale się nie rwie do ataku, no to - siup żelik. To cię wezmą z krzaczorów uchwycą jak wpierdzielasz na trasie. 

VIE169_2139_2018.thumb.jpg.1bfbcc8b8a756410a4027d663c9e86f0.jpg

 

Opublikowano
1 minutę temu, Łabędź napisał:

Człowiek sobie myśli: wypłaszczenie, trochę spokoju, peleton na plecach, ale się nie rwie do ataku, no to - siup żelik. To cię wezmą z krzaczorów uchwycą jak wpierdzielasz na trasie. 

VIE169_2139_2018.thumb.jpg.1bfbcc8b8a756410a4027d663c9e86f0.jpg

 

Dobrze że Ci w gardle nie stanął ;)

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, zibi_j1 napisał:

Wyszkolony ;)3b70e8b24028d85f2674032306ccad5d.jpg

Gratulacje oczywiście. Opowiadaj co się nauczyłeś? 

Edytowane przez Zbysio
Opublikowano
Gratulacje oczywiście. Opowiadaj co się nauczyłeś? 
Generalni szło mi nadzwyczaj dobrze. Troszkę o pozycji na rowerze mi powiedzieli, duży nacisk na balans i pozycję w zakręcie. Faktycznie jak człowiek ogarniętej to rower sam skręca. Potem wybieranie nierówności terenu z elementami pompowania i banda ale malutka była i nie za bardzo dało się poćwiczyć.
Chłopaki powiedzieli ze są w szoku jak.sobie radzę z rowerem i polecili kupić inny bo się marnuje ;)
Lekki niedosyt mam, czas minął nie wiadomo kiedy. Wydaje mi się że w porównaniu do Krakowa tutaj program.był okrojony troszkę...
Opublikowano

A jaki koszt takiej przyjemności? I czas trwania? 

Opublikowano
A jaki koszt takiej przyjemności? I czas trwania? 
150zl ok 5 godzin
Opublikowano

Pierwsze użycie nogawek w akcji. O 5:00 było 8 stopni, za miękkim na jazdę w krótkich.... Tylko że cholerstwo nie chciało się trzymać, zjeżdżało, poprawianie co kilka kilometrów, później konkretna wiącha i zaczęły się zachowywać. Doszedłem do wniosku że kobiety muszą mieć inaczej genetycznie rozwiązaną kwestię ud (a przynajmniej skóry na nich) że pończoszki im się trzymają. Po powrocie delikatnie wypytałem o zdanie fachowca (małżonkę), na co odpowiedziała mi pytaniem: "a pas miałeś???". No wszystko mi opadło... Po czym zostałem poinstruowany że silikonowe paski mojego owłosienia trzymać się nie będą.... Załamka normalnie....

pończoszka.jpg
Opublikowano
2 godziny temu, suqub napisał:

Kwestia włochów na kulosach emoji6.png

To sobie wygolę paski żeby się trzymały. Szczęśliwie na basen nie chodzę to mi dokuczać nie będą ;) 

Opublikowano

114 km dzisiaj nie wiadomo kiedy pykło 😎

 

IMG_20180520_110930.jpg

  • Lubię to! 3
Opublikowano
8 godzin temu, pizzaq napisał:

Pierwsze użycie nogawek w akcji. O 5:00 było 8 stopni, za miękkim na jazdę w krótkich.... Tylko że cholerstwo nie chciało się trzymać, zjeżdżało, poprawianie co kilka kilometrów, później konkretna wiącha i zaczęły się zachowywać. Doszedłem do wniosku że kobiety muszą mieć inaczej genetycznie rozwiązaną kwestię ud (a przynajmniej skóry na nich) że pończoszki im się trzymają. Po powrocie delikatnie wypytałem o zdanie fachowca (małżonkę), na co odpowiedziała mi pytaniem: "a pas miałeś???". No wszystko mi opadło... Po czym zostałem poinstruowany że silikonowe paski mojego owłosienia trzymać się nie będą.... Załamka normalnie....

pończoszka.jpg

Musisz zainwestować w podwiązki :)

http://jm-pasmanteria.pl/nici-do-szycia-creative.html

 

Opublikowano
6 minut temu, pizzaq napisał:

Dzięki, ale będą się odciskać na spodenkach.... I nie zadam już szyku ;)

To załóż na spodenki - wszyscy się będą oglądać :D 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...