sajekk Opublikowano 5 Maja 2018 Opublikowano 5 Maja 2018 30 minut temu, Sziva napisał: Noszę rozmiar 37 1/3 i na długość jest ok. Ja niestety mam duże palce wywinięte i z częścią butów mam taki problem, że cisną mnie od góry. No chyba że tak. Tu jest niestety od góry sztywna guma i raczej się nie rozejdzie.
trollu Opublikowano 5 Maja 2018 Opublikowano 5 Maja 2018 (edytowane) Edytowane 5 Maja 2018 przez trollu 1
M.C Opublikowano 5 Maja 2018 Opublikowano 5 Maja 2018 Dzisiaj ładna pogoda i super się jechało, pomimo że przez góry to tempo niezłe jak na mnie
nctrns Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 (edytowane) Większe Ugh, próbuję już przez inną przeglądarkę bez żadnych rozszerzeń i dalej mi daje miniaturki zamiast zdjęć. Edytowane 6 Maja 2018 przez nctrns
piterrrxd Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 (edytowane) Edytowane 6 Maja 2018 przez piterrrxd
ponczi Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 Po moim pierwszym starcie w wyścigu rowerowym - półmaraton po Puszczy Niepołomickiej. Wynik może nie jest super mega zachwycający, ale zrealizowałem co zaplanowałem - dojechać i mieć czas 50-55min (było niecałe 49min i 103 miejsce w klasyfikacji generalnej, na ok 150 startujących). 1
Heady1991 Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 Objechany Racibórz + leniwa jazda przez rezerwat Łężczok = ~27km
Papynsky Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 Tutaj zdjęcie z ostatniej wyprawy w Bieszczadach. Na zdjęciu widać ostatni etap wejścia na Smerek. Szczyt, oczywiście zdobyty! 1
Stryjek Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 W dniu 27.04.2018 o 12:42, Kajko85 napisał: Piekna owijka ! Pasowalaby mi do mojego Szerszenia Jaka to firma ? Przepraszam że tak późno odpowiadam ale mi umknęło przez majówkę, owijka to supacaz
Gość Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 Dzisiaj przejechałam w sumie 93km i zaliczyłam objazd zalewu w Mietkowie.
M.C Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 Po 3 tygodniach Giant złożony i dokładnie wyczyszczony napęd. Jeździłem po błocie w okresie desczowym i zostawiłem rower brudny na miesiąc no i niestety śrubki pordzewiały niektóre.
trollu Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 (edytowane) ja dzisiaj szwendałem się trochę po Jurze Edytowane 6 Maja 2018 przez trollu
Gość Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 (edytowane) Godzinę temu, revolta1 napisał: Kazda stowka na mtb to jest cos Do stówki zabrakło 7km, ale kuper zaczął protestować po 80km, a ostatnie 20km miałam taki wmordewind, że odechciewało się żyć. Do domu dojechałam ledwo żywa i nie było mowy nawet o dokręceniu tych 7km. W ciągu sezonu kuper się przyzwyczai, nogi wzmocnią i stówa pewnie pęknie przy innej okazji. Edytowane 6 Maja 2018 przez Gość
revolta1 Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 Kiedys z kuplem jechalem .walczyl z skurczami i bolacym tylkiem od 70km . dokrecil do 96km nie dal sie namowic na jeszcze 4 km juz nie mogl w zaden sposob . Zonka po niego przyjechala autem . ja dojechalem do domu wybilo 116km
bombka Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 1 minutę temu, Zbyszek.K napisał: To i ja coś dorzucę ode mnie z domu wyszło 116 km. Jechałeś przez Tanowo, czy przez Buk, Stolec ?
bombka Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 O wiele lepsza trasa, patrząc po kilometrach to gdzieś z centrum Szczecina jesteś ?
Gość Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 14 minut temu, revolta1 napisał: Kiedys z kuplem jechalem .walczyl z skurczami i bolacym tylkiem od 70km . dokrecil do 96km nie dal sie namowic na jeszcze 4 km juz nie mogl w zaden sposob . Zonka po niego przyjechala autem . ja dojechalem do domu wybilo 116km Ja popełniłam jeden błąd taktyczny. Jechałam z zamiarem przejechania 50km, więc wzięłam ze sobą jedynie wodę do bukłaka. Spontanicznie zmieniłam trasę i zostałam z wodą w bukłaku, ale bez jedzenia.
Gość Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 55km po Warszawie w ramach odstresowania po nieudanej walce z luzem w pedałach.
revolta1 Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 I mysle ze u kumpla bylo to samo . ja cos jadlem co 45minut . a on stwierdzil ze nie jest glodny . pozbiej bylo za pozno
bombka Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 1 minutę temu, Zbyszek.K napisał: Jestem z oś. Bukowego... No, to prawie centrum Mieszkam na Gumieńcach, do Nowego Warpna i z powrotem tą trasą wychodzi mi 89 km, może kiedyś się umówimy na wspólny wyjazd.
Rekomendowane odpowiedzi