Skocz do zawartości

Codziennie JEDNO zdjęcie 2017-2020


Zalas

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 24.04.2018 o 16:36, Łabędź napisał:

 

20180424_125301.thumb.jpg.1ff14a6c983c59ad8e341e8f0c33cd04.jpg

@Łabędź rzekł byś słów parę na temat tych ciuszków z Questa .Warte wydanych złotówek.

Opublikowano
21 minut temu, Gregory34 napisał:

@Łabędź rzekł byś słów parę na temat tych ciuszków z Questa .Warte wydanych złotówek.

Z Questa mam tylko tę koszulkę. Ale szczerze mówiąc, to jest mój najlepszy ciuch rowerowy. A konkurencja nie jest wcale aż tak słaba - w szafie mam też komplet (koszulka, spodenki na szelkach, skarpetki) z Castelli, jedną koszulkę od Assos, dwie koszulki z BCM Nowatex, dwie koszulki z 4F, spodenki z Attiq, spodenki Crivit z Lidla, a nawet podróbkę stroju teamu Trek Segafredo od Chinczyka. Wszystkie te ciuchy się nie umywają do koszulki Questa. Assos może dlatego, że to dość stary model i nie do końca mój rozmiar (trochę za duża, ale darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby), Castelli pewnie dlatego, że to seria produktów "Fan", a więc dla kibiców kolarstwa, a nie dla zawodników, a reszta to reszta. 

Koszulka z Quest leży idealnie, materiały, z których ją uszyto są bardzo miłe w dotyku i przyjemne, świetnie pracują i oddychają, odprowadzają wilgoć wzorowo. Koszulka jest lekka i nie podnosi mi się na biodrach nigdy, rękawy świetnie się opinają na rękach. Jakość szycia - mistrzostwo.

Jeszcze jako ciekawostkę dodam, że np Castelli dość latwo zniszczyć (zaraz zmechaciła się lekko od plecaka, to tu, to tam zaciągnąłem ją rzepem od rękawiczki... A Quest? W tej koszulce zaliczyłem swego czasu (rok temu) epicką glebę, po której trafiłem do szpitala z utratą pamięci i wstrząśnieniem mózgu. Na całym ciele miałem kilka głębokich szlifów. Na koszulce nie ma żadnych śladów zużycia. 

Opublikowano

Ok dzięki za info,powiadasz że warto się zainteresować.Ciekawe jak wypada wkładka w tych spodenkach Questa.Trzeba chyba zakupić i przetestować^_^ bo jakoś mało opini o niej .

Opublikowano (edytowane)

Zamontowałem przedni hamulec do Two4Playera. Dokręcony, wyregulowany i odtłuszczony. Po co mi przedni hamulec w streecie? A no bo m.in. z tym rowerem wybieram się na Bochnia Freeride Jam :)

 

20180426_115033.thumb.jpg.c9335369b4cea3a8b8975e7a4825a122.jpg

Edytowane przez Puncu
  • Lubię to! 1
Opublikowano

O spodenkach nic nie powiem, bo nie używałem. Ale koszulka moim zdaniem jak najbardziej jest warta każdej złotówki. 

2 minuty temu, Puncu napisał:

bo m.in. z tym rowerem wybieram się na Bochnia Freeride Jam

Oj, będzie się działo. :D

Opublikowano

Ja niestety kontynuuję swój tydzień bez roweru :(
Ale Ślęża nie daje o sobie zapomnieć ;)

SJCM0049.jpg.0a7fa2e1006a119db701fb9d5cf71fa6.jpg

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, mirekh napisał:

Wodzisz na pokuszenie:D

I to nawet nie za 30 srebrników, ale za 7,50+8,80 :D 

Edytowane przez Gość
Opublikowano
19 minut temu, mirekh napisał:

Wodzisz na pokuszenie:D

a nawet "wozisz na pokuszenie". ;)

Opublikowano
Godzinę temu, hanus napisał:

Brower

6fef39b227a330ec969716ee2b2a615a.jpg

Narobiłaś mi smaka

Opublikowano
I to nawet nie za 30 srebrników, ale za 7,50+8,80  
Akurat na pierwszym planie te ceny. Nie mogli z tyłu nakleić? :-P

Tak apropo, kocham każdą pszenicę! A do IPA Noe mogę się przekonać, chociaż ten ukiel całkiem spoko ;-)
Opublikowano
5 godzin temu, vandit napisał:

nowy orzeszek :D

 

IMG_20180426_155413.jpg

Podoba mi się !

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)

W stronę burzy...

IMG_20180426_180742.jpg

Edytowane przez lukaszwasil
Opublikowano
12 godzin temu, hanus napisał:

Brower

6fef39b227a330ec969716ee2b2a615a.jpg

I love this!!!

Birofilia :D

To jest to!

Opublikowano
13 godzin temu, hanus napisał:

Brower

6fef39b227a330ec969716ee2b2a615a.jpg

Ja tam widzę kolarskie izotoniki :D które są świetne. Browar to się w domu pije ;)

Opublikowano

Stajnia oznakowana. 

20180427_105218.thumb.jpg.dc188a8435e075958660f1b4cf1aaafc.jpg

Oby nikt nigdy nie był zmuszony do korzystania z tych informacji. 

Opublikowano (edytowane)

@Łabędź, a grupa krwi to po jakiego grzyba? :P 

Edytowane przez Puncu
Opublikowano (edytowane)

Ratownicy itp i tak z tej informacji nie kożystają. Ludzie sobie tatułują grupę, noszą nieśmiertelniki itp. Ale każdy może sobie kupić jaką grupę chce i przetoczą ci złą krew i będzie dupa. Dla tego zawsze robią badania na grupę a nie tłoczą byle co. Jedyną rzeczą jak może ci pomóc jest branzoletka życia czy jakoś tak na której są twoje dane, krew itp o takie coś można się chyba w szpitalu postarać.

O a dokładniej pierwszy lepszy wpis z google:

"Nawołują też, by każdy nosił przy sobie specjalną "Identyfikacyjną kartę grupy krwi", popularnie zwaną "krewkartą". Można ją otrzymać w placówkach medycznych, uprawnionych do badań grup krwi. W razie wypadku, może ona ocalić życie, bo samo ustalenie grupy krwi trwa około godziny. Tylko ta plakietka jest wiarygodnym źródłem informacji dla ratowników. - Wszelkie opaski, obrączki, bransoletki z wygrawerowaną grupą krwi nie mają dla nas kompletnie znaczenia – mówi anestezjolog z legnickiego szpitala."

Edytowane przez Zalas
Opublikowano

Wczoraj na grupowej jeździe złapała nas burza

FC39NCI.jpg

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)
39 minut temu, Zalas napisał:

Wszelkie opaski, obrączki, bransoletki z wygrawerowaną grupą krwi nie mają dla nas kompletnie znaczenia – mówi anestezjolog z legnickiego szpitala."

O szlag. No to nie wiedziałem o tym nawet. Ech.

To będę mówił, że jestem miłośnikiem orzeszków ARacHiDowych. :P

Edytowane przez Gość
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...