Skocz do zawartości

Pęknięty karbon czy lakier - pytania związane z uszkodzeniami ram karbonowych


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A tej ramy nie da się jeszcze uratować? Jakby dać ją do naprawy, dodatkowo wzmocnić od wewnątrz rurka od sztycy i od zewnątrz jakąś obejma pod przerzutkę lub zrezygnować z przerzutki(ale nie wzmacniania) i przejść na napęd 1x. Pęknięcie jest wzdluż jakby było wpoprzek rury to by ją mocniej osłabiło.

Wysłane z mojego TA-1024 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
4 minuty temu, Nath_147 napisał:

A tej ramy nie da się jeszcze uratować? Jakby dać ją do naprawy, dodatkowo wzmocnić od wewnątrz rurka od sztycy i od zewnątrz jakąś obejma pod przerzutkę lub zrezygnować z przerzutki(ale nie wzmacniania) i przejść na napęd 1x. Pęknięcie jest wzdluż jakby było wpoprzek rury to by ją mocniej osłabiło.

To była moja pierwsza myśl, ale jeśli rama tak łatwo się poddała w tym miejscu, to nie mam gwarancji, że nie strzeli zaraz w innym. Dodatkowo, ja już bym cały czas myślała, czy mi to szczęście podczas jazdy geometrii nie zmieni, a zdrowie już raz w życiu straciłam i nie zamierzam tego powtarzać w ramach oszczędności. Sama wymiana zębów dalece przekracza wartość tej ramy.

Andrzej Sawicki
Opublikowano

Są zakłady naprawiające takie ramy, ale te dobre kasują kilkaset dolarów (bo robią rowery za tysiące). Plus wysyłka za granicę, bo w Polsce to bym się bał Januszy.

Opublikowano (edytowane)

Cześć. Fotka z założoną przerzutką pomogła mi zrozumieć tą sytuacje. Faktycznie wgniecenie spod opaski może sugerować zbyt mocne ściśniecie rurki, ale w tym miejscu musi być bardzo cienka ścianka żeby tak się stało. Mogło tam dojść jednocześnie do rozwarstwienia laminatu. Mogą się tam łączyć elementy tworzące mufę w lamin suportu i rurę podsiodłową a miejsca takie są podatne  na rozwarstwienia  na przykład  w laminatach z włóknem szklanym bez względu czy żywica jest epoksydowa, winyloestrowa czy poliestrowa. A z takimi mam do czynienia w pracy. Snuć teorii można wiele ale czasu tym nie cofniemy. lepiej poczekaj na odpowiedź Meridy, może dadzą rabat na ramę z nowej kolekcji a to już nowsza technologia produkcji a to końcu 7 lat doskonalenia się.
  Co do naprawy to już ktoś na forum wspomniał o bodajże  dwóch firmach z Polski, które to naprawiają rowerowe ramy węglowe
 

Edytowane przez cywil
  • Lubię to! 1
Opublikowano

Napisałam do Meridy z opisem sytuacji. Zobaczymy czy coś odpowiedzą.

Opublikowano

Witam. Jak Merida odrzuci reklamacje to skontaktuj się z firma Carbon Tech. Znajdziesz ja na FB. Znajomy robił tam ramę i wyszła im jak nowa. Zresztą zobacz sobie ich realizacje.    

Opublikowano
7 godzin temu, nowatec napisał:

Witam. Jak Merida odrzuci reklamacje to skontaktuj się z firma Carbon Tech. Znajdziesz ja na FB. Znajomy robił tam ramę i wyszła im jak nowa. Zresztą zobacz sobie ich realizacje.    

Wizualnie pewnie ładnie, ale czy wytrzymałościowo ok i rama mi się pod kuprem nie rozleci. Tego bym bardzo, ale to bardzo nie chciała.

Opublikowano
18 minut temu, Sziva napisał:

Wizualnie pewnie ładnie, ale czy wytrzymałościowo ok i rama mi się pod kuprem nie rozleci. Tego bym bardzo, ale to bardzo nie chciała.

Cześć. W pierwszej kolejności poczekaj na decyzję w sprawie reklamacji. Z tym, że jeżeli spełniasz wszystkie podstawy do roszczeń reklamacyjnych to na Twoim miejscu nie poddawał bym się za wcześnie. W razie czego zawsze możesz napisać do głównej siedziby Merida, ponieważ nasi dystrybutorzy mają czasem zbyt ambiwalentne podejście do klienta. Wiem z autopsji. Jeżeli jednak definitywnie odrzucą Twoje roszczenie spróbuj znaleźć nową ramę karbonową z dożywotnią gwarancją. W końcu jeżeli nie znajdziesz ramy na miarę Twoich oczekiwań spróbuj naprawić swoją. Jak kolega wspomniał firma Carbon Tech naprawia dużo większe uszkodzenia ram włącznie z klejeniem totalnie pękniętych elementów (zobacz fotki). Może rozmowa z technikiem z jednej z takich firm pomoże Ci w takiej decyzji. Pamiętaj, że aluminium z czasem utlenia się i też pęka tak jak to stało się np. w moim Giant po czterech latach użytkowania. W moim przypadku, po małej batalii z głównym dystrybutorem na Polskę, udało mi się wygrać i dostałem nową ramę. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Myślę, że za sytuacja będzie testem dla producenta – jak się w tej sytuacji zachowa. Koniecznie daj znać, jak się sprawa z reklamacją zakończyła. Mnie natomiast utwierdza to tylko w przekonaniu, żeby się w karbon nie pchać. Ostatnio sam rozwaliłem karbonowy widelec i starczy mi tych przygód. Dobrze, że to był tylko widelec, który można łatwo wymienić. Ale to i tak koszty. Dlatego w kwestii ramy pozostaję zdecydowanie przy aluminium.

Opublikowano

@de Villars widelec czy nie widelec, koszty są a często i on kosztuje tyle co połowa wybieranych aluminiaków

Opublikowano

Szczerze mówiąc nie wierzę żeby Merida Polska zachowała się tu w porządku. W Polsce z takimi rzeczami i z dużych firm nie ma problemu chyba tylko w Treku i Specu.

Tapatalk'd

Opublikowano

Zobaczymy, jak to się potoczy i jak Merida się zachowa. 

A dopiero co dopieściłam rower do ostatniej śrubki i teraz trzeba będzie go rozbierać i składać na nowo. Dobrze, że cykloza jest we mnie silna, bo normalnie to bym walnęła tym wszystkim i obraziła się na cały świat.

 

 

Opublikowano

Wtedy można się zwrócić do ambasadora Meridy w sieci :)

Andrzej Sawicki
Opublikowano

Może masz za mało rowerów. :ph34r:

Opublikowano
20 minut temu, Andrzej Sawicki napisał:

Może masz za mało rowerów. :ph34r:

Mam za mało. Chcę mieć więcej. Mąż nie rozumie.

Opublikowano

Też chciałbym mieć więcej. Ale nie mam kasy ani miejsca więc po problemie :D

Opublikowano
9 minut temu, nctrns napisał:

Też chciałbym mieć więcej. Ale nie mam kasy ani miejsca więc po problemie :D

Kasę zawsze można zarobić, ale mieszkania już tak łatwo nie poszerzę bez siłowego zajęcia lokum sąsiada i dalszej okupacji ;) 

Opublikowano

ładna lipa wyszła:| przyznam szczerze, że nigdy za ramą z carbonu się nie rozglądałem więc nie wnikałem w temat mocowania przerzutki ale zawsze widywałem "przerzutka niekompatybilna" albo mocowanie direct mount. Nawet z kluczem dynamometrycznym obejma to ryzyko.

Jak nigdzie nie było zapisów o zakazie stosowania obejmy to trzeba ich męczyć, pewnie będą zrzucać winę na niewłaściwy montaż itd

Andrzej Sawicki
Opublikowano

W ostateczności udać się do rzecznika praw konsumenta. Od tego jest.

Opublikowano
3 minuty temu, trollu napisał:

ładna lipa wyszła:| przyznam szczerze, że nigdy za ramą z carbonu się nie rozglądałem więc nie wnikałem w temat mocowania przerzutki ale zawsze widywałem "przerzutka niekompatybilna" albo mocowanie direct mount. Nawet z kluczem dynamometrycznym obejma to ryzyko.

Jak nigdzie nie było zapisów o zakazie stosowania obejmy to trzeba ich męczyć, pewnie będą zrzucać winę na niewłaściwy montaż itd

Rower oferowany przez Meridę na tej ramie ma zamontowaną przerzutkę na obejmę:

http://www.rowerymerida.pl/produkt18/carbon-flx-race-d-rower-merida.html

 

Opublikowano
1 minutę temu, trollu napisał:

polecieli z tematem 

Jeszcze nie polecieli, bo muszą się najpierw wypowiedzieć na ten temat.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...