Skocz do zawartości

Indiana - wszystko o rowerach tej marki.


kamils.
Przejdź do rozwiązania Rozwiązane przez SzajBajk,

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, maq napisał:

Jutro zobaczę jak będzie z 85. Też mam bumper.

Mam trochę bardziej pancerny bumper z dnem z plexi i  krawędziami wystającymi około milimetra nad ekran  - i generalnie jest słabo. Zaciska ale nie ma w pełni pewnego chwytu.

Opublikowano

Witam,

zastanawiam sie nad  Ghost Kato X 4.9 AL, a Indiana x-pulsar 6.9 czy możecie mi doradzić który będzie lepszym rozwiązaniem do jazdy rekreacyjnej oraz wypadów w góry. Jeździłem jednym i drugim Kato jest 500pln droższy i trochę się dziwnie prowadzi ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia.

Opublikowano

Ja się natomiast chciałem pochwalić, że w niedzielę pierwszy raz pękło 100km Indianką, dokładnie 102. Połowa po lesie (dużo piachu), połowa asfalt (miasto). W międzyczasie nawet mi się udało zrobić kąpiel w jeziorze😀

  • Lubię to! 1
Opublikowano
58 minut temu, maq napisał:

Rozumiem, że rozglądasz się za nowym siodełkiem? emoji23.png

Coś w tym jest... chociaż na razie daję radę 😉

Opublikowano

Warto pobawić się w ustawienie pochylenia i kupić gacie na rower.

Opublikowano (edytowane)

Bez gaci nie byłoby szans na taki dystans, albo przez następny miesiąc nie spojrzałbym na rower 😉

Edytowane przez wi5nia
Opublikowano

Polecam sprawdzić luz na mostku, u mnie był dość spory jak na nowy rower lub osoba składająca tę część źle to zrobiła. Regulacja samą śruba na grzybku nic nie dawała. Polu owanie śrub mocujących stery i wtedy dokrecenie grzybka pomogły. 

Opublikowano

A ja polecam monitorowac mocowanie przedniego kola, od kilku dni przy zjazdach i podjazdach pod kraweznik slyszalem taki jakby uderzenie w rure, sprawdzalem amorka i okolice rury sterowej i nic. I dzisiaj jadac polna droga zauwazylem ze zapinka jakos tak odstaje od widelca, okazalo sie ze mocowanie popuscilo, cud ze nie zgubilem kola, dodam ze kolo bylo dokrecone tak jak polecaja na wszelkich filmikach czyli opor zaczynal sie od kata prostego zapinki wzgledem widelca

Opublikowano (edytowane)

S3b4S no tak się reguluje stery. Najpierw luzujesz mostek, potem dociskasz śrubę górną. Tylko nie za mocno. Jedynie aby skasować luz. Do tego dobrze nacisnąć przednią klamkę, druga łapa na wyjście widelca z główki ramy i bujać rowerem. Potem dokręcasz mostek i po krzyku. Może pojawić się z tego miejsca trzeszczenie, u mnie tak było. Wtedy wszystko rozebrać i każdy element przesmarować.

 

Folek ja dociągam tak, żeby użyć siły. Nie młotkiem, ale naprężyć mięśnie. Jeszcze nigdy w żadnym rowerze nie poluzował mi się zacisk. Niczego też nie popsułem.

Edytowane przez maq
Opublikowano

Indianka dostała nowe grupy Esi, oryginalne były tragiczne

IMG-20190907-WA0008.jpeg
Opublikowano

Jeżdżę bez rękawiczek póki co i też zastanawiałem się czy kupić rękawiczki czy lepsze gripy.

Poranki coraz ciemniejsze to jeszcze czeka mnie zakup lampki na przód i może przy okazji gripy by nowe wskoczyły. Polecacie jakieś?

Lampkę też jakąś muszę poszukać, najlepiej ładowaną na usb, nocą nie planuję jeździć, raczej chodzi o to, żeby inni mnie widzieli na drodze.

Opublikowano
36 minut temu, Damundo napisał:

Polecacie jakieś?

ESI. Przy jeździe bez rękawiczek są bardzo miłe w dotyku. Poza tym nawet z mokrymi rękami uchwyt też jest pewny. A i w rękawiczkach też są dobre. Nie polecam natomiast przy jeździe bez rękawiczek gripów z agresywną fakturą, w szczególności z wytłoczonym na nich logiem producenta a takich jest większość. Przy dłuższej jeździe odbija się to wszystko na skórze dłoni.

Opublikowano

Tez zmienilem gripy ale na chinskie rockbrosy, daja rade

Opublikowano

Ja nie odczuwam niedoskonałości chwytów, bo zawsze jeżdżę z rękawiczkach. Mam takie bez palców jeszcze z żeglarstwa. Na chłodniejsze dni za to pełne motocyklowe. Fakt jednak, że na nieuzbrojoną dłoń seryjne gripy są takie sobie. Nie zakładałbym jednak w jasnym kolorze, bo pewnie za chwilę będą usmarowane. Córka ma różowe w hulajnodze i mocno słabo to wygląda po roku. Wręcz do wymiany.

Opublikowano

W sumie na chłodne poranki mam motocyklowe rękawice, trochę dziwnie mogą wyglądać na rowerze, ale ważne, żeby w ręce nie było zimno ;)

Te gripy ESI widzę tylko jeden model w różnych kolorach, wyglądają na całkiem spoko, bez żadnej faktury czy wzorków. Trzeba pomyśleć ;)

Opublikowano

Dzisiaj mi coś zaczęło trzeszczeć w tylnym cholera. Jak mocno nacisnę na siodełko, to chrupie.

Jednak nie koło, tylko gdzieś przy suporcie. Trudno zdiagnozować, bo tylko pod obciążeniem moim dupskiem słychać.

Opublikowano
14 godzin temu, maq napisał:

Dzisiaj mi coś zaczęło trzeszczeć w tylnym cholera. Jak mocno nacisnę na siodełko, to chrupie.

Jednak nie koło, tylko gdzieś przy suporcie. Trudno zdiagnozować, bo tylko pod obciążeniem moim dupskiem słychać.

Jak trzeszczy na siedzaca to wyszyscic sztyce i powinno byc ok

Opublikowano

Teoretycznie tak, jednak trzeszczy również, jak zejdę z roweru i naciskam na samą ramę. Od sztycy jednak zacznę.

Opublikowano

Zdiagnozowane. Tylna ośka. Nie poluzowała się, ale zaczęła trzeszczeć.

Opublikowano (edytowane)

A u mnie dziś się szykuje pierwsza wymiana szprychy. Niestety po sobotnich wojażach w trudnym terenie wróciłem z jedną z nich urwaną. Tylne koło od strony tarczy, ciekawe czy uda się bez demontażu...

A tak jako ciekawostka, wczoraj wsiadłem na swoją starą Meridę Matts 70 26" i poczułem się jak na dziecięcym rowerku 😄

Edytowane przez wi5nia
Opublikowano
W dniu 9.09.2019 o 20:25, maq napisał:

Zdiagnozowane. Tylna ośka. Nie poluzowała się, ale zaczęła trzeszczeć.

Coś zrobiłeś? Bo u mnie chrupie ośka z tylu, jak stane obok roweru i zacisne hamulec tył i bujam rowerem przod tyl to slychac takir chrupanie jakby cos przeskakiwalo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...