Skocz do zawartości

Piszczące i trące hamulce tarczowe.


Miloszs

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Brudne. Po prostu wyczyść klocki i tarcze 

 

Choć samo wymycie klocków i tarcz często przynosi efekt. Zamiast wypalania nad gazem wsadzałem klocki do pieca nagrzanego do 250 stopni na 20 minut. Jeśli nie pomoże wówczas dopiero możesz pomyśleć o wymianie klocków. Znajomej rower miał bezustanne problemy z piszczącymi hamulcami. Cudowałem z wypalaniem, wymianą klocków i pomogła dopiero wymiana tarcz.

Klocki podczas hamowania osiągają nawet 300°C a mimo to mogą nadal nie hamować więc co im da wypalanie nad kuchenką gazową albo w piecu? Polecam psiknać odtłuszczaczem a także przetrzeć średnio ziarnistym papierem ściernym żeby nabrały ostrości.

Poza tym klocki metaliczne będą piszczeć dopóki ich nie rozgrzejesz.

Opublikowano

Słychac jak by były zatłuszczone klocki i tarcza. Kup środek do odtłuszczania tarcz w spreju w jakimś sklepie motoryzacyjnym i wyczyśćj tarcze i klocki tak aby były czyste i po wytarciu ręcznikiem papierowym nie było czarnego brudu, środek zacisku wyczyść szmatką. Na koniec przejedz się by ładnie się dodarły klocki z tarczą. Powinno przestać.

Czym odtłuszczałeś tarcze ? Możliwe że po benzynie ekstrakcyjniej jeżeli używałeś jej(nigdy tego nie robimy tym środkiem).

 

Jeżeli to nic nie da, to po czynności której opisałem wcześniej sprawdz czy od strony tłoczków nie ma na okładzinach śladu oleju. Bo jeżeli tak to możliwe że tłoczki się pocą i zatłuszczają okładziny wraz z tarczą.

  • Pomógł 1
Opublikowano
15 godzin temu, Red napisał:

co im da wypalanie nad kuchenką gazową albo w piecu?

Jeśli coś jest głupie ale działa znaczy, że głupie nie jest. Klocki mają strukturę porowatą odtłuszczacz nie zawsze pomaga pozbyć się tłuszczu a doprowadzać klocki do temp. 300 podczas hamowania bez pewności, że zadziałają nie mam zamiaru. Masz prawo uważać to za dziwaczną metodę ale moje klocki moja sprawa. Dwa jeśli ktoś porady szuka to mu jej udzielam a czy skorzysta to już nie moja sprawa.

Opublikowano
19 godzin temu, RainbowHunterPL napisał:

Moje też piszczą a hamują jak katapulta :D więc olewam to.

Mi to osobiście mocno przeszkadza ? 

13 godzin temu, LukasFR22 napisał:

Słychac jak by były zatłuszczone klocki i tarcza. Kup środek do odtłuszczania tarcz w spreju w jakimś sklepie motoryzacyjnym i wyczyśćj tarcze i klocki tak aby były czyste i po wytarciu ręcznikiem papierowym nie było czarnego brudu, środek zacisku wyczyść szmatką. Na koniec przejedz się by ładnie się dodarły klocki z tarczą. Powinno przestać.

Czym odtłuszczałeś tarcze ? Możliwe że po benzynie ekstrakcyjniej jeżeli używałeś jej(nigdy tego nie robimy tym środkiem).

 

Jeżeli to nic nie da, to po czynności której opisałem wcześniej sprawdz czy od strony tłoczków nie ma na okładzinach śladu oleju. Bo jeżeli tak to możliwe że tłoczki się pocą i zatłuszczają okładziny wraz z tarczą.

Tarcze odtłuszczałem i pomogło lecz tylko na przednim kole. Z tyłu podczas jazdy przy koncowym hamowaniu mega piszczą. Gdy zwalniam nic nie piszczy tylko gdy hamulec docisne do końca, wydaję mi się również że trochę za mocno zapada się dźwignia hamulca. 

13 godzin temu, LukasFR22 napisał:

Słychac jak by były zatłuszczone klocki i tarcza. Kup środek do odtłuszczania tarcz w spreju w jakimś sklepie motoryzacyjnym i wyczyśćj tarcze i klocki tak aby były czyste i po wytarciu ręcznikiem papierowym nie było czarnego brudu, środek zacisku wyczyść szmatką. Na koniec przejedz się by ładnie się dodarły klocki z tarczą. Powinno przestać.

Czym odtłuszczałeś tarcze ? Możliwe że po benzynie ekstrakcyjniej jeżeli używałeś jej(nigdy tego nie robimy tym środkiem).

 

Jeżeli to nic nie da, to po czynności której opisałem wcześniej sprawdz czy od strony tłoczków nie ma na okładzinach śladu oleju. Bo jeżeli tak to możliwe że tłoczki się pocą i zatłuszczają okładziny wraz z tarczą.

Tarcze odtłuszczałem i pomogło lecz tylko na przednim kole. Z tyłu podczas jazdy przy koncowym hamowaniu mega piszczą. Gdy zwalniam nic nie piszczy tylko gdy hamulec docisne do końca, wydaję mi się również że trochę za mocno zapada się dźwignia hamulca. 

Klocki wyciągnąłem przed chwilą

1493626033649-317859897.jpg

Umyte zobaczymy teraz

1493626357939-123805469.jpg

Na chwilę obecną w domu nie słychać nic. Zobaczymy po powrocie z pracy. Napisze po 22 czy się udało ?

Opublikowano

okładziny były widze mega zawalone brudem ;) W domu przy zerowym obciążeniu moga sobie piszczeć ważne żeby nie piszczały podczas jazdy.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Troszkę zmęczone ale z wymianą na nowe śpieszyć się nie musisz. Okładziny jest jeszcze całkiem sporo.

Opublikowano (edytowane)
Dnia 8.4.2017 o 10:33, Miloszs napisał:

Witam. Mam problem, od pewnego czasu zaczął mi ocierać hamulec tarczowy. Tarcza ociera o klocki. Próbowałem to regulować.

Albo hamulec nie ociera i nie hamuje, albo hamuje ale ociera. Wiecie coś na ten temat?

Nie napisałeś czy klocki ocierają o tarczę na całej długości czy tylko na jakimś fragmencie? Tak czy inaczej jeśli chodzi o hamulce tarczowe to w zasadzie poniżej przedstawiam Ci wszystko co możesz zweryfikować samodzielnie:

1. Sprawdź czy klocki na całej długości ocierają o tarczę czy tylko na jej fragmentach - jak spojrzysz to możesz dojrzeć czy tarcza ma bicie - wtedy delikatne prostowanie tarczy i po sprawie.

2. Sprawdź czy może przy wyjmowaniu klocków zamieniłeś je miejscami - jeśli nie dotarły się równio to przy zmianie położenia mogą delikatnie obcieać - nie przejmuj się tym tylko jeździj, a z czasem się dotrą.

3. Przyjrzyj się samym klockom,bo może sa nierówno dotarte?

4. Wyciągnij klocki i sprawdź czy czasem tłoczki nie wymagają czyszczenia, być może któryś nie chodzi równomiernie - wystarczy przetrzeć szmatką i lekko potraktować jakimś smarem (ja leję zwykły olej do napędu lub WD-40) i rozruszaj je na sucho (tylko tak, aby ci nie wyszły całkowicie,bo to będą wymagały ponownego zalania i odpowietrzenia)

5. Jak piszą przedmówcy - postaraj się ustawić jeszcze raz zacisk hamulca tzn. poluzuj śruby zacisku (nie za dużo, tak aby on miał możliwość lekko się przemieszczać), następnie podpompuj kilka razy klamką i na końcu przytrzymaj ją zaciśniętą i dokręć z wyczuciem śruby zacisku. Jeśli to pomoże to po temacie. 

Czasem przy ustawianiu hamulca zdarza się, że mimo wielu prób nie udaje się dobrze ustawić zacisku i nadal obciera. Można spróbować wsunąć między klocki a tarczę jakąś przekładkę (jak piszą słusznie koledzy) i wtedy dopiero próbować ustawiać zacisk. Jednak szczelina między klockami a tarczą może być zbyt mała i może tam karta nie wejść. Ja używam zamiast karty specjalnego narzędzia (zdjęcie poniżej) banalnie prose i wygodne w użyciu, a do tego w przystępnej cenie :)

Czasem też może się zdarzyć, że podczas dokręcania finalnie śrub zacisku zmienia on mimo naszej woli położenie,bo np. otwór został niezbyt precyzyjnie nawiercony i śruba ciągnie zacisk inaczej niż chcemy. Producenci czasem chcąc taką ewentualność wyeliminować lub po prostu ułatwić pracę użytkownikowi śruby mocujace zaopatrują w specjalne podkładki profilowane.Są najczeście dwie i jedna ma kształt miski, a druga jest półokrągła. Wyglądają jak te na drugim zdjęciu w kolorze srebrnym. Półokrągła wchodzi w wyżłobioną (miskę) i po sprawie. Dzieki nim dokręcając śrubę zacisk pozostaje w ustawionym przez użytkownika położeniu, nawet jak śruba pójdzie swoim torem. 

I na koniec....

czasem ocieranie może pojawiać się po ściągnięciu i ponownym załozeniu koła. Dzieje się tak, gdyż nie zawsze z identyczną siłą udaje się zamknąć zacisk - szczególnie gdy tylni trójkąt jest zbudowanu z rurek o małym przekroju (są bardziej elastyczne), a w szczególności w ramach karbonowych. Zdarza się to również w przednim kole mimo, że mamy tam najczęściej do czynienia z bardziej masywnymi "widłami" amortyzatora. Aby to wyeliminować wystarczy tylko starać się dokręcać zacisk z podobną siłą, metodą prób i błędów. Raczej nie zdarza się to w przypadku ram ze sztywnymi osiami.Przynajmniej mi się jeszcze to nie udało ;)

 

 

x.jpg shimano-adapter-180mm-pr_4078.jpg

Dnia 8.4.2017 o 18:48, pawel2208 napisał:

Sprawdź w którym miejscu ociera i delikatnie odegnij tarczę w tym miejscu jakimiś kombinerkami lub szczypcami. Ja tak kilka razy sobie radziłem z tym problemem.

Takie dokręcanie zacisku mało co daje z zaciśniętą klamką. Lepiej na oko ustawić jednakowy luz między okładzinami. Może się okazać, że jeden tłoczek nie pracuje tak samo jak drugi i przy zaciśnięciu klamki wygina tarczę do drugiego tłoczka. Po dokręceniu zacisku problem pozostanie.

oko oku nierówne, poza tym wisz - na oko to koń w szpitalu....;) Do ustawienia równej odległości między klockami a tarczą można wykorzystać mega proste narzędzie. Polecam ;)

 

x.jpg
Dnia 14.4.2017 o 12:05, Rafal_P napisał:

 


Takich historii to jeszcze nie słyszałem. To albo trzeba byłoby jechać z 200 na h, albo tarcza musiałaby być grubości aluminowej folii spożywczej.

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
 

 

A jednak tak może być. Szczególnie w przypadku tarcz o dużych średnicach na cienkim pająku :P Wtedy prędkość wcalke nie musi być aż tak znaczna.

Dnia 8.4.2017 o 20:18, Gość napisał:

dokładnie tak robie i nie  ociera mi się nic a regulacja stałą się prosta. Wcześniej z lampą czy latarką porównywałem szerokość szczeliny a tera .... karta i  koniec roboty :)

Kup sobie za grosze to zamast kart ;)

x.jpg Edytowane przez Franz Mauer
Opublikowano

Ja mam taki sposób że jeżeli tarcza nadal ociera po dokręceniu na ściśniętej klamce delikatnie luzuję zacisk tak żeby się trzymał na śrubkach ale dało się nim ruszać i na oko ustawię równe szczeliny tarcza-klocek. Zawsze działa.

Prostowanie tarczy jeśli konkretnie obciera trwa ok dwóch piw ;)

Opublikowano

Ok. Dzięki za pomoc. Tarcza ocierała na całej długości, a jak odkręciłem hamulec (tak że  prawie wcale nie hamuje) to ociera w jednym miejscu, czyli tarcza jest trochę krzywa i klocki ocierają. Postaram się wyprostować tarczę i ustawić jeszcze raz zacisk hamulca tak jak mówicie.

Opublikowano
3 godziny temu, Miloszs napisał:

Ok. Dzięki za pomoc. Tarcza ocierała na całej długości, a jak odkręciłem hamulec (tak że  prawie wcale nie hamuje) to ociera w jednym miejscu, czyli tarcza jest trochę krzywa i klocki ocierają. Postaram się wyprostować tarczę i ustawić jeszcze raz zacisk hamulca tak jak mówicie.

Jeśli ociera w jednym miejscu to może się okazać, że nie trzeba prostować a wystarczy pojeździć i w pewnym momencie klocki właściwie chwycą i sama się naprostuje. Jeśli jednak będziesz chciał sam prostować to najskuteczniej i najbezpieczniej jest chwytać narzędziem nie za część cierną tarczy, ale za pająka tak jak na tym filmie:

 

Inaczej możesz uszkodzić i znowu coś innego będzie Ci dzwonić lub trzeć ;)

Opublikowano (edytowane)

Tarcze brzęczą także z powodu słabego zaciśnięcia koła w widełkach. Głównie z przodu, choć i z tyłu się to zdarza.

Problem ten można rozwiązać zmieniając zacisk koła na taki na imbus na przykład BBB BQR-03 lub z szybkozamykaczem DT Swiss RWS (niestety strasznie drogie).

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Aha, nie doczytałem wcześniej że wspominacie o "brzęczących" oponach, np michelinach. U mnie przednia tarcza brzęczała na schwalbe tough tom, po wymianie na rocket ron cisza, na obecnych maxxis ikon również cisza. Kumpel kupił innego cube'a na tych samych badziewnych oponach i tak samo brzęczało, pożyczył ode mnie inne opony i przestało. 

Opublikowano
Dnia 9.5.2017 o 16:04, SpiderMAN napisał:

Tarcze brzęczą także z powodu słabego zaciśnięcia koła w widełkach. Głównie z przodu, choć i z tyłu się to zdarza.

Problem ten można rozwiązać zmieniając zacisk koła na taki na imbus na przykład BBB BQR-03 lub z szybkozamykaczem DT Swiss RWS (niestety strasznie drogie).

A także brzęczą z uwagi na samą konstrukcję - szczególnie gdy są z seri lajtowanych na delikatnym lub ruchomym pajaku. Czasem zdarza się, że przy przeglądzie zacisku hamulcowego, po wyciągnieciu klocków lądują one z powrotem nie na swoich miejscach. Wtedy, gdy sa nierówno przetarte przez jakiś czas tarcza może delikatnie o ktoryś ocierać,co może być słyszalne właśnie jako dżwięczenie.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Dzisiaj musiałem przewieźć rower samochodem co oznaczało zdjęcie przedniego koła. Założyłem je z powrotem i niestety ociera mi klocek, jestem pewien, że nie skrzywiłem tarczy. Zaczyna mnie to ocieranie powoli irytować, godzinę walczyłem z dokręcaniem koła (szybkozamykacz) ale nic to nie dało. Skręcenie zacisku z podkładkami (cienki karton) między klockami też nic nie dało.
Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły czy po prostu lepiej to "rozjeździć"?

HTC & TT

Opublikowano

normalne, tez mam z przodem tak jak Ty, nie zamknąłeś koła z dokładnie taką samą siłą z jaką było dokręcone poprzednio.. spróbuj na odwróconym do góry kołami rowerze odkręcić zacisk i dokręcić z trochę mniejszą lub trochę większą siłą, metoda prób i błędów. jak się nie uda to ręcznie ustaw hamulec tak jak to opisałem stronę wcześniej. 

Opublikowano (edytowane)

@Qane masz takie podkładki poziomujące między zaciskiem hamulca a mocowaniem do widelca o jakich pisałem wcześniej?

Edytowane przez Franz Mauer
Opublikowano (edytowane)

Dam znać pod wieczór jak to u mnie dokładnie wygląda

--------------------------------------------

Dopiero dzisiaj miałem okazję zrobić zdjęcia i sprawdzić jak to u mnie dokładnie wygląda.

W moim mocowaniu są śrubki oraz plastik taki jak na zdjęciu, nie ma tych wygiętych podkładek, są tylko zwykłe płaskie takie jak na śrubkach.

Metodą prób i błędów udało mi się dojść do nieco mniejszego ocierania, ale dalej ociera, a tarcza wydaje się prościutka.

IMAG0694.jpg IMAG0696.jpg IMAG0697.jpg Edytowane przez Qane
Opublikowano

Wymiana zacisku na imbus coś pomoże? Bardzo rzadko ściągam koło, multitool i tak wożę ze sobą, może wtedy będzie się to sztywniej i pewniej trzymać.

Opublikowano
15 minut temu, Qane napisał:

Wymiana zacisku na imbus coś pomoże? Bardzo rzadko ściągam koło, multitool i tak wożę ze sobą, może wtedy będzie się to sztywniej i pewniej trzymać.

Na pewno da dużo, ale dołóż te podkładki co @Franz Mauer pisze, kosztują grosze, a ustawisz zacisk bardzo precyzyjnie.

Opublikowano

Chodzi ci o te dodatkowe podkładki co powinny być pod śrubami? Wiesz może gdzie to kupić? Szukałem trochę ale są dostępne razem z adapterem. Chyba, że znajdę jakieś uniwersalne ale nie wiem czy kształt będzie pasował.

 

Edit: znalazłem na allegro zestaw dwóch śrub każda z 3 podkładkami, jak przyjdą dam znać.

 

 

HTC & TT

 

 

 

 

Opublikowano
30 minut temu, Qane napisał:

Szukałem trochę ale są dostępne razem z adapterem. Chyba, że znajdę jakieś uniwersalne ale nie wiem czy kształt będzie pasował.

Możliwe, że sa dostępne tylko z adapterem. Byłeś w serwisie u Herona? Jedna ma być obła druga wklęsła.

Jesteś z Głogowa w dolnośląskim?

Opublikowano
48 minut temu, Qane napisał:

Wiesz może gdzie to kupić?

 

 

 

 

Każdy serwis odda Ci kilogramy takich podkładek za darmo ;)

Opublikowano

Tak, z Głogowa. Chodzi Ci o serwis na Saturna? Jutro tam podjadę.

HTC & TT

Opublikowano

Mogę Ci sprezentować komplet podkładek,bo mam zapasowe. W piątek planuję być w Głogowie przed południem i wracam około 13.00 i możemy się jakoś ustawić to przekażę Ci te podkładki, a może i przy okazji przyjrzę się Twojemu hamulcowi?

Opublikowano

Mam takie zmiany, że praktycznie cały dzień mnie nie ma w domu, więc się nie zobaczymy, ale dobrze wiedzieć, że jest na forum ktoś z okolic kto w razie czego pomoże. Dziękuję za chęci.

Zamówiłem wczoraj od razu jak pisałem zestaw z alle (śruby + komplet podkładek) za 10zł. Jeżeli to nie pomoże to będę ściągał tarczę i sprawdzał ją na jakimś prostym blacie i zmieniał szybko-zamykacze na szpilki na imbus.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...