Skocz do zawartości

Cross do około 2999 zł


Wog

Rekomendowane odpowiedzi

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
W dniu 8.04.2017 o 23:37, Wog napisał:

Fajny. Ale wolałbym jednak polski. Nie żebym uważał że są  lepsze niż te gianty, treki czy wenora ale na pewno nie gorsze. Mówię o tej półce cenowej. A nie o wyczynie. A chociaż ludzie mają pracę. Taki może naiwny patriotyzm ale kurcze gdzie jak nie w rowerach go stosować. Przecież nie w autach ? Tak siedzę, przeglądam i mam 3 na oku. Ten Orkan, Krossa evado 5 i unibika vipera disc gts. Cena mniej więcej ta sama. 

 To tylko kieszeń właścicieli  jest Polska a rowery i tak są produkowane na Taiwanie i cały osprzęt(lwia większość),no czasem jakieś malowanie rowerów jest dokonywane w Europie i dalsze składanie ale najczęściej dotyczy to rowerów „premium”.Tak że biura w Polsce a cała produkcja w Chinach.Ciagle mnie dziwi że przy polskiej taniej sile roboczej rowery „Polskie” w naszym pięknym kraju są tak drogie.Nie mam najmniejszych skrupułów w tej materii aby kupować rowery bezpośrednio w UK czy tez w Niemczech,zresztą wystarczy spojrzeć i porównać posezonowe wyprzedaże w Polsce prędzej zgnije niż ta cena ma faktycznie wyprzedażową wartość.

Opublikowano

Zamierzam kupić rower crossowy w podanym przedziale cenowym. Rower wyłącznie do jazdy rekreacyjnej, ot tak sobie czasem wyjść i się przejechać. Spodobał mi się  https://www.rowerzysta.pl/rower-crossowy-unibike-flash-man-2018.html. Co o nim sądzicie, wiem mało znana marka. Proszę o opinie.

Jarosław Okonkowski
Opublikowano

Jeden z moich rowerów to Unibike crossfire. Nie jest to mało znana marka, jest na rynku od wielu lat.

Z mojego doświadczenia solidny producent, nic złego nie mogę powiedzieć o tej marce, a mój egzemplarz przeszedł sporo.

Jedyne co przy moim zmieniłem po 2 latach to suport z kwadratu na octalink. Odczuwalna różnica była na tyle duża, że zrobiłbym to chyba teraz od razu.

Opublikowano

Z powyższych modeli Kross jest godny uwagi, cenowo wygląda okej i z tego co widzę osprzęt także powinien dać rade, więc to mój typ dla Ciebie.

Opublikowano

Do spokojnej jazdy rozważyłabym rower ze sztywnym widelcem. Jakiś fitness albo co. Wyjdzie taniej i lżej.

Opublikowano (edytowane)

Witajcie Szajbajki, jaki rower polecacie kupić na szosę, czasami lekki teren typu polna droga czy lasek:

uzywany gazell: 

https://allegro.pl/rower-szosowo-trekkingowy-gazelle-spn-1-tiagra-i7721775205.html

nowy trrk:

https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-crossowe/rowery-fitness/fx/fx-1/p/17446/?colorCode=black

 

czy jeszcze może jakiś inny

I jeszcze jakby kttoś mogl ocenic stan tego uzywanego

Edytowane przez PietroS
Opublikowano

Stan używanego jest dobry posiada dosyć dobry osprzęt, po prostu nie jest zły wręcz bardzo dobry.

Co do nowego Treka zapłacisz za niego więcej lecz posiada on słabszy osprzęt no i oczywiście nie kasetę tylko jeszcze wolnobieg. Ja bym wybierał Gazelle ponieważ posiada tą kasetę i tak jak napisałem powyżej ma lepszy osprzęt za mniejszą cenę.

 

Opublikowano

Trek jest przede wszystkim nowy, zgaduje że jak szukasz dla taty i pytasz o radę to tata maniakiem rowerowym nie jest i różnicy w jakości osprzętu nie zauważy. Wybrałbym nowego treka z powodu, że jest nowy, żeby się w używki pakować to trzeba się znać,a co z tego że w niej osprzęt lepszy jak nie wiesz w jakim jest stanie.

To jest moje zdanie, też dopiero co kupowałem rower i za bardzo się nie znam aby brać używany.

Opublikowano

Trek jak najbradziej do jazdy nawet szybkiej się nadaje, ale jakbym miał wybierać to zdecydowanie Gazelle. Nawet nie ma o czym gadać. 

Opublikowano

aha a duza jest roznica miedzy kasetą a wolnobiegiem? I jak KAido oceniasz stan gazelle, tak jak Rowerowy ekspert że bardzo dobry?

14 godzin temu, GordonFrey napisał:

Trek jest przede wszystkim nowy, zgaduje że jak szukasz dla taty i pytasz o radę to tata maniakiem rowerowym nie jest i różnicy w jakości osprzętu nie zauważy. Wybrałbym nowego treka z powodu, że jest nowy, żeby się w używki pakować to trzeba się znać,a co z tego że w niej osprzęt lepszy jak nie wiesz w jakim jest stanie.

To jest moje zdanie, też dopiero co kupowałem rower i za bardzo się nie znam aby brać używany.

No może nie maniakiem, ale jak ma płacić dodatkowe 400 zł za gorszy sprzęt, jeśli gazelle byłby w dobrym stanie, to woli jednak zaoszczędzić 

Fakt że ten gazelle ma już chyba z 6 lat, ale prz y osprzęcie chyba większe znaczenie ma ilość km niż wiek? 

Jeszcze sie upewnie co do typu roweru: oba są takie, że głównie po szosie ale po jakiejś polnej czy leśnej drodze też pojadą prawda? 

Opublikowano
42 minuty temu, PietroS napisał:

aha a duza jest roznica miedzy kasetą a wolnobiegiem? I jak KAido oceniasz stan gazelle, tak jak Rowerowy ekspert że bardzo dobry?

No może nie maniakiem, ale jak ma płacić dodatkowe 400 zł za gorszy sprzęt, jeśli gazelle byłby w dobrym stanie, to woli jednak zaoszczędzić 

Fakt że ten gazelle ma już chyba z 6 lat, ale prz y osprzęcie chyba większe znaczenie ma ilość km niż wiek? 

Jeszcze sie upewnie co do typu roweru: oba są takie, że głównie po szosie ale po jakiejś polnej czy leśnej drodze też pojadą prawda? 

Różnica między kasetą a wolnobiegiem jest spora, chcąc nie chcąc wolnobiegi to już rzeczywiście przestarzała technologia, mimo wszystko szukałbym nowego roweru, chyba że w gronie znajomych masz osobę, której ufasz w tej tematyce i która może jechać z Tobą i dokładnie ten rower obejrzeć to wtedy rzeczywiście zakup używki jest sensowny, albo obejrzyj filmiki Szajbaja na youtube jak sprawdzać używane rowery.

Nie namawiam Cię do tego wszystkiego, ale głupio by było, gdybyś oszczędził te 400 zł w momencie zakupu, a później okazałoby się że: łańcuch do wymiany, zębatki przód do wymiany, kaseta z tyłu do wymiany, linki i pancerze to samo i okazuje się, że rzeczywiście masz wysoki osprzęt w rowerze, który będziesz musiał odnowić i jesteś w lesie, a jeszcze weselej jakby się okazało że rama gdzieś jest pęknięta i ktoś Ci ją wciśnie bo się nie znasz.

Nie wiem w jaki sposób użytkownik RowerowyEkspert ocenił stan napędu za pomocą zdjęć... ale może rzeczywiście jest w posiadaniu dość dobrze działającej magicznej szklanej kuli. 

A wracając do nowych rowerów, może warto zapoznać się też z ofertami innych producentów, nie tylko treka? 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, GordonFrey napisał:

Różnica między kasetą a wolnobiegiem jest spora, chcąc nie chcąc wolnobiegi to już rzeczywiście przestarzała technologia, mimo wszystko szukałbym nowego roweru, chyba że w gronie znajomych masz osobę, której ufasz w tej tematyce i która może jechać z Tobą i dokładnie ten rower obejrzeć to wtedy rzeczywiście zakup używki jest sensowny, albo obejrzyj filmiki Szajbaja na youtube jak sprawdzać używane rowery.

Nie namawiam Cię do tego wszystkiego, ale głupio by było, gdybyś oszczędził te 400 zł w momencie zakupu, a później okazałoby się że: łańcuch do wymiany, zębatki przód do wymiany, kaseta z tyłu do wymiany, linki i pancerze to samo i okazuje się, że rzeczywiście masz wysoki osprzęt w rowerze, który będziesz musiał odnowić i jesteś w lesie, a jeszcze weselej jakby się okazało że rama gdzieś jest pęknięta i ktoś Ci ją wciśnie bo się nie znasz.

Nie wiem w jaki sposób użytkownik RowerowyEkspert ocenił stan napędu za pomocą zdjęć... ale może rzeczywiście jest w posiadaniu dość dobrze działającej magicznej szklanej kuli. 

A wracając do nowych rowerów, może warto zapoznać się też z ofertami innych producentów, nie tylko treka? 

A jaki byś polecał nowy za około 1600-1800? 

 

Oczywiście nie musi być trek, wstępnie między tymi dwoma sie zastanawialismy, bo trek wydaje się sprawdzoną i renomowaną marką, ale móże właśnie dlatego oferuje mniej za te same pieniądze

Edytowane przez PietroS
Opublikowano

Temat jest taki, że w takich tanich rowerach, ten najtańszy osprzęt, zwłaszcza Shimano nie chodzi precyzyjnie. Chodzi jak chce, przycina się, terkocze, nie zrzuca łańcucha... regulujesz i regulujesz a to ciągle działa gównianie. Trzeba mieć trochę technicznego obycia aby radzić sobie z takim rowerem i nauczyć się te biegi zmieniać. Pytanie - na ile to twój ojciec ogarnie. Ta używana Gazzela też jakoś tyłka nie urywa. Osprzęt bezsprzecznie wyższy, ale to model przynajmniej sprzed paru lat więc też cudów nie będzie. Przewaga więc akurat tego używanego modelu nie jest aż tak duża. Plus dla obu rowerów, że są bez amortyzatorów.

I jeszcze ważna rzecz - zwróć uwagę na jaki wzrost są oba rowery. Ta gazzela to raczej na 185 cm. Zwróć uwagę na to aby dobrać ojcu właściwy rozmiar bo nici z przyjemności jazdy a jeszcze można się nabawić kontuzji jakiejś. Priorytet wg mnie to właściwy rozmiar. Pamiętaj, że każdy producent ma inną rozmiarówkę o ogóle wytyczne nie zawsze przystają do rzeczywistości.

Opublikowano
22 godziny temu, PietroS napisał:

I jak KAido oceniasz stan gazelle, tak jak Rowerowy ekspert że bardzo dobry?

Tak, rower jest w bardzo dobrym stanie, czy technicznym to już jest do sprawdzenia na żywo. W każdym bądź razie kaseta jak i tarcze wyglądają ok.

 

22 godziny temu, PietroS napisał:

aha a duza jest roznica miedzy kasetą a wolnobiegiem?

Dla mnie nie, a używam i jednych i drugich rozwiązań. Kaseta to przede wszystkim dostępne  twardsze koronki ( w wolnobiegu rzędy), oczywiście i w szosach sobie z tym radzono kiedyś by uzyskać odpowiednie przełożenia stosując np blat 52 do wolnobiegu z najmniejszym 13T. Reszta to już  technikalia, gdzie w kasecie jest łatwiejsze pole manewru. bo np można sobie żonglować koronkami. generalnie na zimę i na paskudne warunki używam wolnobiegów.

 

4 godziny temu, GrochowaMTB napisał:

Temat jest taki, że w takich tanich rowerach, ten najtańszy osprzęt, zwłaszcza Shimano nie chodzi precyzyjnie.

Kwestia linek i pancerzy tak na prawdę. Z precyzją działania napędu 7 i 6s nie mam najmniejszego problemu, klikam i wrzucone, klikam i zrzucone. Ba  w tych napędach można sobie pozwolić o mniejszą precyzję wykonania np samych manetek, bo .łańcuch jest grubszy, przerzutka szersza.  W wymienionych napędach stosuje łańcuch 9-kowy ze względu na jego żywotność i nie zauważyłem problemów związanych z brakiem precyzji.

Opublikowano
8 godzin temu, kaido2 napisał:

Kwestia linek i pancerzy tak na prawdę. Z precyzją działania napędu 7 i 6s nie mam najmniejszego problemu, klikam i wrzucone, klikam i zrzucone. Ba  w tych napędach można sobie pozwolić o mniejszą precyzję wykonania np samych manetek, bo .łańcuch jest grubszy, przerzutka szersza.  W wymienionych napędach stosuje łańcuch 9-kowy ze względu na jego żywotność i nie zauważyłem problemów związanych z brakiem precyzji.

Twoje argumenty są logiczne. I uwierzył bym gdybym na co dzień nie patrzył na te "żenujące strzały z grupy" u mojej dziewczyny i znajomych :) Serio, jak widzę jak to shimano działa to mam ochotę pochlastać się gumką myszką.

Opublikowano

Strzelanie to już inna para kaloszy. Już się nauczyłem z tym żyć,  że rower czasem gada. Oczekuję od sprzętu  niezawodnego działania i to dostaję, a reszta jeżeli wiem , że on tak ma jest dla mnie mało istotna.

Ale strzelanie to piasty, suporty, stery na nie koniecznie słabych łożyskach. Po prostu enginer nie wziął wszystkiego pod uwagę i zdarza się, że nawet w nie najtańszych grupach coś po prostu tak ma.

Strzelanie to montowanie podzespołów na sucho, nie dokręcenie np korby do końca, strzelanie to chociażby uszczelka między wspornikiem a rurą sterową, czy strzelanie  to nie dociągnięte szprychy w maszynowo złożonych kołach.

Tak jak pisałem, kłopoty z działaniem napędu to są w większości linki i pancerze.

 

Opublikowano

Od pewnego czasu szukam nowego roweru i tak przegladajac rozne strony z mysla "a moze ten bedzie dobry" natrafilem na kilka rowerow od Meridy bo slyszalem ze mozna cos dobrego znalesc. A ze sam niebardzo sie znam i nie wiem kiedy mozna powiedziec ze rower jest dobry, warty kupna a kiedy nie warto nawet na niego patrzec. Ogolnie to szukam jakiegos Crossa. A te Meridy to:

 

Merida Crossway Urban 100 - 2017 za 499€

Merida Crossway Urban 100 - 2018 za 499€

Merida Crossway 40-D - 2018 za 449€

Merida Crossway 20-D - za 499€

 

I pytanie ktory z tych rowerow warto kupic za ta cene?

Opublikowano

wolał bym w tej cenie rower bez amortyzatora z przodu. Ani to dobre a swoje waży.

Opublikowano

Mało danych. napisz gdzie chcesz jeździć, po jakim dokładnie terenie, czy to będą trudne szlaki czy drogi szutrowe i polne, czy raczej asfalty, czy są góry, czy wiele godzin chcesz spędzać na rowerze, czy ma być bardziej na sportowo czy turystycznie? czy chcesz wozić ze sobą jakiś bagaż? jeśli tak to jaki, ile? To wszystko są ważne aspekty. Bez wiekszej ilości informacji każdy po prostu sprzeda Ci tu swoją filozofię jazdy na rowerze - maniak rowerowych maratonów MTB namówi Cię na wylajtowaną maszyne XC, faceci w rajtuzach zaproponują Ci szosówkę a ludzie z klubu enduro zaproponują traila. To bez sensu.

Opublikowano
50 minut temu, GrochowaMTB napisał:

wolał bym w tej cenie rower bez amortyzatora z przodu. Ani to dobre a swoje waży.

Czyli wtedy bylby to fitness? 

Jakies propozycje moze? 

Opublikowano
31 minut temu, Dafor napisał:

Czyli wtedy bylby to fitness? 

Jakies propozycje moze? 

Czy ja wiem czy fitness? Fitnes to raczej lekki rower szosowy, często z szosowym osprzętem i prostą kierownicą. Takie rowery raczej są nieco droższe, zwykle nieco lżejsze. Moje doświadczenie jest takie, że rowery crossowe są raczej ciężkie - są spokrewnione z rowerami trekingowymi. Rama zazwyczaj jest masywna, koła przystosowane do ciężkiego jeźdźca. To taki rower dla kogoś, kto nie wie jaki rower ma kupić i czego od roweru chce. No i są trekingi bez przedniego amortyzatora oczywiście.

Opublikowano
18 godzin temu, GrochowaMTB napisał:

Czy ja wiem czy fitness? Fitnes to raczej lekki rower szosowy, często z szosowym osprzętem i prostą kierownicą. Takie rowery raczej są nieco droższe, zwykle nieco lżejsze. Moje doświadczenie jest takie, że rowery crossowe są raczej ciężkie - są spokrewnione z rowerami trekingowymi. Rama zazwyczaj jest masywna, koła przystosowane do ciężkiego jeźdźca. To taki rower dla kogoś, kto nie wie jaki rower ma kupić i czego od roweru chce. No i są trekingi bez przedniego amortyzatora oczywiście.

Troche niebardzo mi to pomoglo w znalezieniu jakiegos roweru. Dalej nie wiem jaki konkretnie wybrac

Opublikowano
1 minutę temu, Dafor napisał:

Troche niebardzo mi to pomoglo w znalezieniu jakiegos roweru. Dalej nie wiem jaki konkretnie wybrac

Ile ważysz, co chcesz robić z tym rowerem? Bardziej na sportowo czy na działkę? po jakich drogach chcesz jeździć? Bardziej asfalty czy raczej teren? Rowery krossowe są konstrukcją zbliżone do rowerów górskich. Fitnessom bliżej do szosówek. Do fitnessa pójdą węższe delikatniejsze, lżejsze koła. W corssie znajdziesz raczej ciężkie koła trekingowe, mocno uniwersalne. Napisz coś więcej do czego Ci ten rower. Rozwiń wypowiedź. Może coś uda się doradzić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...