Zigfir Opublikowano 4 Października 2018 Opublikowano 4 Października 2018 2 godziny temu, GrochowaMTB napisał: Ja mam 190 cm i na siostrzanej Sequoii na ramie 58 mam wrażenie, że jest super. Czyli potwierdza mi się że 56 będzie sensowniejsze. Może też jest to kwestia przyzwyczajenia do mniejszej ramy w góralu która nomen omen mam o oczko za małą chyba.
m0cna Opublikowano 4 Października 2018 Opublikowano 4 Października 2018 (edytowane) Popatrz sobie na specialized diverge. https://www.specialized.com/pl/pl/shop/bikes/road-bikes/adventure--gravel-bikes/mens-diverge/c/adventurediverge ... edytuję, nie doczytałam do końca wątku, widzę, że były brane pod uwagę. Edytowane 4 Października 2018 przez m0cna
GrochowaMTB Opublikowano 4 Października 2018 Opublikowano 4 Października 2018 Aczkolwiek muszę powiedzieć, że próbowałem równolegle, jazda za jazdą Specialized Diverge i Seqoię i lepsze wrażenie wywarła na mnie Sequoia. Oba rowery w najwyższych możliwych specyfikacjach. Nie dało się ukryć, ze Diverge był szybszy - ale przyjemność z jazdy po stronie stalowej i bardziej wyprawowej siostry. Właściwie to Diverga na podstawie moich jazd polecił bym tylko komuś, kto szuka SZOSY i ewentualnie czasami chce przemknąć szutrową ścieżką czy drogą polną. 1
Zigfir Opublikowano 5 Października 2018 Opublikowano 5 Października 2018 23 godziny temu, GrochowaMTB napisał: Aczkolwiek muszę powiedzieć, że próbowałem równolegle, jazda za jazdą Specialized Diverge i Seqoię i lepsze wrażenie wywarła na mnie Sequoia. Oba rowery w najwyższych możliwych specyfikacjach. Nie dało się ukryć, ze Diverge był szybszy - ale przyjemność z jazdy po stronie stalowej i bardziej wyprawowej siostry. Właściwie to Diverga na podstawie moich jazd polecił bym tylko komuś, kto szuka SZOSY i ewentualnie czasami chce przemknąć szutrową ścieżką czy drogą polną. A mógłbyś nieco pociągnąć temat jakie różnice są między tymi rowerami?
GrochowaMTB Opublikowano 5 Października 2018 Opublikowano 5 Października 2018 Godzinę temu, Zigfir napisał: A mógłbyś nieco pociągnąć temat jakie różnice są między tymi rowerami? Wiesz co, trochę czasu już minęło i nie chciał bym Ci naopowiadać głupot. Ale jeździłem oba rowerami raz za razem. Divarge był zdecydowanie nastawiony na jazdę szosową i na sport. Delikatna rama, wąskie kapcie, przełożenia raczej szosowe. Było twardo, szybko na asfalcie i niezbyt wygodnie. Sequoia to właściwie zupełnie inny rower chociaż oba gravele. Sequoię od razu zabrałem na.... trasy Enduro no, kawałeczek tras enduro i generalnie w las. Sama się o to prosiła. Divarge już doskwierał na nierównym asfalcie. Oczywiście można w nim włożyć nieco szersza oponę. Nie dziwię się, że zamontowali mu to cudo w postaci amortyzatora. Przez chwilę nie miałem wątpliwości, który rower dla siebie bym wybrał z tych dwóch. Po drodze spróbowałem jeszcze jakiś innych rowerów ale został jednak ten Spec - mistrz wygody. Więc powiem Ci tak - jeśli chcesz jeździć głównie asfalty, interesują Cię szosowe ustawki z kolegami i chcesz za nimi nadążyć, jeśli interesuje Cię przede wszystkim prędkość a w teren zjeżdżasz okazjonalnie, na chwilę, aby przesmyknąć się do kolejnego asfaltu, lub drogi szutrowe raczej równe i zadbane, jeśli twoje wycieczki są raczej krótkie, kilku godzinne to Diverge jest dla Ciebie. Jeśli unikasz asfaltów, jeśli twoim żywiołem jest las, głównie trasy szutrowe, leśne, polne, jeśli bardziej cenisz wygodę od prędkości, jeśli lubisz długie wyjazdy, często całodniowe to Diverge NIE JEST DLA CIEBIE. Tu lepsza będzie stalowa Sequoia.
Zigfir Opublikowano 5 Października 2018 Opublikowano 5 Października 2018 (edytowane) 6 godzin temu, GrochowaMTB napisał: Wiesz co, trochę czasu już minęło i nie chciał bym Ci naopowiadać głupot. Ale jeździłem oba rowerami raz za razem. Divarge był zdecydowanie nastawiony na jazdę szosową i na sport. Delikatna rama, wąskie kapcie, przełożenia raczej szosowe. Było twardo, szybko na asfalcie i niezbyt wygodnie. Sequoia to właściwie zupełnie inny rower chociaż oba gravele. Sequoię od razu zabrałem na.... trasy Enduro no, kawałeczek tras enduro i generalnie w las. Sama się o to prosiła. Divarge już doskwierał na nierównym asfalcie. Oczywiście można w nim włożyć nieco szersza oponę. Nie dziwię się, że zamontowali mu to cudo w postaci amortyzatora. Przez chwilę nie miałem wątpliwości, który rower dla siebie bym wybrał z tych dwóch. Po drodze spróbowałem jeszcze jakiś innych rowerów ale został jednak ten Spec - mistrz wygody. Więc powiem Ci tak - jeśli chcesz jeździć głównie asfalty, interesują Cię szosowe ustawki z kolegami i chcesz za nimi nadążyć, jeśli interesuje Cię przede wszystkim prędkość a w teren zjeżdżasz okazjonalnie, na chwilę, aby przesmyknąć się do kolejnego asfaltu, lub drogi szutrowe raczej równe i zadbane, jeśli twoje wycieczki są raczej krótkie, kilku godzinne to Diverge jest dla Ciebie. Jeśli unikasz asfaltów, jeśli twoim żywiołem jest las, głównie trasy szutrowe, leśne, polne, jeśli bardziej cenisz wygodę od prędkości, jeśli lubisz długie wyjazdy, często całodniowe to Diverge NIE JEST DLA CIEBIE. Tu lepsza będzie stalowa Sequoia. Moje potrzeby lokują się gdzieś tam pomiędzy tym wszystkim. To że dziś latam sobie po asfalcie nie oznacza, że mnie teren czasem nie kusi bo i tam bywam. Rower w sumie kupuję raczej na lata i stąd koncepcja uniwersalności. Nie powiem lubię prędkość i poprawianie własnych wyników tyle, że drogi mam w okolicach średnie a i szutrom do zadbania sporo brakuje. Na chwilę obecną jakoś też towarzystwa w okolicy do ustawek brak (choć pewnie by się przydało i może zacznę szukać kontaktu bo do czasu do czasu w okolicach ludzie się pojawiają na szosach ). Do tej pory w każdym razie ścigam się głównie sam ze sobą a ludzie z którymi ewentualnie mogę gdzieś wyskoczyć raczej wolą odrobinę niższą średnią a baranek to już może ich całkiem wystraszyć . Obecne większość wypadów wpada w kategorię treningów i mieści się w granicach 30 do 60 km. W planie mam też nieco 100+, a potem pożyjemy zobaczymy. Wracając do samego sprzętu to co opisujesz dokładnie pokrywa się z tym co w sklepie zobaczyłem. Pewne nadzieje wiązałem z modelem sport ale z drugiej strony chyba jednak nie jestem jeszcze wystarczająco przekonany do Carbonu i raczej będzie on rozwinięciem identycznej koncepcji jak niższa półka cenowa. A marzy mi się mocna rama z wypośrodkowanymi kontami między osiągami a wygodą. Do tego nowa 105-ka aby na asfalcie zachować elastyczność napędu a i w terenie żeby się całość kupy trzymała. Blat 48 choć możliwe ze i 46 na początek a może i na dłużej wystarczy. Może dołożyłbym jeszcze mostek na elastomerach bo choć działanie amorka w specu średnio mi się na sucho spodobało to koncepcja drobnej amortyzacji chyba nie jest zła ale to już zawsze można we własnym zakresie. Jakoś tak wydaje mi się, że Esker 6 idzie w tym kierunku ale widzieć na żywo nie widziałem i rama jest dla mnie kompletną niewiadomą - może się okazać że moje wyobrażenie polegnie w konfrontacji z rzeczywistością. Edytowane 5 Października 2018 przez Zigfir
GrochowaMTB Opublikowano 5 Października 2018 Opublikowano 5 Października 2018 (edytowane) Godzinę temu, Zigfir napisał: Moje potrzeby lokują się gdzieś tam pomiędzy tym wszystkim. To że dziś latam sobie po asfalcie nie oznacza, że mnie teren czasem nie kusi bo i tam bywam. Rower w sumie kupuję raczej na lata i stąd koncepcja uniwersalności. Nie powiem lubię prędkość i poprawianie własnych wyników tyle, że drogi mam w okolicach średnie a i szutrom do zadbania sporo brakuje. Na chwilę obecną jakoś też towarzystwa w okolicy do ustawek brak (choć pewnie by się przydało i może zacznę szukać kontaktu bo do czasu do czasu w okolicach ludzie się pojawiają na szosach ). Do tej pory w każdym razie ścigam się głównie sam ze sobą a ludzie z którymi ewentualnie mogę gdzieś wyskoczyć raczej wolą odrobinę niższą średnią a baranek to już może ich całkiem wystraszyć . Obecne większość wypadów wpada w kategorię treningów i mieści się w granicach 30 do 60 km. W planie mam też nieco 100+, a potem pożyjemy zobaczymy. Wracając do samego sprzętu to co opisujesz dokładnie pokrywa się z tym co w sklepie zobaczyłem. Pewne nadzieje wiązałem z modelem sport ale z drugiej strony chyba jednak nie jestem jeszcze wystarczająco przekonany do Carbonu i raczej będzie on rozwinięciem identycznej koncepcji jak niższa półka cenowa. A marzy mi się mocna rama z wypośrodkowanymi kontami między osiągami a wygodą. Do tego nowa 105-ka aby na asfalcie zachować elastyczność napędu a i w terenie żeby się całość kupy trzymała. Blat 48 choć możliwe ze i 46 na początek a może i na dłużej wystarczy. Może dołożyłbym jeszcze mostek na elastomerach bo choć działanie amorka w specu średnio mi się na sucho spodobało to koncepcja drobnej amortyzacji chyba nie jest zła ale to już zawsze można we własnym zakresie. Jakoś tak wydaje mi się, że Esker 6 idzie w tym kierunku ale widzieć na żywo nie widziałem i rama jest dla mnie kompletną niewiadomą - może się okazać że moje wyobrażenie polegnie w konfrontacji z rzeczywistością. Ach te dylematy. Ja teraz jestem na etapie kupna ścieżkowca - do pierwszych śniegów chciał bym go nabyć i też się motam pomiędzy różnymi koncepcjami w ramach jednego gatunku. Stal czy aluminium, agresywna progresywna rama czy tradycyjna geometria nastawiona na turystykę. W jednej cenie mogę mieć rower uznany za najlepszy hardtail na ścieżki albo stylowego stalowego turystyka. A moje potrzeby lokują się też gdzieś po środku. Co do graveli - powiem Ci, że po włożeniu kół, pozbyciu się dętek, mój rower ewidentnie się ożywił. Nawet ten stalowy kloc. Ale nie namawiam Cię skoro szukasz czegoś jednak bardziej sportowego. Sequoia mogła by się okazać dla Ciebie nazbyt turystyczna - chociaż jeździłem z wylajtowanymi chłopakami na wylajtowanych rowerach i jakoś nie dałem się z ogona zrzucić. Ale do rzeczy... popatrz na Marina Gestalta 2 na rok 2019 - co prawda ma osprzęt o oczko niżej bo tiagrę 2x10 ale według mnie to jest naprawdę wystarczający osprzęt. Rower jest lekki, stoi na niezbyt szerokich kapciach seryjnie, ma wyważoną, podobno bardzo wygodną geometrię. Ma sztywne ośki, sztywną korbę, węglowy widelec i aluminiową ramę. Wydaje się mieć predyspozycje do bycia szybkim na asfalcie i dzielnym na szutrach. Wydaje się być po środku. Zobaczył bym ten rower. Moją kobietę chcę na niego namówić i się przymierzymy do niego. Pozostałą kasę włożył bym w super koła i inne potrzebne gadżety I karbonowego gravela bym nie kupił. Rower przygodowy musi być jednak przygotowany na różne sytuacje, odporny na ewentualnego dzwona. Karbon zostawił bym typowym sportowcom ścigającym się o coś. Edytowane 5 Października 2018 przez GrochowaMTB
Zigfir Opublikowano 9 Października 2018 Opublikowano 9 Października 2018 (edytowane) No i proszę Merida wypuściła modele na 2019 i mamy nową wersję Silexa 400 opartego częściowo o nową 105-tkę i w kolorze czarno szarym matowym zamiast czerwieni. Fajna korba 48/32. Ceny nieco im w stosunku do zeszłorocznych modeli podskoczyły. Ciekawe jak się ma sen silex 400 sprzętowo do Eskera 6? Podpowie ktoś obeznany w komponentach? Edytowane 9 Października 2018 przez Zigfir
GrochowaMTB Opublikowano 9 Października 2018 Opublikowano 9 Października 2018 30 minut temu, Zigfir napisał: No i proszę Merida wypuściła modele na 2019 i mamy nową wersję Silexa 400 opartego częściowo o nową 105-tkę i w kolorze czarno szarym matowym zamiast czerwieni. Fajna korba 48/32. Ceny nieco im w stosunku do zeszłorocznych modeli podskoczyły. Ciekawe jak się ma sen silex 400 sprzętowo do Eskera 6? Podpowie ktoś obeznany w komponentach? Silex ma jednak mały feler - suport w systemie pressfit. Nie wiem czy to jest dyskwalifikujące. Są dostępne suporty, które podobno świetnie się spisują - np od Tokena - zawsze można z czasem wymienić. Więc nie będę się na ten temat mądrzył - sam nie mam i doradzono mi omijanie tego wynalazku i go omijam. Niech każdy tu sam rozważy. Na pewno trzeba zwrócić na to uwagę i tyle.
Zigfir Opublikowano 15 Października 2018 Opublikowano 15 Października 2018 W dniu 9.10.2018 o 19:45, GrochowaMTB napisał: Silex ma jednak mały feler - suport w systemie pressfit. Nie wiem czy to jest dyskwalifikujące. Są dostępne suporty, które podobno świetnie się spisują - np od Tokena - zawsze można z czasem wymienić. Więc nie będę się na ten temat mądrzył - sam nie mam i doradzono mi omijanie tego wynalazku i go omijam. Niech każdy tu sam rozważy. Na pewno trzeba zwrócić na to uwagę i tyle. Hm... z jednej strony problem z drugiej ponoć jako panaceum na problemy ze skrzypiącym suportem pojawiły się rozwiązania ze skręcaną tulejką osadzane w gnieździe wciskanego. Dziś miałem chwilkę zerkałem sobie na geometrię rowerków. Wygląda na to że każda firma ma swój patent na gravela. Np Kross wydaje się trochę agresywniejszy od Meridy ale z kolei ma sztycę z offsetem.
HUN Opublikowano 30 Grudnia 2018 Opublikowano 30 Grudnia 2018 (edytowane) Witam. Kupiłem Votec VRX Elite po testowy egzemplarz. Niestety w sklepach rowerowych prawie w ogóle już są niedostępne. Obawiam się że model 2019 będzie już mieć gorszą specyfikację niż 2018. Ze względu na to że pogoda jest beznadziejna szkoda mi brać nowy rower narazie na testy więc mogę napisać tylko tyle że szybko przyspiesza Edytowane 30 Grudnia 2018 przez HUN
JaW Opublikowano 17 Lutego 2019 Opublikowano 17 Lutego 2019 Jutro jadę do sklepu przymierzyć się do Speca Diverge E5 Comp 2019 i pojeździć na nim, wpiętym w trenażer. https://www.specialized.com/pl/pl/mski-diverge-e5-comp/p/154247?color=239512-154247 Nie, żebym potrzebował zmienić Anyroada na coś innego, ale w tym Specu po prostu się zakochałem od pierwszego wejrzenia. No i teraz tak - ten rowerek ma absolutnie wszystko, czego potrzebuję, a nawet więcej. Wygodną geometrię, aluminiową ramę z nowoczesnymi rozwiązaniami, porządny osprzęt, miękkie przełożenia (32 korba/34 kaseta), fajne koła z oponami 30, bo właśnie opony 30mm są dla moich jazd najlepsze... Jednak swoje kosztuje, nawet po uwzględnieniu jakiegoś rabatu, i cena trochę studzi moje pożądanie Stąd pytanko - czy ktoś miał okazję tym rowerem pojeździć po asfalcie i jak się sprawuje, jakie wrażenia, wady zalety?
M.C Opublikowano 17 Lutego 2019 Opublikowano 17 Lutego 2019 (edytowane) 1 godzinę temu, JaW napisał: Jutro jadę do sklepu przymierzyć się do Speca Diverge E5 Comp 2019 i pojeździć na nim, wpiętym w trenażer. https://www.specialized.com/pl/pl/mski-diverge-e5-comp/p/154247?color=239512-154247 Nie, żebym potrzebował zmienić Anyroada na coś innego, ale w tym Specu po prostu się zakochałem od pierwszego wejrzenia. No i teraz tak - ten rowerek ma absolutnie wszystko, czego potrzebuję, a nawet więcej. Wygodną geometrię, aluminiową ramę z nowoczesnymi rozwiązaniami, porządny osprzęt, miękkie przełożenia (32 korba/34 kaseta), fajne koła z oponami 30, bo właśnie opony 30mm są dla moich jazd najlepsze... Jednak swoje kosztuje, nawet po uwzględnieniu jakiegoś rabatu, i cena trochę studzi moje pożądanie Stąd pytanko - czy ktoś miał okazję tym rowerem pojeździć po asfalcie i jak się sprawuje, jakie wrażenia, wady zalety? Za tyle pieniędzy inni producenci oferują już hamulce hydrauliczne. Fakt, no bardzo ładny rower Edytowane 17 Lutego 2019 przez M.C
HUN Opublikowano 17 Lutego 2019 Opublikowano 17 Lutego 2019 3 godziny temu, JaW napisał: Jutro jadę do sklepu przymierzyć się do Speca Diverge E5 Comp 2019 i pojeździć na nim, wpiętym w trenażer. https://www.specialized.com/pl/pl/mski-diverge-e5-comp/p/154247?color=239512-154247 Nie, żebym potrzebował zmienić Anyroada na coś innego, ale w tym Specu po prostu się zakochałem od pierwszego wejrzenia. No i teraz tak - ten rowerek ma absolutnie wszystko, czego potrzebuję, a nawet więcej. Wygodną geometrię, aluminiową ramę z nowoczesnymi rozwiązaniami, porządny osprzęt, miękkie przełożenia (32 korba/34 kaseta), fajne koła z oponami 30, bo właśnie opony 30mm są dla moich jazd najlepsze... Jednak swoje kosztuje, nawet po uwzględnieniu jakiegoś rabatu, i cena trochę studzi moje pożądanie Stąd pytanko - czy ktoś miał okazję tym rowerem pojeździć po asfalcie i jak się sprawuje, jakie wrażenia, wady zalety? Mi w specu dawali rabat około 2000zł, za ten model w stosunku do ceny katalogowej. w pre-orderze na 2019. Na szczęście tak jak mówisz, cena mnie ostudziła. W cannondale jest też bardzo ciekawy gravel na 105 bo w wersji z apexem to pojechali po bandzie jesli chodzi o cenę. Sam skończyłem z czymś znacznie egzotyczniejszym, niestety już niedostępnym.
JaW Opublikowano 18 Lutego 2019 Opublikowano 18 Lutego 2019 (edytowane) 2000 to całkiem spory rabacik Gravel Cannondale odpada ze względu na zbyt szerokie oponki, dla mnie optimum to 30c, bo moje jazdy to 98% asfalt,i to w miarę dobry. No i nie przemowila do mnie jego uroda Poza tym spoko rower, wszystko ma jak trzeba. No nic, zobaczymy jak będzie po kontakcie na żywo z Diverge Comp. No i wrocilem ze sklepu, nie dogadaliśmy się ze sprzedawcą, mieli na stanie Diverge Comp ale w karbonie Na szczęście to identyczna geometria, spędziłem na nim pół godziny i wrażenia pozytywne jak najbardziej - rower wygodny i świetnie wykonany. Jeśli dogadamy się co do ceny, to... Hmmmm Edytowane 18 Lutego 2019 przez JaW 1
M.C Opublikowano 23 Lutego 2019 Opublikowano 23 Lutego 2019 Byłem w sklepie pooglądać Meride Silex i rama w rozmiarze M (ale Silex 200 tylko mieli) i wyglądał strasznie licho. Do tego bardzo brzydkie spawania. Szczerze mówiąc na żywo Topstone jakoś bardziej wpadł w oko. Ale pojeżdżę do rowerowych zobaczyć 400 w odpowiednim rozmiarze i zobaczymy czy lepiej wyglada.
Kali Opublikowano 25 Lutego 2019 Opublikowano 25 Lutego 2019 Ja zastanawiałem się pół zimy co wybrać 🙂 w końcu stanęło na: https://www.rowerymerida.pl/produkt1737/silex-700-rower-merida.html chociaż bym wolał trochę węższe opony. A teraz co piszę do sklepu to odpowiadają że NIEDOSTĘPNY ! gdzieś tam powiedzieli że w lipcu będzie 😞 Znacie jakiś sklep gdzie on może być w dużym rozmiarze ? (wzrost 186cm) i czemu tak jest że przed sezonem już nie ma w sklepach danego modelu?
HUN Opublikowano 25 Lutego 2019 Opublikowano 25 Lutego 2019 8 minut temu, Kali napisał: Ja zastanawiałem się pół zimy co wybrać 🙂 w końcu stanęło na: https://www.rowerymerida.pl/produkt1737/silex-700-rower-merida.html chociaż bym wolał trochę węższe opony. A teraz co piszę do sklepu to odpowiadają że NIEDOSTĘPNY ! gdzieś tam powiedzieli że w lipcu będzie 😞 Znacie jakiś sklep gdzie on może być w dużym rozmiarze ? (wzrost 186cm) i czemu tak jest że przed sezonem już nie ma w sklepach danego modelu? Rok temu miałem tak samo Też ten model chciałem kupić i tak długo go nie było że w końcu po zbadaniu rynku znalazłem ciekawsze propozycje
M.C Opublikowano 25 Lutego 2019 Opublikowano 25 Lutego 2019 Są jeszcze jakieś inne propozycje niż Silex 400 albo Topstone 105?
HUN Opublikowano 25 Lutego 2019 Opublikowano 25 Lutego 2019 30 minut temu, M.C napisał: Są jeszcze jakieś inne propozycje niż Silex 400 albo Topstone 105? Silex 400 jest do wychaczenia za 950 euro, co jest dobrą ceną za 105tkę. Jeżeli nie ograniczasz się do polskich sklepów to są: Seroius Grafix, ale trzeba upolować jak jest cena promocyjna. Niektóre chłopaki kupili ten rower za 2240zł Btwin Triban RC 520... chyba nawet ma hamulce pół hydrauliczne a cena 3500, za granicą sporo taniej. Focus Paralane. Super rower polecam. https://www.thebikeshop.de/epages/62303450.sf/de_DE/?ObjectPath=/Shops/62303450/Products/FOY8PAC105 Votec. Chwilowo niedostępny ale według mnie to co oferuje w swojej cenie i to bez promocji miażdży każdą ofertę rynkową. rowerki poniżej 9 kilo na bardzo drogich kołach i osprzęcie. Specialized ma kilka modeli graveli niestety drogie. Posejdon za 600 dolców. Miłośnicy polskich marek produkowanych w chinach mają Krossa i Rometa. Treki i Giant.
M.C Opublikowano 25 Lutego 2019 Opublikowano 25 Lutego 2019 7 godzin temu, HUN napisał: Silex 400 jest do wychaczenia za 950 euro, co jest dobrą ceną za 105tkę. Poniżej 1700 euro nie znalazłem, masz linka?
HUN Opublikowano 25 Lutego 2019 Opublikowano 25 Lutego 2019 44 minuty temu, M.C napisał: Poniżej 1700 euro nie znalazłem, masz linka? https://www.thebikeshop.de/epages/62303450.sf/de_DE/?ObjectPath=/Shops/62303450/Products/MEY8CC400 Widzę że się wyprzedały już normalne ramy. 51 minut temu, M.C napisał: Poniżej 1700 euro nie znalazłem, masz linka? Pomyliło mi się z cyclocrossem 400, wybacz
M.C Opublikowano 25 Lutego 2019 Opublikowano 25 Lutego 2019 https://www.thebikeshop.de/epages/62303450.sf/de_DE/?ObjectPath=/Shops/62303450/Products/MEY8CC400 Widzę że się wyprzedały już normalne ramy. Ja niestety i tak mieszkam w Irlandii. Przysługuje mi zniżka jako rower do pracy byłby, więc musi być ze sklepu. Najbardziej mi w oko wpadła właśnie merida i cannondale. Spec ma w tej samej cenie rowery na hamulcach mechanicznych. Ten Topstone ma tez pressfit?Sent from my iPad using Tapatalk
HUN Opublikowano 25 Lutego 2019 Opublikowano 25 Lutego 2019 7 minut temu, M.C napisał: Ja niestety i tak mieszkam w Irlandii. Przysługuje mi zniżka jako rower do pracy byłby, więc musi być ze sklepu. Najbardziej mi w oko wpadła właśnie merida i cannondale. Spec ma w tej samej cenie rowery na hamulcach mechanicznych. Ten Topstone ma tez pressfit? Sent from my iPad using Tapatalk Poniżej tysiaka masz tylko niestety topstone na sorze, ale wygląda na to że ma zewnętrzne łożyskowanie. Na wyspach mają sporo propozycji ciekawych do tysiaka. kilka linków: https://road.cc/content/buyers-guide/217215-15-best-2018-2019-road-bikes-under-ps1000-top-choices-cycle-work-scheme https://www.bikeradar.com/road/gear/article/best-road-bikes-under-1000-29719/ https://off.road.cc/content/buying/the-best-gravel-and-adventure-bikes-you-can-buy-for-under-1000-1907
M.C Opublikowano 25 Lutego 2019 Opublikowano 25 Lutego 2019 Temat mamy w przedziale 7000 - 8999 zł, więc jakbym patrzył to coś w przedziale 1000-1800 euro. Chociaż dosyć głupia sprawa, że te Gravele niby nowość i kosztują więcej niż ja dałem za swój karbon na 105tce i hydraulicznych hamulcach 😅 No nic, popatrzę na te listy i zobaczymy czy jeszcze będzie coś fajnego.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się