Skocz do zawartości

MARATON MTB MIĘKINIA 2018


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 minut temu, Sziva napisał:

Jak popada, to będzie baaaaaardzo ciekawie. Na dziurach nieźle rzuca na siodełku i przez chwile nawet rozważałam wzięcie fulla na maraton, ale chyba jednak zdecyduję się na HT.

Zanosi się na to, że jednak będzie sucho.

Mnie najbardziej wytrzęsło pod koniec na polach między rozjazdem na mini/mega a tą nowo budowaną drogą.

Opublikowano
3 minuty temu, wasiliew napisał:

Zanosi się na to, że jednak będzie sucho.

Mnie najbardziej wytrzęsło pod koniec na polach między rozjazdem na mini/mega a tą nowo budowaną drogą.

Mnie tam z siodła wyrzuciło, jak rower zapadł mi się w błotną muldę po przejeździe traktora - rower stanął w miejscu, a ja pojechałam dalej ;) 

A z Diabelskiej Góry zjeżdżaliście? Jak popatrzyłam w dół, to jednak wolałam rower sprowadzić.

Opublikowano
48 minut temu, Sziva napisał:

A z Diabelskiej Góry zjeżdżaliście? Jak popatrzyłam w dół, to jednak wolałam rower sprowadzić.

Ten zjazd tylko groźnie wygląda. Spokojnie dupka za siodło i hamulce w gotowosci. Zobaczymy jak w tłoku.

Opublikowano
11 minut temu, wasiliew napisał:

Ten zjazd tylko groźnie wygląda. Spokojnie dupka za siodło i hamulce w gotowosci. Zobaczymy jak w tłoku.

Może jak pozjeżdżam trochę więcej, to nie będzie to na mnie robić takiego wrażenia. Bogiem a prawdą, to ja dopiero po lesie rowerem zaczęłam jeździć. Wcześniej głównie asfalt i jakieś szutry,  a tu patyki, gałęzie, luźny piach i korzenie.

Opublikowano
1 minutę temu, Sziva napisał:

a tu patyki, gałęzie, luźny piach i korzenie.

I jaka radocha od razu :D

Opublikowano
3 minuty temu, wasiliew napisał:

I jaka radocha od razu :D

No paszcza cieszyła się cały czas :D 

Opublikowano

Po objeździe wydaje mi się, że trasa trochę trudniejsza niż w zeszłym roku.

A końcówka po śladach gąsienic jakiś pojazdów to trzęsawka na maksa.

Są też pozytywy w zeszłym roku nie wyjechałem Diabelskiej i Szubieniczego jak i nie zjechałem z Diabelskiej - w sobotę wszystko zaliczone :)

Opublikowano

Ja muszę jeszcze nad balansem popracować, bo jak na podjazdach dociążyłam przednie koło, to tylne mi w miejscu mieliło, a jak przesunęłam ciężar na tył, to przednie dęba stawało.

Opublikowano

A jakie ciśnienie wybieracie na tę trasę? Ja miałam nabite 3,4 bara, bo Continental podał takie ciśnienie preferowane dla Race Kingów, ale tak mną rzucało w siodle, że chyba zejdę do 2,2-2,5 bara.

Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, Sziva napisał:

A jakie ciśnienie wybieracie na tę trasę? Ja miałam nabite 3,4 bara, bo Continental podał takie ciśnienie preferowane dla Race Kingów, ale tak mną rzucało w siodle, że chyba zejdę do 2,2-2,5 bara.

To chyba za dużo jak na Twoją wagę. Tyle to ja nabijam w Ikony na asfalt do pracy, a ważę 89kg ;) Teraz miałem tył 3.0 a przód 2.5 plus mavic crossride same w sobie mają miękką gumę.

BTW niezła pogoda się zapowiada.

Edytowane przez wasiliew
Opublikowano
35 minut temu, wasiliew napisał:

BTW niezła pogoda się zapowiada.

W piątek ma padać, więc ciekawe czy trasa wyschnie.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Sziva napisał:

A jakie ciśnienie wybieracie na tę trasę? Ja miałam nabite 3,4 bara, bo Continental podał takie ciśnienie preferowane dla Race Kingów, ale tak mną rzucało w siodle, że chyba zejdę do 2,2-2,5 bara.

Są fajne kalulatory w sklepie PLAY instalujesz sobie taka aplikacje na telefonie, wpisujesz tam jakie masz opony ile ważysz, w jakim terenie jeździsz czy masz tubeless czy detki. i pokazuje Ci cisnienie na przód i tył roweru.

@Sziva a to że Cie rzucało w siodle to może masz damper źle ustawiony, a na dużych nierownosciach dobrze jest opuscić siodło i pracować nogami to najlepszy amortyzator :)

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Co kalkulator, to inaczej, ale okolice 2-2,5 bara powinny być ok.

Opublikowano
1 minutę temu, Sziva napisał:

Co kalkulator, to inaczej, ale okolice 2-2,5 bara powinny być ok.

To jednak spora róznica. Jak jest za mało to czuć jak rower ucieka na zakrętach, raz się tak trochę pościerałem w Bielsku :) także dobrze jest jeszcze doświadczalnie sprawdzić kiedy czujesz się najbardziej stabilnie.

Opublikowano (edytowane)
38 minut temu, Kruup napisał:

 

@Sziva a to że Cie rzucało w siodle to może masz damper źle ustawiony, a na dużych nierownosciach dobrze jest opuscić siodło i pracować nogami to najlepszy amortyzator :)

Rzucało mną na hardtailu, więc za damper to mój kuper robił ;) 

Edytowane przez Gość
Opublikowano
Teraz, Sziva napisał:

Rzucało mnie na hardtailu, więc za damper to mój kuper robił ;) 

aaa to sorry, byłem pewny ze byłaś swoim nowym wypasnionym krossem ;)

Opublikowano
Teraz, Kruup napisał:

aaa to sorry, byłem pewny ze byłaś swoim nowym wypasnionym krossem ;)

Nie, byłam swoim starym, niedopasionym Giantem na V-brakach ;) 

Opublikowano

Końcówka trasy chyba jest taka mało komfortowa bo jedzie się jak po tarce co strasznie wybija z rytmu. Ale fula to chyba nie trzeba fatygować ; ) kilka km asfalt. Patrząc na pogodę to chyba błotnej tragedii nie powinno być.

Opublikowano
Dnia 10.4.2018 o 10:42, Sziva napisał:

A jakie ciśnienie wybieracie na tę trasę? Ja miałam nabite 3,4 bara, bo Continental podał takie ciśnienie preferowane dla Race Kingów, ale tak mną rzucało w siodle, że chyba zejdę do 2,2-2,5 bara.

Przy Twojej, jak sądzę, niskiej wadze poszedłbym w granice 2 bar. 

Na fulle to ta trasa w Miekini za słaba, no chyba że maratonowe lub xc. Jest ona dość szybka i w zasadzie najwięcej można ugrać na podjazdach i na zjazdach,bo tam najczęściej zawodnicy zeskakują z siodełek. Stety/niestety w ramach wydłużenia trasy dołożono jeszcze dwa niewielkie podjazdy. Jak będzie sucho to będzie ok.  Wg mnie najgorszy podjazd przy ulicy, jeszcze przed diabelską górą. Tam najczęściej zawodnicy nie mieszczą się w 90st zakręcie i hamują innych. Na szczęście jest on dość krótki i można go podbiec. 

Sugeruję, ze jak zobaczcie że podjazd sie tarasuje to nawet nie walczcie tylko od razu z siodełka i ognień - szkoda sił. 

Dnia 10.4.2018 o 12:43, wasiliew napisał:

Jak popada tyle co pokazują https://www.yr.no/sted/Polen/Nedre_Schlesia/Miękinia/langtidsvarsel.html to nie ma się o co martwić.

Troche deszczu się przyda, ale nie za dużo. Wtedy bedzie świeżej i nie będzie się tak kurzyło. 

Opublikowano
Godzinę temu, Franz Mauer napisał:

Gdzie filmik? 

Tutaj: https://drive.google.com/open?id=1hLMJCE2dDso3vLv3UPMfNmL86CJl_hVq

W tamtym dwa razy skompilowało mi nagranie i zamiast 2 godzin wyszły 4.

8 godzin temu, Franz Mauer napisał:

 Wg mnie najgorszy podjazd przy ulicy, jeszcze przed diabelską górą. Tam najczęściej zawodnicy nie mieszczą się w 90st zakręcie i hamują innych. Na szczęście jest on dość krótki i można go podbiec. 

Sugeruję, ze jak zobaczcie że podjazd sie tarasuje to nawet nie walczcie tylko od razu z siodełka i ognień - szkoda sił. 

Mówisz o tym podjeździe przy krzyżu?

Opublikowano

Tak. 50 min filmu. Trzeba wziąć zakręt szerokim łukiem, albo od razu z roweru i bieg. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...