Andrzej Sawicki Opublikowano 8 Marca 2018 Opublikowano 8 Marca 2018 Nie pisałem nic o mokrym asfalcie. Miałem problemy wyłącznie w głębokim piachu lub piachu przechodzącym w błoto. Asfalt w każdym stanie, również z lekkim piaskiem, przejeżdżam bez problemów. Polecam nauczyć się wychylać rower, a nie siebie z rowerem. 1
Nemrod Opublikowano 8 Marca 2018 Opublikowano 8 Marca 2018 Raczej co potrafię to wiem raczej tylko ja a Ty Andrzeju wiesz o tym zero...Także pouczenia zachowaj dla dzieci. A jak się nic o czymś nie wie to lepiej nie poruszać tego tematu...
revolta1 Opublikowano 8 Marca 2018 Opublikowano 8 Marca 2018 13 minut temu, Eldo napisał: powinny ogarnąć kierownika 110kg. Osobiście ważę spor U mnie waga wynika tez z wzrostu mam 190cm .a srednica opony ma znaczenie przy tej wadze czy cisnienie raczej ?
Eldo Opublikowano 8 Marca 2018 Opublikowano 8 Marca 2018 (edytowane) 15 minut temu, Andrzej Sawicki napisał: Nie pisałem nic o mokrym asfalcie. Miałem problemy wyłącznie w głębokim piachu lub piachu przechodzącym w błoto. Asfalt w każdym stanie, również z lekkim piaskiem, przejeżdżam bez problemów. Polecam nauczyć się wychylać rower, a nie siebie z rowerem. Ja mam podobne odczucia, nie miałem przygód na mokrej nawierzchni i czy to był asfalt czy cos innego rower zawsze miałem pod kontrolą. Sztywny widelec nie ułatwia też roboty więc tym bardziej uważam G-One za dobrą oponę 9 minut temu, revolta1 napisał: U mnie waga wynika tez z wzrostu mam 190cm .a srednica opony ma znaczenie przy tej wadze czy cisnienie raczej ? Każda opona ma zalecany przedział ciśnienia i podane max obciążenie. Czyli jak mieścisz się w tym przedziale bedzie OK. Dla opony nie ma znaczenia ile masz wzrostu tylko ile siedzi KG na siodełku Podany maksymalny nacisk dla opony należy pomnożyć x2 (w rowerze są 2 opony) To jaka szerokość będzie odpowiednia zależy od tego jak będziesz użytkował rower (rodzaje nawierzchni). Edytowane 8 Marca 2018 przez Eldo
Nemrod Opublikowano 8 Marca 2018 Opublikowano 8 Marca 2018 (edytowane) Na mokrej powierzchni miałem jedną wywrotkę. Na suchej gruntówce opruszonej pyłem i miejscami może 1 mm piachu od groma uślizgów tylnego i przedniego koła ( codzienna droga do pracy). Ale obyło się bez gleb. Edytowane 8 Marca 2018 przez Nemrod
revolta1 Opublikowano 8 Marca 2018 Opublikowano 8 Marca 2018 9 minut temu, Eldo napisał: Każda opona ma zalecany przedział ciśnienia i podane max obciążenie. Czyli jak mieścisz się w tym przedziale bedzie OK. Dla opony nie ma znaczenia ile masz wzrostu tylko ile siedzi KG na siodełku Podany maksymalny nacisk dla opony należy pomnożyć x2 (w rowerze są 2 opony) To jaka szerokość będzie odpowiednia zależy od tego jak będziesz użytkował rower. Czyli chyba to beda speed ride
Eldo Opublikowano 8 Marca 2018 Opublikowano 8 Marca 2018 (edytowane) Przecież Schwalbe nie zagwarantuje potencjalnemu nabywcy opony że po jej założeniu nie zaliczy ani jednej gleby Taki urok jazdy na rowerze, jeden będzie się czuł pewnie na mokrym a drugi nie. Dzisiaj przez całą trasę miałem mokra nawierzchnię, wczoraj jechałem praktycznie cały czas po śniegu i lodzie a tam gdzie tego nie było była chlapa...Czy pojechał bym drugi raz na G-One ? Jasne że bym pojechał Dużą rolę odgrywa w tym wszystkim rower a dokładniej jego typ co wpływa na technikę jazdy. I czasem najbardziej wypasiona opona nie pomoże Ja mam załozone G-One do ramy MTB na sztywnym widelcu, nie wiem czy bym był tak samo zadowolony gdybym miał pod tyłkiem rower gravel-owy czy przełajowy z cieńszą wersja tej opony. Miałem je w rozmiarze 27,5" w tej samej ramie i było OK (recenzja jest na tym forum). Edytowane 8 Marca 2018 przez Eldo 1
Nemrod Opublikowano 8 Marca 2018 Opublikowano 8 Marca 2018 (edytowane) Wiem. Jak pisałem na asfalcie przez 1,5 roku leżałem raz. Można uznać to za przypadek ale wolałem wspomnieć. Pozatym nigdy na asfalcie nie miałem problemu z trakcją. Za to na suchej gruntówce do trakcji mam sopre zastrzeżenia. No i zużycia spodziewałem się wolniejszego. Sprawdzałem ciśnienie. Dla rozmiaru 35 mm jest tak jak pisałem 3-5 bara. Przebieg podałem błędnie, wynosi około 1,5-1,6k km. Edytowane 8 Marca 2018 przez Nemrod
emmanuelle cunt Opublikowano 10 Marca 2018 Opublikowano 10 Marca 2018 (edytowane) Dnia 8.03.2018 o 18:32, revolta1 napisał: U mnie waga wynika tez z wzrostu mam 190cm .a srednica opony ma znaczenie przy tej wadze czy cisnienie raczej ? Generalnie im szersza opona, tym bardziej można obniżyć ciśnienie. Frank Bertro zmierzył kiedyś wiele opon (ale zdaje się bardziej szosowych) pod kątem oporu toczenia na twardej, ale nie idealnie gładkiej powierzchni i po uśrednieniu wyszło coś takiego: edit: w temacie raczej randomowej gleby na mokrym asfalcie to też kiedyś mi się przytrafiło, na "zakręcie" typu łagodny łuk drogi o którym w ogóle się nie myśli rower zupełnie mi poleciał. Z minutę wcześniej odczułem nieoczekiwany uślizg tylnej opony przy jeździe prosto, nawet zatrzymałem się żeby sprawdzić, czy koło jest dobrze przymocowane etc, wszystko było ok. Dopiero po glebie zacząłem przyglądać się uważniej drodze i zobaczyłem charakterystyczną, tęczową powłokę - jakiś samochód musiał gubić olej czy coś innego, co w połączeniu z wodą dało przyczepność bliższą lodu niż asfaltu. Edytowane 10 Marca 2018 przez emmanuelle cunt
GrochowaMTB Opublikowano 9 Maja 2018 Autor Opublikowano 9 Maja 2018 Głos na Panaracer Gravel King SK. Opona w porównaniu do opony seryjnej w specu jest rewelacyjna. Jest dużo lepsza. Przyczepność i trakcja w terenie znakomita. W koleinach, podczas krawędziowania opona się trzyma i nie zsuwa. Można pokusić się o gwałtowne manewry i koło nam nie będzie uciekać. Podczas podjazdu czy zjazdu po lużnym podłożu opona ładnie się lepi kamieni. Daje pewność prowadzenia niemal taką jak opony MTB do szybkiego Cross Country. Wjeżdżałem nią pod bardzo strome podjazdy kamienistą drogą gdzie czasami miałem kłopot na rowerze MTB i te Panasy super sobie radziły. W błocie to wiadomo, cudów nie ma bo do błota Panaracer ma inny rodzaj opony. Na sfalcie opona jest względnie szybka (podobnie do seryjnej opony speca) ale ma ciut gorszą przyczepność podczas gwałtownego hamowania. Na zakrętach zachowuje się pewnie i przewidywalne. Jest odporna na przebicia. Co prawda przeleciała dopiero niecałe pół tysiąca kilometrów ale w trudnym, bardzo kamienistym terenie. Opona doskonale zachowuje się w zakresie ciśnień ok 3 - 3,5 bara przy szerokości 43 mm. Takie ciśnienie dla faceta ok 100 kilo wagi daje optymalny kompromis między komfortem a osiągami.
Marcin Kwita Opublikowano 27 Czerwca 2018 Opublikowano 27 Czerwca 2018 W dniu 9.05.2018 o 15:47, GrochowaMTB napisał: Głos na Panaracer Gravel King SK. Opona w porównaniu do opony seryjnej w specu jest rewelacyjna. Jest dużo lepsza. Przyczepność i trakcja w terenie znakomita. W koleinach, podczas krawędziowania opona się trzyma i nie zsuwa. Można pokusić się o gwałtowne manewry i koło nam nie będzie uciekać. Podczas podjazdu czy zjazdu po lużnym podłożu opona ładnie się lepi kamieni. Daje pewność prowadzenia niemal taką jak opony MTB do szybkiego Cross Country. Wjeżdżałem nią pod bardzo strome podjazdy kamienistą drogą gdzie czasami miałem kłopot na rowerze MTB i te Panasy super sobie radziły. W błocie to wiadomo, cudów nie ma bo do błota Panaracer ma inny rodzaj opony. Na sfalcie opona jest względnie szybka (podobnie do seryjnej opony speca) ale ma ciut gorszą przyczepność podczas gwałtownego hamowania. Na zakrętach zachowuje się pewnie i przewidywalne. Jest odporna na przebicia. Co prawda przeleciała dopiero niecałe pół tysiąca kilometrów ale w trudnym, bardzo kamienistym terenie. Opona doskonale zachowuje się w zakresie ciśnień ok 3 - 3,5 bara przy szerokości 43 mm. Takie ciśnienie dla faceta ok 100 kilo wagi daje optymalny kompromis między komfortem a osiągami. Pisałeś wcześniej, że jak zmienisz opony to i koła. Czyli wnioskuję, że wymieniłeś te koła w Specu bo są strasznie ciężkie jak na mój gust i szukam info co dać w zamian? A jak byś już przetarł szlaki to wtedy mniej szukania po forach Jeszcze mnie korci (bo mam tę tańszą wersję speca) zmienić napęd z 9 na 11 ale to chyba jest na razie mniej ważne niż lżejsze koła. W sumie to chciałem tym specem MTB Maraton machnąć jakiś, ale boję się kompromitacji i nie wiem czy to aby sprzęt na takie imprezy?
hanus Opublikowano 27 Czerwca 2018 Opublikowano 27 Czerwca 2018 Lepiej najpierw inwestuj w koła duża różnica, sam jestem po takim upgrade w swoim przełaju, ale zrobiłem sobie set na asfalt Co do startu w maratonie to kto Ci zabroni? To tylko funn nawet jak dojedziesz ostatni Ja ostatnio na swoim przełaju dołączyłem do ustawki MTB po naszych lasach i nadążałem za nimi. Szczerze to byli zdumieni, że daje radę za nimi nadążyć w takim terenie, po takich korzeniach na przełaju (na hamulcach cantilever) Więc, tak, da radę przejechać maraton o ile nie będzie to jakiś mega górzysty, kamienisty maraton 1
Marcin Kwita Opublikowano 27 Czerwca 2018 Opublikowano 27 Czerwca 2018 Set na asfalt też myślałem ale na takich balonach 27,5 które robią mi to co 700x28. Gdzieś mi się obiło na jakimś kanale YT takie porównanie. Jednak na razie zbieram kasę na upgrade bez wymyślania i pierwsze będą zwykłe, lżejsze koła. Chociaż akurat myślałem o kołach NS Bikes Enigma 29'' (mają zarąbisty look!! :)
GrochowaMTB Opublikowano 27 Czerwca 2018 Autor Opublikowano 27 Czerwca 2018 3 godziny temu, Marcin Kwita napisał: Pisałeś wcześniej, że jak zmienisz opony to i koła. Czyli wnioskuję, że wymieniłeś te koła w Specu bo są strasznie ciężkie jak na mój gust i szukam info co dać w zamian? A jak byś już przetarł szlaki to wtedy mniej szukania po forach Jeszcze mnie korci (bo mam tę tańszą wersję speca) zmienić napęd z 9 na 11 ale to chyba jest na razie mniej ważne niż lżejsze koła. W sumie to chciałem tym specem MTB Maraton machnąć jakiś, ale boję się kompromitacji i nie wiem czy to aby sprzęt na takie imprezy? Zmieniłem koła i potem zaraz opony. Myślałem, że przekulam się na oponach speca, ale okazały się dziurawe mocno Jest tu mój wątek o kołach. Jest tam cała długa dyskusja i ostateczny wybór. Zasadniczo koła złożone na piastach DT 350 plus gravelowe szerokie obręcze DT500 (chyba) oraz proste szprych DT. Oczywiście koła od razu zalane mlekiem. Czy zmiana zupełnie odmienia rower? To za dużo powiedziane, ale z pewnością lepiej jeździ - czuć to i widać po czasach na stravie. Jeśli miałeś kiedyś problem aby nadążyć za kolegami na szosówkach to na lepszych kołach będzie trochę łatwiej - chociaż rower nie stanie się nagle rasową szosą. Pod górę zdecydowanie szybciej można wwieźć rower. Oczywiście najlepiej od razu zamleczyć koła. Generalnie po tej operacji rower jest właściwie kompletny. Co do zamiany napędu to teraz nie ma sensu, wyjeździł ze dwie kasety, zjedź kilka łańcuchów. Jak twój napęd będzie już ledwo zipał to wtedy zamontujesz sobie nowy. Na ten moment nie ruszał bym tego. Zjeździsz trochę kilometrów to będziesz wiedział czego w przyszłości potrzebujesz. Czy 1x11 czy może 2x11...
Marcin Kwita Opublikowano 27 Czerwca 2018 Opublikowano 27 Czerwca 2018 Teraz, GrochowaMTB napisał: Zmieniłem koła i potem zaraz opony. Myślałem, że przekulam się na oponach speca, ale okazały się dziurawe mocno Jest tu mój wątek o kołach. Jest tam cała długa dyskusja i ostateczny wybór. Zasadniczo koła złożone na piastach DT 350 plus gravelowe szerokie obręcze DT500 (chyba) oraz proste szprych DT. Oczywiście koła od razu zalane mlekiem. Czy zmiana zupełnie odmienia rower? To za dużo powiedziane, ale z pewnością lepiej jeździ - czuć to i widać po czasach na stravie. Jeśli miałeś kiedyś problem aby nadążyć za kolegami na szosówkach to na lepszych kołach będzie trochę łatwiej - chociaż rower nie stanie się nagle rasową szosą. Pod górę zdecydowanie szybciej można wwieźć rower. Oczywiście najlepiej od razu zamleczyć koła. Generalnie po tej operacji rower jest właściwie kompletny. Co do zamiany napędu to teraz nie ma sensu, wyjeździł ze dwie kasety, zjedź kilka łańcuchów. Jak twój napęd będzie już ledwo zipał to wtedy zamontujesz sobie nowy. Na ten moment nie ruszał bym tego. Zjeździsz trochę kilometrów to będziesz wiedział czego w przyszłości potrzebujesz. Czy 1x11 czy może 2x11... Ok to zwiększam pojemność skarbonki i na kolejny sezon obuczę mojego rumaka w nowe koła. Może mi się uda nawet na jakiś carbon nazbierać - zobaczymy. Zamykam wątek i już wszystko wiem Opony Gravel king koła DT swiss. Wszystko jasne. No i siodło Brooksa
GrochowaMTB Opublikowano 27 Czerwca 2018 Autor Opublikowano 27 Czerwca 2018 7 minut temu, Marcin Kwita napisał: Ok to zwiększam pojemność skarbonki i na kolejny sezon obuczę mojego rumaka w nowe koła. Może mi się uda nawet na jakiś carbon nazbierać - zobaczymy. Zamykam wątek i już wszystko wiem Opony Gravel king koła DT swiss. Wszystko jasne. No i siodło Brooksa Karbon do takiego roweru? To wydaje mi się niepotrzebny wydatek. Postaw na solidną, sprawdzoną, wytrzymałą obręcz DT a jak Cię stać to Stansa. To rower to szlajania. Zmiana kół mu pomoże, ale wyścigówki nie zrobisz z niego. Bez sensu pomysł moim zdaniem. Chyba, że siedzisz na forsie - ale wtedy trzeba było od razu kupić wypasiony we wszystko rower 1
Marcin Kwita Opublikowano 27 Czerwca 2018 Opublikowano 27 Czerwca 2018 Teraz, GrochowaMTB napisał: Karbon do takiego roweru? To wydaje mi się niepotrzebny wydatek. Postaw na solidną, sprawdzoną, wytrzymałą obręcz DT a jak Cię stać to Stansa. To rower to szlajania. Zmiana kół mu pomoże, ale wyścigówki nie zrobisz z niego. Bez sensu pomysł moim zdaniem. Chyba, że siedzisz na forsie - ale wtedy trzeba było od razu kupić wypasiony we wszystko rower No na forsie niestety nie siedzę a szkoda. W sumie masz rację, nie ma sensu przeginać. Zastanawia mnie czemu Spec takie czołgi wstawił do tej Sequoi? Mieli taki a nie inny pomysł i teraz trzeba kombinować
GrochowaMTB Opublikowano 27 Czerwca 2018 Autor Opublikowano 27 Czerwca 2018 5 minut temu, Marcin Kwita napisał: No na forsie niestety nie siedzę a szkoda. W sumie masz rację, nie ma sensu przeginać. Zastanawia mnie czemu Spec takie czołgi wstawił do tej Sequoi? Mieli taki a nie inny pomysł i teraz trzeba kombinować Spec nie jest tu wyjątkiem. Wielu producentów daje kiepskie koła do rowerów - nawet w wyższych budżetach. Jednak myślę, że Spec przynajmniej w tych kołach był konsekwentny i miał na to jednak jakiś pomysł - koła są proste w naprawie i wytrzymałe - akurat na spieszne dalekie podróże
Pitt35 Opublikowano 27 Czerwca 2018 Opublikowano 27 Czerwca 2018 Dokładnie Godzinę temu, Marcin Kwita napisał: Zastanawia mnie czemu Spec takie czołgi wstawił do tej Sequoi? Mieli taki a nie inny pomysł i teraz trzeba kombinować Bo Sequoia to turystyk na dalekie wyprawy i te koła się do tego sprawdzają. Ja swoje będę używał, aż mi piasty nie padną (do ścigania mam inny rower), a wtedy kupię chyba DT Swissy. Jak chcesz startować w zawodach MTB o zastanów się nad rozmiarem 650B. Co do osprzętu to daj sobie spokój tak jak Grochowa MTB napisał używaj do zajezdzenia i przy wymianie można pomyśleć nad czymś nowszym.
hanus Opublikowano 8 Lipca 2018 Opublikowano 8 Lipca 2018 (edytowane) Cześć co myślicie o oponie Duro moe joe? https://allegro.pl/opona-duro-moe-joe-700x35c-cx-zwijana-380g-i6592220804.html#thumb/1 Opona miałaby być tylko do lasu. Bieżnik da radę na błoto, ziemię korzenie i szutry? Czy szukać czegoś innego? Znalazłem te oponki za 56zł co za zwijane gumy jest bardzo spoko ceną, tylko zastanawiam się, czy bieżnik będzie spoko w warmińskich lasach... Co myślicie? A może polecacie jakąś fajną niedrogą lekką oponę typowo w teren? 35/38c? Edytowane 8 Lipca 2018 przez hanus
Puncu Opublikowano 8 Lipca 2018 Opublikowano 8 Lipca 2018 Ja mam złą opinie o oponach Duro, są "plastikowe".
hanus Opublikowano 8 Lipca 2018 Opublikowano 8 Lipca 2018 Widzisz... Mam duro stinger 28c na kołach szosowych i jestem bardzo zadowolony. Choć dopiero jakieś 1.5 tys zrobiłem.. Ale toczy się super. Asfaltu trzyma się super... Więc pomyślałem, że do cxa będzie spoko. Jakieś inne opinie jeszcze?
Nemrod Opublikowano 8 Lipca 2018 Opublikowano 8 Lipca 2018 Kumpel miał. Mówił, że spoko w miarę uniwersalne oponki. Ja w szosie miałem Stingery na których przejechałem ponad 5k km bez kapcia. Brat w swojej kolarce ma Hypersonic. Też chwali. Moja druga połówka w mieszczuchu też jakieś duro i również bez kłopotu.
hanus Opublikowano 8 Lipca 2018 Opublikowano 8 Lipca 2018 Tylko tutaj nie chodzi o uniwersalność tylko, czy dadzą sobie dobrze radę na bezdrożach...Cena bardzo fajna. Continental to jakieś 90 zł za sztukę :-/ Obecnie śmigam na jakiś cst (zdjęcie), dają radę w terenie, ale chciałbym coś pewniejszego. A te poleca do tribana 520 mojej dziewczyny.
Andrzej Sawicki Opublikowano 8 Lipca 2018 Opublikowano 8 Lipca 2018 Masz już tanią twardą oponę i myślisz o zakupie innej taniej opony. U znanych marek płacisz głównie za mieszanki, które zapewniają przyczepność oraz trwałość. Tak samo jak kupując buty w góry, ma być dobry Vibram.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się