Zalas Opublikowano 11 Grudnia 2017 Autor Opublikowano 11 Grudnia 2017 2 godziny temu, pizzaq napisał: W warszawie kilka dni temu na brzegu Wisły pojawił się wieloryb, dzisiaj go zbierali.
suqub Opublikowano 11 Grudnia 2017 Opublikowano 11 Grudnia 2017 @Puncu ja tylko chciał wyprostować to skrzydełko kombinerkami, a że był szajs to strzeliło... Do tego bolec jest krzywy od nowości @pizzaq 1 kwietnia jeszcze trochę.
pizzaq Opublikowano 11 Grudnia 2017 Opublikowano 11 Grudnia 2017 2 godziny temu, suqub napisał: @pizzaq 1 kwietnia jeszcze trochę. O nienienienienienienie.... potwierdzone w mediach: https://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,gigantyczny-kaszalot-nad-wisla,248227.html a tak przy okazji, przez Kraków nie przepływał?
wasiliew Opublikowano 11 Grudnia 2017 Opublikowano 11 Grudnia 2017 Dzis bez SPD. Dziwnie sie jechalo. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Zalas Opublikowano 11 Grudnia 2017 Autor Opublikowano 11 Grudnia 2017 @pizzaq e kurde tak to se mogą. Bo na początku miałem reakcje jak na filmie który wstawiłem. @suqub fakt. Troche nie trafili w 1 kwietnia
suqub Opublikowano 11 Grudnia 2017 Opublikowano 11 Grudnia 2017 @wasiliew ważne, że pedały pod kolor Co do wieloryba. Przez tamę w moim mieście by nie przepłynął
wasiliew Opublikowano 11 Grudnia 2017 Opublikowano 11 Grudnia 2017 @suqub w pracy nawet nierowerowi zauwazyli, ze cos jest inaczej Wieloryb swietny, jak prawdziwy. Dobra inicjatywa. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Gość Opublikowano 12 Grudnia 2017 Opublikowano 12 Grudnia 2017 (edytowane) 50 minut treningu, tylko 15 km po parku ale zmęczenie MEGA. Cyclocross niesamowicie daje wycisk ! Edytowane 20 Grudnia 2017 przez Kufir
pizzaq Opublikowano 12 Grudnia 2017 Opublikowano 12 Grudnia 2017 2 godziny temu, Kufir napisał: 50 minut treningu, tylko 15 km po parku ale zmęczenie MEGA. Cyclocross niesamowicie daje wycisk ! Rower na spacer wyniosłeś? Ja rozumiem że zima, że szkoda sprzętu, ale aż tak??
Gość Opublikowano 12 Grudnia 2017 Opublikowano 12 Grudnia 2017 To jest właśnie najpiękniejsze w przełajach, pobliski park nie trzeba daleko jeździć a frajda niesamowita. Robię kilka pierwszych kółek po ścieżkach parku na rozeznanie terenu jak kierowcy F1 ( ), a później przy "nastym" okrążeniu jadę już praktycznie nie używając hamulca i poprawiam swoje czasy okrążenia. Niesamowicie poprawia to technikę jazdy na wąskich oponach 33 mm i śliskim twardym podłożu. Uczymy się balansować ciałem, podczas jazdy zeskakiwać z roweru, podbiegać z nim pod schody, a na szczycie na pełnym biegu wskakujemy na rower wpinamy się w pedała i lecimy dalej na pełnym speedzie. Trudne to do opanowania i bardzo męczące ale przecież o to chodzi aby dać sobie wycisk Polecam chociaż spróbować na przełaju Na MTB to już nie to, nie te prędkości a i sporo łatwiej, nie ma już tej frajdy że urwaliśmy kilka (naście ) sekund względem pierwszych testowych okrążeń. Kocham przełaje !
pizzaq Opublikowano 12 Grudnia 2017 Opublikowano 12 Grudnia 2017 Ciekawie brzmi co piszesz Ja i tak mam duże obawy do prędkości nawet w znanym terenie (jak już się rozpędzę równo to jadę, ale bać się boję wciąż), dochodzą braki w technice i podświadomy lęk o lewe kolano... Niby 3 lata od operacji, niby jeżdżę na nartach, niby nic się nie dzieje, ale wciąż boję się zeskoku i wskoku na rower w szybkim tempie... I tak na zawodach już potrafię bez majestatycznego wsiadania się obejść gdy kończę przemarsz, ale do zabawy w przełaj jeszcze nie dorosłem. No i podświadomie staram się wywalać na prawą stronę
Puncu Opublikowano 12 Grudnia 2017 Opublikowano 12 Grudnia 2017 Próbowałem wszystkie nowości ująć na jednym zdjęciu Nowe Opony do Two4Playera, rozbiórka amortyzatora duro i powrót szosy z naprawy gwarancyjnej
wasiliew Opublikowano 12 Grudnia 2017 Opublikowano 12 Grudnia 2017 Ladny zestaw jednosladow. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Kajgana Opublikowano 12 Grudnia 2017 Opublikowano 12 Grudnia 2017 Odemnie z domu, do zamku w Winiśniczu jest równe 50km. Nie sądziłem, że jeszcze w tym roku pogoda pozwoli mi na wykręcenie 100 km. 1
Gość Opublikowano 13 Grudnia 2017 Opublikowano 13 Grudnia 2017 (edytowane) Przełaj, przełaj, kochany przełaj ! Edytowane 20 Grudnia 2017 przez Kufir
Pociag Opublikowano 13 Grudnia 2017 Opublikowano 13 Grudnia 2017 9 minut temu, Kufir napisał: Przełaj, przełaj, kochany przełaj ! Fajnie masz! do mnie (Szczecin) śnieg dotarł na jeden wieczór! następnego dnia rano pozostała po nich chlapa, a do południa nie było już śladu.
wasiliew Opublikowano 13 Grudnia 2017 Opublikowano 13 Grudnia 2017 Dzis pelny ubior. Bielizna termiczna dluga, krotkie spodenki, koszulka z krotkim rekawem, bluza i kurtka wiatrowka. Do tego ocieplacz pod kask, komin i rekawiczki zimowe. Ale jest rześko. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Andrzej Sawicki Opublikowano 13 Grudnia 2017 Opublikowano 13 Grudnia 2017 Przerwy w zleceniach bywają miłe. 1
Andrzej Sawicki Opublikowano 13 Grudnia 2017 Opublikowano 13 Grudnia 2017 20 minut temu, hanus napisał: Błoto, wszędzie błoto. To nie błoto, to owijka się odbija.
hanus Opublikowano 13 Grudnia 2017 Opublikowano 13 Grudnia 2017 [mention=2136]hanus[/mention] a blotnikóf nie masz? Mam ;-) Więc plecy czyste. Nawet kawałeczek złapał się na zdjęcie To nie błoto, to owijka się odbija.A owijka na szczęście dobrze to maskuje
pizzaq Opublikowano 13 Grudnia 2017 Opublikowano 13 Grudnia 2017 Pffff, błotniki.... prawdziwy kolarz terenowy niezależny od pogody jeździ bez. Tylko potem jest "tfu, tfu, tfuuuuuu, krowa mać!!!!" Moje nieco archiwalne, dzisiaj nie robiłem, starałem się nie zatrzymywać bo trochę zimno... 1
Gość Opublikowano 14 Grudnia 2017 Opublikowano 14 Grudnia 2017 (edytowane) Ćwiczenia techniki na krętych ścieżkach w parku Edytowane 20 Grudnia 2017 przez Kufir
hanus Opublikowano 14 Grudnia 2017 Opublikowano 14 Grudnia 2017 10 godzin temu, pizzaq napisał: Pffff, błotniki.... prawdziwy kolarz terenowy niezależny od pogody jeździ bez. Tylko potem jest "tfu, tfu, tfuuuuuu, krowa mać!!!!" Moje nieco archiwalne, dzisiaj nie robiłem, starałem się nie zatrzymywać bo trochę zimno... Szczególnie jak się jeździ rowerem do pracy
Rekomendowane odpowiedzi