Mihu Opublikowano 13 Sierpnia 2018 Opublikowano 13 Sierpnia 2018 7 godzin temu, Heboket napisał: Z ostatniej wycieczki bikepackingowej 😊 Ciekawe, towarzysz Bartosza Siedlarskiego na ostatnim filmiku miał identyczny rower 😄
CyclingChief Opublikowano 13 Sierpnia 2018 Opublikowano 13 Sierpnia 2018 (edytowane) A ja wreszcie na MTB 😎 2 godziny temu, Sziva napisał: Wielka Sowa zdobyta Brawo! 😊👍 Edytowane 13 Sierpnia 2018 przez CyclingChief Podmiana fotki + błąd 1
Heboket Opublikowano 14 Sierpnia 2018 Opublikowano 14 Sierpnia 2018 9 godzin temu, Mihu napisał: Ciekawe, towarzysz Bartosza Siedlarskiego na ostatnim filmiku miał identyczny rower 😄 Jaki zbieg okoliczności 😆
Gość Opublikowano 14 Sierpnia 2018 Opublikowano 14 Sierpnia 2018 W dniu 12.08.2018 o 15:24, Heboket napisał: co drugi kierowca mijał mnie na gazetę, zajeżdżał mi drogę, trąbił bez powodu itp. To ja muszę przyznać, że mam dokładnie odwrotne doświadczenia. Zdecydowana większość kierowców, przynajmniej wokół Krakowa, swoją jazdą daje mi poczucie bezpieczeństwa większe, niż np lwia część użytkowników ruchu na DDRach. Idiotę za kółkiem też regularnie spotykam, ale ze statystycznego punktu widzenia stosunkowo rzadko. To nie temat na ten wątek, ale mam wrażenie, że odkąd jeżdżę na szosie zdecydowanie, w pełnym rynsztunku, kasku, widocznym oświetleniu i dla niewtajemniczonego kierowcy mogę wyglądać całkiem PRO , to jakoś bardziej na mnie uważają i jakby szanują. Sprawdza się też jeżdżenie nie przy samej prawej krawędzi jezdni, niemal szlifując krawężnik, a trochę bliżej środka, tak, żeby nie dało się mnie wyprzedzić na gazetę bez zmiany pasa... Gdy mi się ktoś pojawi na ogonie to oczywiście grzecznie go "puszczam", ale nie jadę tak, żeby nie stwarzać pozoru że niczego na drodze nie ma...
GBike Opublikowano 14 Sierpnia 2018 Opublikowano 14 Sierpnia 2018 9 minut temu, Łabędź napisał: dla niewtajemniczonego kierowcy mogę wyglądać całkiem PRO , to jakoś bardziej na mnie uważają i jakby szanują. Bo taka jest smutna prawda. Kierowca ktory nas mija na gazetę, myśli że jeśli rozjedzie rowerzystę to w zasadzie nic się nie stanie, ale jak trafi na prosa to będzie miał przerąbane.
Andrzej Sawicki Opublikowano 14 Sierpnia 2018 Opublikowano 14 Sierpnia 2018 Godzinę temu, Łabędź napisał: Idiotę za kółkiem też regularnie spotykam, ale ze statystycznego punktu widzenia stosunkowo rzadko. Ze statystycznego punktu widzenia idiota na DDR nabije Ci guza, a idiota za kółkiem da co najmniej skierowanie do szpitala. 1
Pluto Opublikowano 14 Sierpnia 2018 Opublikowano 14 Sierpnia 2018 Tutaj taka fotka z niedzieli Było trochę asfaltu trochę lasu, piachu, korzeni I na powrocie ostrego wiatru w pysk i tak pykło 106km No ale było miło i przyjemnie Pozdrawiam 1
ponczi Opublikowano 14 Sierpnia 2018 Opublikowano 14 Sierpnia 2018 3 godziny temu, Łabędź napisał: To ja muszę przyznać, że mam dokładnie odwrotne doświadczenia. Zdecydowana większość kierowców, przynajmniej wokół Krakowa, swoją jazdą daje mi poczucie bezpieczeństwa większe, niż np lwia część użytkowników ruchu na DDRach. Idiotę za kółkiem też regularnie spotykam, ale ze statystycznego punktu widzenia stosunkowo rzadko. To nie temat na ten wątek, ale mam wrażenie, że odkąd jeżdżę na szosie zdecydowanie, w pełnym rynsztunku, kasku, widocznym oświetleniu i dla niewtajemniczonego kierowcy mogę wyglądać całkiem PRO , to jakoś bardziej na mnie uważają i jakby szanują. Sprawdza się też jeżdżenie nie przy samej prawej krawędzi jezdni, niemal szlifując krawężnik, a trochę bliżej środka, tak, żeby nie dało się mnie wyprzedzić na gazetę bez zmiany pasa... Gdy mi się ktoś pojawi na ogonie to oczywiście grzecznie go "puszczam", ale nie jadę tak, żeby nie stwarzać pozoru że niczego na drodze nie ma... Tak ciutkę OT - ja tam nie widzę różnicy, by było w Krakowie jakoś lepiej. W moim odczuciu zawsze gdy jeżdżę sa kierowcy mający w dupie rowerzystów. Chociażby dziś. Robiłem krótjkie kółko ok. 4km w celu sprawdzenia roweru na nowej konfuiguracji. Z jednej strony robią chodnik, stoi jakiś dźwig lub koparka dla tych jadących z naprzeciwka. Będą na połowie wysokości środka zwężenia, jakiś typo ot tak jedzie praktycznie na mnie. Gdyby nie odruchowe odbicie do prawej to by trafił mnie lusterkiem.
pizzaq Opublikowano 14 Sierpnia 2018 Opublikowano 14 Sierpnia 2018 Może wreszcie uda się wrzucić... Puszcza Solska w trakcie penetracji. Czuwaj! 3
dzordz Opublikowano 14 Sierpnia 2018 Opublikowano 14 Sierpnia 2018 .Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka 2
pizzaq Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Opublikowano 15 Sierpnia 2018 To kolejne z Roztocza, trawa tak gęsta że rower stał bez pomocy. Szlak walk partyzanckich w okolicach Osuchów, Józefowa, Aleksandrowa. Atakujące znienacka jeżyny, drobne straty w ludziach... 3
Gość Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Udało się na 3 godzinki wyskoczyć w okolice pasma Łysogóry.Aaależ tam są trasy na szosę
Antyszprycha Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Opublikowano 15 Sierpnia 2018 26 minut temu, zibi_j1 napisał: Udało się na 3 godzinki wyskoczyć w okolice pasma Łysogóry. Aaależ tam są trasy na szosę Oj @zibi_j1 widzę, że szosa chodzi Ci po głowie
Eddek Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Lubuskie Centrum Winiarstwa, dziś niestety nieczynne. 1
pizzaq Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Godzinę temu, zibi_j1 napisał: Aaależ tam są trasy na szosę Na szosę, na szosę, szosa jest dla innych, na pewno nie dla mnie. Kocham pałętać się po dziurach, powrót w błocie, z rana i drapanymi po jeżynach... 😁
Rebeliant86 Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Dziś sobie popływałem na rowerze... promem :-PWysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka 1
de Villars Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Rekord prędkości pobity. Nadal skromny, bo mi się zjazd skończył 1
Gość Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Rekord prędkości pobity. Nadal skromny, bo mi się zjazd skończył Ten tego Nie Wiem co przekłamuje ale chyba licznik bo naliczył mi na 65km ponad kilometr mniej niż endomondo. Łucznik pokazał 65km/h
SzpiceR Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Opublikowano 15 Sierpnia 2018 50 minut temu, de Villars napisał: Rekord prędkości pobity. Nadal skromny, bo mi się zjazd skończył Jedziesz sobie velo na zachód, przejeżdżasz przez zaporę w łączanach i masz podjazd w miejscowości kamień. Na górze zawracasz i z powrotem;P Jest troszkę zakrętów, ale 67,7 wyciągnąłem bez dokręcania.
Pluto Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Opublikowano 15 Sierpnia 2018 Dziś szybka trasa po okolicy...nie wiem ale patrząc na pola mam wrażenie że już jesień się zbliża.... Pozdro :) 2
Rekomendowane odpowiedzi