Łukasz_P Opublikowano 29 Sierpnia 2018 Opublikowano 29 Sierpnia 2018 (edytowane) Ostatnie podrygi lata? Edytowane 29 Sierpnia 2018 przez Łukasz_P 2
Zalas Opublikowano 29 Sierpnia 2018 Autor Opublikowano 29 Sierpnia 2018 Ale bym se pojechał ponapierdzielać 2
de Villars Opublikowano 30 Sierpnia 2018 Opublikowano 30 Sierpnia 2018 20 godzin temu, Łabędź napisał: Odkryłem nową polską markę ciuchów kolarskich i jak na razie wrażenia są bardzo pozytywne. Zapodaj linka
Gość Opublikowano 30 Sierpnia 2018 Opublikowano 30 Sierpnia 2018 2 godziny temu, de Villars napisał: Zapodaj linka Rozpisałem się o tym szeroko w dedykowanym wątku spodenkowym, obszernie rzucając linkami do wszystkich etapów poszukiwań, więc można sobie wszystko porównać: Jak pojeżdżę w nich trochę to uczciwie zdam relację. Póki co, pierwsze wrażenia są super.
cieq Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Opublikowano 31 Sierpnia 2018 (edytowane) Dobry Bóg nade mną czuwa, zjeżdżając z górki ostro pedałując przy niemal 50 km/h wypiął mi się prawy but i wskoczył (naturalnie z nogą) pomiędzy przednie koło a ramę. Już byłem pogodzony z dalekim lotem po asfalcie. Trwało to kilka sekund, ale udało się utrzymać równowagę i wyciągnąć nogę... Edytowane 31 Sierpnia 2018 przez cieq 3
pizzaq Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Ledwo z lotniska wróciłem, bagażnik na hak, pędem na drugi koniec Warszawy po Kubka. Ale się ucieszyłem na jego widok... 3
Puncu Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Tak na zachętę z dzisiaj Ciekawskich zapraszam do mojego tematu
pizzaq Opublikowano 1 Września 2018 Opublikowano 1 Września 2018 Dopadłem się do roweru jak dzik do żołędzi. I pomknąłem objechać trasę jutrzejszego maratonu Polandbike w Markach. Jako wisienka na torcie była Śmieciówka, góra, która mnie potwornie pokonała rok temu, stromy podjazd który atakuje się bez rozpędu, z nierównym nachyleniem, koleinami itp. A jeżeli jest mokro to..... I wjechałem, za 3 razem, koszmarnie ciężko, ale dałem radę i dumny z siebie jestem nieziemsko. Szczególnie, że nie pojechałem na świeżaka, ale przejechałem całą (a nawet trochę więcej trasy, bo mi się ubzdurało że czujnik kadencji zgubiłem i go szukałem.... jakoś nie zauważyłem że wskazania na liczniku są. Ale przy mufie suportu go nie widziałem... ) trasę, żeby mieć atak na górkę jak na zawodach. Zobaczymy jak będzie jutro.... 2
zero Opublikowano 1 Września 2018 Opublikowano 1 Września 2018 Taką focie sobie Osiołek ostatnio zrobił
SzpiceR Opublikowano 1 Września 2018 Opublikowano 1 Września 2018 11 godzin temu, vandit napisał: 1700 lumenów Podrzuć model
vandit Opublikowano 1 Września 2018 Opublikowano 1 Września 2018 Dwie lampki są na zdjęciu włączone, mactronic Roy 02 i lezyne 1100xl
Gość Opublikowano 1 Września 2018 Opublikowano 1 Września 2018 20 lat robi różnicę... Mój pierwszy prawdziwy rower nadal ma się dobrze
TwardyBlaszak Opublikowano 2 Września 2018 Opublikowano 2 Września 2018 Samotny kibic w leśnych odstępach. 1
wasiliew Opublikowano 2 Września 2018 Opublikowano 2 Września 2018 (edytowane) Dostałem za darmo dwa Rowery. Kettler i Gazelle oba holenderki. Chcę je przez zimę rozebrać wyczyścić i nasmarować. Rowery na oko z lat dziewięćdziesiątych. Kettler Daxi i wewnętrzne prowadzenie linek od hamulca 😃 Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Edytowane 2 Września 2018 przez wasiliew
Franz Mauer Opublikowano 2 Września 2018 Opublikowano 2 Września 2018 Pierwszy raz Iskry w pociągu W zasadzie wciąż nim jedziemy... 😏
Franz Mauer Opublikowano 2 Września 2018 Opublikowano 2 Września 2018 Trasa 92 km, czas 4 godziny, w tym jedno samobójstwo i dwa wykolejenia wagonów towarowych...i co jeszcze? 1
Gość Opublikowano 2 Września 2018 Opublikowano 2 Września 2018 2 minuty temu, Franz Mauer napisał: Trasa 92 km, czas 4 godziny, w tym jedno samobójstwo i dwa wykolejenia wagonów towarowych...i co jeszcze? Czyli dzień, jak co dzień
Rekomendowane odpowiedzi