Skocz do zawartości

Triban RC520 z Decathlonu


Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 21.07.2019 o 13:33, yacek _b napisał:

W szosie przy chwycie na łapach i hamowaniu masz wrażenie że masz hamulce spowalniacze , owszem koło zablokujesz , ale mimo wszystko to nie jest to...

Mi to się wydaje, że żeby hamować rowerem, to siła tarcia klocków o obręcz, bądź klocków o tarczę musi być mniejsza niż siła tarcia opony o asfalt. Przy wąskiej oponie szosowej, takiej bez bieżnika istotnym jest, żeby hamulce nie były zbyt mocne (bo można się delikatnie mówiąc wywrócić). 
Stwierdzenie że ktoś ma słabe hamulce na szosie mnie śmieszy, bo jeśli obręcz nie jest krzywa, klocki i obręcz mają mniej niż 10 lat, a na rowerze siedzi jedna osoba. To te hamulce działają dokładnie tak jak powinny działać. 

Pamiętajmy, że na szosie nie powinno się blokować koła. 

Odnośnik do komentarza

Nie wiem co jest śmiesznego w gumowatym hamulcu w którym nie ma dobrej modulacji, albi ledwo zwalnia, albo blokuje koło. Przerabiałem to w Tribanie 520, najlepsze klocki i przewody hamulcowe nie poprawiły istotnie sytuacji. W innych rowerach na hamulcach 105 już nic mi nie brakuje, jest i siła i odpowiednia modulacja.

Odnośnik do komentarza

Nie wiem jak w hamulcach z grupy 105 i wyższych , może tak jest ,wierzę na słowo kolegom , ale na oryginalnych B'twin ( jakiś model Tektro ) a obecnie SHIMANO BR-R451 + klocki Swiss Stop ( czarne ) szału nie ma , owszem jest poprawa w stosunku do klocków oryginalnych i może szczek , ale to i tak nie zbliża się do V-brake

Odnośnik do komentarza

Również się przymierzam do Tribana rc520, ale chciałem się poradzić czy, aby móc poruszać się oprócz asfaltu również po wałach , utwardzonych szutrach to koniecznym jest zmiana opon? Czy oryginalne opony dadzą radę na takich terenach i czy jazda jest w miarę komfortowa? I druga moja wątpliwość czy oryginalna kierownica jako, że nie jest typowo gravelowa daje uczucie komfortu? Miałem okazje przymierzyć się w sklepie do tribana rc520, ale ciężko mi ocenić jak przy dłuższej jeździe kierownica się sprawdza.

Rozważałem całą mase innych rowerów w tym zakresie cenowy i jednak triban rc 520 w moim odczuciu oferuje najwięcej w tej cenie.

Pozdrawiam

Edytowane przez bojan89
Odnośnik do komentarza

@bojan89

na twardej szutrowej nawierzchni dadza rade, ale pojawi sie choc troche sypkiego piachu i masz problem. do tego potrzeba opon >30c i z jakims bieznikiem.

kierownica to indywidualna sprawa, tu wszystko zalezy od szerokosci ramion vs szerokosc kierownicy

Odnośnik do komentarza

firmowe opony te triban resist + są nieporozumieniem, nie ma tam żadnego resist ani plusa, po wystrzale tylnej zmieniłem na 30 c gatorskin, szerokość 30 hmm nadaje się na słaby asfalt, nie nadaj się moim zdaniem na szutry (przynajmniej te w mojej okolicy) 

Odnośnik do komentarza

Dziękuje tmmm i andrzej9000 za Wasze opinie. Pytam, bo po prostu średnio mi się uśmiecha na "dzień dobry" wydawać 3500 za rower i od razu wymieniać opony na szersze z ostrzejszym bieżnikiem, a chciałbym pojeździć zarówno po asfalcie jak i po terenach wzdłuż rzeki. Mieszkam w fajnym miejscu gdzie mam mase terenów zielonych, szczególnie wały wzdłuż odry we Wrocławiu w związku z czym chciałbym i na tych trasach czasami pośmigać :)

Odnośnik do komentarza

Potwierdzam. Opony firmowe na suchy asfalt są ok. Na mokry... Zależy jak z techniką jazdy. Ja ostatnio zaliczyłem piękna glebę na mokrej oponie w garażu podziemnym. Uratował mnie tylko kask...;)
Co do innych nawierzchni, to tylko asfalt i utwardzony gravel, albo ścieżki. Tak, jak napisał kolega wyżej, jak tylko pojawią się miejsca z piaskiem, nawet nie ogromnej głębokości/długości to nie chciałbym być w skórze tej osoby, która wpada w to miejsce z prędkością 30km/h.

Podsumowując dłuższe trasy po asfalcie możesz robić na firmowych. Ale przyczepność maja tylko na suchym asfalcie. Na wszelkie inne nawierzchnie licz się z wydatkiem 200zl na jakieś w miarę dobre gravelowe opony. 32"

Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

od momentu kupna jakoś w 03/04 leci już drugi tysiąc kilometrów, generalnie jest OK, kierownica wygodna, nie za gruba nie za chuda, hamulce mogłyby być ciut lepsze, opony są do bani- zrobisz na nich 200-300 km jak jeszcze wyrobisz się przed śniegiem to sam bez niczyjej namowy zmienisz je na coś lepszego, jak będziesz jeździł wiecej po asfalcie to kupisz jakies 32c jak po wałach to kupisz 35c (mniej wiecej od tej szerokości zaczyna się pojawiać jakiś zauważalny bieżnik/ wzorek na oponach)

Odnośnik do komentarza

Taki mały update odnośnie opon i nawierzchni. Dziś byłem w parku kamoiniwskim i szczerze mówiąc mój Triban po raz pierwszy zaskoczył mnie na leśnych nawierzchniach. Spóściłem pół bara z opon i na bardziej twardych ścieżkach jechał aż miło :) :) co prawda wyzwaniem były korzenie itp. Ale po 20 min ogarnąłem chyba technikę jazdy i jechało mi się naprawdę dobrze. Opony wciąż fabryczne.
Oczywiście tam gdzie pojawiał się większy piach jazda zmieniała się w spacer z rowerem na plecach.

Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Ostatecznie zdecydowałem się na zakup Tribana rc520 :) jadę po niego w piątek lub sobotę. A ponieważ będę nim śmigał w różnym terenie i po asfalcie i po wałach wzdłuż odry i lasach okolicznych zamierzam pojechać zakupić rower ze swoimi oponami. Kupię o szerokości 32 lub 35 z troche ostrzejszym bieżnikiem. A powiedzcie drodzy użytkownicy czy inne opony jak próbowaliście założyć na te obręcze to też mieliście duży problem? Czytałem dość różne opinie na ten temat dlatego ciekaw jestem Waszego zdania. 

Odnośnik do komentarza

Rozumiem, dziękuje Wam za opinie. A czy sądzicie, że szerokość 32 mm będzie odpowiednia do tego roweru do asfaltu i lekki teren? Nie chciałbym jakiś szerokich opon, bo jednak ta nawierzchnia będzie utwardzona tyle tylko, że szutrowa. Może doradzicie jakieś, których używanie w tribanie?

Odnośnik do komentarza
Rozumiem, dziękuje Wam za opinie. A czy sądzicie, że szerokość 32 mm będzie odpowiednia do tego roweru do asfaltu i lekki teren? Nie chciałbym jakiś szerokich opon, bo jednak ta nawierzchnia będzie utwardzona tyle tylko, że szutrowa. Może doradzicie jakieś, których używanie w tribanie?
Ja ostatnio, tak jak pisałem śmiałem po kampinosie. Na leśnych ubktych ścieżkach 28ki dawały radę. Myślę że 32 dają zupełny komfort jazdy. Osobiście nie dawalbym szerszych.
Ale moja rada, to wziąć rower ze sklepu i przejechać się raz na trasy o których mówisz. Może się okazać że tak od razu nie będziesz czuł potrzeby zmiany opon.
Ja też od razu chciałem zmieniać, ale póki co dają radę, więc dojadę te gumy i dopiero zmienię.
Nie oszukujmy się na 32kach też po piachu nie ujedziesz ;)


Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
Ja mam aktualnie  challenge gravel grinder 38 mm. Na asfalcie nie czuje dużej, za to w terenie już tak. 
Ja to głównie śmigam po asfalcie. Czasem wjade gdzieś w busz ;) docelowo wsadze 32ki. Póki co jest dobrze ;)


Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
50 minut temu, Kruup napisał:

Ja mam aktualnie  challenge gravel grinder 38 mm. Na asfalcie nie czuje dużej różnicy,  za to w terenie już tak, na plus oczywiście.

I bez problemu weszły te 38mm do tribana rc520?

Odnośnik do komentarza
W dniu 24.06.2019 o 14:11, Kruk napisał:

Dodam tylko że da się policzyć rozstaw kości kulszowych w domowych warunkach ale do tego potrzeba drugą osobę z jakąś miarką :D 

 

W dniu 12.07.2019 o 18:22, Sziva napisał:

Wczoraj udało mi się wyrwać na rower. Był czas, była pogoda. Przetestowałam wreszcie nowe koła zamówione w Daveo (DT Swiss R470 na piastach DT 350) i nowe opony (Continental GP5000). Po prawie miesięcznej, przerwie powrót na rower okazał słabość kondycyjną. Do szosy cały czas jeszcze się przyzwyczajam, ale przyznam szczerze, że jazda Meridą czy Soilem sprawia mi chyba większą radość. Może jak już się przyzwyczaję, to będzie lepiej.

Hamulec z przodu u mnie też dzwoni na byle wybojach.

triban.thumb.jpg.f1abbe0bcf67809d6468705e1b62f7ea.jpg

 

 

 

W dniu 16.07.2019 o 12:24, Sziva napisał:

Ponieważ w Decathlonowych przy próbie zmiany opony strzeliła mi obręcz, połamałam sporą łyżkę i poszczerbiła się cała krawędź obręczy. Zmiana opon graniczy z cudem, a w warunkach polowych jest niewykonalna w oryginalnych kołach. Mam za sobą wymiany opon w różnych kołach i nie robiłam tego po raz pierwszy raz w życiu, ale pierwszy raz spotkałam się z aż takim problemem.

Wkurzyłam się więc nieziemsko i kupiłam porządne koła, w których nałożenie opony na obręcz nie jest wyczynem. Obecnie śmigam na zestawie bezdętkowym.

koniec sezony się zbliża, też myślę o zmianie kół, obręcze DT Swiss 470 znalazłem za 147 zł, może oryginalne decathlonowskie piasty zostawić? a możesz podać dokładnie jak nazywały się Twoje piasty? zmianiałaś ilośc szprych?

 

Odnośnik do komentarza
3 godziny temu, tmmm napisał:

koniec sezony się zbliża, też myślę o zmianie kół, obręcze DT Swiss 470 znalazłem za 147 zł, może oryginalne decathlonowskie piasty zostawić? a możesz podać dokładnie jak nazywały się Twoje piasty? zmianiałaś ilośc szprych?

Ja zmieniłam koła na takie:

Piasty DT 350 Straight Pull 24h
Obręcze DT R470disc 24h
Szprychy DT Aerolite

Odnośnik do komentarza

Chciałem się pochwalić iż stałem się również posiadaczem tribana rc520 :) wczoraj wykonałem jazdę próbną i po około 10km gdy zjechałem na szutrowy wał złapała mnie ulewa zatem jestem już po pierszym myciu roweru:) dzisiaj zaliczyłem 30km i pierwsze wrażenia są bardzo przyjemne. Troche przerzutki nie dp końca idealnie pracują, ale czeka mnie za jakis czas serwis wiec sie tym nie zamartwiam. Na starcie zmieniłem opony na panaracer tour guard plus o szerokości 32mm. Narazie jestem bardzo zadowolony :)

20190928_211649.jpg
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...