Skocz do zawartości

Triban RC520 z Decathlonu


Rekomendowane odpowiedzi

Czy na tych rc520 i oponach 38c nie macie efektu pływania na zakrętach? To tylko 17c niestety.

Czy te obręcze to faktycznie takie wstrętne sukinkoty jeśli chodzi o zmianę opony?

Myślę nad kupnem takich kół i niby cena ok ale jak się człowiek naczyta.

Edit: no chyba, że to jest już temat tabu właścicieli rc 520 ;)

Edytowane przez FalconHeavy
Odnośnik do komentarza
W dniu 26.04.2021 o 13:39, FalconHeavy napisał:

Czy na tych rc520 i oponach 38c nie macie efektu pływania na zakrętach? To tylko 17c niestety.

Czy te obręcze to faktycznie takie wstrętne sukinkoty jeśli chodzi o zmianę opony?

Myślę nad kupnem takich kół i niby cena ok ale jak się człowiek naczyta.

Edit: no chyba, że to jest już temat tabu właścicieli rc 520 ;)

U mnie efekt nie występuje, w zakrętach sporo redukuję prędkość ;) a tak serio to nigdy nie miałem wrażenia "pływania".

Obręcze... na pewno są wytrzymałe, na pewno nie są lekkie. Czy są takie złe jak piszą ludzie? Moim zdaniem nie. Wymiana opony nie jest jakaś mega super hiper łatwa, ale do zrobienia.  Jak dla mnie akceptowalna. Kiedyś już gdzieś to pisałem, ale napiszę jeszcze raz.

Będąc na urlopie w zeszłym roku strzeliła w tylnym kole szprycha. Zajechałem do sklepu rowerowego w Nowym Targu gdzie mieli również serwis (gorąco pozdrawiam serwisanta!). Do ściągnięcia opony nie użył nawet łyżki. Chwycił jedną ręką koło, druga oponę...cała operacja zajęła może 5-10 sekund? Założenie opony...zero problemów, gołymi rękoma :)

Następnego dnia złapałem kapcia w przedniej oponie.  Użyłem 2 łyżek, ściągnięcie opony zajęło może minutkę (w tym miejscu zaznaczę iż był to drugi raz kiedy ściągałem opony - pierwszy to przy zmianie z fabrycznych na conti). Z założeniem nie było już tak kolorowo, ale tragedii nie było. Zajęło mi to może 5 minut. Niestety próba zaklejenia dziurki nie powiodła się - przyszło ciśnienie i łatka puściła. Nie chcąc tracić czasu na klejenie wymieniłem na nowa dętkę - kolejny raz bez problemu oponę ściągnąłem i założyłem na nowo - może trochę krócej nawet to trwało niż poprzednim razem.

Podsumowując - nie ma dramatu.

  • Lubię to! 2
Odnośnik do komentarza

Z tymi felgami nie mozna sie po prostu pieścić tylko jak juz wejdzie lyzka to ciagnac az nie zejdzie.

Korzystajac z okazji przedstawie swoje zmiany:

Koła: Dt Swiss Spline CL 1800E

Opony: Panaracer GravelKing SS+ 35c

Hamulce: TRP Spyre C z okładzinami zielonymi, ceramicznymi z ALi

Owijka: Supacaz

Kaseta Shimano 11-34 Sora/Alivio

 

Odnośnik do komentarza

W mojej opinii jednak te obręcze są do wymiany. Gumę wymieniam połowę swojego życia i nigdy nie miałem tak dużych problemów z wymianą dętki jak tutaj. Pierwsze kilka razy w komfortowych warunkach w domu robiłem to dobre 45min na jednym kole.
Na trasie w styczniu chciałem wymienić dętkę dwukrotnie i za każdym razem musiałem dzwonić, żeby ktoś po mnie te kilkadziesiąt kilometrów przyjechał.
Wymieniłem koła na dt Swiss i nagle wymiana dętki na trasie znów stała się krótką przerwa w jeździe.
Część osób mówi że nie czuje różnicy, spora część narzeka dość mocno. Może do zależy od partii obręczy, albo od czegokolwiek innego. Nie mniej. Gumy strzelały w nich na potęgę, a wymiana dostarczała wielu emocji.
Ja bym kupił inny komplet i tyle.

Wysłane z mojego HD1903 przy użyciu Tapatalka



  • Lubię to! 2
Odnośnik do komentarza

nowe opony

poprzednie : conti gatorskin 32c

obecne : conti speed king cx 35 c

i tak, na gorąco bo właśnie wróciłem z pierwszej jazdy : poruszam się po asfaltach zazwyczaj po ich słabej jakości odcinkach , stąd taka a nie inna szerokośc opon, a że dziur przybywa to decyzja po zwiększeniu szerokości aby zęby nie powypadały, dzisiaj pierwsza jazda na nowych szerszych gumach, pomimo silnego wiatru prędkość wzrosła, nie jakoś spektakularnie ale swoje odcinki jechałem o 2 km szybciej niż na poprzednich (pomimo katalogowego zwiększenie oporów toczenia o 7 W) myślę, że ta szerokość jest odpowiednia do mojego stylu jazdy i dróg po których się poruszam, pierwsze wrażenia etuzjastyczne. Poprzednia opona- kupiona ze względu na jej wytrzymałość - miałem wrażenie, że nie chciała jechać- ta nowa speed king cx idzie !!! 

ciśnienie max 6,0 bara- napompowałem do 5,2 bara, postała dobę- sprawdziłem dzisiaj rano - idelanie trzyma cisnienie- okienko pogodowe otwarte : no to siup na swoje 35 km po obiadku, po 10 km .. trach, oponę rozwerwało od środka tzn. dziura powstała od wewnątrz na boku opony, wyszła dętka i gdzieś ją przyszczypało w tej dziurce i dętka pękła, fotka pokazuje już zamontowaną dętkę awaryjną

 

 

 

 

IMG_20210509_133954.jpg Edytowane przez tmmm
lepsza fotka
Odnośnik do komentarza
Kurczakiero

Ja bym oddał oponę na reklamację. Ewidentnie puściła na zgrzewie, wyszła od środka, a nie od rozcięcia.

Wysłane z mojego HD1903 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Torba wygląda fajnie dopasowana, ale próbowałeś ją w deszczu?? Miałem torbę z podobnego materiału i niestety przeciekała,

I trochę za droga.

Odnośnik do komentarza

pisze, że wodoodporna, nawet suwaki mają nieprzepuszczać- życie pokaże czy to prawda, jakościowo wygląda na porządnie wykonaną, nie znalazłem nic tańszego i wartego uwagi, z tej firmy mam również siodełko- też bardzo dobre wykonanie.

 

 

Odnośnik do komentarza

Rockbros też nie najgorzej się sprawdza :) sporo szpeju idzie zmieścić.. I ulewę przetrwaliśmy.

Z koszykami bocznymi zefala spokojnie mieszczą się dwa bidony (kross team edition 500ml i 750ml).

IMG20210421123637.jpg IMG20210514112343.jpg

Edytowane przez Nogi
Odnośnik do komentarza

Obalam mit..

Przejechane mam na Tribanie ponad 3 tysiące km. Dziś dopadł mnie drugi kapeć przez ten okres (oba przypadki tylne koło przy oponie Continental speed ride 40c). 

Za pierwszym razem ( w zeszłym roku) w warunkach terenowych poszło w miarę okej. Biorąc pod uwagę, że też nie często łapie kapcie więc i wprawę mam niewielka.. ale upłynęło trochę czasu.

Dziś kapcia zauważyłem w domu, po powrocie z tripa. Zero stresu, zero pośpiechu przy wymianie.

1. Ściąganie opony zacząłem od ułożenia jej w środku obręczy. Przejechałem tak z obu stron. W ruch poszła łyżka do opon - tyle żeby tylko wyciągnąć oponę, oczywiście po przeciwnej stronie niż wentyl. Lekki ruch przy obręczy i oponę już ściągałem ręką.

Szok...

2. Zakładanie opony. No już tak się nie będę rozpisywać dokładnie. Procedura odwrotna do ściągania. 

Szok nr 2....

Nie użyłem w ogóle łyżki. Trzeba było tylko dobrze, z każdej strony, znów oponę dać do środka obręczy...

Jak widać na moim przykładzie wymiana dętki to nie zadanie na kilka godzin. Trzeba tylko dobrze zsunąć oponę do środka.

Choć myślę, że opona też ma znaczenie. Mogę się mylić. Używana przeze mnie jest "zwijana". Wydaje mi się, że przy drutowanej mogło by być ciężej, ale to już tylko domysły.

Odnośnik do komentarza

Jeszcze co do opon..

Założyłem oponę 25c trenażerową... To był dramat! Założyłem fabryczna oponę na przednie koło - też było ciężko.

Mój wniosek - im szersza opona tym łatwiej. No i oczywiście zwijana też łatwiej wchodzi.

 

A teraz to co mnie interesuje:

Czy ktoś z Was zakładał koła 650b do tej ramy? Jaka szerokość oponki wtedy wejdzie? Ewentualnie może ktoś ma i mógłby zdjęcie jakieś wstawić?

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...