Skocz do zawartości

Triban RC520 z Decathlonu


Rekomendowane odpowiedzi

Sziva...
Jak tam rowerek? Pojeździłaś już coś? Potrafisz coś więcej powiedzieć o tym rowerku?
Ja się waham pomiędzy RC500 a RC520. Jeszcze teraz wyszła ta nowa grupa Shimano GRX...już w ogóle jestem w kropce a sezon zaczyna uciekać :(

Odnośnik do komentarza
9 minut temu, Nogi napisał:

Sziva...
Jak tam rowerek? Pojeździłaś już coś? Potrafisz coś więcej powiedzieć o tym rowerku?
Ja się waham pomiędzy RC500 a RC520. Jeszcze teraz wyszła ta nowa grupa Shimano GRX...już w ogóle jestem w kropce a sezon zaczyna uciekać :(

Co z tego że wyszła, jak w rowerach pojawi się najwcześniej za kilka miesięcy. Kiedy byś nie patrzył na rynek (nie tylko rowerowy), to zawsze coś nowego i lepszego jest tuż za rogiem.

Odnośnik do komentarza

GRX ma trafić do sprzedaży zdaje się między czerwcem, a wrześniem, w nowych rowerach raczej dopiero na przyszły rok, więc w sumie bez spiny ;) Będziemy wymieniać na następny sezon :D

Odnośnik do komentarza
13 godzin temu, Nogi napisał:

Sziva...
Jak tam rowerek? Pojeździłaś już coś? Potrafisz coś więcej powiedzieć o tym rowerku?
Ja się waham pomiędzy RC500 a RC520. Jeszcze teraz wyszła ta nowa grupa Shimano GRX...już w ogóle jestem w kropce a sezon zaczyna uciekać :(

Dzisiaj byłam na bike-fittingu, więc dopiero będę jeździć coś więcej.

Odnośnik do komentarza
W dniu 10.05.2019 o 23:15, Sziva napisał:

Dzisiaj byłam na bike-fittingu, więc dopiero będę jeździć coś więcej.

Jak wrażenia po, warto było? Ile kosztował? 

Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, mumbai napisał:

Jak wrażenia po, warto było? Ile kosztował? 

Byłam, w ImMotion na Pilczyckiej we Wrocławiu u Pana Tomasza. To mój drugi w życiu bike-fitting, ale pierwszy w tamtym miejscu.

Całość trwała około 4 godzin i kosztowała 400 złotych plus koszt nowego mostka. Ustawianie zaczęło się od pomiaru mnie i moich zdolności ruchowych oraz od wywiadu na temat urazów, problemów itd. Potem była jazda na trenażerze i ustawianie poszczególnych elementów.

Potem siadałam na krzesełku ze skanerem kości kulszowych i po dwukrotnym pomiarze wyszło, że mój rozstaw kości to 132mm, a minimalna szerokość siodełka dla mnie to 155mm. Jest to prawda, bo moje siodełko ma 160mm szerokości i jest dla mnie wygodne, a przy 150mm było mi na jednym siodle niewygodnie i musiałam je sprzedać. 

Trzeba było wymienić mostek na krótszy, a do tego pan z serwisu był na tyle uprzejmy, że dorobił mi dwie dłuższe śruby do regulacji klamkomanetek (Shimano daje w klamkach R7000 bardzo krótkie te śruby) i teraz jestem w stanie spokojnie sięgnąć do hamulców w dolnym chwycie. 

Na koniec dostałam zestaw ćwiczeń, które mają mi pomóc ponaciągać odpowiednie partie ciała. Wczoraj przejechałam na trenażerze 25km i 500m przewyższeń i czułam się świetnie na rowerze, a podjazdy jechało mi się wyjątkowo dobrze. Teraz czekam na raport z pomiarów, który ma mi być przesłany mailem wraz z opisanymi ćwiczeniami do wykonania.

Jestem bardzo zadowolona z usługi.

Odnośnik do komentarza
W dniu 3.05.2019 o 13:29, punky10 napisał:

Witam.

Mam prośbę. Mógłby ktoś z posiadaczy zobaczyć jak to wygląda  u niego. 

Mianowicie napotkałem w internetach na ten filmik:

W  minucie około 2 minucie jest mowa o  długości roweru.

U mnie wygląda to mniej więcej tak :

 IMG_20190503_131013.thumb.jpg.1b9956549374c2ae0cc4980a027fdad1.jpg

Mój wzrost to 178cm Rama to M więc powinno być ok ale ... albo za dużo oglądam filmików... albo muszę coś poprawić w ustawieniach roweru. 

Przechwytywanieaaaaaaaaaa.thumb.JPG.aae33f1e5b294c7a8391666025a5a881.JPG

Ciekawi mnie jak to u Was wygląda.

Pozdrawiam i dzięki.

 

 

Przy moim 178 i przekroku 79 rozmiar M widzę piastę z przodu kierownicy. Wymieniłem mostek z 100mm na 120mm i teraz piasty nie widzę. Nie czuję też różnicy w czasie jazdy, prócz komfortu psychicznego, że jest (rzekomo) lepsze dopasowanie.

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza
W dniu 12.05.2019 o 11:03, Sziva napisał:

Byłam, w ImMotion na Pilczyckiej we Wrocławiu u Pana Tomasza. To mój drugi w życiu bike-fitting, ale pierwszy w tamtym miejscu.

Sziva napisz więcej wrażeń z bike-fittingu, jak wrażenia po kolejnych kilometrach?

Czy jest duża różnica w pozycji w stosunku do tej przed?

Powoli dojrzewam żeby też udać się na fitting ale w rowerze mtb i zastanawiam się czy warto?

Może przydałby się nowy temat o tym żeby tu nie śmiecić.

Odnośnik do komentarza
9 godzin temu, lukaszko napisał:

Sziva napisz więcej wrażeń z bike-fittingu, jak wrażenia po kolejnych kilometrach?

Czy jest duża różnica w pozycji w stosunku do tej przed?

Powoli dojrzewam żeby też udać się na fitting ale w rowerze mtb i zastanawiam się czy warto?

Może przydałby się nowy temat o tym żeby tu nie śmiecić.

No więc tak. Z rowerem mtb byłam na bike-fittingu w zeszłym roku i do tej pory jestem bardzo zadowolona. Skończyły się bóle nadgarstków, przestała mi drętwieć lewa stopa, kuper nagle dogadał się z siodełkiem (a chciałam to siodło sprzedawać), a rower zrobił się wygodny - przejechałam za jednym zamachem ponad 100km i nic mi nie było. Wymieniona została kierownica, a resztę dało się ustawić na tym, co było.

Z Tribanem udałam się do innego punktu, gdyż parę osób tutaj na forum polecało bardzo punkt na Pilczyckiej we Wrocławiu. Postanowiłam więc spróbować czegoś innego i mieć porównanie, gdybym kiedyś pojechała z kolejnym rowerem. Na Wałbrzyskiej mierzono mnie i ustawiano rower za pomocą laserowej maszynerii oraz dorobiono mi wkładki do butów (wkładki szczególnie polecam, nie tylko na rower, ale i do chodzenia), a na Pilczyckiej było badanie fizjoterapeutyczne, a resztę ustawiano za pomocą kątomierza. Na Pilczyckiej mają jeszcze krzesło do pomiaru rozstawu kości kulszowych. W obu przypadkach byłam bardzo zadowolona z jakości usługi.

Na Tribanie przed fittingiem nie mogłam znaleźć sobie wygodnej pozycji. Po fittingu rower nagle stał się wygodny. Trzeba było wymienić mostek na krótszy i zmienić położenie klamkomanetek oraz pochylenie kierownicy. Teraz przez tydzień padały deszcze, więc jedynie na Zwifcie mogłam sprawdzić nowe ustawienia i podczas późnowieczornych jazd próbnych po garażu podziemnym. Dzisiaj mam zamiar wybrać się z Tribanem poza miasto.

Podsumowując - warto. Nawet nie tyle dla zwiększenia wygody, ale po to, żeby nie zrobić sobie krzywdy i nie naciągnąć bądź naderwać czegoś przez złe ustawienie.

Odnośnik do komentarza

Przewietrzyłam dzisiaj Tribana i bardzo dobrze mi się na nim jechało. Łatwo jest uzyskać 30km/h i potem utrzymać tę prędkość. Jazda w dolnym chwycie jest dla mnie bardzo wygodna i nie odczuwam tu żadnych dolegliwości. Ogólnie jestem bardzo zadowolona :)  

Odnośnik do komentarza

Czy dobrze wnioskuję że do nowych tribanów wchodzą szersze opony niż do linii 520/540 z hamulcami szczękowymi? Takiego gravelkinga 35C dałoby radę zmieścić w Tribanie 540?

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
7 godzin temu, blackone napisał:

Czy dobrze wnioskuję że do nowych tribanów wchodzą szersze opony niż do linii 520/540 z hamulcami szczękowymi? Takiego gravelkinga 35C dałoby radę zmieścić w Tribanie 540?

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
 

Tu widać jak wygląda 35tka :)

 

Odnośnik do komentarza
W dniu 9.04.2019 o 01:15, Buffalo napisał:

W sprawie hamulców to bardzo pozytywnie się zaskoczyłem. Co prawda mam relatywnie duże dłonie (184cm wzrostu i w Decu krótkich rękawiczek nie kupię, bo wszystkie za małe), ale w górnym chwycie jestem w stanie z zapasem siły zablokować koło.

Jaki rozmiar ramy wybrałeś przy takim wzroście?

Odnośnik do komentarza

Wczoraj udało mi się wyrwać na rower. Był czas, była pogoda. Przetestowałam wreszcie nowe koła zamówione w Daveo (DT Swiss R470 na piastach DT 350) i nowe opony (Continental GP5000). Po prawie miesięcznej, przerwie powrót na rower okazał słabość kondycyjną. Do szosy cały czas jeszcze się przyzwyczajam, ale przyznam szczerze, że jazda Meridą czy Soilem sprawia mi chyba większą radość. Może jak już się przyzwyczaję, to będzie lepiej.

Hamulec z przodu u mnie też dzwoni na byle wybojach.

triban.thumb.jpg.f1abbe0bcf67809d6468705e1b62f7ea.jpg

 

 

Edytowane przez Gość
Odnośnik do komentarza
W dniu 12.07.2019 o 18:22, Sziva napisał:

Może jak już się przyzwyczaję, to będzie lepiej.

Oj będzie. Mnie szosa nauczyła wyższej kadencji. Przez pierwszych kilka miesięcy myślałem że coś jest nie tak bo średnie miałem poniżej 25km/h. Gdzie to wooow??? Nawet nie wiem kiedy zrobiły się z tego okolice 30km/h i powiem Ci że oszalałem na punkcie szosy ;)

Odnośnik do komentarza
budyn czekoladowy

Zmiana kół w tribanie 540 (też mam koła od Daveo) i opon na C GP4000 to była różnica jak między dniem, a nocą. Nowe zestawy są bardziej komfortowe i lżejsze o w sumie chyba prawie 0,5 kg od oryginalnych. Inna jakość jazdy.

Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, tmmm napisał:

dlaczego zmieniałaś koła? 

Ponieważ w Decathlonowych przy próbie zmiany opony strzeliła mi obręcz, połamałam sporą łyżkę i poszczerbiła się cała krawędź obręczy. Zmiana opon graniczy z cudem, a w warunkach polowych jest niewykonalna w oryginalnych kołach. Mam za sobą wymiany opon w różnych kołach i nie robiłam tego po raz pierwszy raz w życiu, ale pierwszy raz spotkałam się z aż takim problemem.

Wkurzyłam się więc nieziemsko i kupiłam porządne koła, w których nałożenie opony na obręcz nie jest wyczynem. Obecnie śmigam na zestawie bezdętkowym.

Odnośnik do komentarza
1 minutę temu, Sziva napisał:

Ponieważ w Decathlonowych przy próbie zmiany opony strzeliła mi obręcz, połamałam sporą łyżkę i poszczerbiła się cała krawędź obręczy. Zmiana opon graniczy z cudem, a w warunkach polowych jest niewykonalna w oryginalnych kołach. Mam za sobą wymiany opon w różnych kołach i nie robiłam tego po raz pierwszy raz w życiu, ale pierwszy raz spotkałam się z aż takim problemem.

Wkurzyłam się więc nieziemsko i kupiłam porządne koła, w których nałożenie opony na obręcz nie jest wyczynem. Obecnie śmigam na zestawie bezdętkowym.

Przy ściąganiu,= opony zsunęłaś dobrze ranty opony na środek obręczy?

Zmieniałem opony w moim Tribanie, opony zeszły bez najmniejszego problemu. Założyłem Chellenge Gravel Grinder i weszły bez użycia narzędzi. Oczywiście Przy zakładaniu też dobrze ranty zsunąłem na środek.

 

Odnośnik do komentarza
1 minutę temu, Kruup napisał:

Przy ściąganiu,= opony zsunęłaś dobrze ranty opony na środek obręczy?

Zmieniałem opony w moim Tribanie, opony zeszły bez najmniejszego problemu. Założyłem Chellenge Gravel Grinder i weszły bez użycia narzędzi. Oczywiście Przy zakładaniu też dobrze ranty zsunąłem na środek.

 

Ściągnęłam i nic nie pomogło. Z tego co czytałam po internetach, to nie tylko ja miałam taki problem z kołami z Tribana RC520.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...