Skocz do zawartości

Tubeless jak zrobić samemu


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A niby jak Ci się to ma napompować zwykłą pompką? Musi być solidny strzał powietrza albo specjalnymi "większymi" pompkami albo kompresorem. 

Opublikowano

@Rejman43 musisz użyć kompresora, albo dużej pompki.

Poczytaj sobie ten wątek, tu masz wszystko co potrzeba do zrobienia TL samemu ;) 

Opublikowano (edytowane)

Najpierw załóż oponę z dętką i pompuj aż opona wskoczy na ranty obręczy, wcześniej delikatnie posmaruj ranty opony mleczkiem, zdejmij z jednej strony oponę i wyciągnij dętkę, zamontuj w obręczy zawór do tubuless, posmaruj obwicie mleczkiem rant opony i wewnętrzną część obręczy, załóż oponę na obręcz i szybko pompuj.

Edytowane przez leejoonidas
Opublikowano

Przed chwilą to zrobiłem bez mleczka, tyle że nic mi to nie dało bo jak wskoczyło na rant, byl ten dzwiek strzelania, to jak spuściłem i 1 strone delikatnie ściągnęłem to druga sobie luźno latała, woda z plynem tez nic nie daje:/ wszystko wylatuje bokiem 

16089026956265361931776986762857.jpg 16089027099038447212065149814086.jpg 16089027232832689972599465914392.jpg 16089027354155282511233327863821.jpg
Opublikowano (edytowane)

Wytrzyj oponę i obręcz do sucha, posmaruj obficie ranty opony i obręcz wewnątrz mleczkiem i szybko pompuj, gdyby opona nie chciała się napompować to obróć kołem o 1/10 obrotu i znów pompuj, powtarzaj to aż do skutku, w pewnym momencie znajdziesz odpowiednie ustawienie koła i opona się napompuje.

Edytowane przez leejoonidas
Opublikowano

Trzeba kombinować
Najlepiej zawsze mieć obręcze i opony TR wtedy jest pewność że wskoczy i wszytko będzie gitara
Ja zawsze przed założeniem nowej opony na obręcz by było łatwiej ją napompować to oponę przewracam na drugą stronę i zostawiam na jakiś czas
Gdy montuję zestaw to opona lepiej dolega do obręczy i jest łatwiej ja wstrzelić

Opublikowano

W ostateczności pozostaje pójść z kołem na stacje benzynową i kompresorem do opon samochodowych napompować oponę.

Opublikowano

Tak patrzę na tą ostatnią fotkę z widokiem na wew obręczy i ... jak to Ci się uszczelni i długo potrzyma to ja jestem Święty Mikołaj. 

Opublikowano
2 godziny temu, Rejman43 napisał:

Mam stacjonarną

Danielski się zmachał jak wariat :D

Nałóż jeszcze 1-2 warstwy taśmy, zalej mlekiem i obficie posmaruj ranty wodą z mydłem.

Wentyl daj na górze i spłaszcz w tym miejscu oponę palcem.

Opublikowano

Odpuściłem stacjonarną, jade dzisiaj na kompresor i spróbuję kompresorem:D

Opublikowano (edytowane)
W dniu 25.12.2020 o 15:15, Ares napisał:

Tak patrzę na tą ostatnią fotkę z widokiem na wew obręczy i ... jak to Ci się uszczelni i długo potrzyma to ja jestem Święty Mikołaj. 

To ja będę robić za renifera w zaprzęgu :)

Jeśli da się w takim stopniu odciągnąć oponę od rantu obręczy, to moim zdaniem tego się nie uszczelni poprawnie...:(

A żeby było w temacie - jakie aktualnie polecacie mleko, które wiemy że działa? Chodzi o opony DHF/DHR 29x2.4, obręcz 25mm.  W lecie przebiłem DHR z Cofeelatex w środku, i pomimo że dziurka gołym okiem niewidoczna, to całe mleko przez nią wywaliło, syf wszędzie, nogi całe w latexie, rower też, nic się nie uszczelniło, napompować się ponownie nie dało, spacer z uwalonym rowerem i nogami na biało 3 km do 'wozu technicznego' w którym to również syf powstał z mleka... Generalnie póki opona była cała to ładnie siedziało i trzymało ciśnienie, ale mikro dziurka i lipa... Dlatego szukam tym razem czegoś innego...  Co wlać i ile ?

Edytowane przez staszek.s
Opublikowano
8 minut temu, staszek.s napisał:

jakie aktualnie polecacie mleko,

Zawsze Stans :D

Opublikowano

Mieszał ktoś z was mleka w oponie? Mam założoną opone z około 30ml trezado (bo tylko tyle mi zostało :P ), szczelna jest i trzyma ciśnienie ale pasuje wlać coś. Cudowny stans kosztuje 15zł drozej od trezado to może bym się skusił, tylko mi sie troche nie chce tej opony ściągać i czyścić, mieszał ktoś z was mleka?

Opublikowano

Jako chemik bym odradzal... jest szansa ze nic sie nie stanie, ale i mozliwosc ze sie wszystko zetnie i straci wlasciwosci...

Opublikowano

Łohoho ja już po *tył się uszczelnił, przod 50/50*, teraz opowiem wam jak było. Tył chwile się męczyliśmy zeby znaleźć kompresje presta na samochodowy do kompresora, zprobowalismy najpierw sam, było ładnie z mleczkiem też, troche brudno ale dało się domyć :D. Potem przyszedł czas na przednie, wszystko było dobrze do momentu wlania mleczka, okazało się że opona ma 3 minidziury, po kolei zatykaliśmy i mleczko spływało i latało, i co się okazało, źle nałożyłem taśmę i w 1 nyplu zaczęło płynąć to ściągaliśmy, suszyliśmy i taśmą izolacyjną łataliśmy, później się okazało że obrecz na łączeniu ma jakąś mikronieszczelnosć i na tym spawie troszkę pryska powietrzem. PS: jak probawilsmy 1 raz kompresorem nie wyszło, 2 raz z pianą nie wyszło, 3 raz szwagier wziął rozpuszczalnik i podpalił to opona w 1s się napompowała, było niezło pie*dolnięcie haha. Podsumowując, ciśnienie z przodu zeszło do +-1 bar, narazie nic nie tryska, trzyma ciśnienie, zostawię tak na noc chyba niech się zwulkanizuje, i jutro dopompuje zobaczymy co będzie. Ile zachodu z tym tubelesem to ja nie wiedział, następnym razem to kupię opony i obrecze pod tubeless i tyle, ale planuję kupic nowe opony jakies crossmarki v2 albo miniony, tylko właśnie niewiem bo ciężko było trochę uszczelnić moje crossmarki, bokiem troche mleczko szło, mam za duży luz na oponie, mogę rękami założyć i ściągnąć opone wiec niewiem. 

A jeszcze szwagier opowiadał jak zakładał raz opone na za duża felgę to brali wd 40 podpalali nic nie dawało, opona była za waska i na rant nie wchodziła, musieli kołkami wygiac na zewnatrz(tak jak to obraca się na nowych oponach rowerowych zeby tubeles zrobic) ; szybko zdjeli te kołki i szybko podpalili i wkoncu po 2 godzinach weszła ;D

Opublikowano
4 godziny temu, staszek.s napisał:

To ja będę robić za renifera w zaprzęgu :)

Jeśli da się w takim stopniu odciągnąć oponę od rantu obręczy, to moim zdaniem tego się nie uszczelni poprawnie...:(

A żeby było w temacie - jakie aktualnie polecacie mleko, które wiemy że działa? Chodzi o opony DHF/DHR 29x2.4, obręcz 25mm.  W lecie przebiłem DHR z Cofeelatex w środku, i pomimo że dziurka gołym okiem niewidoczna, to całe mleko przez nią wywaliło, syf wszędzie, nogi całe w latexie, rower też, nic się nie uszczelniło, napompować się ponownie nie dało, spacer z uwalonym rowerem i nogami na biało 3 km do 'wozu technicznego' w którym to również syf powstał z mleka... Generalnie póki opona była cała to ładnie siedziało i trzymało ciśnienie, ale mikro dziurka i lipa... Dlatego szukam tym razem czegoś innego...  Co wlać i ile ?

W zeszłym sezonie używałem Oko Magic Milk Hi Fibre i uszczelniło bez problemu dwie dziury.

Teraz na zimę zalałem Stansa Race i będę go testował jak się zrobi cieplej w 2021.

  • 2 lata później...
Opublikowano

Panowie. Której uszczelki użyć. Dali 3.w zestawie jest jakaś zasada doboru?

IMG_20230118_154604.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...