Gość Opublikowano 25 Czerwca 2017 Opublikowano 25 Czerwca 2017 (edytowane) Panowie spokojnie... Jak koledzy wcześniej wspomnieli na wybór amora wpływa kilka czynników. Budżet oraz zastosowanie. Określ dokładnie swój styl (teren) w jakim jeździsz i wtedy coś pomożemy RS Recon beznadziejnie prosty w serwisie i wykona go dziecko po szybkim przeszkoleniu. Ja jeżdżę na SR Suntour Raidon i złego słowa nie powiem a wcale go nie oszczędzam. Ładnie wybiera i w tej cenie ciężko o coś lepszego. Generalnie czego byś nie wybrał a nie będziesz dbał to prędzej czy później zaczniesz narzekać, że coś nie gra i amor jest do du... Amory powietrzne wymagają więcej troski niż sprężyna. Edytowane 25 Czerwca 2017 przez Gość
Antyszprycha Opublikowano 25 Czerwca 2017 Opublikowano 25 Czerwca 2017 Ale podobno powietrzny jest o wiele lepszy od sprężynowego a zarazem lżejszy. Teraz w jakim jeżdżę to głównie lasy ścieżki leśne i szutry, boczne drogi utwardzone a asfaltu jest mało (ale właśnie po to jest blokada amortyzatora). Jeśli chodzi k. Urzędy to nie wiem nawet jakie są widełki, coś do 500-600 zł sensownego kupię ? Przy obecnym amortyzatorzemam wrażenie ze baaaaardzo ciężko "siada"...Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Gość Opublikowano 25 Czerwca 2017 Opublikowano 25 Czerwca 2017 (edytowane) Sprężyna jest ewidentnie bardziej ociężała. Powiedz tylko jeszcze jaką sterówkę masz? Taperowana czy 1 1/8 po całości? 600 zł RS nie kupisz chyba że używkę. Zerknij sobie w ofertę, może coś Cię zainteresuje. http://activia.sgl.pl/ Do amora dolicz jeszcze pompkę i coś do konserwacji amora. Edytowane 25 Czerwca 2017 przez Gość
Franz Mauer Opublikowano 25 Czerwca 2017 Opublikowano 25 Czerwca 2017 Raidon to dobra propozycja cenowa. W załączeniu link:https://piwnicarowerowa.pl/sr-suntour-raidon-air-27-5-100mm-taper-black-qr15,3,1242,2480 Co prawda jest on pod sztywną oś i należałoby dopytać czy on wreszcie jest pod 27,5 czy 26 cali, zapewne wymagałoby dokupienia przedniej piasty i przeplecenia koła, ale wydaje mi się, że i tak będzie się kalkulowało, ponieważ: - sprzedający amor daje dwa serwisy za darmo (czyli oszczędność ok. 200 zł) - sprzedający za darmo przeplata koło (więc pozostaje jedynie koszt zakupu przedniej piasty i ewentualnie nowych szprych jeśli zajdzie taka potrzeba). Pewnie jak poszukasz w necie to znajdziesz Raidona w podobnej cenie
Gość Opublikowano 25 Czerwca 2017 Opublikowano 25 Czerwca 2017 (edytowane) 11 minut temu, Franz Mauer napisał: Pewnie jak poszukasz w necie to znajdziesz Raidona w podobnej cenie Mój wcześniejszy post. Gość ma prawie wszystko i prawie wszystko jest wstanie poskładać. Mi amora składał pod moje wymagania, bo takowego w ofercie nie miał. Bezproblemowo. Wystarczy napisać lub zadzwonić i zapytać. Edytowane 25 Czerwca 2017 przez Gość
Antyszprycha Opublikowano 6 Lipca 2017 Opublikowano 6 Lipca 2017 Odświeżając temat: wymiana amora wiąże się zawsze z wymiana piasty i przepłacaniem felg czy można kupić amor dokonać wymiany na zasadzie pług nad play ? Co sądzicie o używanych amorach powietrznych i skąd mam wiedzieć jakiego dokładnie szukać ?Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Andrzej Sawicki Opublikowano 6 Lipca 2017 Opublikowano 6 Lipca 2017 (edytowane) Wymiary piast są standardowe, więc nie ma filozofii. Kupujesz amortyzator pasujący do swojego roweru -- koła, sterów i hamulców. Możesz sobie lekko zmienić skok, ale może nie przechodź z 100 mm do 150 mm, bo co najmniej zepsujesz geometrię, a może uszkodzisz ramę. (Przy innym skoku zmieniają się siły działające na główkę ramy. Niektóre rowery to wytrzymają, inne nie). Jeśli chcesz wymienić na coś z górnej półki i mówimy o rowerze XC, szukaj używanego Rockshox Reba. Wpadają na Alledrogo dość regularnie. Dolicz ~200 zł na kontrolny pełny serwis. Nie będzie to tańsze niż nowy SR Raidon, który już tu polecano, ale lżejsze i (w razie wyższego modelu niż Reba RL) z dodatkową regulacją. Edytowane 6 Lipca 2017 przez Andrzej Sawicki
OgryS Opublikowano 5 Sierpnia 2017 Opublikowano 5 Sierpnia 2017 Witam, Zastanawiam się nad wymiana mojego amorka na nowy. Jak myślicie który będzie najlepszy? Chodzi mi o łatwość serwisowania i o trwałość (ważę 92 kg). SR mają dobrą cenę, ale co z ich jakością? Osobiście myślalem o rock shox. Pozdrawiam. http://allegro.pl/amortyzator-sr-suntour-raidon-rlr-26-disc-cz-i6848588848.html http://allegro.pl/rock-shox-recon-gold-26-100mm-tapered-poploc-i6916110775.html http://allegro.pl/amortyzator-26-1-1-8-rst-first-platinium-widelec-i6552277281.html
Gość Opublikowano 6 Sierpnia 2017 Opublikowano 6 Sierpnia 2017 (edytowane) Mam Raidona i nie narzekam. Recon dziecinnie prosty w serwisie i mam o nim równie dobrą opinie. O RST niestety nie wiem nic. Nie kup przypadkiem z taperowana sterówka jeśli nie posiadasz takiej główki ramy w rowerze. Zerknij: http://activia.sgl.pl/czesci/amortyzatory-suntour/epixon-xc/26-cali/87 Edytowane 6 Sierpnia 2017 przez Gość
Fenthin Opublikowano 6 Sierpnia 2017 Opublikowano 6 Sierpnia 2017 (edytowane) Jeśli tylko masz główkę tapered i nie chcesz przechodzić na sztywną oś, Recon Gold, którego zaprezentowałeś. Odstawia i Raidona, i Firsta o dwie długości. Jeśli główkę w rowerze masz prostą: http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6915569632 lub Suntour Epixon. Edytowane 6 Sierpnia 2017 przez Fenthin
OgryS Opublikowano 6 Sierpnia 2017 Opublikowano 6 Sierpnia 2017 No tak male niedopatrzenie. Mam zwykła główkę. Chyba wybiorę SR. Dzieki za informację.
OgryS Opublikowano 6 Sierpnia 2017 Opublikowano 6 Sierpnia 2017 Epixon oferuje różne skoki. Jaki wybrać do jazdy średnio wymagającej. Głównie ścieżki leśne.
Gość Opublikowano 6 Sierpnia 2017 Opublikowano 6 Sierpnia 2017 120 mm powinno być w sam raz. Pewnie nawet nie wykorzystasz pełnego skoku ale moim zdaniem lepiej mieć mały zapas. Podejrzewam, że na starym amorze masz 100 mm skoku wiec główka ramy uniesie Ci się o 20 mm. Pamiętaj o tym. Pompki do amora jak nie masz to albo kup albo pożycz i wyreguluj.
Gość Opublikowano 6 Sierpnia 2017 Opublikowano 6 Sierpnia 2017 (edytowane) Sterówkę będzie trzeba oczywiście przyciąć ale to nic skomplikowanego. Jest tylko jedna zasada mierzyć 2 razy 1 ciąć Ja swoja przyciąłem aparacikiem do cięcia miedzianych rur i poradził sobie z aluminiową sterówką bez problemu. Edytowane 6 Sierpnia 2017 przez Gość
OgryS Opublikowano 6 Sierpnia 2017 Opublikowano 6 Sierpnia 2017 Dzieki wielkie za podpowiedzi. Pozdrawiam
Imiol Opublikowano 12 Września 2017 Opublikowano 12 Września 2017 (edytowane) Witam, cube AIM na kołach 26 roczne założenie nie mniej niż 1000 nie więcej niż -2000km, głównie leśne górskie przejażdżki + asfalcik. Zbliża się czas na wymianę amortyzatora dlatego zwracam się z prośba o wasze opinie: zastanawiam się nad wyborem miedzy Rockshox XC30 a Suntour Raidon a może wstrzymać się odrobine i zainwestować większa kwotę w Rockshox 30/ Recon lub Suntour Epixon I tutaj główne pytanie czy przy takim kilometrażu i dosyc rekreacyjnej jeździe warto wydawać Kwotę rzędu 1000+? Dodatkowo byłoby miło gdyby amortyzator posłużył kiła ładnych lat edit1/ i czy w ogóle dostanę coś na koła 26 cali ?? Edytowane 12 Września 2017 przez Imiol
Franz Mauer Opublikowano 12 Września 2017 Opublikowano 12 Września 2017 Oczywiście, że możesz nadal kupić fajny sprzęt pod koło 26 cali. Czasem w sklepach interentowych można wyrwać fajne modele w dobry chenach lub ostatnio np. olx jest bogaty w fajne oferty, oto przykład amora z najwyższej półki w budżecie jaki przewidujesz (oczywiście kwestia dopasowania do typu rury sterowej, koloru itd): https://www.olx.pl/oferta/amortyzator-rock-shox-sid-rl-100mm-tapered-najtaniej-CID767-IDiqxXD.html#d3b79e2940 . Czy warto wydać te 1000 zł na tąką zmianę? Odpowiedzią na to pytanie będzie odpowiedź czego od sprżetu rowerowego oczekujesz (częściowo już na nie sam sobie odpowiedziałeś). Jedni rowerzyści podchodzą do tematu minimalistycznie kupują sprzęt, który ma spełnić tylko określone warunki i na to nie chcą sie zapożyczać. Inni mają ochotę kupić sprzęt czasem zdecydowanie przekraczający ich potrzeby,bo sprawia im to radość (pisze to na własnym przykładzie). Inni kupują jeszcze z innych pobudek.
Andrzej Sawicki Opublikowano 12 Września 2017 Opublikowano 12 Września 2017 Recon RL nowy wyjdzie ponad 1500 zł (nawet z manetką Suntour, aby nie płacić za niezbyt trwałą Pushloc). Jeśli nie chcesz rozbijać banku, najsensowniejszy będzie Suntour Raidon, ew Epicon. Do 1000 zł dostaniesz też używaną Rebę i jeszcze wystarczy na pełny serwis. Tu oczywiście pewne ryzyko jest i trzeba uważnie obejrzeć przed zakupem. Moim zdaniem warto inwestować, jeśli na tym rowerze jeszcze kilka lat pojeździsz, a stary amortyzator naprawdę niedomaga. Jeśli zaraz będzie nowy rower albo masz coś w miarę działającego, to można lepiej wydać pieniądze.
aju Opublikowano 13 Września 2017 Opublikowano 13 Września 2017 22 godziny temu, Andrzej Sawicki napisał: Moim zdaniem warto inwestować, jeśli na tym rowerze jeszcze kilka lat pojeździsz Dokładanie jak mówi Dnia 12.09.2017 o 16:08, Franz Mauer napisał: Inni mają ochotę kupić sprzęt czasem zdecydowanie przekraczający ich potrzeby,bo sprawia im to radość (pisze to na własnym przykładzie). Tu też zgodzę się z kolegą. Sam jestem na etapie zmiany amora, tyle że przy kole 29.. teoretycznie z moją jazdą to i XCM/R by jakoś to obleciał... ale brakuje, coś by się chciało więcej, jakieś tłumienie.. a nie tylko sprężyna dół i odbicie
erbanceks1 Opublikowano 14 Września 2017 Opublikowano 14 Września 2017 (edytowane) Ostatnio wymieniłem w swoim rowerze 26" amortyzator na Suntour Raidon i jestem zadowolony. Koszt 700 zł, wersja chyba z 2015 albo 2016 roku. Amorek ładnie tłumi, nawet małe kamyczki. Jedyne co zauważyłem to, że Rebound czyli regulacja tłumienia odbicia rożnie działa, nie ma szału. I raz mi zeszło całkowicie powietrze w czasie jazdy nie wiem z jakiego powodu Blokada skoku trzyma elegancko i sama manetka jest rewelacyjna. Jeżeli możesz to odłóż trochę kasy i dołóż do Epixona ( koszt 1000 zł ) a jeżeli rower ma służyć przynajmniej 2 lata to bym dopłacił. A jeżeli by się trafił jakiś Recon Gold, Reba w okazji to bym brał Edytowane 14 Września 2017 przez erbanceks1
Imiol Opublikowano 14 Września 2017 Opublikowano 14 Września 2017 Rozumiem ze nie ma sensu nawet interesować się sprężynowka ?:P prawde mówiąc miło było by gdyby pojeździł okolice 4-5 sezonów. +\- 8000 km
Franz Mauer Opublikowano 15 Września 2017 Opublikowano 15 Września 2017 Nie da się ukryć, że powietrzniak daje lepsze możliwości dopasowania do rowerzysty i większy komfort jazdy. Czasami jednak zdarza się, że komuś sprężynowo-olejowy wystarcza w zupełności. Wszystko zależy od celu zakupu amora.
Nurek_ Opublikowano 15 Września 2017 Opublikowano 15 Września 2017 18 godzin temu, Imiol napisał: prawde mówiąc miło było by gdyby pojeździł okolice 4-5 sezonów. +\- 8000 km Ale jaki widzisz z tym problem? Moja reba w ciągu trzech lat ma taki przebieg, chodzi jak nowa. Moja żona ma w rowerze amor Manitou z 2004 roku - chodzi jak marzenie. Jak będziesz o niego dbał, przy takich przebiegach jak planujesz prędzej zmienisz rower niż zajedziesz amor.
Andrzej Sawicki Opublikowano 15 Września 2017 Opublikowano 15 Września 2017 20 godzin temu, Imiol napisał: Rozumiem ze nie ma sensu nawet interesować się sprężynowka ?:P Nie do XC. W tej klasie królują sprężyny powietrzne. Sprzęt ze sprężynami stalowymi jest, ale z o wiele większym skokiem, do rowerów przeznaczonych na ciężki teren (enduro/DH). No i nie w cenie 1000, chyba że ojro.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się