Gość Opublikowano 10 Października 2018 Opublikowano 10 Października 2018 10 godzin temu, zibi_j1 napisał: I mniej więcej tak to sobie wyobrażam. Nie wiem tylko co z mostkiem i kierownicą... Białe czy czarne... Czarne!
Puncu Opublikowano 10 Października 2018 Opublikowano 10 Października 2018 Czarne. Większość białych elementów w rowerze to lakier, a czarny jest anodowany/oksydowany. Białą anode bardzo ciężko uzyskać, a jak się już uda to można ją zetrzeć palcem. Jest nietrwała.
halasma Opublikowano 10 Października 2018 Opublikowano 10 Października 2018 I mniej więcej tak to sobie wyobrażam. Nie wiem tylko co z mostkiem i kierownicą... Białe czy czarne...Mostek czerwony, kiera biała. Romki dwa i b'(o)twin(a)
Gość Opublikowano 10 Października 2018 Opublikowano 10 Października 2018 Dziś troszkę podłubałem przy Rocksy. - Zdemontowałem stery, hak i prowadnicę linek. - Odkręciłem śruby od korby. - Klucz do suportu i ściągacz zamówione. - Usunąłem wszystkie naklejki i zmyłem klej który po nich pozostał. Mam dwa problemy. Mały i duży. 1. Pękł mi pierścień blokujący pokrywkę sterów. Czy Coś się stanie, jeśli założę go z tym pęknięciem? Czy jestem w stanie gdzieś dokupić taki pierścień? 2. Rama ma poważne ubytki powstałe na skutek spadającego łańcucha. Czy jest to niebezpieczne? Wystarczy, że to przeszlifuję a po pomalowaniu założę tam jakąś osłonkę? Czy konieczne jest napawanie ramy w celu uzupełnienia tam ubytków?
Azzader Opublikowano 10 Października 2018 Opublikowano 10 Października 2018 Ja bym zostawił i raczej bym za mocno nie szlifował. Co najwyżej lekko wygładził. Podczas spawania może się powyginać i późniejsze prostowanie może być kłopotliwe.
Andrzej Sawicki Opublikowano 10 Października 2018 Opublikowano 10 Października 2018 Spawanie aluminium wymaga specjalnej obróbki cieplnej, aby naprawdę trzymało. To jest proces przemysłowy - nie do próbowania w domu. Najłatwiej zabezpieczyć przezroczystą folią ochronną (kilka warstw). 1
Puncu Opublikowano 10 Października 2018 Opublikowano 10 Października 2018 Nie spawałbym bo tak jak pisze Andrzej, przegrzejesz punktowo materiał i go rozhartujesz. Jeżeli planujesz malować proszkowo to nie robiłbym nic, ten sposób malowania fajnie maskuje takie ubytki
Gość Opublikowano 10 Października 2018 Opublikowano 10 Października 2018 Nie spawałbym bo tak jak pisze Andrzej, przegrzejesz punktowo materiał i go rozhartujesz. Jeżeli planujesz malować proszkowo to nie robiłbym nic, ten sposób malowania fajnie maskuje takie ubytki A jak to zabezpieczyć na przyszłość? Węglowe ramy mają tam chyba jakieś blaszki?
Bujak Opublikowano 10 Października 2018 Opublikowano 10 Października 2018 2. Rama ma poważne ubytki powstałe na skutek spadającego łańcucha. Czy jest to niebezpieczne? Wysarcz że to przeszlifuję a po pmalowaniu założę tam jakąś osłonkę? Czy konieczne jest napawanie ramy w celu uzupełnienia tam ubytków?Przy normalnym używaniu raczej nie powinieneś mieć kolejnych ubytków w przyszłości.Nie mam takich śladów nawet po 15 latach używania roweru.Może przerzutka była źle ustawiona? Jak dobrze ustawisz przerzutkę to nie będzie spadać.
Nath_147 Opublikowano 10 Października 2018 Opublikowano 10 Października 2018 Ja bym dał stery na łożyskach maszynowych, nie powinny być drogie, chyba że Decathlon wymyślił jakiś niestandardowy rozmiar. Miski i tak powinieneś chyba wybić jak dajesz ramę do malowania. Wysłane z mojego TA-1024 przy użyciu Tapatalka
Gość Opublikowano 11 Października 2018 Opublikowano 11 Października 2018 Ja bym dał stery na łożyskach maszynowych, nie powinny być drogie, chyba że Decathlon wymyślił jakiś niestandardowy rozmiar. Miski i tak powinieneś chyba wybić jak dajesz ramę do malowania. Wysłane z mojego TA-1024 przy użyciu Tapatalka Miski wybite. Wyszły bez problemu. Stery zostaną wymienione jak się zużyją. W moim rowerze po 5k przebiegu działają gładko.
Rosen Opublikowano 13 Października 2018 Opublikowano 13 Października 2018 Czarne i białe to taka oczywistość - ja bym dał cały niebieski kokpit (skoro chesz się trzymać tych dwóch kolorów jako bazy), ewentualnie wprowadź trzeci kolor np czerwony (jak sugeruje Halasma) - mostek+kierownica lub złoty - Race Face robi super złotą kierownicę w kolorze Kashima gold. Do tego złoty łąńcuch KMC i końcówki linek .
Gość Opublikowano 14 Października 2018 Opublikowano 14 Października 2018 Podjąłem proby zdjecia powłoki lakieroniczej z ramy. Poległem na całej linii. Nie wiem czy preparat mam słaby (podobno działa super, załatwił im go znajomy lakiernik) Czy to wina farby. Jest dziwna. I bardzo gruba. Około milimetr grubości powłoki! Po kontakcie z preparatem robi się z tego twarda bardzo przylegająca do ramy guma. da się ją ściąć nożem ale na pewno nie zdjąć. O spawach czy zakamarkach nie ma mowy. Jestem delikatnie mówiąc załamany uzyskanym efektem. Zużyłem 2/3 pojemnika paint removera, ramę spryskałem tylko z jednej storny a efekt... jak na fotkach. Chyba trzeba będzie oddać ramę na szkiełkowanie. ehh:( a Szajna filmiku mówił, że dwie godzinki i rama jak nowa
Gość Opublikowano 14 Października 2018 Opublikowano 14 Października 2018 Może jakaś obrotowa szczotka załatwiłaby sprawę teraz?
Gość Opublikowano 14 Października 2018 Opublikowano 14 Października 2018 Może jakaś obrotowa szczotka załatwiłaby sprawę teraz?Bałem się naruszyć struktury aluminium. Szajowi na filmiku farba schodziła pod dotykiem pędzla. Sugerował że dałoby się ją zdjąć strumieniem wody pod ciśnieniem. Tutaj nie ma na to szans. Jednak warstwą farby ma autentycznie milimetr. Czyli 1000mikronów... To 10razy tyle co normalna powłoka na samochodzie. Znalazłem na to ustrojstwo sposób. Muszę spryskać, odczekać kilka minut i zdrapywać farbę szczotką drucianą. Błędem było spryskanie ramy i zostawienie jej na noc (tak radził mi lakiernik który dał mi ten środek) zmarnowałem ponad połowę pojemnika bo całość mi zaschła Jutro kupię kolejną puszkę remouvera firmy Boll. Oby nie działał gorzej niż ten obecny...Praca jest trudna. Mimo pracy na zewnątrz środek jest bardzo drażniący. Po kontakcie ze skórą pali jak ogień.Oto efekt godzinnej walki. Jest akceptowalne...
Gość Opublikowano 14 Października 2018 Opublikowano 14 Października 2018 13 minut temu, zibi_j1 napisał: Bałem się naruszyć struktury aluminium. Szajowi na filmiku farba schodziła pod dotykiem pędzla. Sugerował że dałoby się ją zdjąć strumieniem wody pod ciśnieniem. Tutaj nie ma na to szans. Jednak warstwą farby ma autentycznie milimetr. Czyli 1000mikronów... To 10razy tyle co normalna powłoka na samochodzie. Znalazłem na to ustrojstwo sposób. Muszę spryskać, odczekać kilka minut i zdrapywać farbę szczotką drucianą. Błędem było spryskanie ramy i zostawienie jej na noc (tak radził mi lakiernik który dał mi ten środek) zmarnowałem ponad połowę pojemnika bo całość mi zaschła Jutro kupię kolejną puszkę remouvera firmy Boll. Oby nie działał gorzej niż ten obecny... Praca jest trudna. Mimo pracy na zewnątrz środek jest bardzo drażniący. Po kontakcie ze skórą pali jak ogień. Oto efekt godzinnej walki. Jest akceptowalne... Wyszło ekstra!
Gość Opublikowano 14 Października 2018 Opublikowano 14 Października 2018 Wyszło ekstra!Tyle że to dopiero początek oby produkt Bolla dał radę
TOMALA72 Opublikowano 14 Października 2018 Opublikowano 14 Października 2018 (edytowane) Dobra ale po co ta cała zabawa. Ja rozumiem, pasja, hobby, miłość do marki, weź wyrzuć to do śmieci i kup za pięć-sześć stów fajną ramę Accent Peak i złóż żonie porządny rower. Będziesz przy tym dłubał, rzeźbił, malował, nakupujesz odtłuszczaczy, rozpuszczalników to taniej było nowego takiego decathlona kupić już i mniejszą ramę dla żony:)) Jak żona wysoka to Ci sprzedam za 1300 nówkę Ramblera 3 27.5 2016, acera, alivio, korba octalinc, biało czarny:) Edytowane 14 Października 2018 przez TOMALA72 2
de Villars Opublikowano 14 Października 2018 Opublikowano 14 Października 2018 Też nie kumam takiego grzebania, z którego diabli wiedzą czy w ogóle coś wyjdzie. Zwłaszcza, że jak wynika z innego tematu, adresatka chyba niespecjalnie jest tym zainteresowana?
Gość Opublikowano 14 Października 2018 Opublikowano 14 Października 2018 Po co? Bo mogę mam praktycznie cały rower w częściach. Wystarczy poskładać. Przy okazji chcę żeby był ładny. Żeby żona miała świadomość że dostaje coś nowego, wyjątkowego i coś nad czym troszeczkę się napracowałem a nie kliknąłem "kup teraz". Chciałbym żeby jak już zobaczy skończony rower zakochała się w nim i dzięki temu mocniej zmotywowała do jazdy.
de Villars Opublikowano 14 Października 2018 Opublikowano 14 Października 2018 Wyjątkowy pewnie będzie, ale nowy - chyba nie bardzo. No i czy ona nie straci cierpliwości, zanim skończysz? Zwłaszcza że gdzieś indziej chyba pisałeś, że zarzuca Ci że zbyt dużo uwagi poświęcasz rowerom kosztem rodziny? A dać kobiecie odczuć że jest zaniedbywana, to przepis na katastrofę...
TOMALA72 Opublikowano 15 Października 2018 Opublikowano 15 Października 2018 (edytowane) Podstawowa rzecz to znajomość kobiecej natury...Chłopie to musi być nowe, kurna błyszczące, pachnące...Ty możesz przy tym rzeźbić ile chcesz ale to nie jest ani żaden klasyk czy kultowy model...to zawsze będzie tylko Decathlon. Tak jak byś krowie futro z norek założył. Facet to co innego, może się bawić zmienianiem części, rozbudowywaniem marketowego roweru do poziomu prawdziwej maszyny XC ale większość kobiet nie. To, że Ty będziesz tą ramę szlifował, polerował i malował sprawi tylko tyle, że będzie to dalej zwykły Decathlon tylko z odmalowaną ramą. Oczywiście, że Połowica doceni Twój wkład pracy i przy okazji przypomni o paru rzeczach w domu do naprawienia ale jeździć tym nie będzie:))))). Mówię Ci kup piękną, błyszczącą ramę ACCENT Peak Lady 29 biało-turkusowo matową i do tego parę porządnych gratów, nie żałuj, nie oszczędzaj na kobiecie...Jak będziesz chciał torebkę małżonce kupić na urodziny to też jej uszyjesz ze starego plecaka, żeby się zmotywowała do noszenia:))))))) Jedyne co może uratować ten pomysł to 24 karatowe złoto zamiast proszkowego lakieru od znajomego lakiernika:)))))))) Edytowane 15 Października 2018 przez TOMALA72
Bujak Opublikowano 15 Października 2018 Opublikowano 15 Października 2018 Zostawcie już Zbycha w spokoju.Nie pytał czy warto, tylko jaki kolor. Niech robi co chce.Ja głosuję na ciemny fioletowy i białe napisy. Ja też lubię zrobić coś z niczego, np. takie coś z kawałka drewna i czerwonego kabla: 2
Gość Opublikowano 15 Października 2018 Opublikowano 15 Października 2018 (edytowane) Cytat Podstawowa rzecz to znajomość kobiecej natury...Chłopie to musi być nowe, kurna błyszczące, pachnące...Ty możesz przy tym rzeźbić ile chcesz ale to nie jest ani żaden klasyk czy kultowy model...to zawsze będzie tylko Decathlon. Tak jak byś krowie futro z norek założył. Facet to co innego, może się bawić zmienianiem części, rozbudowywaniem marketowego roweru do poziomu prawdziwej maszyny XC ale większość kobiet nie. To, że Ty będziesz tą ramę szlifował, polerował i malował sprawi tylko tyle, że będzie to dalej zwykły Decathlon tylko z odmalowaną ramą. Oczywiście, że Połowica doceni Twój wkład pracy i przy okazji przypomni o paru rzeczach w domu do naprawienia ale jeździć tym nie będzie:))))). Mówię Ci kup piękną, błyszczącą ramę ACCENT Peak Lady 29 biało-turkusowo matową i do tego parę porządnych gratów, nie żałuj, nie oszczędzaj na kobiecie...Jak będziesz chciał torebkę małżonce kupić na urodziny to też jej uszyjesz ze starego plecaka, żeby się zmotywowała do noszenia:))))))) Nie żebym się czepiał , ale każda kobieta jest inna jedna doceni to co kto dla niej zrobił a druga potrzebuje drogich prezentów Pozdrawiam Edytowane 15 Października 2018 przez Gość
Wojtek Opublikowano 15 Października 2018 Opublikowano 15 Października 2018 (edytowane) Zibi jest już na tyle długo ze swoją żoną że chyba już ją poznał i wie czego może się po niej spodziewać i czego ona oczekuje. Jeżeli ktoś ma blachare, która oczekuje tylko i wyłącznie nowego roweru to przykra sprawa. Wracając do tematu. @zibi_j1 ważyłeś może samą ramę z oryginalnym lakierem? Skoro była tam taka gruba warstwa to zapewne można sporo na wadze zaoszczędzić. Jeszcze pewnie i swój przemalujesz. Trzymam kciuki. Powodzenia. Nie przejmuj się hejterami, zazdroszczą Ci po prostu relacji z żoną Edytowane 15 Października 2018 przez Wojtek 3
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się