Skocz do zawartości

Rowery typu gravel na 2019 rok.


Yan

Rekomendowane odpowiedzi

dlugodystansowy.pl
Opublikowano

cro-mo jest bardzo dojrzałą technologią (żeby nie napisać: "starą"). I posiada swoje wady. Posiadałem rowery na takich rurkach (zostawiłem już tylko jeden z 96 roku) i mogę powiedzieć tyle, że o tą stal trzeba dbać bardzo. Ja ją zalewam środkami, który powstrzymują rdzewienie od wnętrza plus bardzo dokładnie przeglądam czy nie ma jakichkolwiek rys i ubytków lakieru. Rdza w cro-mo jest niestety problemem wbrew zapewnieniom producentów. Moje zdanie jest takie, że to jest materiał dla osób, które lubią spędzać czas nad rowerem, mają ten czas i się godzą na to, że im dalej w las tym więcej problemów.

Nie wierzę aby te ramy wytrzymały zbyt długo - przecież lakier, którego się teraz używa schodzi od byle zadrapania, a ta stal z czasem i tak się zacznie utleniać. O Cr-Mo trzeba dbać - i nie mam na myśli oszczędnej jazdy, ale ciągłą pielęgnację. Jak ktoś lubi i ma czas i możliwości to spoko.

Jeśli jednak chcesz mieć bezproblemowy rower to bierz zestaw alu/carbon i tłumienie drgań oprzyj o szerokie opony z odpowiednim ciśnieniem. Nic więcej ci nie potrzeba - mówię to z perspektywy osoby, która zjeździła wiele rowerów i masę kilometrów zarówno w mtb jak i szosie.

Opublikowano
W dniu 8.07.2019 o 12:23, dlugodystansowy.pl napisał:

cro-mo jest bardzo dojrzałą technologią (żeby nie napisać: "starą"). I posiada swoje wady. Posiadałem rowery na takich rurkach (zostawiłem już tylko jeden z 96 roku) i mogę powiedzieć tyle, że o tą stal trzeba dbać bardzo. Ja ją zalewam środkami, który powstrzymują rdzewienie od wnętrza plus bardzo dokładnie przeglądam czy nie ma jakichkolwiek rys i ubytków lakieru. Rdza w cro-mo jest niestety problemem wbrew zapewnieniom producentów. Moje zdanie jest takie, że to jest materiał dla osób, które lubią spędzać czas nad rowerem, mają ten czas i się godzą na to, że im dalej w las tym więcej problemów.

Nie wierzę aby te ramy wytrzymały zbyt długo - przecież lakier, którego się teraz używa schodzi od byle zadrapania, a ta stal z czasem i tak się zacznie utleniać. O Cr-Mo trzeba dbać - i nie mam na myśli oszczędnej jazdy, ale ciągłą pielęgnację. Jak ktoś lubi i ma czas i możliwości to spoko.

Jeśli jednak chcesz mieć bezproblemowy rower to bierz zestaw alu/carbon i tłumienie drgań oprzyj o szerokie opony z odpowiednim ciśnieniem. Nic więcej ci nie potrzeba - mówię to z perspektywy osoby, która zjeździła wiele rowerów i masę kilometrów zarówno w mtb jak i szosie.

Są dzisiaj rury, które nie specjalnie chcą rdzewieć. Ale to dotyczy raczej droższych rowerów i sygnowanych rur np od Reynolds.

Z tą ciągłą pielęgnacją to chyba lekka przesada. Od trzech lat mam stalówkę i nic się nie dzieje. A sporo jeździłem w mokrych warunkach.

Myślę, że przy pierwszej poważnej wymianie elementów potraktuję rurki od środka jakimś preparatem konserwującym i potem nie zamierzam tam znowu zaglądać przez kolejne 4 - 5 lat. A potem to niech się dzieje co chce...

dlugodystansowy.pl
Opublikowano (edytowane)

 

30 minut temu, GrochowaMTB napisał:

Są dzisiaj rury, które nie specjalnie chcą rdzewieć. Ale to dotyczy raczej droższych rowerów i sygnowanych rur np od Reynolds.

Z tą ciągłą pielęgnacją to chyba lekka przesada. Od trzech lat mam stalówkę i nic się nie dzieje. A sporo jeździłem w mokrych warunkach.

Myślę, że przy pierwszej poważnej wymianie elementów potraktuję rurki od środka jakimś preparatem konserwującym i potem nie zamierzam tam znowu zaglądać przez kolejne 4 - 5 lat. A potem to niech się dzieje co chce...

Moje najlepsze cromo to właśnie na rurkach Reynoldsa w GT Karakoram z tego 96 roku.

To, że nic się nie dzieje na zewnątrz to normalka - u mnie działo się w środku i wyszło dopiero po latach (gdy pojawiło się na zewnątrz). Stąd też wspomniane zalewanie. I dlatego też piszę o tym, że trzeba dbać o te rurki i pamiętać.

No ale ok - mi zalezy na tym aby rower śmigał przez lata a nie kilka sezonów; stąd też wolę jednak amortyzować oponą aniżeli zamieniać alu-carbon na stal.

Edytowane przez dlugodystansowy.pl
  • Lubię to! 1
Opublikowano
2 minuty temu, dlugodystansowy.pl napisał:

 

Moje najlepsze cromo to właśnie na rurkach Reynoldsa w GT Karakoram z tego 96 roku.

To, że nic się nie dzieje na zewnątrz to normalka - u mnie działo się w środku i wyszło dopiero po latach (gdy pojawiło się na zewnątrz). Stąd też wspomniane zalewanie. I dlatego też piszę o tym, że trzeba dbać o te rurki i pamiętać.

No ale ok - mi zalezy na tym aby rower śmigał przez lata a nie kilka sezonów; stąd też wolę jednak amortyzować oponą aniżeli zamieniać alu-carbon na stal.

Tylko, że Aluminium też koroduje. A do tego się zużywa. W przeciwieństwie do stali tu znowu występuje zjawisko tak zwanego zmęczenia materiału. Z czasem dochodzi do setek różnych mikropęknięć w aluminiowych rurach. Aluminiowe rury bywa, że nadwyrężone pękają z nienacka, gwałtownie. Znam osobiście jeden przypadek gwałtownego pęknięcia ramy rowerowej podczas forsownej jazdy i poważnego wypadku. Jeździec teraz jeździ na wózku a nie na rowerze. W stali nie ma takiego zjawiska. Oczywiście można złamać ramę stalową. Ale to raczej rzadkość. Stal też nie złamie się tak gwałtownie.  Dobra stal ma wytrzymałość dużo większą niż aluminium.

Fakt, warto zajrzeć do środka bo tam się najpierw pojawi rdza. Ale jak zakonserwujesz sobie ramę po kilku latach to potem na kilka kolejnych będzie. Ile chcesz używać roweru? 10 lat? 15? Jak nie dojdzie do jakiś wyjątkowo niekorzystnych warunków to przeżyje!

Tym nie mniej popieram, że warto mając rower stalowy mieć pewien poziom świadomości. Jednak aby miało to ważyć na decyzji o wyborze lub nie takiej ramy to chyba gruba przesada.

Opublikowano

Na gravelu ramę połamał? Niedowierzam.

Mam ramę alu, która ma 18 lat, jeżdżona w zimie i w lecie i żadnych śladów zużycia.

  • Lubię to! 1
dlugodystansowy.pl
Opublikowano

100% zgody z tym co napisałeś :) To na czym mi zależy to właśnie na świadomości kupujących; na cromo jest moda, ale nie idzie w parze z wiedzą na temat technologii i wymagań.

Odnośnie złamanej ramy - słyszałem podobne historie dla stali, alu i carbonu. Jeśli się ścigamy czy jakkolwiek inaczej mocno forsujemy sprzęt to po prostu się go wymienia często, bo jest on narażony na gigantyczne przeciążenia i uszkodzenia.

Na pytanie odnosnie długości używania roweru to lepiej nie będę odpowiadał, bo jestem zaangażowany w retromtb.pl :)

Opublikowano
1 minutę temu, Bujak napisał:

Na gravelu ramę połamał? Niedowierzam.

Mam ramę alu, która ma 18 lat, jeżdżona w zimie i w lecie i żadnych śladów zużycia.

Nie, to był wylajtowany góral. I poległ na trudnej trasie. Mówię tu raczej o skrajnych zjawiskach. Tym nie mniej masa sprzedawanych rowerów ma rury wielokrotnie cieniowane i te najlżejsze aluminiowe rowery jak popuka się palcami to ma się wrażenie, że to niewiele grubsze od puszki po napojach. Gdy taki rower jest bardzo mocno eksploatowany to w końcu coś może chrupnąć. Rowery przeznaczone do bardzo ostrego katowania raczej są gotowe na to i raczej wytrzymają jeśli nie dojdzie do jakiegoś wypadku.

No ale jak mówimy o tak ekstremalnym przypadku jak przeżarcie rury stalowej w rowerze to powiedzmy też o skrajnych przypadkach w rowerach aluminiowych :)

Opublikowano

Górala cro-mo miałem 10 lat. Rama nie przerdzewiała na wylot, ale był zardzewiały przy spoinach, suporcie i na zadrapaniach.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Pewnie niedługo pojawi się nowy wątek ale proponuję dodać rowery z Merlina,

poniżej kilka opcji:

 

Merlin Malt-G1 -  3 335 zł + 235 przesyłka

https://www.merlincycles.com/merlin-malt-g1-tiagra-gravel-bike-2020-147541.html

Merlin Malt-G1X Apex 1 Gravel Bike – 2020 - 5,275 + 235

https://www.merlincycles.com/merlin-malt-g1x-apex-1-gravel-bike-2020-150729.html

Merlin GX-01 Shimano 105 R7000 Carbon Gravel Bike - 8,071 + 235

https://www.merlincycles.com/merlin-gx-01-shimano-105-r7000-carbon-gravel-bike-128117.html

Eddy Merckx Wallers 73 Disc Ultegra Mix Road Bike – 2019 - 9,595 zł  + 235

https://www.merlincycles.com/eddy-merckx-wallers-73-disc-ultegra-mix-road-bike-2019-141165.html

 

  • 10 miesięcy temu...
Opublikowano

Kiedy i jak kupic gravela z rabatem. Z racji obecnego boomu rowerowego/gravelowego bardzo ciezko z dostepnascia rowerow, nie mowiac juz o rabatach.

Kiedy beda dostepne nowe serie rowerow?

Udalo sie komus kupic ostatnio jakiegokolwiek gravela z rabatem?

Opublikowano
W dniu 9.07.2020 o 10:58, MichalB napisał:

Kiedy i jak kupic gravela z rabatem. Z racji obecnego boomu rowerowego/gravelowego bardzo ciezko z dostepnascia rowerow, nie mowiac juz o rabatach.

Kiedy beda dostepne nowe serie rowerow?

Udalo sie komus kupic ostatnio jakiegokolwiek gravela z rabatem?

W sezonie letnim  nie spotkałem się aby jakiś sprzedawca udzielał rabatu. Obecnie niektórzy producenci oferują modele na 2021 r. Co do dostępności to zależy z jakiej półki cenowej chcesz rower. W sklepie rzadko sprzedawcy mają rowery z górnej półki. 

  • Pomógł 1
  • 8 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam,

Czy ma ktoś jakąś sensowną ofertę graveli na obecny rok?

Przyznam szczerze, że jest ogromny problem z dostępnością ram 58/60 dla osób powyżej 190 cm wzrostu.

Budżet do 4k to ten który mnie najbardziej interesuje.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...