Skocz do zawartości

MTB do około 3000 - 3999zł


damian8178
Przejdź do rozwiązania Rozwiązane przez WSPARCIE,

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
49 minut temu, kuba79 napisał:

Ale Ty teraz piszesz o napędzie 2 rzędowym, czy nadal 3 rzędowym? Bo na 2 rzędowym może się niewiele różnić.

Ja tam powiem tyle, żeby nie odbiegać za mocno od tematu wątku... Usilne odradzanie komuś napędu 1x12 jest chyba bez większego sensu. Ja sam wybierając teraz rower nastawiałem się na 2x, ale po przeliczeniu sobie wszystkiego uznałem, że napęd 1x nie będzie jakąś straszną tragedią i pomyłką. Jak ktoś sobie znajdzie pasujący mu rower z napędem 1x12, to nie ma co demonizować, żeby brał inny byle koniecznie z 2x10 czy 2x11.

Jak lubisz kręcić młynkiem twoja sprawa ja mówię że wolę operować linią łańcucha na poziomie 3 biegów a nie 11 biegów ale jak lubisz przeklikiwać całą kasetę to też twoja rzecz

Opublikowano



I pasuje? Patrzyłem na stronie Kellys i tam M-ka jest od 177-189, a S-ka 166-179



Pasuje. Napewno dla kół 27,5 nie patrzyłeś czasem na 29?
Opublikowano
Póki nowy tak, ale o ile wiem, przy takiej zmianie (na większy blat) każdy przy zdrowych zmysłach na tą sekundę  odpuszcza mocne obciążenie, ja także i nie wiem w czym problem? Dla mnie żaden. Piszemy o rowerach rekreacyjnych a nie wyczynowych bo o takich to rozmawiamy. Więc jakieś śmieszne argumenty o ułamkach sekundy przy zmianie przełożenia to do innego tematu.
Z drugiej strony jadąc w lesie po płaskim i gdy nagle chcę wjechać na ostre wzniesienie robię to przednią przerzutką na raz  a mając jedno blat klik, klik, klik I wreszcie jest :).
No chyba nie, naciskasz tylko raz. To w drugą stronę trzeba kilka razy kliknąć i tylko w Sram, Shimano ma jakies patenty z multi-release
Opublikowano

I tu jest pies pogrzebany. W Gate 50 jest inaczej niż w 70.

Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Mnie się wydaje że gate 39, 50 i 70 mają te sama ramę...
I też tak mi mówili sprzedawcy

Btw
Ten Twój gate 50 linka tj model 2019

Zobacz sobie na geo g50 dla 29,bo dla mnie to wygląda właśnie jak gate na kołach 29.,



Opublikowano

No teraz patrzyłem. Reach i stake są te same w obu modelach. To już sam nie wiem. Trzeba chyba usiąść i zobaczyć.


Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka



Opublikowano

Nie chciałem rozpętać takiej dyskusji, bo spodziewałem się podobnych komentarzy. Wszystko ma swoje plusy i minusy, trzeba je znać i wybrać coś pod siebie.

Cytat

jeżdżę na napędach stosując się do zasady nie używania 2 skrajnych biegów na kasecie. Nie wyobrażam sobie ciągłego pilnowania, żeby używać wyłącznie połowy napędu z jednym blatem i połowy z drugim. Bo to wymaga uwagi, a na dodatek powoduje strasznie duże skoki kadencji jednorazowo i zaburza rytm.

Otóż to, nie chcę mi się o tym myśleć w trakcie jazdy. Koszta eksploatacji 1xX są dla mnie akceptowalne jako wydatek przed sezonem. Serio, pod tym względem 1xX bardzo mi się podoba i żaden sprzedawca nie musi mnie przekonywać, że fajniej mieć jedną manetkę zamiast dwóch. Pogrubiłem aby podkreślić, że jest to moja indywidualna preferencja, prostota układu.

Cytat

Biorąc pod uwagę, że w 2-rzędówce kaseta ma 11-42, a w 1-rzędówce 10-51, natomiast standardowe korby to powiedzmy 32T dla 1 i 36-26 dla 2-rzędówki, to jaka jest różnica?

Przeliczałem to już wcześniej na kalkulatorze i mam podobne wnioski. Patrzę na oferty aktualnie dostępnych na rynku mtb. układy 1xX i 2xX. W tej kategorii rowerów, największe blaty to 36 ząbków. Nieważne czy wybiorę (z tego co jest na rynku) 1xX czy 2xX to przedni blat mnie ogranicza i szybciej nie pojadę. Teren wokoło mam płaski jak stół, podjazdów jak na lekarstwo, tak więc to czego mi może brakować to raczej dodatkowy przedni blat rzędu 42 lub nawet 48 ząbków. Nie znalazłem roweru mtb w tym zakresie cenowym z takim blatem. I z tego względu mam rozterkę i również myślę o zestawieniu 2xX korba 30/44, kaseta 11x42. Więc w grze jest rozwiązanie customowe.

To jest kwestia, którą muszę sobie jeszcze raz przekalkulować, przemyśleć i wybrać. Nie ma tu lepsze gorsze, to indywidualne preferencje użytkownika. Nie ma tu rozwiązania najlepszego dla każdego.

Siedziałem dziś na Merdia Big.Nine 100, rozmiar M (dla mnie jednak trochę mały, dla żony ok). Napęd korba 36-22, kaseta 11-36. Troszkę jednak wolno na prostej. Cisnę, cisnę, a prędkości brakowało, takie wrażenie. Co gorsza, manetki altusy, z tyłu alivio shadow a każda zmiana przełożenia to mocno wyczuwalne jebnięcie. Trek był na deore i tam chodziło to zupełnie inaczej. Nie wiem czy to kwestia klasy napędu, regulacji czy dotarcia. Za to pozycja na rowerze była wygodna, rekreacyjna.

Ktoś cube polecał. Dziękuję, poszukam, sprawdzę.

Opublikowano

[
Nie ma żadnych szans by tak wielki blat jak 36 ograniczał. To za duzy blat dla śmiertelnika. Trzebaby mieć taką nogę by przybijać piątkę z Markiem Konwa co weekend. Jazda w terenie ma to do siebie ze kosztuje duzo energii bo nawet na płaskim stawia duzo oporu.

Na szosie rownież, blat 34 spokojnie starcza by szybko jechać na asfalcie i to nie samemu tylko z kimś zmieniajac sie z przodu. To nie jest szosa z cieniutkimi oponami tylko mtb

Opublikowano
5 minut temu, baranek8614 napisał:

Trzeba usiąść i zobaczyć

Kellys ma troszeczkę inną geo niż standardowe rowery,dlatego faktycznie usiądź i sprawdź

9 minut temu, Mr_Sq napisał:

Więc w grze jest rozwiązanie customowe.

Ale to nie problem. Wymiana blatów to nie taki duży wydatek.

14 minut temu, Mr_Sq napisał:

czy to kwestia klasy napędu, regulacji czy dotarcia.

Może być po trochę wszystkiego. Zacznij od regulacji 

Opublikowano
Cytat

Nie ma żadnych szans by tak wielki blat jak 36 ograniczał

Ten 36 to wiadomo, złoty środek, jednym na górkach to może być za dużo ząbków i ciężkie podjazdy, drugim na asfalcie może zbraknąć bo chcieli by pocisnąć szybciej. Mówimy o kasecie przykładowo 11-51. Tak to widzę z teorii i z tych kalkulatorków.  Wynika z nich, że jak bym miał z przodu blat 48 to z tą samą kadencją pojadę znacznie szybciej (ciekawe tylko ile siły w to trzeba włożyć?).

Widać czegoś nie ogarniam jeszcze. Nie mam praktyki bo nie mam roweru od kilku lat, a  miałem 3xX i się nie zastanawiałem nad tym.

Opublikowano

Potwierdzam to co Kuba pisze. By daleko nie szukać tak z 3 godziny temu skonczyłem trening ze znajomymi, w lasach podwrocławskiej Miękini. Tam trzeba przejechać po kilka kilometrów płaskim asfaltem pomiedzy ciekawszymi kawałkami lasu. Za każdym razem jezdzimy ze zmianami i nigdy jeszcze nie zdarzyło mi sie by brakło mi przełożenia. Kopyta mi brakuje za to na pewno.

Zdarzało mi sie by mi braklo przełożeń gdy np zjeżdżałem ze Ślęży do Sobótki asfaltem bo jeżdżenie mi sie przeciągnęło, tam jest z 7-8km z grubsza cały czas w dół i na szosie mozna dokręcić do 70. Na MTB kręcisz jak chomik :) ale umówmy sie to nie są standardowe warunki dla roweru górskiego

Opublikowano
2 minuty temu, kuba79 napisał:

Na MTB jazda powyżej 30-35 km/h jest już mocno męcząca na płaskim po asfalcie.

Myślę o 29. 

Z tego szukałem w tym zakresie cenowym to przeważają konstrukcje z kasetą od 11-xx (chyba tylko w giancie było od 10).

Cytat

Widać czegoś nie ogarniam jeszcze.

Zadam takie pytanie.  Dwa rowery, na jednym blat 36, na drugim 48, którym pojadę szybciej wkładając podobną ilość energii? Albo inaczej, wydaje mi się, że na płaskim na asfalcie przy korbie 48 mniej się nakręcę, mniej zmęczę jak przy korbie mniejszej (przy założeniu, że chcę jechać z prędkością 30 km/h).

Wiem, że kadencja to będzie jedno, a energia wkładana w pedałowanie to drugie.

Opublikowano

Energia wkładana w pedalowanie jest zgrubsza taka sama niezależnie od kadencji.

Rożnice stanowi zapotrzebowanie na tlen. Przy niskiej kadencji cialo pracuje inaczej i szubciej nie bedziesz w stanie złapać oddechu. Dlatego zawodowi kolarze jeżdżą na wysokich kadencjach, 80-90 to jest standard.

Armstrong jezdził na niskich ;)

Opublikowano


Generalnie nie jest też tak ze od razu bedsiesz w stanie jezdzić na wyższych kadencjach, to wymaga wprawy i przezwyczajenia organizmu. Licznik kadencji pomaga by sie pilnować, z czasem wiesz juz sam z jaką kadencją kręcisz

Opublikowano

A ja myślałem, że to działa jak dźwignia! W zasadzie działa jak dźwignia, ale przekłada się na kadencję a nie na prędkość roweru. Energia ta sama.

Opublikowano
Godzinę temu, komandosek napisał:

[
Nie ma żadnych szans by tak wielki blat jak 36 ograniczał. To za duzy blat dla śmiertelnika. Trzebaby mieć taką nogę by przybijać piątkę z Markiem Konwa co weekend. Jazda w terenie ma to do siebie ze kosztuje duzo energii bo nawet na płaskim stawia duzo oporu.

Na szosie rownież, blat 34 spokojnie starcza by szybko jechać na asfalcie i to nie samemu tylko z kimś zmieniajac sie z przodu. To nie jest szosa z cieniutkimi oponami tylko mtb

To jakim cudem w szosówkach daje się 50 i większe korby ?

23 minuty temu, komandosek napisał:

Energia wkładana w pedalowanie jest zgrubsza taka sama niezależnie od kadencji.

Rożnice stanowi zapotrzebowanie na tlen. Przy niskiej kadencji cialo pracuje inaczej i szubciej nie bedziesz w stanie złapać oddechu. Dlatego zawodowi kolarze jeżdżą na wysokich kadencjach, 80-90 to jest standard.

Armstrong jezdził na niskich ;)

Dlatego Armstrong skończył jak skończył 😛

Opublikowano
To jakim cudem w szosówkach daje się 50 i większe korby ?
Po to by dokrecić z górki, po to by lecieć szybciej w grupie, po drugie koła są mniejsze(mozna przyjąć że 1 cal mniejsze), opory toczenia i opory powietrza również.

Na taką standardową przejażdżkę szosą starczy przednia zebatka 40t. Wiem bo czasem jeżdżę na szosie z kolegą ktory ma gravela z napedem sram apex (1blat 40t). Przy takiej normalnej szosowej jezdzie brakuje mu przełożeń tylko przy dokręcaniu z górki
Opublikowano
8 minut temu, Mr_Sq napisał:

A ja myślałem, że to działa jak dźwignia! W zasadzie działa jak dźwignia, ale przekłada się na kadencję a nie na prędkość roweru. Energia ta sama.

Ja sobię nie wyobrażam kręcić młynkiem dlatego kadencję trzymam na 42-16 jeśli miałbym coś takiego jak 32 dokręcać to całe g by mi o dało większy wkurz większy przekos większa kadencja która nie przekłada się na nic to jakbyś kręcił powietrze

Opublikowano

Jest do duża wada bo trzeba czasem chwile poczekać na dole, ale w konwencji niedzielnego wyjeżdżenia spoko :)

Opublikowano
1 minutę temu, komandosek napisał:

Po to by dokrecić z górki, po to by lecieć szybciej w grupie, po drugie koła są mniejsze(mozna przyjąć że 1 cal mniejsze), opory toczenia i opory powietrza również.

Na taką standardową przejażdżkę szosą starczy przednia zebatka 40t. Wiem bo czasem jeżdżę na szosie z kolegą ktory ma gravela z napedem sram apex (1blat 40t). Przy takiej normalnej szosowej jezdzie brakuje mu przełożeń tylko przy dokręcaniu z górki

Dlatego ja nie umiem się zastanawiać czy mam młota czy mam młynek chcę pod górę to 32-19(20) jadę normalnie to 42-16 bez żadnych przekosów i durnym pierniczeniu o prostocie układu bo takie klikanie po 12 biegowej kasecie jak koronowanie na cesarza chin dwuletnie dziecko bez sensu

Teraz, kuba79 napisał:

To z jaką kadencją jeździsz powiedz?

Nie wiem nie mam pomiaru mocy w pedałach ale powiedzmy 90-100 to tak żeby mnie to bawiło :) ale dalej pierniczenie o bawieniu się w klikanie po kasecie jest pierniczeniem sorry

Poza tym przeskocz o 2 biegi a przeskocz o 6 ? Co jest bardziej precyzyjne ? W momencie gdy na serio potrzebujesz zmienić przełożenie 😛 ja wiem instant realase multi realease ale żadna przerzutka nie daje ci możliwości 6 biegów przy jednym kliknięciu

Opublikowano

Ale czemu 42-16? Co to za przełożenie?

Opublikowano
3 minuty temu, komandosek napisał:

Ale czemu 42-16? Co to za przełożenie?

3blat 6 kaseta wychylenie łańcucha jest ale mniejsze niż na 32-10

4 minuty temu, kuba79 napisał:

No to ja zaczynam mieć poważne wątpliwości czy Ty wiesz o czym piszesz... Nie masz podstawowych informacji, wszystko sobie oceniasz na oko, ale wypisujesz niestworzone rzeczy na temat dobierania przełożeń w napędach... Kadencja 100, to nie jest dla Ciebie "napierniczanie", to wyobrażasz sobie że z jaką kadencją ludzie będą na tym MTB "napierniczać"? 150?

Daruj, ale w kolejnych postach sam sobie przeczysz albo wymyślasz sytuacje, które nie mają miejsca w normalnej jeździe.

Jeśli ktoś płynnie zmienia biegi, trzymając w miarę stałą kadencję, to nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby musiał nagle przeskakiwać z jednego krańca kasety na drugi co chwilę... No, chyba że przełączanie biegów na kasacie jest według Ciebie złe, ale przełączanie na korbie już jest ok... Masz więcej kombinowania na tym napędzie 3 rzędowym niż to warte. I akurat mam porównanie, bo sam jeżdżę i na takim 3x i na napędach 2x szosowych, jak i MTB.

Uwziąłeś się na te "przekosy łańcucha", gdy większość ludzi skupia się po prostu na jeżdżeniu, a nie pilnowaniu przekosów i obliczaniu ile prędzej im się łańchuch zużyje. Koszty eksploatacji to jest normalna sprawa, trzeba je zaakceptować i tyle. Wymyślasz sztuczne problemy, sorry.

Ja bym nawet nie wyobrażał sobie kupna roweru na którym jeżdżę jak na młynku jeszcze w takich pieniądzach

Opublikowano
1 minutę temu, kuba79 napisał:

Ten młynek to chyba tylko Twoje wyobrażenie... Jeśli jeździsz z kadencją 90-100 i uważasz ją za normalną, to myślisz że z jaką ludzie jeżdżą na takim napędzie? Bo myślę że też 100 nie przekraczają...

To zobacz na tym swoim magicznym jednoblacie jak szybko stracisz rytm bo będziesz kręcić powietrzem i wtedy to nie tylko żaden komfort ale i niebezpieczeństwo bo nie masz stabilnego oporu korby

Poza tym uwziąłem się na przekosy łańcucha bo nie na darmo się one wzięły no chyba że umiesz zakrzywić fizykę albo masz przerzutkę i kasetę w piaście

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...