elmapeto Opublikowano 2 Czerwca 2020 Opublikowano 2 Czerwca 2020 (edytowane) A u mnie poranek... ... i do pracy. Edytowane 2 Czerwca 2020 przez elmapeto 5
Accent_Szaj Opublikowano 2 Czerwca 2020 Opublikowano 2 Czerwca 2020 Nasze piękne krakowskie Błonia. 5
Gość Opublikowano 2 Czerwca 2020 Opublikowano 2 Czerwca 2020 Oj wiał. Drugą dwudziestke z dzisiejszych 60 km zrobiłem z średnią 16 km/h.
revolta1 Opublikowano 2 Czerwca 2020 Opublikowano 2 Czerwca 2020 Ja 52km z średnia 20km/h ale połowa pierwsza pod wiatr druga z wiatrem he he 😋😋😋😋
Palhessi Opublikowano 2 Czerwca 2020 Opublikowano 2 Czerwca 2020 Dziś „skrót” z pracy do domu przez uroczysko. Ostatnio ciągle wieje, chyba muszę zacząć wozić kamyki po kieszeniach 😁 7
cepelia Opublikowano 2 Czerwca 2020 Opublikowano 2 Czerwca 2020 1 godzinę temu, revolta1 napisał: Dziś wiatr w jape wiał 😋😋😋 Oj... chciałbym tak kiedyś zrobić moim rowerem...
Nemrod Opublikowano 2 Czerwca 2020 Opublikowano 2 Czerwca 2020 Ja dzisiaj 52 km. Trasa w "tą i z powrotem". Pierwsza część z wiatrem 38,6 km,h a powrót pod 29,1 km/h : 4
evcia_lina Opublikowano 2 Czerwca 2020 Opublikowano 2 Czerwca 2020 3 godziny temu, Palhessi napisał: Dziś „skrót” z pracy do domu przez uroczysko. Ostatnio ciągle wieje, chyba muszę zacząć wozić kamyki po kieszeniach 😁 🤩 3
jjaro7772 Opublikowano 3 Czerwca 2020 Opublikowano 3 Czerwca 2020 (edytowane) MTB w MT Edytowane 3 Czerwca 2020 przez jjaro7772 3
Palhessi Opublikowano 3 Czerwca 2020 Opublikowano 3 Czerwca 2020 Mała wycieczka po pracy nad Wisłę, bo Światowy Dzień Roweru dziś 🙂 6
kaido2 Opublikowano 3 Czerwca 2020 Opublikowano 3 Czerwca 2020 (edytowane) Anka lasem. Rezerwat Ligota Dolna Edytowane 3 Czerwca 2020 przez kaido2 6
Paul_Sz Opublikowano 3 Czerwca 2020 Opublikowano 3 Czerwca 2020 Nareszcie po przeszło tygodniu intensywnych opadów można było przewietrzyć szosę! 3
Gość Opublikowano 4 Czerwca 2020 Opublikowano 4 Czerwca 2020 (edytowane) . Edytowane 30 Stycznia 2021 przez Gość
Bujak Opublikowano 4 Czerwca 2020 Opublikowano 4 Czerwca 2020 "Wigry 3" w puszczy.Do Wigry to mu daleko Nawet nie jest składany
Eddek Opublikowano 4 Czerwca 2020 Opublikowano 4 Czerwca 2020 50 minut temu, Bujak napisał: Do Wigry to mu daleko Nawet nie jest składany Każdy rower jest składany, po prostu niektóre tylko raz A ja dziś przed pracą zrobiłem 65km, co w tym roku stanowi już pewien wyczyn... Fajnie mieć po drodze takie miejsca, gdzie można się na chwile zatrzymać i wciągnąc batonika w spokoju 5
nomennominandum2 Opublikowano 4 Czerwca 2020 Opublikowano 4 Czerwca 2020 (edytowane) 6 godzin temu, Bujak napisał: Do Wigry to mu daleko Nawet nie jest składany W dzieciństwie miałem prawdziwego Wigry, to była prawdziwa kaskaderska maszyna, stąd sentyment. A tu takie z wieczornego gravelingu tak wiem, do gravela też mojej maszynie daleko Edytowane 4 Czerwca 2020 przez nomennominandum2 2
Bujak Opublikowano 4 Czerwca 2020 Opublikowano 4 Czerwca 2020 Ja miałem rosyjskiego аист to znaczy bocian to była maszyna !!!Ruskije gniotsa nie łamiotsa!
Rekomendowane odpowiedzi