Gość Opublikowano 22 Marca 2019 Opublikowano 22 Marca 2019 12 minut temu, Franz Mauer napisał: Jak masz starą dętkę to wytnij dwie poddwójne okragłe łatki, zrób w nich dzirę i podłuż między otwór obręczy, a stopkę wentyla. Porządnie dokręć, a resztę załątwi mleko. Kupię już te stożkowe zawory dla spokojności.
pawel2208 Opublikowano 22 Marca 2019 Opublikowano 22 Marca 2019 (edytowane) Lubię odpocząć w takich miejscach. Edytowane 22 Marca 2019 przez pawel2208
Gość Opublikowano 22 Marca 2019 Opublikowano 22 Marca 2019 Po 3 godzinach walki, drugie koło też udało się uszczelnić - 10 minut później do domu zajechał Król Małżonek, więc udało się zdążyć Oby do rana powietrze nie zeszło.
Gość Opublikowano 22 Marca 2019 Opublikowano 22 Marca 2019 Ja też mam zamiar ale tutaj zrobię druciarstwo czyli Aaaaa jaki mi się uda to opiszę Z czym miałaś największy problem?
Gość Opublikowano 22 Marca 2019 Opublikowano 22 Marca 2019 5 minut temu, piter614 napisał: Z czym miałaś największy problem? Ze wstrzeleniem opony w rant. Zawory Trezado nie mają gwintu na ostatnim centymetrze i miałam nielichy problem z podłączeniem kompresora, gdyż przejściówka z presty na auto nie miała się na czym trzymać. Wreszcie wkręciłam inny zawór, wstrzeliłam oponę, a potem wymieniłam zawór.
Bujak Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 Wczoraj wieczorem też załadowałem mleko koledze[mention=2910]pizzaq[/mention]. Opony nabiły się bez żadnego problemu. Nabijałem jak zwykle kompresorkiem 5L. Ciekawe czy będzie miał rano powietrze, bo felga jest oklejona srebrną taśmą montażową, a opony nie są tubeless ready (ale są zwijane).@pizzaq kupił zawory Mariposa, które są ciekawe, bo mają końcówkę prostokątną, ale na to jest w zestawie nakładka stożkowa.Nałożyliśmy tę stożkową. Minus jest taki, że przy wkręcaniu wewnętrznego zaworku cały zawór zaczął się odkręcać.Chyba wolę te młotkowe końcówki, które mam u siebie.
Gość Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 Aaale dziś był poranek!A na deser dwa KOMy Teraz lecę na budowę.
Wojtek Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 KOBA też się nadaje na pumptrack. Trzeba tylko zdjąć całkiem siodełko
Eddek Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 14 minut temu, de Villars napisał: Jak-40 nadal nie odleciał No bo Jak?
Papynsky Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 (edytowane) 😎 Edytowane 23 Marca 2019 przez Papynsky 1
CoolBreeze Opublikowano 24 Marca 2019 Opublikowano 24 Marca 2019 Przystanek na batonik i piciu - J. Zielin.Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka 1
SzpiceR Opublikowano 24 Marca 2019 Opublikowano 24 Marca 2019 Tak niedaleko od domu a trasa rozdziewiczona dopiero dzisiaj
pizzaq Opublikowano 24 Marca 2019 Opublikowano 24 Marca 2019 Nie jeździć uczęszczanymi trasami w niedzielę w południe, nie jeździć uczęszczanymi trasami w niedzielę w południe.... 3
nctrns Opublikowano 24 Marca 2019 Opublikowano 24 Marca 2019 37 minut temu, pizzaq napisał: Nie jeździć uczęszczanymi trasami w niedzielę w południe, Wczoraj po godzinie 17 wracałem z pracy najpopularniejszym w Krakowie spacerniakiem z wydzielonym pasem dla rowerów. Poziom wnerwienia - maksimum. Aż chyba opiszę w odpowiednim wątku.
mariuszm Opublikowano 24 Marca 2019 Opublikowano 24 Marca 2019 Jak niedziela to tylko rano i do pobliskiego lasu, na DDRach zaczyna być za tłoczno.
Andrzej Sawicki Opublikowano 24 Marca 2019 Opublikowano 24 Marca 2019 1 godzinę temu, pizzaq napisał: Nie jeździć uczęszczanymi trasami w niedzielę w południe Za to na szosach robi się luźno. W weekend w ogóle trafiam na drogi krajowe -- w tygodniu tylko na mniejszych czuję się bezpiecznie.
Rekomendowane odpowiedzi