wasiliew Opublikowano 20 Marca 2019 Opublikowano 20 Marca 2019 Pierwszy raz zalatwilem opone. Idzie to jakos ogarnac czy smietnik? 1 cm ma to. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
SzpiceR Opublikowano 20 Marca 2019 Opublikowano 20 Marca 2019 6 minut temu, wasiliew napisał: Idzie to jakos ogarnac czy smietnik? Możesz spróbować wziąć kawałek dętki/mocną łatkę i podkleić od środka.
pawel2208 Opublikowano 20 Marca 2019 Opublikowano 20 Marca 2019 6 godzin temu, TwardyBlaszak napisał: Gdzieś ty wlazł? Wieża obserwacyjna przeciwpożarowa
Zalas Opublikowano 21 Marca 2019 Autor Opublikowano 21 Marca 2019 Ja wraz z pomocą i złomiarką @Puncu wymieniłem pęknięty przewód hamulcowy oraz zamontowałem dodatkowy uchwyt na bidon
TwardyBlaszak Opublikowano 21 Marca 2019 Opublikowano 21 Marca 2019 @Zalas polecam przykleić taśmą dwustronną ten uchwyt bo inaczej porysuje ci widelec. Sam mam taki i mi się upiekło na tyle że porysowało mi tylko naklejkę. Poza tym dałem uchwyt wyżej by lepiej po niego sięgać i mniej syfiło na dziubek.
Andrzej Sawicki Opublikowano 21 Marca 2019 Opublikowano 21 Marca 2019 @Zalas Jeśli to włókno węglowe, ponad pół kilo żywej wagi bidonu może mu zrobić kuku. Te "rurki" tak naprawdę bardzo nie lubią ściskania.
Nemrod Opublikowano 21 Marca 2019 Opublikowano 21 Marca 2019 7 minut temu, Andrzej Sawicki napisał: @Zalas Jeśli to włókno węglowe, ponad pół kilo żywej wagi bidonu może mu zrobić kuku. Te "rurki" tak naprawdę bardzo nie lubią ściskania. Raczej nie bardzo biorąc pod uwagę,, że obejmy są gumowe ...
karol_proamator Opublikowano 21 Marca 2019 Opublikowano 21 Marca 2019 Trochę było cieplo.. Po więcej zapraszam na instagram 😁
Andrzej Sawicki Opublikowano 21 Marca 2019 Opublikowano 21 Marca 2019 Nie chodzi o grubość czy miękkość obejm, tylko o ściskanie elementu, którego w ogóle nie należy ściskać. Poszukaj widelca z włókna węglowego, który ma mocowanie na bidon. Znajdziesz tylko nietypowe, specjalnie wzmocnione konstrukcje.
Nemrod Opublikowano 21 Marca 2019 Opublikowano 21 Marca 2019 Tylko że taką gumką nie jest się w stanie nic mocno ( a nawt średnio...) ścisnąć. No chyba, że widelec jest zrobiony z rolek papieru toaletowego...
Zalas Opublikowano 21 Marca 2019 Autor Opublikowano 21 Marca 2019 14 godzin temu, TwardyBlaszak napisał: @Zalas polecam przykleić taśmą dwustronną ten uchwyt bo inaczej porysuje ci widelec. Sam mam taki i mi się upiekło na tyle że porysowało mi tylko naklejkę. Poza tym dałem uchwyt wyżej by lepiej po niego sięgać i mniej syfiło na dziubek. Raczej u mnie się nie przemieszcza, miałem zamontowany już z drugiej strony i nic mu się nie stało Dwa to nie sięgam do widła ani po picie w trakcie jazdy, nie jestem jakimś naginaczem, jak się potrzebuję napić to się zatrzymuję i piję sobie na spokojnie A jak już to jest to DODATKOWY uchwyt na bidon więc zawsze mogę skorzystać z tych na ramie (sztuk 2) albo z bukłaka A co do syfu... Mój rower z reguły na każdej wyprawie jest usufiony więc toleruje jedynie bidony które mają zamykany dziubek lub nakrętki 5 godzin temu, Andrzej Sawicki napisał: @Zalas Jeśli to włókno węglowe, ponad pół kilo żywej wagi bidonu może mu zrobić kuku. Te "rurki" tak naprawdę bardzo nie lubią ściskania. 5 godzin temu, Nemrod napisał: Raczej nie bardzo biorąc pod uwagę,, że obejmy są gumowe ... 5 minut temu, Nemrod napisał: Tylko że taką gumką nie jest się w stanie nic mocno ( a nawt średnio...) ścisnąć. No chyba, że widelec jest zrobiony z rolek papieru toaletowego... Tak więc drodzy Panowie. Sam nie jestem zwolennikiem tego całego karbonu ale nie ma co panikować tak o jego wytrzymałość. Również uważam, że nie jestem w stanie tą gumką ścisnąć na tyle mocno karbonu aby mu zrobić krzywdę, prędzej ta gumka pierdyknie. Dodam też, że ze mną ten wideł lekkiego życia nie ma bo ładowałem na nim nawet małe dropy i żyję dalej Ten wideł ma za zadanie utrzymać moje 60kg rozpędzone i walące we wszystkie kamienie, korzenie itd, dorzućmy do tego ogromne siły skrętne działające przy hamowaniu lub ostrych zakrętach. Myślę, że te pół kilo nie zrobi mu krzywdy A do karbonowych ram i widelców normalnie się przykręca bagażniki i błotniki tylko z odpowiednią siłą i na adapterach a nie jakąś metalową obejmą. A dla potwierdzenia tego, że widelcowi krzywda się nie dzieję dorzucę zdjęcie z zeszłego roku, gdzie jeździłem tak z bidonem ale po drugiej stronie
Gość Opublikowano 21 Marca 2019 Opublikowano 21 Marca 2019 Zakończone pierwszym sukcesem przejście na system bezdętkowy - póki co przednie koło w Meridzie. Jutro będzie drugie
pizzaq Opublikowano 22 Marca 2019 Opublikowano 22 Marca 2019 Wreszcie kombinowany na Błękitnym Gromie. Chociaż jak z garażu się wytoczylem coś siąpiło, ale przemogłem i warto było. Po wrażeniu w pracy, bez bidonów, telefonów, latarek, a tylko z pedałami 11,85 kg.
Franz Mauer Opublikowano 22 Marca 2019 Opublikowano 22 Marca 2019 W dniu 20.3.2019 o 18:21, wasiliew napisał: Pierwszy raz zalatwilem opone. Idzie to jakos ogarnac czy smietnik? 1 cm ma to. Zszyj to, a dodatkowo od wewnątrz możesz zapodać jakąś łatkę, choć z uwagi na powierzchnię wewnętrzną opony łatka może słabo trzymnać. 15 godzin temu, Sziva napisał: Zakończone pierwszym sukcesem przejście na system bezdętkowy - póki co przednie koło w Meridzie. Jutro będzie drugie Zuch dziewczyna ! A tak na marginiesie: zauważyłem swietny prezent dla mojej Pani w Twojej łazience - manowicie - gdzie mogę kupić takie zestaw zmiotki z szufelką?
Gość Opublikowano 22 Marca 2019 Opublikowano 22 Marca 2019 (edytowane) 12 minut temu, Franz Mauer napisał: Zuch dziewczyna ! A tak na marginiesie: zauważyłem swietny prezent dla mojej Pani w Twojej łazience - manowicie - gdzie mogę kupić takie zestaw zmiotki z szufelką? Zmiotkę z szufelką Król Małżonek gdzieś kupił, bo to on u nas za sprzątanie odpowiada. Zapytam się go i dam znać - jeśli będzie pamiętał, gdzie to cudo nabył. Rano w oponie nie miałam już powietrza. Zlokalizowałam problem i zawór mam do kitu - ma prostokątną stopkę i gdy nim poruszam, to powietrze ucieka. Po pracy podjadę na Robotniczą i kupię zawory Trezado ze stożkową stopką. Mam nadzieję, że za bardzo w łazience nie nabrudzę i ogarnę temat zanim KM do domu wróci Edycja: Znalazłam taką szufelkę na Allegro: https://allegro.pl/oferta/zmiotka-i-szufelka-zestaw-do-zamiatania-okruchow-7489271496 Identyczna Edytowane 22 Marca 2019 przez Gość
Bujak Opublikowano 22 Marca 2019 Opublikowano 22 Marca 2019 Może najpierw dokręć mocniej zawór (ale ręką, a nie jakimiś kombinerkami). Ja też mam prostokąt na końcu i działa to bez problemu. Dokręciłem ręką ile wlezie.
Franz Mauer Opublikowano 22 Marca 2019 Opublikowano 22 Marca 2019 27 minut temu, Sziva napisał: Robotniczą i kupię zawory Trezado ze stożkową stopką. Kup STANS lub Maripose. Z nimi nie ma żadnych problemów.
Gość Opublikowano 22 Marca 2019 Opublikowano 22 Marca 2019 47 minut temu, Bujak napisał: Może najpierw dokręć mocniej zawór (ale ręką, a nie jakimiś kombinerkami). Ja też mam prostokąt na końcu i działa to bez problemu. Dokręciłem ręką ile wlezie. No właśnie mam karbonowe obręcze i zrobili w nich dość ciasne otwory. Dokręcałam mocniej, ale to niewiele daje.
Franz Mauer Opublikowano 22 Marca 2019 Opublikowano 22 Marca 2019 9 minut temu, Sziva napisał: No właśnie mam karbonowe obręcze i zrobili w nich dość ciasne otwory. Dokręcałam mocniej, ale to niewiele daje. Jak masz starą dętkę to wytnij dwie poddwójne okragłe łatki, zrób w nich dzirę i podłuż między otwór obręczy, a stopkę wentyla. Porządnie dokręć, a resztę załątwi mleko. 1
Rekomendowane odpowiedzi