Skocz do zawartości

Codziennie JEDNO zdjęcie 2017-2020


Zalas

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

no ba, najmięktsza ;)

Opór wieje na odsłoniętych fragmentach ulic i skrzyżowaniach, ale poza tym jest mega jazda. Przynajmniej pot się nie leje po tyłku :)

96AE1E1D-52F6-4146-B8C3-4EB7233BE582.jpeg
Opublikowano

Soil po singletrackach ;) 

IMG_20180926_161517.thumb.jpg.04cd9a5ac423be3b3b07227bda2f2be7.jpg

W Lidlu mają teraz przenośną myjkę - polecam do roweru :) 

Opublikowano

Marin Lombard, bardzo przyjemny rower. Wstępnie polecam :D 

42551929_1460455000764585_347850642548588544_n.jpg
Opublikowano
36 minut temu, Konus napisał:

Wiela krzyczą za taką myjkę?

149 dałam.

Opublikowano

Jeszcze taniej wychodzi butla do ręcznych oprysków roślin, do 50 zł z przesyłką. Używam takiej jako balkonowej myjki i systemu strzelania ciśnieniem przy uszczelnianiu systemu bezdętkowego. Nawet kiedyś wrzucałem zdjęcie, o:

Yygu5Qd.jpg

  • Lubię to! 1
  • Pomógł 2
Opublikowano

Na jedno ogarnięcie roweru wystarcza 5 l. Na wyjazdy kupiłbym więcej, aby jeszcze mieć zapas do płukania siebie.

Opublikowano
13 godzin temu, Konus napisał:

Wuuut? To Parksajd? Podaj model, proszę.

Parkside PDR 12 A1

5 litrów wystarczyło, aby umyć średniozabrudzone dwa rowery. Myjka ma własny akumulator, ale można też podłączyć ją do gniazda zapalniczki (dali dość długi kabel). Strumień nie jest bardzo silny, ale wystarcza, aby bezpiecznie wszystko umyć.

W Lidlu w Szklarskiej Porębie mają je obecnie na stanie, w innych nie wiem jak jest.

Opublikowano

Pożegnajmy moje ulubione, złachane Karcharty - zapomniałem założyć opaski, a potem mi się nie chciało stanąć, RIP. Dzisiaj wieje 2x bardziej niż wczoraj, niby jadę po prostej, a cały czas jakby na podjazdach :)

E38FE9FE-E23A-45AD-81E3-6F63FED324B1.jpeg
Opublikowano

Jednak szosa i dobre asfalty przez lasy to jest to. Ten widok aż ściągnął mnie z roweru, nie miałem wyboru 😍 Jakość zdjęcia kiepska, bo GoPro nie wyrabia jak się ściemnia, no ale widok uwieczniony 😎

facebook_1.jpg
  • Lubię to! 4
Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, CyclingChief napisał:

Jednak szosa i dobre asfalty przez lasy to jest to. Ten widok aż ściągnął mnie z roweru, nie miałem wyboru 😍 Jakość zdjęcia kiepska, bo GoPro nie wyrabia jak się ściemnia, no ale widok uwieczniony 😎

facebook_1.jpg

Zgadam się z Tobą w 100%. To jest właśnie ten typ kolarstwa który kocham😍

IMG_20180916_171308.thumb.jpg.8df7c2529249d97d9612b67e19f7a432.jpg

Moje trasy w 80 - 90% tak wyglądają. To się nigdy nie znudzi😄🚴‍♂️💪

Edytowane przez lukaszwasil
  • Lubię to! 3
Opublikowano
45 minut temu, CyclingChief napisał:

Jednak szosa i dobre asfalty przez lasy to jest to. Ten widok aż ściągnął mnie z roweru, nie miałem wyboru 😍 Jakość zdjęcia kiepska, bo GoPro nie wyrabia jak się ściemnia, no ale widok uwieczniony 😎

facebook_1.jpg

To jest ten rodzaj kolarstwa w którym jedziesz oczami :D

Opublikowano

Świątynia Wytopu 💪🔥🚴‍♀️

Sezon powoli....czas zacząć 😍

8FDA6869-A4CC-4E0E-AEB9-3135CA2C00B8.jpeg
  • Lubię to! 2
Opublikowano
2 minuty temu, Eldo napisał:

Sezon powoli....czas zacząć

A w rogu pokoju, jak widzę, zapas piweczka prawie na całą zimę... :P

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Łabędź napisał:

A w rogu pokoju, jak widzę, zapas piweczka prawie na całą zimę... :P

Raptem na  dwa treningi a nie cala zima 

Edytowane przez revolta1
Opublikowano
Godzinę temu, Eldo napisał:

Świątynia Wytopu 💪🔥🚴‍♀️

WOOW... Wiatrak pod kolor roweru... no w szoku jestem ;D

Opublikowano

Udało się wjechać z Jakuszyc i nie butować. Zapomniałam o blokadzie w przednim amortyzatorze i część pary poszła w gwizdek, ale i tak jestem dumna i blada (mąż na szczyt wprowadzał rower).

IMG_20180927_141603.thumb.jpg.7b7360bc1f4221dc6eb9ed690adcd82d.jpg

Opublikowano
6 minut temu, Sziva napisał:

Udało się wjechać z Jakuszyc i nie butować. Zapomniałam o blokadzie w przednim amortyzatorze i część pary poszła w gwizdek, ale i tak jestem dumna i blada (mąż na szczyt wprowadzał rower).

IMG_20180927_141603.thumb.jpg.7b7360bc1f4221dc6eb9ed690adcd82d.jpg

Brawo!

Opublikowano

Nocnych jazd ciąg dalszy. Nie Las Vegas, nie Las Palmas. Wystarcza Las Kabacki w pobliżu i niezły dzik do towarzystwa, czyli Maciek. Drugi raz w tym tygodniu ostre kręcenie, single, jeszcze raz single, dla odmiany podjazd pod Kazurkę (dzisiaj nieudane 3 podejścia, nie mam pojęcia dlaczego, może ciemność?). A jak już zjechaliśmy to co było? No single... 

IMG_20180927_221344.jpg
  • Lubię to! 3
Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, Łabędź napisał:

A w rogu pokoju, jak widzę, zapas piweczka prawie na całą zimę... :P

A zostało troche po imprezie, bedzie pod reka przy przeglądzie roweru lub jakimś wyscigu na Zwift 😁🙃💪😋

Edytowane przez Eldo
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...