Skocz do zawartości

Codziennie JEDNO zdjęcie 2017-2020


Zalas

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
20 minut temu, Puncu napisał:

Jeżeli myślisz że umiesz jeździć na rowerze to wsiądź i ucz się od nowa

Nie wątpię, to musi być coś zupełnie innego. Chyba też dość ryzykowne (wysokość, niestabilność). 

Opublikowano
Godzinę temu, Puncu napisał:

wsiądź

Dla mnie już w tym momencie byłby problem. :D

Opublikowano

Merida Reacto 6000. Kocham. Szkoda ze tylko na testy.

95434f4d6f5e5893472b479bb46d5ce4.jpg

Tapatalk'd

  • Lubię to! 1
Opublikowano
14 godzin temu, de Villars napisał:

Kolejne zdjęcie z cyklu niecodzienne rowery:

 

20180609_140727.jpg

Jak się na to wsiada? Bezpośrednio z grzbietu konia?

Opublikowano
11 minut temu, Sziva napisał:

Jak się na to wsiada?

Z tyłu jest stopień/schodek :P 

Opublikowano
1 minutę temu, Puncu napisał:

Z tyłu jest stopień/schodek :P 

To zsiadać też trzeba tyłem?

Opublikowano
30 minut temu, Sziva napisał:

To zsiadać też trzeba tyłem?

Tak. Można też spadać :P

Opublikowano

Można ich oglądać na fotkach z Korowodu Nowohuckiego, który odbył się wczoraj.

Opublikowano

5h ze Sculturą 7000E. Chyba wolę jednak Reacto.
039be48ac0df453279124b7d228b9723.jpg

Tapatalk'd

Opublikowano

Dzis na "bagnach " ciezko bylo oddech zlapac goraco wszystko parowalo. zaje.....cie 

 

 

20180610_161401.jpg
Opublikowano

Ja dzisiaj zdoiłam cały bukłak wody, a i tak wróciłam 2kg lżejsza ☺️

Opublikowano

Pocisnąłem jak dzik w krzaki i było warto. Kolejny awans sektorowy i ogromna satysfakcja. Oczywiście były i trudności: z donośną ku*wą na ustach nie wyrobiłem zakrętu po długiej prostej i ledwo zatrzymałem się na skarpie tuż przed drzewami ;) Może gdyby nie to byłoby jeszcze ciut lepiej? ;)

na mecie.jpg
  • Lubię to! 3
Opublikowano (edytowane)

Zrzuciłem już prawie 40 kilogramów dzięki diecie z zerową porcją węglowodanów (przerzuciłem się na tłuszcze, jem jak najbardziej tłuste mięso i ryby), no ale dziś na czczo odcięło mnie już po 60 kilometrach. Ostatecznie wyszło 85, czułem się jakbym trzasnął tak ze 120-150.

zdjecie_109-1.jpg

Edytowane przez CyclingChief
  • Lubię to! 3
Opublikowano

Brawo jeszcze raz @pizzaq ja też dzisiaj pocisnalem mimo pewnych zdrowotnych problemów 😋

Awans do 5 sektora, jestem mega zadowolony 

 

 

 

IMG_20180610_212932_818.jpg
  • Lubię to! 1
Opublikowano
5 godzin temu, nctrns napisał:

5h ze Sculturą 7000E. Chyba wolę jednak Reacto.

Ale ładnie pomalowana!

Opublikowano
6 godzin temu, Sziva napisał:

IMG_20180610_140637.thumb.jpg.57df0630c446ee842ab683a48224e47b.jpg

Dzisiejszy chaszczing po Lasku Rędzińskim :)

@Sziva dzięki za to zdjęcie, wreszcie widzę jak wężyk bukłaka poprowadzić i gdzie zawiesić żeby mnie po brzuszku nie smyrał.... ;)

Opublikowano
3 minuty temu, pizzaq napisał:

@Sziva dzięki za to zdjęcie, wreszcie widzę jak wężyk bukłaka poprowadzić i gdzie zawiesić żeby mnie po brzuszku nie smyrał.... ;)

U mnie to służy dodatkowo jako łącznik szelek :) 

Opublikowano
13 godzin temu, CyclingChief napisał:

już prawie 40 kilogramów

Rany boskie święte, aleś Ty się wycieniował!!! Pamiętam Twoje fotki jeszcze sprzed roku. Dwaj różni faceci.

Dieta bez węgli - karkołomna i ryzykowna. Ale efekty zachwycające, brawo.

Opublikowano
13 godzin temu, CyclingChief napisał:

Zrzuciłem już prawie 40 kilogramów dzięki diecie z zerową porcją węglowodanów (przerzuciłem się na tłuszcze, jem jak najbardziej tłuste mięso i ryby), no ale dziś na czczo odcięło mnie już po 60 kilometrach. Ostatecznie wyszło 85, czułem się jakbym trzasnął tak ze 120-150.

zdjecie_109-1.jpg

Wrócił!

Witaj znów wśród pokorbionych

 

Opublikowano

Kolejne z wczoraj. Z @jacek.pl na mecie siedzieliśmy i gadaliśmy. Łapy mi się trzęsły, telefon się rozkładał, a ja próbowałem go opanować. I przypadkiem mi wyszło ;) Dopiero jak później przeglądałem zdjęcia z dnia to je zobaczyłem. Taka kwintesencja Kozienic.

drzewa.jpg
Opublikowano
13 godzin temu, CyclingChief napisał:

Zrzuciłem już prawie 40 kilogramów dzięki diecie z zerową porcją węglowodanów (przerzuciłem się na tłuszcze, jem jak najbardziej tłuste mięso i ryby), no ale dziś na czczo odcięło mnie już po 60 kilometrach. Ostatecznie wyszło 85, czułem się jakbym trzasnął tak ze 120-150.

zdjecie_109-1.jpg

Witamy z powrotem :) Chyba nie wytrzymałbym bez węglowodanów ale wynik ... pełen szacun! 

Opublikowano
11 godzin temu, wasiliew napisał:

Prezent dostałem 😁

IMG_0341.JPG

Rozumiem że będziesz samochód rowerem woził? Zacny pomysł ;)

Żona w ramach współpracy małżeńskiej wydrukowała mi dyplomy z tegorocznych maratonów. Otrzymałem je wczoraj w odpowiednio oznaczonej kopercie. Aż czkawki dostałem ze śmiechu :D

dyplomy.jpg
Opublikowano
41 minut temu, pizzaq napisał:

Żona w ramach współpracy małżeńskiej wydrukowała mi dyplomy z tegorocznych maratonów. Otrzymałem je wczoraj w odpowiednio oznaczonej kopercie. Aż czkawki dostałem ze śmiechu :D

dyplomy.jpg

Ładna kolekcja

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...