Ares Opublikowano 19 Października 2019 Opublikowano 19 Października 2019 @Adalbertus nie wiem czemu mniejsze zmęczenie skoro wielu się chwali, że w pełni wykorzystany elektryk męczy tak samo a nawet bardziej niż analog. Elektryk ale taki z prawdziwego zdarzenia dobrze wyważony z odpowiednio usytuowanym środkiem ciężkości faktycznie na niektórych trasach może być szybszy. Fizyki się nie oszuka i tu masa robi robotę. Nie mniej na wielu trasach analog będzie zdecydowanie lepszy i takie testy jak podałeś dziel przez 10. To tak jak w serii DH czy EWS były przypadki gdzie koło średnie lepiej przeleciało trasę niż 29er. Jest zbyt dużo zmiennych by takie testy brać na poważnie. W kwestii zjazdów to na tą chwilę jest ogólnie żle i nie ma na to wpływu elektryk, nie elektryk czy zmęczenie lub wypoczęcie. Widać to w tym roku na otwartych trasach w Szczyrku na Skrzycznym. Tu nie ma podjazdówki tylko wszystko jedzie albo gondolą albo kanapą. Wypadków jest od groma niezależnie na czym kto jedzie. Brak umiejętności to jest główny powód.
Red Opublikowano 19 Października 2019 Opublikowano 19 Października 2019 Generalnie tak jak napisał @Ares. W mojej ekipie niektórzy przypisywali eMTB większą stabilność czy lepsze czucie maszyny względem normalnego roweru a inni zarzucali mu wołowatość.
Adalbertus Opublikowano 19 Października 2019 Opublikowano 19 Października 2019 3 minuty temu, Ares napisał: @Adalbertus nie wiem czemu mniejsze zmęczenie skoro wielu się chwali, że w pełni wykorzystany elektryk męczy tak samo a nawet bardziej niż analog. Pewnie chodzi o to,że na elektryku można zrobić dłuższą trasę i per saldo sumaryczny wysiłek może okazać się większy. Na pewno na takiej samej trasie na analogu zużyjemy więcej energii. 3 minuty temu, Ares napisał: Nie mniej na wielu trasach analog będzie zdecydowanie lepszy i takie testy jak podałeś dziel przez 10. To tak jak w serii DH czy EWS były przypadki gdzie koło średnie lepiej przeleciało trasę niż 29er. Jest zbyt dużo zmiennych by takie testy brać na poważnie. Tak ogólnie to masz pewnie rację. Z drugiej strony większa waga i niżej położony środek ciężkości mogą czasem dawać przewagę. 3 minuty temu, Ares napisał: W kwestii zjazdów to na tą chwilę jest ogólnie żle i nie ma na to wpływu elektryk, nie elektryk czy zmęczenie lub wypoczęcie. Widać to w tym roku na otwartych trasach w Szczyrku na Skrzycznym. Tu nie ma podjazdówki tylko wszystko jedzie albo gondolą albo kanapą. Wypadków jest od groma niezależnie na czym kto jedzie. Brak umiejętności to jest główny powód. Nie wiem, nie byłem. Polecam za to Rowerowe Olbrzymy, zwłaszcza wschodnią część. Idealne do treningu zwłaszcza na ebikeu.
Red Opublikowano 19 Października 2019 Opublikowano 19 Października 2019 Godzinę temu, Adalbertus napisał: Mniej zmęczenia to większa koncentracja na technicznych aspektach trasy. To są proste zależności . Zapytam : jak dostaniesz blackoutu i dodatkowo zakwasisz organizm na szczycie wzniesienia to będziesz miał więcej siły i koncentracji żeby zrobić dobry zjazd czy mniej? Zmęczysz czym? Nie no żart! Doznać blackoutu i dodatkowo zakwasić organizm to trzeba być niezłym pechowcem. Co wy macie z tym zmęczeniem? Bo odnoszę wrażenie że ty i Cepelia chronicznie się boicie że się przemęczycie tak że nie będziecie mieć siły jechać.
Adalbertus Opublikowano 19 Października 2019 Opublikowano 19 Października 2019 7 minut temu, Red napisał: Generalnie tak jak napisał @Ares. W mojej ekipie niektórzy przypisywali eMTB większą stabilność czy lepsze czucie maszyny względem normalnego roweru a inni zarzucali mu wołowatość. Ja mimo wszystko wolałbym ,żeby ebike był lżejszy, czyli punkt dla ciebie:) Mój rower waży 21,5 kg z wewnętrzną baterią ( co jest niezłym wynikiem) ale jak dołożę zewnętrzną baterię (2,1kg) czuć ,że jest trochę gorszy w prowadzeniu.
KrzysiekMTB Opublikowano 19 Października 2019 Opublikowano 19 Października 2019 22 godziny temu, Adalbertus napisał: Po jakimś czasie gdy produkt okrzepnie i się z nim oswoją zaczynają kupować i tak naprawdę to oni tworzą rynek. W Polsce cały czas jest pierwsza faza a np. w Niemczech już raczej druga. Dorzucę swoje trzy grosze - mieszkam w Szwajcarii, gdzie rynek ebajków jest w pełnym rozkwicie. Dla mnie to problem - idę do dużego renomowanego sklepu i mówię, że chcę kupić rower, pierwsza propozycja: "o Trek właśnie wypuścił nowe ebajki". Ok, to mówię, że chce bio bike o geometrii trailowej, pani się lekko skonsternowała i zaprowadziła gdzieś na ostatnie piętro i pokazała w kącie jakiegoś treka do xc. Ale jak im zostawię emaila to oni oczywiście załatwią jakiegoś testowego fuela ex, więc zostawiłem ale oczywiście się nie odezwali... Może miałem pecha ale fakt faktem dla handlarzy ebajki to żyła złota - przeciętny klient kupi takiego ebajka pierwszego z brzegu jaki mu pokażą a handlarz dostanie większą marżę niż przy bio bajku. Zostają na szczęście (jeszcze) marki niszowe (evil, transition, da vinci etc.) i wysyłkowe (yt, propain etc.). W Polsce pewnie też tak za kilka lat będzie. Generalnie niech każdy jeździ na czym chce, ale faktycznie też widzę problem, że nowicjusze na ebajkach wjeżdżają na szczyty gdzie wcześniej by nie byli w stanie wjechać, a zjechać też jeszcze jakoś trzeba... 😅 Pozdrawiam Krzysiek
Adalbertus Opublikowano 19 Października 2019 Opublikowano 19 Października 2019 2 minuty temu, Red napisał: Zmęczysz czym? Nie no żart! Intensywnym treningiem. 2 minuty temu, Red napisał: Doznać blackoutu i dodatkowo zakwasić organizm to trzeba być niezłym pechowcem. Zgadza się, to była tylko emfaza aby pokazać ,że przy większym zmęczeniu zachowanie/nauczenie się techniki będzie trudniejsze. Uważasz ,że będzie inaczej? 2 minuty temu, Red napisał: Co wy macie z tym zmęczeniem? Bo odnoszę wrażenie że ty i Cepelia chronicznie się boicie że się przemęczycie tak że nie będziecie mieć siły jechać. O zmęczeniu pisałem ogólnie. O mnie i Cepelię się nie martw ,jeździmy na elektrykach , zapomniałeś?
de Villars Opublikowano 19 Października 2019 Opublikowano 19 Października 2019 W dniu 18.10.2019 o 20:15, Adalbertus napisał: Znaczy ,że może potrolować w wątku , obrażając przy tym innych nie wnosząc nic merytorycznego? To może teraz ja powinienem w przypadkowo wybranym temacie i w oderwaniu od toczącej się dyskusji, palnąć tekst typu " wszystkie rowery analogowe to chłam i itp, itd" A proszę, palnij sobie, najwyżej się przekonasz co mod na to, ale skutków na skalę galaktyczną raczej nie przewiduję Z innej beczki - niezwykle zaintrygowało mnie gdzie zauważyłeś tu obrażanie kogoś? Bardzom ciekaw, bo jakoś nie spostrzegłem. Zechcesz wskazać? A może miałeś na myśli siebie samego, poddającego w wątpliwość poziom mojej kultury osobistej?
cepelia Opublikowano 20 Października 2019 Opublikowano 20 Października 2019 5 godzin temu, Adalbertus napisał: O zmęczeniu pisałem ogólnie. O mnie i Cepelię się nie martw ,jeździmy na elektrykach , zapomniałeś? Dokładnie, z prądem pod górę a pod prąd w dół...
Adalbertus Opublikowano 21 Października 2019 Opublikowano 21 Października 2019 W dniu 19.10.2019 o 22:27, de Villars napisał: A proszę, palnij sobie, najwyżej się przekonasz co mod na to, ale skutków na skalę galaktyczną raczej nie przewiduję Z innej beczki - niezwykle zaintrygowało mnie gdzie zauważyłeś tu obrażanie kogoś? Bardzom ciekaw, bo jakoś nie spostrzegłem. Zechcesz wskazać? A może miałeś na myśli siebie samego, poddającego w wątpliwość poziom mojej kultury osobistej? de Villars, było minęło - proponuję aby każdy dał krok w tył i po temacie.
molik Opublikowano 1 Listopada 2019 Opublikowano 1 Listopada 2019 W dniu 3.07.2019 o 02:52, Chrismel napisał: Ręce po prostu opadają: Jeszcze trochę i rowery na autostradach
Bemx2k Opublikowano 19 Listopada 2019 Opublikowano 19 Listopada 2019 Ja bym wyłapywał takich oszołomów co na ebikach robią więćej niż 40km/godz na ścieżkach rowerowych walić im ostre mandaty zanim kogoś uszkodzą 1
Chrismel Opublikowano 30 Maja 2020 Autor Opublikowano 30 Maja 2020 Odświeżam wątek bo temat wraca jak bumerang. Polecam oglądać od 9.30 min. Przy okazji dowiedziałem się że już połowę wypadków w których biorą udział rowerzyści powodują ............ rowerzyści. A najwięcej z nich polega na wymuszeniu pierwszeństwa przejazdu.
cepelia Opublikowano 30 Maja 2020 Opublikowano 30 Maja 2020 W dniu 19.11.2019 o 23:15, Bemx2k napisał: Ja bym wyłapywał takich oszołomów co na ebikach robią więćej niż 40km/godz na ścieżkach rowerowych walić im ostre mandaty zanim kogoś uszkodzą czyli jeśli na normalnym rowerze jedziesz 40km/h to już spoko... hipokryci...
Chrismel Opublikowano 30 Maja 2020 Autor Opublikowano 30 Maja 2020 5 minut temu, cepelia napisał: jeśli na normalnym rowerze jedziesz 40km/h to już spoko Ci którzy są w stanie jechać bez elektryki 40 km/h tego nie robią. Najlepszym przykładem są szosowcy którzy dojeżdżają w Warszawie do drogi na Gassy. Na ścieżkach jadą spokojnie, 25 to absolutny max, sygnalizują skręty, mają oświetlenie, przepuszczają pieszych itd. Wyjadą na Gassy i wtedy dopiero idą w opór.
MariuszA Opublikowano 16 Lipca 2020 Opublikowano 16 Lipca 2020 W dniu 30.05.2020 o 15:03, Chrismel napisał: Ci którzy są w stanie jechać bez elektryki 40 km/h tego nie robią. Najlepszym przykładem są szosowcy którzy dojeżdżają w Warszawie do drogi na Gassy. Na ścieżkach jadą spokojnie, 25 to absolutny max, sygnalizują skręty, mają oświetlenie, przepuszczają pieszych itd. Wyjadą na Gassy i wtedy dopiero idą w opór. Jedna uwaga. A gdzie na ścieżkach rowerowych obowiązuje zakaz jazdy powyżej 25km/h? Większość w tym wątku nie rozumie przepisów. Nie ma nigdzie zakazu jazdy powyżej 25km/h rowerem zwykłym czy elektrycznym czy odblokowanym czy nie odblokowanym. Mogę jechać analogiem np. 35km/h legalnie na ścieżce gdyż takie są przepisy. Bardzo rzadko są znaki ograniczające prędkość na DDR. Rowerzystę ogranicza teren zabudowany lub brak terenu zabudowanego. Jak pociśnie 90/h drogą publiczną w lesie to jest to legalne. Nie rozpędzę się na analogu z góry do 90tki? Nie odważę się, ale pewnie to możliwe. Jak zwykle zdrowy rozsądek i dostosowanie do warunków. Reasumując - rower elektryczny to rower, który ma wspomaganie silnikiem elektrycznym do 25km/h co nie oznacza, że staje się motorowerem jeżeli docisnę do 40km/h pedałami. To dalej będzie rower. Czy to w naszym kraju czy US czy w Niemczech. Wszędzie. I dalej będę mógł legalnie jechać tą prędkością prawie każdą DDR w każdym kraju jeżeli nie będzie znaków ograniczających prędkość. Jednak obojętnie czy będę jechać DDR 5km/h czy 45km/h analogiem czy ebike to obowiązują mnie i każdego ogólne zapisy kodeksu, które jasno i wyraźnie mówią o dostosowaniu prędkości do warunków. I tu jest problem. Są tacy co nie myślą i cisną ile fabryka dała w kilowatach. Są też kolarze, którzy cisną w weekend gdzie sporo dzieciaków (które łamią przepisy bo poniżej bodajże 10 lat nie wolno jechać po ścieżce) i niedzielnych rowerzystów 30-35km/h. I to jest problem, nieważne jaki masz rower, ważne aby myśleć i dostosować prędkość do warunków.
tomcionied Opublikowano 2 Listopada 2020 Opublikowano 2 Listopada 2020 Zaraz pewnie się zajmą takimi gostkami. Swoją drogą trzeba nie mieć w ogóle wyobraźni.
jakotako Opublikowano 8 Lutego 2023 Opublikowano 8 Lutego 2023 Polecam, fajny rower mam taki tylko szybszy. Osiągnięte max to 192km/h, bałem się ciągnąć do 200 bo autostrada się kończyła
TrocheBiegam Opublikowano 8 Lutego 2023 Opublikowano 8 Lutego 2023 7 godzin temu, jakotako napisał: Polecam, fajny rower mam taki tylko szybszy. Osiągnięte max to 192km/h, bałem się ciągnąć do 200 bo autostrada się kończyła Chwalisz się, czy żalisz? Mam specjalne info dla ciebie. To nie jest rower.
jakotako Opublikowano 19 Marca 2023 Opublikowano 19 Marca 2023 W dniu 8.02.2023 o 17:22, TrocheBiegam napisał: Chwalisz się, czy żalisz? Mam specjalne info dla ciebie. To nie jest rower. Mam takie info dla ciebie. To jest rower. Jest takie coś jak "magiczny przycisk" który ogranicza prędkość i moc do 25km/h i 250W oraz przełącza manetkę na czujnik wspomagania. W dniu 8.02.2023 o 17:22, TrocheBiegam napisał: Chwalisz się, czy żalisz? Mam specjalne info dla ciebie. To nie jest rower. Nie wiem gdzie znalazł tam Panicz żalenie.
TrocheBiegam Opublikowano 19 Marca 2023 Opublikowano 19 Marca 2023 8 godzin temu, jakotako napisał: Mam takie info dla ciebie. To jest rower. Jest takie coś jak "magiczny przycisk" który ogranicza prędkość i moc do 25km/h i 250W oraz przełącza manetkę na czujnik wspomagania. U nas też był w pracy taki jeden mądry z magicznym przyciskiem. Jechał tylko 50 km/h. Policja chciała mu wręczyć kilka mandatów jak za motorower. Nie przyjął. Skończył z grzywną, kosztami sądowymi i mandatami. Słowo dwóch policjantów i udokumentowana sama możliwość zwiększenia mocy wystarczyła sędziemu by podjąć decyzję. Ty nie masz nic wspólnego z rowerami i jesteś zagrożeniem dla społeczeństwa. Do takich jak ty przemówi tylko drzewo. Cya.
jakotako Opublikowano 19 Marca 2023 Opublikowano 19 Marca 2023 Godzinę temu, TrocheBiegam napisał: U nas też był w pracy taki jeden mądry z magicznym przyciskiem. Jechał tylko 50 km/h. Policja chciała mu wręczyć kilka mandatów jak za motorower. Nie przyjął. Skończył z grzywną, kosztami sądowymi i mandatami. Słowo dwóch policjantów i udokumentowana sama możliwość zwiększenia mocy wystarczyła sędziemu by podjąć decyzję. Ty nie masz nic wspólnego z rowerami i jesteś zagrożeniem dla społeczeństwa. Do takich jak ty przemówi tylko drzewo. Cya. Nigdzie nie pisałem że jeżdżę po publicznych drogach z takimi prędkościami. Autostrada była zamknięta. Ty pewnie łamiesz przepisy drogowe. Do takich jak ty przemówi tylko drzewo. Cya.
vdcmike Opublikowano 19 Marca 2023 Opublikowano 19 Marca 2023 Do pierwszego wypadku albo kolozji gdzie druga strona powoła biegłego. Jeśli biegły stwierdzi, że jest to pojazd, który nie może się poruszać po drogach publicznych (bez względu na jakieś przyciski, po prostu stwierdzi jaka jest nominalna moc silnika) to bedzie to bardzo kosztowne finansowo. A jeśli coś się komuś stanie to nawet jeśli bedzie ci się wydawało, że niezawiniłeś to będą podstawy do przynajmniej częściowego przerzucenia winy na ciebie.
TrocheBiegam Opublikowano 20 Marca 2023 Opublikowano 20 Marca 2023 20 godzin temu, vdcmike napisał: będą podstawy do przynajmniej częściowego przerzucenia winy na ciebie Dokładnie jak z pieszymi na drodze rowerowej. A przynajmniej tak powinno być w normalnym kraju. Policję na rowerach widziałem kilka razy w życiu. Szkoda, że tak to wygląda.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się