Skocz do zawartości

Gravel do około 9000 i powyżej


Shumau7

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Heja. Szybkie pytanie Gravel do 10/11 000, ktory bedzie na carbonowej ramie.

Poki co fawaoryt to Canyon Grail CF 7.0

Czy znacie jakies sensowne alternatywy?

  • 4 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

https://www.fahrrad.de/votec-vrx-elite-gravel-M114998.html?dwvar_M114998_color=562142&dwvar_M114998_1=40295&cgid&fbclid=IwAR2zW7RKGe9D2hFUTfk0kXygoVP0-CcHu3tJn95G-fQTajzLw6_Yt6IM8Uk

Warto kupić dla samego osprzętu.

Koła są warte 5000zł

Grupa force 1 około 4000zł

korba eastona ec90sl prawdopodobnie najlepsza korba 1x na rynku 2000zł

Do tego mostek i kierownica Zipp, lekka sztyca..

Rama jest warta około 2000 zł można ją sprzedać i kupić jakąś lżejszą karbonową w swoim rozmiarze i urwać jeszcze pół kilo z masy roweru.

Fabrycznie ten rower waży 8 kilo. Za 2000 Euro nie ma nic na rynku co by tyle ważyło.

Opublikowano
9 godzin temu, HUN napisał:

https://www.fahrrad.de/votec-vrx-elite-gravel-M114998.html?dwvar_M114998_color=562142&dwvar_M114998_1=40295&cgid&fbclid=IwAR2zW7RKGe9D2hFUTfk0kXygoVP0-CcHu3tJn95G-fQTajzLw6_Yt6IM8Uk

Warto kupić dla samego osprzętu.

Koła są warte 5000zł

Grupa force 1 około 4000zł

korba eastona ec90sl prawdopodobnie najlepsza korba 1x na rynku 2000zł

Do tego mostek i kierownica Zipp, lekka sztyca..

Rama jest warta około 2000 zł można ją sprzedać i kupić jakąś lżejszą karbonową w swoim rozmiarze i urwać jeszcze pół kilo z masy roweru.

Fabrycznie ten rower waży 8 kilo. Za 2000 Euro nie ma nic na rynku co by tyle ważyło.

Fajny rower - czytałem jego recenzję zanim kupiłem swojego, ale niestety Votec'a w Polsce nie kupię ;)

Koła 5k warte nie są - https://www.metrobikes.pl/pl/p/Zestaw-kol-Sram-Roam-50-29-blkred/34997, a korbę można wyrwać za 400 Euro (mam nadzieję, że ktoś wyprodukuje jej tańszą wersję). Co nie zmienia faktu, że rower jest bardzo fajny :)

Opublikowano (edytowane)

Wysłałeś linka 2000zł za 1 szt roam 50. Poza tym przednie jest tańsze :) katalogowo są po 650 Euro za szt Pewnie da się znaleźć duże przeceny bo koła już swoje lata mają. Pokaż linka do korby z blatem za 400 euro bo jestem na kupnie. Votec sprzedaje bikester (fahrad/brugelman). Wysyłka do polski gratis. Podobnie jak Canyon i Rose, sprzedają bez pośredników i oferta kierowana do podobnych kliientów .

Edytowane przez HUN
Opublikowano
W dniu 10.05.2019 o 02:34, HUN napisał:

https://www.fahrrad.de/votec-vrx-elite-gravel-M114998.html?dwvar_M114998_color=562142&dwvar_M114998_1=40295&cgid&fbclid=IwAR2zW7RKGe9D2hFUTfk0kXygoVP0-CcHu3tJn95G-fQTajzLw6_Yt6IM8Uk

Warto kupić dla samego osprzętu.

Koła są warte 5000zł

Grupa force 1 około 4000zł

korba eastona ec90sl prawdopodobnie najlepsza korba 1x na rynku 2000zł

Do tego mostek i kierownica Zipp, lekka sztyca..

Rama jest warta około 2000 zł można ją sprzedać i kupić jakąś lżejszą karbonową w swoim rozmiarze i urwać jeszcze pół kilo z masy roweru.

Fabrycznie ten rower waży 8 kilo. Za 2000 Euro nie ma nic na rynku co by tyle ważyło.

Rower całkiem fajny. Ale zastanawia mnie z czego wynika 'niesamowitość' tej korby?

Opublikowano

Za 9K + ja już bym patrzył tylko i wyłącznie za czymś na karbonie

Opublikowano
2 godziny temu, Peter napisał:

Za 9K + ja już bym patrzył tylko i wyłącznie za czymś na karbonie

Karbon? W gravelu? jeśli ma być sportowy to może. Jeśli turystyczny to w tej cenie rozglądał bym się za stalowym :P

Carbon to dużo potencjalnych kłopotów. Wszędzie musimy uważać na ten rower. Nie tak wyobrażam sobie rower przygodowy. Dobra stal np od Reynoldsa w tej cenie nie będzie ciężka a będzie trwała, wytrzymała, pewna, niezawodna.

  • Lubię to! 2
Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, GrochowaMTB napisał:

Karbon? W gravelu? jeśli ma być sportowy to może. Jeśli turystyczny to w tej cenie rozglądał bym się za stalowym :P

Carbon to dużo potencjalnych kłopotów. Wszędzie musimy uważać na ten rower. Nie tak wyobrażam sobie rower przygodowy. Dobra stal np od Reynoldsa w tej cenie nie będzie ciężka a będzie trwała, wytrzymała, pewna, niezawodna.

Albo w UK za tytanem :) 1799 funtów na Force - ie https://www.planetx.co.uk/i/q/CBPXTEMV3FOR1700/planet-x-tempest-v3-titanium-gravel-road-bike-sram-force-1-hrd-700c-wheel

Edytowane przez Fimala
  • Lubię to! 2
Opublikowano
8 godzin temu, GrochowaMTB napisał:

Karbon? W gravelu? jeśli ma być sportowy to może. Jeśli turystyczny to w tej cenie rozglądał bym się za stalowym :P

Carbon to dużo potencjalnych kłopotów. Wszędzie musimy uważać na ten rower. Nie tak wyobrażam sobie rower przygodowy. Dobra stal np od Reynoldsa w tej cenie nie będzie ciężka a będzie trwała, wytrzymała, pewna, niezawodna.

Dokładnie. Na szosie się nie wywraca tyle co na gravelu. Już by dawno mogła rama pęknąć przy mojej jeździe.

11 godzin temu, RaTer napisał:

Rower całkiem fajny. Ale zastanawia mnie z czego wynika 'niesamowitość' tej korby?

W sztywności, systemie mocowania tarczy zębatek do korby, w możliwości rozbudowy o bardzo dokładny miernik mocy, a przede wszystkim chodzi o masę. W stosunku do korby SRAM Force jest spora oszczędność masy.

7 godzin temu, Fimala napisał:

Świetna cena za rower tytanowy. Niezła okazja.

W Polsce czegoś takiego za tyle się nie dostanie.

Opublikowano
W dniu 16.05.2019 o 13:15, GrochowaMTB napisał:

Karbon? W gravelu? jeśli ma być sportowy to może. Jeśli turystyczny to w tej cenie rozglądał bym się za stalowym :P

Carbon to dużo potencjalnych kłopotów. Wszędzie musimy uważać na ten rower. Nie tak wyobrażam sobie rower przygodowy. Dobra stal np od Reynoldsa w tej cenie nie będzie ciężka a będzie trwała, wytrzymała, pewna, niezawodna.

No nie wiem. Od ponad 9 lat jeżdżę w MTB tylko i wyłącznie na carbonie. Dziesiątki, jeśli nie setki gleb i nic się nie stało. Osobiście bym się nie bał, bardziej bym się obawiał alu i spawów, utleniania itp lub rdzy na stali ;p

Opublikowano
1 minutę temu, Peter napisał:

No nie wiem. Od ponad 9 lat jeżdżę w MTB tylko i wyłącznie na carbonie. Dziesiątki, jeśli nie setki gleb i nic się nie stało. Osobiście bym się nie bał, bardziej bym się obawiał alu i spawów, utleniania itp lub rdzy na stali 😜

Z drugiej strony jak popatrzysz na giełdy rowerowe to nieustannie przewijają się pytania o naprawy carbonu. Ale pomijając już to. Carbon to kłopoty z zakładaniem toreb, to kłopoty z transportem takie, że nie zawsze, nie w każdym bagażniku samochodowym nasz rower będzie bezpieczny. Wiele uchwytów musi złapać za ramę.

Co do rdzy, to do dzisiaj żyją stare ukrainy, którym ktoś zapewnił minimum opieki i nie stoją całego roku pod chmurką.

Oczywiście nie neguję całkowicie carbonu. Gravele to szeroki segment i są takie mocno sportowe. Wtedy ok. Ale jak ktoś planuje dużo turystyki na takim rowerze a wynik sportowy schodzi na drugi plan to jest to po prostu bez sensu.

  • Lubię to! 1
Opublikowano
8 godzin temu, Peter napisał:

No nie wiem. Od ponad 9 lat jeżdżę w MTB tylko i wyłącznie na carbonie. Dziesiątki, jeśli nie setki gleb i nic się nie stało. Osobiście bym się nie bał, bardziej bym się obawiał alu i spawów, utleniania itp lub rdzy na stali 😜

Niestety nie jestem tak dobrym rowerzystą jak Ty, i po pół roku mój rower dostał uderzenia w ramę, która w przypadku gdyby była karbonowa mogła by już mieć mikropęknięcia.

IMG_20190520_232527.jpg IMG_20190520_232556.jpg
Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, GrochowaMTB napisał:

nieustannie przewijają się pytania o naprawy carbonu

raz - ci którzy nie mają problemów po prostu o nich nie piszą. Jaka jest proporcja tych z problemami do tych bez problemów? No nie wiadomo

dwa - do naprawiania carbonu każdy się już przyzwyczaił. Jak naprawić alu? Dobrze wiemy, że alu ramy są praktycznie nienaprawialne chyba, że pospawanie "żeby było ok" nazywamy "naprawą wg sztuki"

Mikropęknięcia - robiłeś jakieś ekspertyzy swojej alu ramy czy struktura materiału jest ok? Jeśli nie to skąd wiesz, że wszystko jest w porządku?  

Edytowane przez trollu
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, trollu napisał:

raz - ci którzy nie mają problemów po prostu o nich nie piszą. Jaka jest proporcja tych z problemami do tych bez problemów? No nie wiadomo

dwa - do naprawiania carbonu każdy się już przyzwyczaił. Jak naprawić alu? Dobrze wiemy, że alu ramy są praktycznie nienaprawialne chyba, że pospawanie "żeby było ok" nazywamy "naprawą wg sztuki"

Mikropęknięcia - robiłeś jakieś ekspertyzy swojej alu ramy czy struktura materiału jest ok? Jeśli nie to skąd wiesz, że wszystko jest w porządku?  

Nie mam ani jednego roweru z ramą aluminiową :)

Dwa rowery są na bardzo porządnej stali, w tym jedna na rurach Reynoldsa. Wytrzymałość jakoś x3 względem aluminium i jakieś 50% od tytanu. Waga ramy właściwie taka jak aluminium. gdybym się ścigał na rowerze to pewnie rozważył bym carbon. Wtedy miało by to sens.

Chociaż muszę wspomnieć dla uczciwości, że w gravelówce mam carbonowy widelec :)

Należy dodać, że w stali nie występuje takie zjawisko jak zmęczenie materiału. Jeśli nie nastąpi jakieś nagłe, silne zjawisko uszkadzające ramę to zwykła wieloletnia praca ramy nie powoduje mikropęknięć. Zjawisko to obserwujemy w aluminium. Carbon również jest odporny na efekt tak zwanego zmęczenia materiału. Ale nie jest odporny na uderzenia czy ściskanie. Oczywiście każdy materiał można zniszczyć, Ale jak uderzenie jest tak silne, że niszczy stal to znaczy, że zniszczy każdy jeden materiał ramy rowerowej.

Dzisiaj stal staje się znowu modna i nie dlatego, że fajnie wygląda, ale dlatego, że ma takie a nie inne właściwości a w metodach jej produkcji dokonał się też duży postęp. Możliwe jest dzisiaj wyprodukowanie ramy rowerowej stalowej, która waży praktycznie tyle co aluminiowa. stal pojawia się dzisiaj w wielu różnych półkach cenowych. Jednak króluje właśnie w tej najwyższej. W tej najwyższej mamy też do czynienia z tymi najlepszymi stopami i najlepiej wykonanymi rurami.

Edytowane przez GrochowaMTB
Opublikowano

No wszystko fajnie tylko ja odniosłem się do Twojej wypowiedzi o węglu a nie stali. Plusy i minusy stali, alu czy węgla znam. Też jestem zdania, że stal jest najbezpieczniejszym wyborem ale jest tematem niszowym. W większości przypadków mamy do wyboru alu lub carbon. Każdy materiał ma jakieś wady i nie widzę powodu, dla którego można by ogólnie powiedzieć, że alu jest lepsze lub gorsze od węgla

Opublikowano
Godzinę temu, trollu napisał:

No wszystko fajnie tylko ja odniosłem się do Twojej wypowiedzi o węglu a nie stali. Plusy i minusy stali, alu czy węgla znam. Też jestem zdania, że stal jest najbezpieczniejszym wyborem ale jest tematem niszowym. W większości przypadków mamy do wyboru alu lub carbon. Każdy materiał ma jakieś wady i nie widzę powodu, dla którego można by ogólnie powiedzieć, że alu jest lepsze lub gorsze od węgla

Nie no, genezą dyskusji było stwierdzenie, że w tej cenie to już tylko węgiel. Więc odparłem, że akurat w gravelach w tym budżecie to prędzej stal i jak się okazało tytan. Stal to obecnie wcale nie jest nisza! W tym przedziale cenowym aż roi się od dobrych stalowych ram. Zresztą.... patrząc np na ofertę Marina to ma stal właściwie w każdym z segmentów. Polski NS ma rower stalowy w tym budżecie a także tytan. Spec podstawowego gravela ma w stali, w każdym z rozsądnych przedziałów cenowych. Kross - ceny niższe, ale mamy stal i alu. Możemy sięgnąć do klasyki gatunku. Np Bombtrack - króluje stal, Salsa - chyba pionier rowerów typu gravel - od groma rowerów stalowych - właściwie większość, węgiel pojawia się u nich w gravelach typu racing. Aluminium jest tu tylko w najtańszych propozycjach. Kona - masa stalowych modeli w różnych półkach. Gravel to jednak nie szosa. Zgodził bym się z twierdzeniem przy rowerach szosowych, że od 9 - 10 tyś to już chyba tylko węgiel. W gravelach to zdecydowanie nie prawda.

Opublikowano

Plus Gienek ze swoim CdF - gdzie jak tylko sprzedam Staszka to kupuje framset.

Wysłane z mojego Redmi 5 Plus przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

No tak, Genesis, kolejna firma oferująca sporo stalowego towaru w tym w wysokich przedziałach cenowych.

Opublikowano
8 godzin temu, pavello napisał:

Co do propozycji to ja dorzucę swoją - https://wertykal.com/pl/p/Rower-Gravelowy-3T-Exploro-TEAM-Rival/4672 :)

Widziałem i dotykałem go na żywo. Dobry kosmita :D Można dużo tak wymieniać. m.in. Wilier Triestina Jena: https://wertykal.com/pl/p/Wilier-JENA-RIVAL-DISC-ALLROAD-L-szary/5468

Choć szczerze mówiąc w tej półce cenowej to już wolałbym zrobić sobie customa z dobrej stali.

Opublikowano (edytowane)

Poproszę propozycje rowerów ważących 8 kilo w okolicach 10 000zł. Może być nawet z amelinium. Jeżeli odkryliście jakiś nowy gatunek stali, karbonu obojętne czego co nie podlega zużyciu materiału, to proponuje przynieść do mnie na wydział inżynierii materiałowej. Gwarantuje nagrodę Nobla. 

Stal nierdzewna jest dwukrotnie cięższa od stali zwykłej, natomiast aluminium czterokrotnie lżejsze.

I wszystko da się naprawić owszem. Najłatwiej stal potem aluminum i dopiero na końcu karbon. 

Karbon jest materiałem kruchym dlatego pęka. Organoleptycznie: jak rzucisz karbon z odpowiedniej wysokości to się połamie. Stal najpierw się wygnie niż połamie.

Edytowane przez HUN
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, HUN napisał:

Poproszę propozycje rowerów ważących 8 kilo w okolicach 10 000zł. Może być nawet z amelinium. Jeżeli odkryliście jakiś nowy gatunek stali, karbonu obojętne czego co nie podlega zużyciu materiału, to proponuje przynieść do mnie na wydział inżynierii materiałowej. Gwarantuje nagrodę Nobla. 

Stal nierdzewna jest dwukrotnie cięższa od stali zwykłej, natomiast aluminium czterokrotnie lżejsze.

I wszystko da się naprawić owszem. Najłatwiej stal potem aluminum i dopiero na końcu karbon. 

Karbon jest materiałem kruchym dlatego pęka. Organoleptycznie: jak rzucisz karbon z odpowiedniej wysokości to się połamie. Stal najpierw się wygnie niż połamie.

8 kilo to będzie trudno osiągnąć w tym budżecie w rowerze gravelowym - obojętnie z czego miał by być zrobiony. Ale proszę... myślę, że zrobienie dzisiaj roweru stalowego lżejszego niż aluminium, ze stali "nierdzewnej", ze wszelkimi zaletami stali jest możliwe. Co do rur reynoldsa 953 to są one na rynku już dłuższy czas - art jest sprzed kilku dobrych lat. ram rowerowych na tych rurach też jest już trochę na rynku. Sam mam rower ścieżkowy na Reynoldsie 853. Ma na pokładzie pełnego GX 11 rzędów, rebę, piasty SRAMa, obręcze WTB, koła plusowe i waży dokładnie tyle ile najlżejsze aluminiowe odpowiedniki. Cena jaką zapłaciłem za nowy rower to 7 tyś pln. 

https://portal.bikeworld.pl/artykul/testy_i_nowosci/nowosci_sprzetowe/1244/reynolds_953_powr_ot_stali

https://road.cc/content/review/116216-genesis-volare-team-953-road-bike

Jak z tym noblem? za co on miał być? 

Edytowane przez GrochowaMTB

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...