Skocz do zawartości

1. Szosa / rower szosowy w cenie 1000 - 1999 zł.


Malajonez

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, Indżynier napisał:

A jak dodać do tej trójki Tribana 500 i Tribana 120?

Wpadają pomiędzy meride i krossa. 

I używaj triban 500 albo rc500 bo nie wiadomo do konca o co chodzi 

Opublikowano

To samo tylko inne malowanie. Różnica w korbie, jeden ma 3rz a drugi 2rz, jakościowo to samo czyli słabo.

Opublikowano
30 minut temu, SzpiceR napisał:

To samo tylko inne malowanie. Różnica w korbie, jeden ma 3rz a drugi 2rz, jakościowo to samo czyli słabo.

chyba hamulcami się jeszcze różnią i wytrzymałością opon ... ? poza tym nie wiem o jakiej jakości Wy mówicie dwóch znajomych ma Tribana 500 z przebiegiem około 3000 km i nadal jeździ, ja na starym góralu z komunii potrafiłem rok temu zrobić 1000 km to nie wiem o czym mówicie pisząc jakościowo słabo ;)

Opublikowano
5 minut temu, Indżynier napisał:

chyba hamulcami się jeszcze różnią i wytrzymałością opon ... ?

Akurat hamulce "by decathlon" to najsłabszy punkt ich rowerów. Dobrze, że wspominasz bo warto od razu wymienić klocki na coś lepszego.

Opony rzecz wymienna a przy tej klasie roweru komplet kosztuje 100 plnów więc temat pomijalny.

9 minut temu, Indżynier napisał:

poza tym nie wiem o jakiej jakości Wy mówicie dwóch znajomych ma Tribana 500 z przebiegiem około 3000 km i nadal jeździ, ja na starym góralu z komunii potrafiłem rok temu zrobić 1000 km to nie wiem o czym mówicie pisząc jakościowo słabo ;)

Opowiem Ci na przykładzie firmy shimano, najpopularniejszej na świecie jeśli chodzi o produkcje osprzętu. Firma ów produkuje kilka "grup" osprzętu do rowerów szosowych, w kolejności od najsłabszego: claris, sora, tiagra, 105, ultegra (+ultegra di2 w wersji elektronicznej), dura ace (+dura ace di2). W najlepszym rowerze jaki dotąd rozważałeś czyli huraganie masz zamontowaną najniższą z istniejących grupę szosową shimano. Kross był na osprzęcie tourney czyli totalnie najsłabszym w całej ofercie firmy - nawet nie zaliczają go do szosy/mtb/trekkingów tylko ładują wszędzie to samo - liczy się cena. I teraz mamy triban'y, które nawet nie są na shimano tourney a na microshift - czy to dlatego, że microshift jest lepszy? Zaskoczę Cię ale nie, jest tańszy i o to chodzi. Żeby kupić nowy rower szosowy, który nadaje się do sprawnego przemieszczania to takie 2200 plnów to absolutne minimum. Poniżej tylko używki albo sprzęty pokroju tribana 500, który nadaje się dla niedzielnych rowerzystów albo tych, którzy po prostu chcą spróbować jazdy na szosie a po sezonie kupić coś normalnego. Zresztą podejdź do decathlona, "poklikaj" sobie tym microshiftem (ew. przejedź się po sklepie) a później znajdź tam rower na 105 i zrób to samo, sam się przekonasz jaka jest różnica.

A co do "kilometrów". Jakoś po mieście ludzie też "nadal jeżdżą" rupieciami, gdzie hałasuje każda możliwa część więc taki średni argument. Druga sprawa, jesteśmy na forum rowerowym, tutaj wartości rzędu 1000 czy 3000km nie robią na nikim żadnego wrażenia, mamy tu delikwenta, który już w tym roku zrobił prawie 13000km.

Opublikowano
Godzinę temu, SzpiceR napisał:

Zresztą podejdź do decathlona, "poklikaj" sobie tym microshiftem (ew. przejedź się po sklepie) a później znajdź tam rower na 105 i zrób to samo, sam się przekonasz jaka jest różnica.

A co do "kilometrów". Jakoś po mieście ludzie też "nadal jeżdżą" rupieciami, gdzie hałasuje każda możliwa część więc taki średni argument. Druga sprawa, jesteśmy na forum rowerowym, tutaj wartości rzędu 1000 czy 3000km nie robią na nikim żadnego wrażenia, mamy tu delikwenta, który już w tym roku zrobił prawie 13000km.

Byłem i jechałem Tribanem 100/500/520/540 i 120 szczerze mówiąc w Tribanie 100 czułem, że hamulce słabe i wadę braku klamkomanetek, innymi jakiejś różnicy nie czułem, a najlepiej to mi się chyba jeździło 120'ką i 520'ką. Może i nie robią na nikim żadnego wrażenia, ale większość osób, która pisze o słabej jakości nigdy nie miała żadnego z tych rowerów i nie zrobiła nimi ów 3000 km, żeby móc oceniać ich trwałość. I żeby zrobić 3000 km w roku zakładając jeżdżenie od czerwca - września (4 miesiące) trzeba robić miesięcznie 750 km : 50 km = 15 dni, czyli połowę miesiąca, więc niedzielnymi rowerzystami takich osób raczej nie można nazwać.

Poza tym z tego co widzę zarówno Merida jak i Huragan 1+ Romet mają Clarisy, więc teoretycznie te z najniższej półki i dlaczego akurat romet z tej dwójki lepszy? Poza tym nie wiem czy przy mojej wadze 108 kg, te szosówki nie rozlecą się po kilkuset kilometrach, chyba, żebym do nich wsadził opony 35cc na innym forum mi pisali, że przy mojej wadze lepiej coś wytrzymalszego jak to -> https://www.kross.pl/pl/2019/road/seto , bo "masz w nim już hydrauliczne tarczówki shimano, napęd shimano acera / altus 3x8, grubsze opony 1,5", ale typu slick".

Opublikowano
1 godzinę temu, SzpiceR napisał:

Jakoś po mieście ludzie też "nadal jeżdżą" rupieciami, gdzie hałasuje każda możliwa część więc taki średni argument.

Jak kto dba tak ma.

 

1 godzinę temu, SzpiceR napisał:

Zaskoczę Cię ale nie, jest tańszy i o to chodzi. Żeby kupić nowy rower szosowy, który nadaje się do sprawnego przemieszczania to takie 2200 plnów to absolutne minimum. Poniżej tylko używki albo sprzęty pokroju tribana 500, który nadaje się dla niedzielnych rowerzystów albo tych, którzy po prostu chcą spróbować jazdy na szosie a po sezonie kupić coś normalnego

I tu Cię zaskocze, odpowiednia dobra rama,+ dobre koła ( oponami, szystkami, czy to co sobie ktoś tam wyseci) to jest gwóźdź do sukcesu. Osprzęt? Rowery powyżej 2200 mają często koła byle by tylko sprzedać rower ( miękkie i do tego kowadła). Powiedzmy , że taki Triban 540 ( najlepiej ten starszy na Cosmicach) ok, można wsiąść i zacząć  się bawić w kolarstwo bez swojego wkładu.

Tańszy nie znaczy zły, droższy nie znaczy lepszy. Użycie tańszych materiałów nie oznacza, że się szybciej zużyje. Jeżeli można wykonać mniej istotne elementy np klamki z ABS-u zamiast alu to po co kombinować, szlif i tak się wyora. I co z tego że mam klamki diurejsa cełe alu jak przy glebie dostały tak samo jak "plastikowe tourneje". A z czego robione są bloki szosowe? Ano z ABS którego wielu nazywa po prostu plastikiem, odpowiednia technologia jego zastosowania i  wcale dany materiał nie musi być kiepski.

Tylko mamy 2 rodzaje rowerzystów:

Praktyków i "kolarzę"

Ścigasz się  to zrozumiałe, wyższa grupa to  często jest tylko nizsza waga, która pozwala urwać sekundy. Precyzja? jak sobie wyregulujesz tak masz.

To że używa się kiepskich pancerzy, lub stosuje się nieodpowiednie długości i składa po łebkach to później jest efekt , że nie ma efektu i działa to , że nie działa.

1 godzinę temu, SzpiceR napisał:

czy to dlatego, że microshift jest lepszy?

Jezeli chodzi o mnie to zdecydowanie wolę chociazby klamki Microschifta, pomijam , ze są lżejsze, ale mają zdecydowanie lepsze ergo jak Shimanowskie ( przez co nie dochodzi do takiego ucisku kłębków). Przy Touneyach nieraz mam uczucie, że je zaraz urwę ( trzeszczą, bo przody z monitorkami sa wieloczęściowe i przez to sa " miękkie").

Jezeli chodzi o precyzję to nie mam nikomu nic do zarzucenia, klik i mam wrzucone/zrzucone.

 

1 godzinę temu, SzpiceR napisał:

Zresztą podejdź do decathlona, "poklikaj" sobie tym microshiftem (ew. przejedź się po sklepie) a później znajdź tam rower na 105 i zrób to samo

No ale co to ma do tego, to ma precyzyjnie działać. Do wielu rzeczy można się przyzwyczaić nawet jezeli chodzi o te specyficzne "klikanie tych klamek" , ale jak coś ma problem z precyzją to tego nie przeskoczysz. Do klamek Microshifta nie mam żadnych zarzutów, przede wszystkim są sztywne ( bo przecież buda jest 2 częściowa  i nic nie trzeszczy) i są idealnie dopasowana do dłoni. To są jedne z niewielu klamek na których mogę jechać cirka 350 km i więcej.

 

39 minut temu, Indżynier napisał:

ale większość osób, która pisze o słabej jakości nigdy nie miała żadnego z tych rowerów i nie zrobiła nimi ów 3000 km, żeby móc oceniać ich trwałość

Torneyem przejechałem jak na razie ok 30 kawałków, klamki są wytarte, ale spoko jeszcze dłuuugo będa działać jak powinny. Microshifta mam od niedawna nabiłem nim dopiero jakieś 5 kawałków. Mam same tanie rowery, bo po co mam przepłacać, ale tak jak wspomniałem ramy sztywne  i koła szybkie.

Dodam, ze posiadam też sprzęt na wyższych grupach.

44 minuty temu, Indżynier napisał:

więc niedzielnymi rowerzystami takich osób raczej nie można nazwać.

Można jak najbradziej i tych co czeszą tylko w  niedziele po 400 km.

To nie ilość km ma znaczenie, a jak są pokonywane. Z moejej strony moge napisać, ze 3kkm w 4 miechy jest po prostu śmieszne. Ja rozumiem 3kkm w miesiąc.

48 minut temu, Indżynier napisał:

Poza tym nie wiem czy przy mojej wadze 108 kg, te szosówki nie rozlecą się po kilkuset kilometrach

Ramy wytrzymają, koła nie koniecznie ( podejrzewam, że sa kiepskie)

Rozważałbym opcję Tribana z Aksiumami.

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, kaido2 napisał:

Torneyem przejechałem jak na razie ok 30 kawałków, klamki są wytarte, ale spoko jeszcze dłuuugo będa działać jak powinny. Microshifta mam od niedawna nabiłem nim dopiero jakieś 5 kawałków. Mam same tanie rowery, bo po co mam przepłacać, ale tak jak wspomniałem ramy sztywne  i koła szybkie.

Dodam, ze posiadam też sprzęt na wyższych grupach.

Też tak sądzę. Ja pisząc to:

18 minut temu, kaido2 napisał:

ale większość osób, która pisze o słabej jakości nigdy nie miała żadnego z tych rowerów i nie zrobiła nimi ów 3000 km, żeby móc oceniać ich trwałość

 

, że większości osób, które na start kupują drogie sprzęty wmówiono, że droższe równa się lepsze, kupili je i piszą, że te tańsze to kupa, chociaż nigdy nie mieli okazji nimi jeździć.

18 minut temu, kaido2 napisał:

Można jak najbradziej i tych co czeszą tylko w  niedziele po 400 km.

To nie ilość km ma znaczenie, a jak są pokonywane. Z moejej strony moge napisać, ze 3kkm w 4 miechy jest po prostu śmieszne. Ja rozumiem 3kkm w miesiąc.

Mówimy o rekreacyjnych wycieczkach rowerowych, a ty piszesz o "400 km" w niedzielę, no fakt, większość ludzi ma czas na takie wycieczki w niedzielę i regularnie każdej niedzieli tyle jeżdżą, zaraz po niedzielnej mszy i rodzinnym obiedzie u teściów.

 

18 minut temu, kaido2 napisał:

Ramy wytrzymają, koła nie koniecznie ( podejrzewam, że sa kiepskie)

Rozważałbym opcję Tribana z Aksiumami.

O jakim Tribanie mówisz?

Edytowane przez Indżynier
Opublikowano
2 godziny temu, Indżynier napisał:

jakim Tribanie mówisz?

540 i niektóre "ultra"

 

2 godziny temu, Indżynier napisał:

wmówiono, że droższe równa się lepsze,

Ok, zaraz biegnę kupić najtańszą mielonkę w sklepie bo to lobby mięsne wmowilo mi, że szynka za 35/kg jest lepsza a to nieprawda. 

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, SzpiceR napisał:

540 i niektóre "ultra"

 

Ok, zaraz biegnę kupić najtańszą mielonkę w sklepie bo to lobby mięsne wmowilo mi, że szynka za 35/kg jest lepsza a to nieprawda. 

a ja idę zaraz kupić wołowinę za 100/kg, bo podobno te są z zwierzątek, które były hodowane bezstresowo i które popełniły z własnej woli samobójstwo, bo wiedziały, że gatunek ludzki, potrzebuje mięsa jako jedzenie i nie mają tyle kortyzolu w swoim mięsie  ;) 

Edytowane przez Indżynier
Opublikowano

@SzpiceR, @Indżynier. Wyraz "ów" się odmienia. 

 

Indżynier, ja na Twoim miejscu kupił bym rower używany, ale kupował bym go z kolegą, który się troszke chociaż zna na rowerach. 

Tak na prawdę, w pierwszej szosie najważniejsze jest, żeby była piękna i żeby była w dobrym rozmiarze. A to czy masz na kasecie 8 czy 11 zębatek to drugie, jak nie trzecie skrzypce. 

Opublikowano
42 minuty temu, Zajop napisał:

@SzpiceR, @Indżynier. Wyraz "ów" się odmienia. 

 

Indżynier, ja na Twoim miejscu kupił bym rower używany, ale kupował bym go z kolegą, który się troszke chociaż zna na rowerach. 

Tak na prawdę, w pierwszej szosie najważniejsze jest, żeby była piękna i żeby była w dobrym rozmiarze. A to czy masz na kasecie 8 czy 11 zębatek to drugie, jak nie trzecie skrzypce. 

  1. Nie mam takiego kolegi :d z używanych rozpatruję tylko Tribany, ale ze względu, że chcę wziąć rower na raty używane rowery raczej nie wchodzą w grę 😛
Opublikowano
6 godzin temu, Indżynier napisał:

, że większości osób, które na start kupują drogie sprzęty wmówiono, że droższe równa się lepsze, kupili je i piszą, że te tańsze to kupa, chociaż nigdy nie mieli okazji nimi jeździć.

To też nie do końca tak. Po prostu ludzie są zieloni i podatni na bzdet z forów lub miszczów salonów co to próbują opchnąć to co się nie sprzedaje. Oczywiście to jedna strona medalu, druga to sami klienci co od razu na start idą w to, albo na zasadzie chce mieć ferrari, a jak drogie to musi samo jeździć, lub tez tacy co sobie takie teorie wymyślają żeby jakoś tlumaczyć taki zakup bo przecież rower tani nie był.

 

6 godzin temu, Indżynier napisał:

O jakim Tribanie mówisz?

540 jak wspomniał kolega wyżej z tym, że szukałbym starszych z 2018 bo te są jeszcze na Cosmicach. Jest ponad tematyczny budżet, ale nic nie trzeba rzeźbić. Te starsze  widziałem w normalnych rozmiarach  w Deca Zielona Góra, zawsze można egzemplarz ściągnąć do danego punktu.

 

6 godzin temu, Indżynier napisał:

, a ty piszesz o "400 km" w niedzielę,

Oparłem się na realnym przykładzie, bo i tacy ludzie są, jeżdżą tyle np przygotowując się pod jakąś wakacyjna wyprawę, czy coś w ten deseń tylko z umiejętnościami u nich jest średnio stąd właśnie niedzielni. Niedzielny nie oznacza że jeździ w niedziele, ale stąd to się wzieło - wysyp pokrak w niedziele.

Oczywiście ja też nie jestem  nie wiadomo kim człowiek całe życie się u3. W terenie jestem typowym januszem.

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, kaido2 napisał:

540 jak wspomniał kolega wyżej z tym, że szukałbym starszych z 2018 bo te są jeszcze na Cosmicach. Jest ponad tematyczny budżet, ale nic nie trzeba rzeźbić. Te starsze  widziałem w normalnych rozmiarach  w Deca Zielona Góra, zawsze można egzemplarz ściągnąć do danego punktu.

Tak jak napisałem z uwagi na to iż chcę brać rower na raty 0% raczej o używkach nie ma mowy. I mam pytanie, bo znalazłem 540'kę ale w wersji bez baranka czy dałoby się do takiego dokupić kierownicę baranek i zamontować?

 

@kaido2 @SzpiceR @Zajop a co sądzicie o tym rowerze jest na Clarisie -> https://www.go-sport.pl/rower-gravel-scrapper-spego-ex-c1455921?utm_source=they.pl

i o tym -> https://www.go-sport.pl/rower-szosowy-scrapper-spego-c1416263 ten ma klamkomanetki i Tourney'e, więc wygląda na lepszy od Tribana 100'ki, a dużo więcej nie kosztuje i jest 30 dniowe prawo zwrotu, więc może mógłbym wziąć któregoś z nich przetestować tydzień i oddać

Edytowane przez Indżynier
Opublikowano (edytowane)

(niech jakiś moderator usunie tego posta)

Edytowane przez Indżynier
Opublikowano
2 godziny temu, Indżynier napisał:

Tak jak napisałem z uwagi na to iż chcę brać rower na raty 0% raczej o używkach nie ma mowy. I mam pytanie, bo znalazłem 540'kę ale w wersji bez baranka czy dałoby się do takiego dokupić kierownicę baranek i zamontować?

 

@kaido2 @SzpiceR @Zajop

Da się dokupić baranka i zamontować, ale to są duże koszty (klamkomanetki troszke kosztują). 

Wg mnie, ten rower na clarisie jest całkiem spoko. Co prawda ma aluminiowy widelec, ale ja bym to przeżył. Porównywalny z huraganem 1+ (cena też taka sama). Tylko że to gravel (sam oceń czy to wada czy zaleta). 

Opublikowano
2 minuty temu, Zajop napisał:

Da się dokupić baranka i zamontować, ale to są duże koszty (klamkomanetki troszke kosztują). 

Wg mnie, ten rower na clarisie jest całkiem spoko. Co prawda ma aluminiowy widelec, ale ja bym to przeżył. Porównywalny z huraganem 1+ (cena też taka sama). Tylko że to gravel (sam oceń czy to wada czy zaleta). 

Myślę, że zaleta, bo jednak moja waga 108 kg na oponie 37C byłaby lepiej rozłożona, a oponę i tak można zmienić na mniejszą. A ten -> https://www.go-sport.pl/rower-szosowy-scrapper-spego-c1416263 lepszy od Tribana 100? Czy w ogóle nie warto go rozważać do zakupu?

Opublikowano

Trzeba było od razu napisać o wadze. Bierz pod uwagę zmianę kół już na początku użytkowania bo fabryczne raczej nie wytrzymają za długo. 

Co do tego roweru - jak chcesz to bierz ale nie licz na fajerwerki, to chyba najtańszy rower jaki w ogóle mozna w jakiś tam sposób nazwać szosowym.

Na allegro możesz mieć raty 0% na używane rowery jeśli sprzedający zaznaczył taką możliwość. Ew. z jakimś procentem na wszystko 

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, SzpiceR napisał:

Trzeba było od razu napisać o wadze. Bierz pod uwagę zmianę kół już na początku użytkowania bo fabryczne raczej nie wytrzymają za długo. 

Co do tego roweru - jak chcesz to bierz ale nie licz na fajerwerki, to chyba najtańszy rower jaki w ogóle mozna w jakiś tam sposób nazwać szosowym.

Na allegro możesz mieć raty 0% na używane rowery jeśli sprzedający zaznaczył taką możliwość. Ew. z jakimś procentem na wszystko 

Z tymi ratami 0% na allegro to chyba tylko użytkownicy co prowadzą sklepy internetowe mają taką opcję, bo widziałem na allegro Tribana 500 XL za 800 zł i nie było tej opcji z ratami (nawet z takimi na % tj. np. jak cena jest 1000 zł to jest opcja 11 rat po 100 zł). Znalazłem też KROSS VENTO 2.0 2018 w rozmiarze XL za 2157 zł teraz i na 20 rat wyszłoby 122 zł rata, czyli przepłaciłbym niecałe 300 zł, więc wydaje mi się, że lepiej szukać jednak opcji z ratami za 0%, bo jak w następnym sezonie bym chciał sprzedać te Vento to pewnie z połowę na wartości by straciło.

Edytowane przez Indżynier
Opublikowano

Cześć!

Poluje na pierwszą szosę, mój budżet to około 2000zł. Po zrobieniu wstępnego researchu zdecydowałem się na dwa wybory widoczne w temacie. Na tribanie 500 miałem okazję się przejechać w decathlonie i byłem bardzo zadowolony. Jeżeli chodzi o Rometa to ciężko go znaleźć, jedyna opcja to zamówienie nówki przez internet ( jest gwarancja zwrotu do 90 dni, więc można być spokojnym).

W okolicy mam również do złapania dwie używki tribana 500 (jeden na sorze i z karbonowym widelcem). Nie znam się za bardzo i trochę bym się bał używki od razu brać, ale może wy mi doradzicie na co zwracać uwagę przy zakupie używanej szosy? :).

Mój wzrost: 175cm (rama 54/M)

 

Linki do aukcji:

Triban 500 - nowy:

http://https//www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-500-id_8377759.html 

Romet huragan 1: 

https://www.goride.pl/szosowe/romet-huragan-1-2017?from=listing&campaign-id=20

Triban 500 - używka (karbon + sora)

https://www.olx.pl/oferta/rower-triban-500-decathlon-CID767-IDA1DCI.html

Triban 500 - używka

https://www.olx.pl/oferta/rower-szosowy-triban-500-btwin-rocznik-2018-jak-now-jeszcze-na-gwaran-CID767-IDzZb3c.html

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, K4rol napisał:

Tribana 500 już praktycznie nie ma w Decathlonie są tylko 3 sztuki w rozmiarze XL, więc nówka dla Ciebie odpada, na Twoim miejscu kupiłbym używkę, bo pełno jest rowerów w rozmiarze M gorzej z L'ką i XL'ką, co chwilę widzę jakieś czy to na olx'ie czy na allegro, z tego linku z 2018 roku rower, więc raczej zbyt dużo najechane nie ma -> https://www.olx.pl/oferta/rower-szosowy-triban-500-btwin-rocznik-2018-jak-now-jeszcze-na-gwaran-CID767-IDzZb3c.html

Edytowane przez Indżynier
Opublikowano

 

2 minuty temu, Indżynier napisał:

Tribana 500 już praktycznie nie ma w Decathlonie są tylko 3 sztuki w rozmiarze XL, więc nówka dla Ciebie odpada

Pare dni temu byłem w Decathlonie u siebie i mieli ostatnią sztukę w rozmiarze M. Dzisiaj sprawdzę jeszcze raz. A co sądzisz o tych używkach, warto mieć je na uwadze?

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, K4rol napisał:

 

Pare dni temu byłem w Decathlonie u siebie i mieli ostatnią sztukę w rozmiarze M. Dzisiaj sprawdzę jeszcze raz. A co sądzisz o tych używkach, warto mieć je na uwadze?

nie wiem nie widziałem ich na oczy, nie znam się na rowerach, poczekaj na opinię innych użytkowników, ja po prostu wnioskuję, że jeśli rower był kupiony w 2018 roku ten z tego linku co podałem, to zbyt dużo najechane km raczej nie ma ...

 

I na 100% nie ma Tribana 500 w rozmiarze M, bo pisałem do nich i powiedzieli, że zostały się tylko XL i XS.

Edytowane przez Indżynier
Opublikowano
54 minuty temu, K4rol napisał:

Cześć!

Poluje na pierwszą szosę, mój budżet to około 2000zł. Po zrobieniu wstępnego researchu zdecydowałem się na dwa wybory widoczne w temacie. Na tribanie 500 miałem okazję się przejechać w decathlonie i byłem bardzo zadowolony. Jeżeli chodzi o Rometa to ciężko go znaleźć, jedyna opcja to zamówienie nówki przez internet ( jest gwarancja zwrotu do 90 dni, więc można być spokojnym).

W okolicy mam również do złapania dwie używki tribana 500 (jeden na sorze i z karbonowym widelcem). Nie znam się za bardzo i trochę bym się bał używki od razu brać, ale może wy mi doradzicie na co zwracać uwagę przy zakupie używanej szosy? :).

Mój wzrost: 175cm (rama 54/M)

 

Linki do aukcji:

Triban 500 - nowy:

http://https//www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-500-id_8377759.html 

Romet huragan 1: 

https://www.goride.pl/szosowe/romet-huragan-1-2017?from=listing&campaign-id=20

Triban 500 - używka (karbon + sora)

https://www.olx.pl/oferta/rower-triban-500-decathlon-CID767-IDA1DCI.html

Triban 500 - używka

https://www.olx.pl/oferta/rower-szosowy-triban-500-btwin-rocznik-2018-jak-now-jeszcze-na-gwaran-CID767-IDzZb3c.html

Zdecydowanie ta starsza wersja na sorze

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...