Skocz do zawartości

Romet Boreas 2


galu73

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kurde, jaki sens pokazywać modele parę miesięcy wcześniej, w atrakcyjnej cenie, żeby potem w sezonie sprzedać 10 sztuk. Żeby ładnie się na stronie świeciło? :)

Opublikowano

Zamówiłem w sklepie i mam czekać 3 tygodnie :/ . Akurat i tak wyjeżdżam, więc mogę poczekać. Jakby ktoś miał jakieś info to proszę pisać. Będę zaglądać. Dziękuję!

Opublikowano

Dzisiaj pierwsza niespodzianka. Po wczorajszej błotnej jeździe i myciu roweru dzisiaj zaczęło mi coś stukać.

Po pierwsze za krótko docięta rura sterowa co skutkowało brakiem możliwości idealnego skasowania luzu, po drugie - stery złożone praktycznie na sucho :P

Wszystko już poprawiłem, ale wiem, że mogę się spodziewać niespodzianek :P

Miski suportu mnie ciekawią, w wolnej chwili odkręcę i zbadam temat.

 

Pozdrawiam.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Tubeless zrobiony, idealnie się uszczelniają, nawet bez mleka trzymało ciśnienie.

Opublikowano (edytowane)

Przymierzałem się dzisiaj do Aspre, niestety tylko do wersji M. Sztyca wysoko w górze i mimo wsadzenia krótszego i z wyższym kątem mostka (z 10cm na 7cm i 15 stopni) czułem się wyciągnięty jak struna po długości. Mam nietypowe gabaryty - wzrost 177, ale przekrok 85cm i relatywnie krótkie ręce:

1686392546_eddyfit.thumb.JPG.8e7703de9fdb62441648b4b53b088f0d.JPG

Z tego co widzę i czytam, to Aspre i Boreasy mają identyczną ramę... ba, sprzedawca zasugerował żebym przymierzył się do Huragana żeby zobaczyć która rama w Aspre mi podejdzie, bo też są podobne:

 rowery_gravel_romet_aspre_bb66b.thumb.jpg.d916218202f697d6c96b3f5251e32623.jpg

I teraz pytanie - czy jest sens mierzyć 560?

Co ciekawe mierząc Tribana 100, wygodniejsza była wersja 560: Geometria_Triban_100.jpg

 

Edit: Skorzystałem z kalkulatora stack and reach http://www.bikegeo.net/# (kilka wartości musiałem założyć, ale pokrywa się wynikowo wheelbase). Widać na złożeniu jak triban 100/500 (czerwony), aspre M i L (zielony i niebieski) się różnią. Triban ma znacznie wyżej kierownicę -> największy stack i najmniejszy reach:

1821993598_T100aspreMaspreL.thumb.JPG.7b075803b59d5291c121f742d2a4d593.JPG

Szukam więcej komfortu, więc skłaniam się do większej ramy i krótszy mostek. Tylko z tego co widzę, to w Aspre trzeba by tę kierownicę sporo do góry wyciągnąć - 35mm i dopiero wtedy dojdzie się do wymiarów Tribana...

Edytowane przez kamusial
Opublikowano

Panowie podczepię się pod temat, bo już macie doświadczenie z rozmiarówką Rometa, bo chociaż na nich siedzieliście... W okolicy mam sprzedawcę Rometa, ale roczników 2018 oczywiście brak. Był Mistral Cross, ale za swoją cenę niewiele oferuje. Celowałem w Aspre, ale tegoroczny Huragan1+ jest też niezłą opcją na początek (jest przynajmniej nowy Claris). Szukam roweru w 90% na asfalt z możliwością wypadu na szuter w razie potrzeby. Cena jest dobra, wrzuciłbym tylko oponki np. Cx comp, tylko kwestia ramy, na 176cm, noga 85cm 54ka będzie ok?

Opublikowano

Jeżeli geo podobne do Boreasa, to będzie ok.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Ok. Dzięki za szybką reakcję.

Opublikowano (edytowane)

Witam i od razu mam wielką prośbę do kolegi crupez-a: czy mógłbyś mi podać tzw. przekrok Twojej ramy czyli odległość od jej środka do ziemi? Moja noga ma wewnątrz długość równe 80 cm i zastanawiam się czy ta rama jest dla mnie OK. 

 

Akurat tej wartości nie podaje producent.

 

Z góry dziękuję!

 

Andrzej

Edytowane przez Szczurowaty
Opublikowano

Hej, nie wiem czy kogoś to urządza ale na stronie intersportu pokazuje dostępność modelu Aspre w kilku lokalizacjach.

Opublikowano (edytowane)

Swoją drogą teraz popatrzyłem na Boreasa 1, który też przyjechał do sklepu, w którym ja kupiłem mojego i przy korbie 40T ma kasetę 11-32, co daje ratio 1,25 - powodzenia komuś życzę pod górkę w lesie tym wydrzeć :P

18 godzin temu, Szczurowaty napisał:

crupez-a: czy mógłbyś mi podać tzw. przekrok

Zmierzę i napiszę, zaglądam tu raz na jakiś czas.

20180515_094737.jpg Edytowane przez crupez
Opublikowano

Muszę przyznać, że kapitalnie wygląda Twój rower. Miałem budżet niby ok. 6 tysięcy zł. ale zastanawiam się czy jest sens wydawać tyle skoro ten rower wygląda super, osprzęt ma bardzo dobry... Czego chcieć więcej? Szkoda, że linki nie są poprawdzaone wewnątrz ramy. 

Czy ten model ma jakieś niedoróbki/wady? Jaką średnią prędkość można osiągać na szosie? 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 15.05.2018 o 22:33, Matt20 napisał:

Muszę przyznać, że kapitalnie wygląda Twój rower. Miałem budżet niby ok. 6 tysięcy zł. ale zastanawiam się czy jest sens wydawać tyle skoro ten rower wygląda super, osprzęt ma bardzo dobry... Czego chcieć więcej? Szkoda, że linki nie są poprawdzaone wewnątrz ramy. 

Czy ten model ma jakieś niedoróbki/wady? Jaką średnią prędkość można osiągać na szosie? 

Ma np zwykłe cienkie ośki typu QR zamiast sztywnych osi w przeciwieństwie do rowerów typu Fuji Jari, Merida Silex, Qube Nuroad, Kellys Soot, Specialized Sequoia itd. Jak jesteś ciężki, mocno eksploatujesz rower, czekają Cię ostre hamowania ze sporych wzniesień itd to możesz poczuć gibkość  tego rozwiązania. Poza tym oczywiście przy wyjęciu koła zajdzie konieczność ustawienia hamulca. Czy jest to argument dyskwalifikujący rower? Raczej nie - ale jest to jakiś tam argument. Należy się spodziewać, że za jakiś czas rozwiązanie to zostanie całkowicie zastąpione przez osie przelotowe. Oczywiście kupując lepsze koła można pokusić się o pewną protezę stosując tak zwane thru bolt co nieco poprawi sztywność mocowania koła.

Edytowane przez GrochowaMTB
Opublikowano

I jeszcze jedna rzecz, jest to jednak Romet ze wszystkimi tego plusami jak relacja cena do wyposażenia ale też minusami. Są to praktycznie pierwsze rowery tego typu robione w romecie, tak wiem w 2017 był Boreas 1 ale nigdy go nie widziałem na ulicach Wrocławia, nie znam nikogo, kto by go miał i nie znam nikogo, kto zna kogoś kto go ma.😀 Jaka jest jakość tych rowerów, szczególnie ram, jaka obsługi posprzedazowa, jak rozwiązywana gwarancja przez tego producenta? Różne ludzie z tą marką mają doświadczenia, zresztą w tym wątku pojawiał się temat że coś skrzypi a nie powinno, coś jest suche a powinno być mokre itp 😀

Ja mając podobny budżet zdecydowałem się na Fuji i o romecie zapomniałem czego nie żałuję. Ale może się mylę? Twoja decyzja.

Opublikowano (edytowane)

Wpadki jakościowe zdarzają się wszystkim. U mnie np od początku był problem z przednią piastą. Teraz coś tam poskrzypuje w suporcie. A firma renomowana. Paradoksalnie topowe marki mają spory problem z wpadkami jakościowymi. Natomiast gdybym miał odpowiedni budżet i do wyboru Boreasa i Fuji Jari to bez wątpienia wybrał bym Jari. Gdybym nie miał Budżetu na rower wtedy poważnie myślał bym o Boreasie.

Edytowane przez GrochowaMTB
Opublikowano

Zgadza się, w dobie masowej produkcji jest to sprawa oczywista. Różnice stanowi jednak podejście firmy w przypadku wystąpienia takiej wpadki i ich świadomość o tym, że niezadowolony klient na pewno  się tym faktem podzieli. Jedni prowadzą politykę wymieniamy i nie pytamy, inni stawiają klienta w pozycji cwaniaka, który chce coś wyłudzić. Trzeba mieć tego świadomość, że różnica w cenie jednak skądś się bierze.

Opublikowano
3 minuty temu, Morgens napisał:

Zgadza się, w dobie masowej produkcji jest to sprawa oczywista. Różnice stanowi jednak podejście firmy w przypadku wystąpienia takiej wpadki i ich świadomość o tym, że niezadowolony klient na pewno  się tym faktem podzieli. Jedni prowadzą politykę wymieniamy i nie pytamy, inni stawiają klienta w pozycji cwaniaka, który chce coś wyłudzić. Trzeba mieć tego świadomość, że różnica w cenie jednak skądś się bierze.

To też czasami dyskusyjne. Spec np zamiast wysłać mi po prostu nowe przednie koło zdecydował się wymienić przednią piastę. I owszem, wymienił ją na teoretycznie lepszą. Ale jakby założenia konstrukcyjne dla tych kół zostały popsute. Mam więc jedną piastę na łożyskach maszynowych i tylną starą prostą piastę na łożyskach kulkowych. Pierwotnie koła były specjalnie na prostych piastach które można by naprawić w dżungli, na takich samych łożyskach aby nie wozić np ze sobą cześć zapasowych do przedniego i tylnego koła. Chcę teraz te koła sprzedać i prawdę mówiąc chętnych nie ma. Cóż, sam bym się zastanawiał czy kupić koła gdzie mam jedną piastę inną a drugą innną. Czuję, że skończy się tak, że wymienię też tą druga piastę na własną rękę i będę miał po prostu dwa komplety kół. Polska to jest jeszcze taki kraj, że nawet renomowane firmy po prostu nie dbają o obsługę klienta. Oczywiście szansa na porządne załatwienie sprawy dalej jest większa u renomowanego producenta. Pamiętam jak np Kellys u mojej znajomej próbował się wykpić z napraw gwarancyjnych i dopiero postawienie sprawy na ostrzu noża i ostrej awanturze przyniosło efekt. Spec zrobił to jak zrobił, ale awantury nie było.

Opublikowano

Chyba też zdecyduję się na Fuji 1.5. Cena wszędzie 6300 zł więc jestem w stanie to zaakceptować. W sumie nie ma nawet większego wyboru dla mnie bo bardzo zależy mi na napędzie 1x11. Szkoda, że Fuji jest srebrny, a nie czarny. Fajnie wygląda Boreas w 100% czarny :)

Opublikowano (edytowane)
55 minut temu, Matt20 napisał:

Chyba też zdecyduję się na Fuji 1.5. Cena wszędzie 6300 zł więc jestem w stanie to zaakceptować. W sumie nie ma nawet większego wyboru dla mnie bo bardzo zależy mi na napędzie 1x11. Szkoda, że Fuji jest srebrny, a nie czarny. Fajnie wygląda Boreas w 100% czarny :)

Zwróć uwagę, że w Fuji kupujesz zaawansowaną geometrię roweru zaprojektowaną specjalnie pod kątem wygody użytkowania i długich wyjazdów. Rozważałem zakup Fuji Jari 1.3 ale z kilku względów - głównie takich że nie miałem możliwości wypożyczenia go do jazdy testowej - nie kupiłem go. Natomiast przebijając się przez różne recenzje i opinie wszyscy podkreślali, ze to bardzo wygodny rower, świetnie amortyzujący wstrząsy. Myślę, że to naprawdę ważny argument. Kupujesz rower na wiele lat. Jak Cię stać to bez sensu zaniżać wymagania.

Boreas jest na pewno sensowną propozycją. Ale nie ma co ukrywać, to budżetowy rower i cudów nie spodziewał bym się. Gdyby ktoś miał limit 3,5 - 4 tysiaki to z pewnością był by na szczycie listy życzeń.

Edytowane przez GrochowaMTB
Opublikowano
Godzinę temu, Matt20 napisał:

Fajnie wygląda Boreas w 100% czarny

Taki z fabryki nie wyszedł :D

Opublikowano

Też w sumie fakt :)

Dokładnie, zamierzam trochę na nim pojeździć więc warto zainwestować w coś sprawdzonego. Fuji wydaje się super pod tym względem, nie słyszałem żeby ktoś narzekał na Jari :)

Zastanawiam się jeszcze trochę nad Meridą 300 lub ewentualnie 600. Warto rozważyć porównując do Fuji?

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Matt20 napisał:

Też w sumie fakt :)

Dokładnie, zamierzam trochę na nim pojeździć więc warto zainwestować w coś sprawdzonego. Fuji wydaje się super pod tym względem, nie słyszałem żeby ktoś narzekał na Jari :)

Zastanawiam się jeszcze trochę nad Meridą 300 lub ewentualnie 600. Warto rozważyć porównując do Fuji?

Cóż, trzeba by usiąść na rower. Ja nie kupiłem Jari dlatego, że miałem problem aby na nim pojeździć. Osobiście odradzam kupno roweru za taką kasę bez przymiarki. Jari i Silexy to wydają się być mocne pozycje. Ale Silex ma chyba suport na pressfit. A to wedle wielu gorsze rozwiązanie (łatwiej może tam wniknąć woda itd i zaczyna trzeszczeć) To oczywiście nie dyskwalifikuje roweru. Ale gdy wybierasz między dwoma to zawsze to jakiś argument. No i Jari ma chyba koła od stansa?

Edytowane przez GrochowaMTB
Opublikowano

Ja z kolei kupiłem bez mierzenia tylko wyliczyłem się w kalkulatorze. Moim zdaniem jak nie masz doświadczenia to przejażdżka pod sklepem nic nie da. Pojeździsz tydzień to sie dopiero możesz przyzwyczaić. Każdy nowy nieustawionyrower będzie bardziej lub mniej niewygodny.

Opublikowano (edytowane)
23 godziny temu, Morgens napisał:

Ja z kolei kupiłem bez mierzenia tylko wyliczyłem się w kalkulatorze. Moim zdaniem jak nie masz doświadczenia to przejażdżka pod sklepem nic nie da. Pojeździsz tydzień to sie dopiero możesz przyzwyczaić. Każdy nowy nieustawionyrower będzie bardziej lub mniej niewygodny.

Tak, tylko ja wszystkie gravele, które próbowałem zabierałem najpierw na kilkunasto kilometrowy spacer asfaltem po to aby zraz wjechać w leśne górskie drogi pełne stromizn, kamieni, konarów, długa paro kilometrowa wspinaczka, potem ostry rajd szybką leśną szutrowo kamienistą droga potem jazda po endurowych trasach wokół srebrno górskiej twierdzy raczej nadająca się pod MTB, potem ostry długi zjazd z kilkunastoprocentowych nachyleniem bardzo kiepskim asfaltem i szutrem potem jazda po kocich łbach i znowu kilka kilometrów asfaltu. To naprawdę wystarczało aby powiedzieć czy rower pasuje czy nie bardzo :) 

Tak, w istocie lepiej się kupuje rower gdy już wiemy czego chcemy i jak mamy się na rowerze czuć :)  Ale był tu ostatnio jeden temat. Dziewczyna szukała gravela, przymierzyła kilka i wybrała ten na którym było jej najwygodniej. To minimum, które świerzak powinien zrobić.

Edytowane przez GrochowaMTB
Opublikowano (edytowane)

Dzisiaj objechałem sobie traskę, którą niegdyś gwałciłem na MTB. Jechałem dynamicznie, ale bez spiny. Na sam koniec Strava pokazała jak bardzo dynamicznie da sie jechać po lesie na gravelu, w szoku byłem jaka różnica w czasach jest na różnych segmentach.

Nie będę pokazywał suchych danych, ale na trasie 50km, 600m w pionie średnia w porównaniu do MTB 7km/h większa, do tego kilka segmentów w pierwszej dyszce. Naprawdę proca rower.

 

A tak co do samego Boreasa, to z tyłu ma bębenek a'la giant, 2 rzędy kulek o jedno łożysko maszynowe, porażka. Przeserwisowałem to profilaktycznie, bo na zewnętrznej bierzni nie było prawie w ogóle smaru.

 

Pozdrawiam i naprawdę jestem zachwycony tym rowerem.

Edytowane przez crupez

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...