Robak88 Opublikowano 14 Kwietnia 2017 Opublikowano 14 Kwietnia 2017 44 minuty temu, Łabędź napisał: Też mam z tym właśnie problem. A już dostaję szału, jak sprawdzając prognozę pogody wieczorem dzień wcześniej dowiaduję się o zapowiadanym siarczystym deszczu i godzę się z myślą, że jednak znów do pracy rano ruszę samochodem, rano zatem jadę autem, i przez cały dzień patrzę, jak jakimś cudem, mimo, że grobowo pochmurnie, nie spada z nieba ani kropelka... Ja już się nauczyłem oglądać kilkanaście portali pogodowych, w tym także dla żeglarzy. Niektóre są płatne, ale pokazują np. poruszające się chmury i czego można się spodziewać. Takie prognozy w telewizji, radiu, czy na portalach są niemal jednakowe i z podobnych źródeł. Trzeba się zagłębić, przeanalizować i podjąć decyzję, aby nie żałować. Koniec końców pogoda i tak zrobi swoje... z tym nie wygramy
Avalanche Opublikowano 14 Kwietnia 2017 Opublikowano 14 Kwietnia 2017 Luty - 50km Marzec - 375km Kwiecień - 145km (jak dotąd) W sumie 570km, z czego 280km na MTB-ku i 290km na przełaju, który służy mi zazwyczaj do jazdy po szosie z opcją zboczenia w las Co do pogody, to nauczyłem się, że trzeba wykorzystywać nawet najmniejszą chwilę względnie dobrej i suchej pogody, oczywiście jeśli pozostałe obowiązki na to pozwalają. Sprawdzam co najmniej 3 prognozy i nie planuje przejażdżki na dłużej niż 48h do przodu. W zeszłym roku cierpiałem z powodu deszczu od połowy września aż do końca listopada. W sumie w tym okresie udało mi się 3 razy wsiąść na rower Trochę odbiłem sobie to w grudniu. Było zimno, ale chociaż więcej słońca i sucho.
Gość Opublikowano 14 Kwietnia 2017 Opublikowano 14 Kwietnia 2017 (edytowane) Łabędź, dzięki za słowa otuchy. Te kolana czasem podobno bolą właśnie na zmianę pogody. Tak więc jest szansa, że na święta sypnie śniegiem i na tym koniec. Bo póki co to mamy ładną zimę tej wiosny;) Edytowane 14 Kwietnia 2017 przez Beata K
Bezmajtek Opublikowano 17 Kwietnia 2017 Opublikowano 17 Kwietnia 2017 1650, jakieś 2/3 w formie transportu moich czterech liter do pracy.
Evelyn Opublikowano 17 Kwietnia 2017 Opublikowano 17 Kwietnia 2017 (edytowane) Średnio 600km na miesiąc więc razem jakieś 1800km. Jeżdżę do pracy na szosie, XC i trochę Downhill. Edytowane 17 Kwietnia 2017 przez Evelyn
slawekbethke Opublikowano 21 Lipca 2017 Opublikowano 21 Lipca 2017 Witam czy może ktoś dać mi przykład jak trenuje jakąś swoją rozpiskę plus opis czemu tak a nie inaczej? Bo chciałbym poszerzyć wiedzę zobaczyć czy ktoś ma fajny pomysł na treningi na coś nowego coś nieznanego . Proszę raczej o rozpiskę np. trening interwałowy na trenażerze - i1 rozgrzewka 15min 5min-150wat 5min-200 do 250wat 4min na przemian co 1 min kad/siła/kad/siła moc bez znaczenia 1min-100wat 90ob/min 1min-320wat 2min-150wat 1min-350wat 2min-160wat 1min-350wat 2min-170wat 1min-370wat 2min-150wat 1min-400wat 2min-100wat 1min-450wat 2min-100wat 1min-500 lub więcej wat ile dasz rade 20min-200wat dokładnie chodzi mi o to to jest pierwszy z dziesięciu moich treningów interwałowych robię je w domu z powodu braku pomiaru mocy ale resztę treningów robię na dworze. Jeżeli mogę prosić o pociągnięcie tematu to bardzo proszę lub przekierowanie mnie na takie forum lub temat na tym forum odpowiadające moim oczekiwaniom dziękuje.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się