Skocz do zawartości

1 kwartał- kilometry


PoTa

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć!

Myślę ,że to fajny temat.

Ile kilometrów macie w tym roku za sobą, ile w poszczególnych miesiącach? 

 

Opublikowano

1500 km na MTB od poczatku roku. Można po równo rozdzielić na każdy miesiac w sumie bo jezdzilem schematycznie 

Opublikowano

Trenażer kilkadziesiąt godzin, na dworze niecałe 100 km jak na razie ;)

Opublikowano

U mnie też około 1500 na mtb.  Mam tą przyjemność że pracuje w fajnym regionie za granicą. Dużo górek a zimy prawie nie ma i można cały rok śmigać. 

Opublikowano

Ja w tym roku mam ponad 3,5kkm

Styczeń 700km

Luty 1100km

Marzec z dzisiejszym treningiem wyjdzie ponad 1900km, do 2000 braknie z 50 ;)

  • Pomógł 2
Opublikowano

Trenazer okolo 500km ( dokladnienie pamietam) a na dworze mam 400km i cale 400 w marcu bo pierwszy wyjazd na dworze byl na poczatku marca. 

Opublikowano

455 km z czego 91 w lutym , 364 w marcu , rozkręcam się ;-) 

Opublikowano

U mnie jest tak na ten moment.

Na screenie lata poprzednie także.

chart(1).jpeg

Opublikowano

550km na dworze.

Pierwszy rok na szosie, cel: 2017 km w roku ;-)

Opublikowano

864 km na dziś (+ kilkanaście niemierzonych). Z tego ok. 800 na trenażerze.

Opublikowano

Cel mam, aby te 12 tysięcy kilometrów w roku przekroczyć. Nie jest to jednak cel do którego dążę na siłę, ale fajnie by było, jakby się udało. Na dzień dzisiejszy 3 tysiące kilometrów mam przekroczone

endo.png

Opublikowano

U mnie przekroczone 600 km. na szosie w tym roku. Powoli forma rośnie. :D

Opublikowano

Mam przejechane 2700km w tym roku. Mój plan to 10t km do sylwestra 

Opublikowano

Marzec - 450km 

Kwiecień -  na chwilę obecną 157km 

Wszystko na góralu :)

Opublikowano

2017 - na dzien dzisiejszy 582.4 z gpsa + jakies 50 bez licznika

Elev Gain 3,501 m

Opublikowano

Tylko 627 km, na razie pit-stop z braku łańcucha(zamówione) i skuwacza

Opublikowano

Witam ,ja mam w tym roku  3000 km

trenażer

MTB

Szosa

Opublikowano

A u mnie 825 km na MTB.

Styczeń - 84 km, luty - 99 km, marzec - 506 km.

 

Opublikowano

Moje 300 km wypada w tym zestawieniu dość marnie. I chyba wielkich postępów nie poczynię ze względu na warunki atmosferyczne i ból w kolanie. Katastrofa

Opublikowano

Ale popatrz Beato na to z drugiej strony 300 km jak na 1 kwartał to i tak sporo, niektórzy nie robią tego nawet w rok

pozdrawiam

Opublikowano

Patryś, słuszne jest co piszesz. Rzecz w tym, żeby sposobności było proporcjonalnie dużo do chęci. To już nawet nie chodzi o to żeby było cieplej, ale niech przestanie padać. pozdrawiam:)

Opublikowano
1 minutę temu, Beata K napisał:

To już nawet nie chodzi o to żeby było cieplej, ale niech przestanie padać.

Też mam z tym właśnie problem. A już dostaję szału, jak sprawdzając prognozę pogody wieczorem dzień wcześniej dowiaduję się o zapowiadanym siarczystym deszczu i godzę się z myślą, że jednak znów do pracy rano ruszę samochodem, rano zatem jadę autem, i przez cały dzień patrzę, jak jakimś cudem, mimo, że grobowo pochmurnie, nie spada z nieba ani kropelka...

Powodzenia w dochodzeniu do ładu z kolanem, 300 km to i tak nieźle, uszy do góry.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...