Skocz do zawartości

Niezawodne hamulce - do 2000 za komplet


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

przymierzam się do zmiany hamulców na tarczowe i im więcej na ten temat czytam, tym więcej mam wątpliwości.

Nowy wypust hamulców Shimano cierpi na wycieki i podobno z każdym rokiem jest gorzej. Człowiek nie zna dnia ani godziny i potrafią się te hamulce wysypać po tygodniu, miesiącu, dwóch latach - bez względu na dbanie o nie czy sposób użytkowania. Firma Shimano podobno bez słowa wymienia zaciski czy klamki na nowe, ale nie wyobrażam sobie, że jadąc z góry mam awarię hamulca albo codziennie nerwowo oglądam wszystko czy nie wyciekł olej. Jak w tym kawale o kupowaniu spadochronu:

-A co jeśli się nie otworzy?

- Niech pan przyjdzie wtedy, to wymienimy na nowy.

Klamki w Sram/Avid puchną, gdyż magnezowy materiał jest żarty przez płyn dot. Były też problemy z tłoczkami i na YT można znaleźć całe poradniki, jak sobie poprzez szlifowanie jednego elementu z tym poradzić. Firma Sram natomiast odradza takie działania, bo może to być niebezpieczne w dalszym użytkowaniu. W którejś wersji rocznikowej to podobno poprawiono, ale zawsze można źle trafić. 

Hamulce Hope w wersji dla xc (model X2) podobno nie hamują tak dobrze, jak konkurencja (na jakimś forum nawet nazwano je spowalniaczami) i lepiej jest wstawić czterotłoczkowe, ale te jednak więcej ważą. Gdyby jednak Hope były niezawodne, to parę gramów więcej nie miałoby dla mnie aż takiego znaczenia.

Zastanawiam się też nad mechanicznymi hamulcami BB7, bo brak płynu eliminuje wycieki, ale czy to nie byłby tylko półśrodek? W tej wersji należy ręcznie podciągać klocki w miarę ich zużywania i bywają problemy z ustawieniem całości.

Moje pytanie jest następujące - powiedzmy, że na hamulce mogę wydać 2000 za komplet (przód i tył bez tarczy). Który producent i model oferuje mi za tę kwotę spokój ducha podczas jazdy i brak typowych bolączek? Przy których hamulcach nie będę mieć z tyłu głowy dzwonka alarmowego, że byle większe słońce może spowodować wyciek przy zacisku?

Ważę 60kg w pełnym rynsztunku i nie uprawiam DH. Obecnie mam v-brake Avid SD7, ale chcę wymienić koła na lżejsze, a tam królują koła pod hamulce tarczowe. Swój sprzęt regularnie serwisuję i tak też by było z hamulcami, więc tego typu czynności nie odstraszają mnie.

Edytowane przez Gość
Odnośnik do komentarza

Tylko po co Ci hamulce 4 tłoczkowe do rekreacyjnej jazdy przy Twoich 60 kg?

Co prawda słyszałem o modelach XT-M8000, że któraś partia miała przypadłość cieknięcia, ale dotyczyło to tylko XT-M8000. Nie słyszałem,aby ktoś miał problemy np. z Deore M6000 lub SLX M7000. Poprzednie wersje M785, M675 w ogóle nie miały tych przypadłości, chyba że użytkownik o to zadbał :) Z cała odpowiedzialnością poleciłbym Ci Shimano XT M785, ale ciężko je dostać w komplecie. Trzeba szukać pojedyncze sztuki, ale za to dostajesz wspaniałe hamulce (bardziej cenione niż XTR) i w dodatku możesz zamknąć się w 600 zł :)

Jeśli masz wątpliwości co do Shimano i SRAM to weź pod uwagę MAGURY: http://www.bikestacja.pl/pl/czesci-rowerowe-1/mtb/hamulce/hamulce-tarczowe-magura-mt-8-carbotecture-49042.html

Co ciekawe komplety tych Magur w Bikestacji kosztuje tyle co jeden w Centrumrowerowym ;)https://www.centrumrowerowe.pl/czesci/hamulce-rowerowe/hamulce-tarczowe-hydrauliczne/p,hamulec-hydrauliczny-mt8-carbon-magura,654978.html

Edytowane przez Franz Mauer
Odnośnik do komentarza

Magury sobie z głowy wybij. Tam durna śrubka kosztuje 30 zł w razie czego. Mi padły obie klamki w starszej wersji MT-2 a widziałem na allegro MT-8 z taką samą przypadłością...

Na razie mam M785 i nie chcę żadnych innych.

Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, Antyszprycha napisał:

w cenie o połowe niższej zamkniesz się w XT, to jedne z najlepszych hamulców jeśli chodzi o stosunek ceny do jakości. Mam, używam, jestem strasznie zadowolony, nic nie cieknie..

Dokładnie, nie ma co szaleć z XTR, jedyna różnica do XT to waga...

Tutaj znalazłem nawet porównanie ->

 

Odnośnik do komentarza
2 godziny temu, Sziva napisał:

A widzisz, to sorki. Nie wiedziałem, że jest z nimi problem. Wiec może rzeczywiście lepiej je odpuścić. Choć przyznam, że widziałem testy tych Magur i od tego czasu cały czas chodziły mi po głowie... :/

Rozmiawiałem natomiast z chłopakami z serwisu Shimano odnośnie ilości reklamacji dotyczących XT M8000 i o dziwo powiedzieli, że jeszcze nie mieli żadnej reklamacji... Więc może warto właśne nimi się zainteresować. W tej kwocie możesz kupić też najnowszego SRAM Level Ultimate (obecnie na nim śmiga Włoszczowska ważą ok 470g z tarczami i adapterami) lub niższy model SRAM Level TLM. Na temat tego drugiego będę mógł coś więcej powiedzieć, ponieważ tydzień temu kolega nabył je z nowym Canonndale FSI. Podpytam go jak ocenia te hamulce. 

1 godzinę temu, jedras napisał:

Tam durna śrubka kosztuje 30 zł w razie czego.

Śrubka Banjo do hamulców Shimano kosztuje 21 zł, śrubka do przewodu olejowego 16 zł - też nie jest tanio... ;)

Odnośnik do komentarza
5 minut temu, Franz Mauer napisał:

Śrubka Banjo do hamulców Shimano kosztuje 21 zł, śrubka do przewodu olejowego 16 zł - też nie jest tanio... ;)

Tylko jak często zdarza się że trzeba taką śrubkę wymienić ?

Raczej mi chodziło o to badziewie do mocowania klamki + obejma klamki, uszkodzenie tego w magurze jest dziecinnie proste, w Shimano się praktycznie nie da jak by sie nawet chciało, no i jeszcze same śruby od 'wlewu' płynu, nie wiem jak w wyższych, ale w MT2 są plastikowe i łatwo się wyrabiają.

Odnośnik do komentarza

@Sziva, bierz XT do tego tarcze xt i będziesz zadowolona. Moim zdaniem ideałem hydraulika jest XT m785.

Konstrukcji 4 tłokowy nie bierz pod uwagę, to hamulce do DH zdolne zatrzymać pociąg.

 

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Odnośnik do komentarza

Nikt tu nawet nie zająknął się o hamulcach formuli? Katuję rower mocno i hamulce niezawodnie działają. Jak tarcze są odtłuszczone to bardzo skuteczne. Kilkanaście wymian klocków było, kilka razy przelany płyn. Nic niepokojącego z hamulcem się nie dzieje.

Czy hamulce formuli nie uchodzą za godne polecenia? Ciekaw jestem opinii. Sam sobie chwalę te hamulce. Zakup był jednak przypadkowy. Musiałem kupić na już coś w sklepie. Do wyboru były najtańsze shimano, Avidy i heble Formuli.

Odnośnik do komentarza

Uchodzą za godne polecenia. Kultowy model oro. Ale chyba już nie do dostania.

Miałem styczność z formulami ro. Wyraźne słabsze niż xt. I podobno problematyczne. Ale to tylko zasłyszałem.

I co dla mnie osobiście jest wadą formuli, to że one są na DOT

 

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Odnośnik do komentarza

Od roku używam SLX M-7000 i nie mam podstaw by na nie narzekać. Nic nie cieknie, trzyma ciśnienie i tylko raz odpowietrzałem chwile po skróceniu przewodów. Bajka! W górach spisały się znakomicie. Docelowo chciałem kupić ZEE M-640 lub SAINT M-840 ze względu na czterotłoczkowe zaciski ale wiadomo budżet... Pewnie nic to nie wniesie do debaty ale polecam się pochylić nad M-7000 ;) 

Odnośnik do komentarza

Osobiście polecam zestaw, który obecnie używam: XT M-8000, do tego klocki J04C metaliczne z radiatorem oraz tarcze XTR SM-RT99. Za cały zestaw zapłacisz w granicach 1350 - 1400 PLN czyli spokojnie zmieścisz się w budżecie a nawet coś drobnego jeszcze zostanie :D

Odnośnik do komentarza

Tak jeszcze o tych hamulcach myślę i u mnie jest jeszcze jeden czynnik limitujący: mam gripshifty zamiast manetek i klamka powinna być raczej z tych dłuższych niż krótszych. Hamulce XT można dorwać w wersji trekkingowej z długą klamką T8000, klamki Evo Hope są krótkie, a Hope Tech 3 mają podobną długość do moich obecnych Avid SD7 (90mm), które są w zasadzie na styk i mogę do nich jednym palcem sięgnąć bez przesuwania dłoni w stronę gripshiftów. Magury chyba mają dłuższe klamki - przynajmniej piszą o nich, że są na 2 palce, ale za to odsadzenie ich od gripa jest dość spore i z moimi małymi płetwami może być problem. 

A jakie Wy macie doświadczenia z długościami klamek?

Odnośnik do komentarza

Ja posiadam XT M-800 i klamki jak dla mnie rewelacja, do tego z możliwość oddalenia lub przybliżenia do kierownicy. Zdecydowanie obsluga ich 1 palcem to żaden wysiłek ale jak piszesz, są krótkie więc nie wiem jak by się sprawdziły u Ciebie 

Odnośnik do komentarza

@Sziva ważę dwa razy tyle co Ty, mam shimano m6000 ze standardowymi żywicznymi klockami , jestem  wstanie jednym palcem zablokować tylne koło na asfalcie. Jeżdziłem też na niższym modelu shimano i też z siła hamowania problemu nie było. Wiec o to raczej bym sie nie obawiał. Klamka na dwa palce też wydaje mi sie ze powinna Ci wystarczyć, odległość klamki od gripa to chyba w kazdej klamce sie reguluje bez wiekszego problemu.

Odnośnik do komentarza

A tektro draco? Może to nie jest górnolotny hamulec ale posiadam takie w mojej Meridzie S-presso 100. Kupiłem je używane i aktualnie śmigają przez rok bez żadnej awarii, zatrzymywały mnie w każdych warunkach od suszy i piachu po błoto i deszcz. Mam do nich więcej zaufania niż do SLX-ów w mojej zjadzówce :P Siła hamowania jest dobra a modulacja średnia ale na przyzwoitym poziomie.
Musisz też pamiętać o tym, że heble hydraulczne w porównaniu do mechaników są trochę jak jajko. Wymagają nieco więcej uwagi oraz częściej coś w nich siada, do tego większość jest wrażliwa na zmiany temperatury. Jeżeli nie potrzebujesz mocy tyle żeby zatrzymać pociąg a oczekujesz bezawaryjności może warto zastanowić się nad jakimś mechanikiem tak jak wspominałaś ;) 

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...