CorvusCorax Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 Nie ma złych dni, jest tylko złe ciśnienie w oponach 3.1 bar robi robotę. Dzisiaj 40km i prawie same szutry 5
Yare Opublikowano 8 Maja 2020 Opublikowano 8 Maja 2020 Tłumy unikają bardziej technicznych ścieżek to i jazda przyjemna. Za to na drodze rowerowej pierwszy raz widziałem całkowicie zorganizowany i świetnie działający ruch prawostronny. Kolumny rowerów w obie strony. Manewry wyprzedzania, omijania - wszystko pięknie wykonywane Byłem pod wrażeniem. 5
cepelia Opublikowano 8 Maja 2020 Opublikowano 8 Maja 2020 Też rzeka, tylko ciut szersza wreszcie, dotarł do minie rower, bo nie wiem dlaczego nie zabrałem go ze sobą... 3
KRL064 Opublikowano 9 Maja 2020 Opublikowano 9 Maja 2020 Uwielbiam wiosnę i ten soczysty kolor zieleni. 3
KrzysiekMTB Opublikowano 9 Maja 2020 Opublikowano 9 Maja 2020 Dzisiaj w końcu pierwszy raz w tym roku wypad w jakieś bardziej konkretne góry 😀 9
revolta1 Opublikowano 9 Maja 2020 Opublikowano 9 Maja 2020 Dziś kupiliśmy z młodym rowerek pierwszy z przerzutka. 4
CoolBreeze Opublikowano 9 Maja 2020 Opublikowano 9 Maja 2020 (edytowane) Suchutko na polnych przelotówkach. Piachu po kostki. Edytowane 9 Maja 2020 przez CoolBreeze 7
Accent_Szaj Opublikowano 9 Maja 2020 Opublikowano 9 Maja 2020 Korona-kilogramy czas zrzucić Na zdjęciu dwa rowerki 5
cepelia Opublikowano 9 Maja 2020 Opublikowano 9 Maja 2020 Chłodno się nad rzeką robi wieczorem... ale jest fajnie 2
evcia_lina Opublikowano 9 Maja 2020 Opublikowano 9 Maja 2020 (edytowane) Fajnie się ogląda te Wasze zdjęcia..Jest pomysł , moment zatrzymania. Ps ciekawa jestem kiedy w jakich emocjach ,robione te zdjęciach. pozdrawiam Edytowane 9 Maja 2020 przez evcia_lina 3
CorvusCorax Opublikowano 9 Maja 2020 Opublikowano 9 Maja 2020 (edytowane) U mnie dzisiaj rekreacyjne 95km, ale bardzo szutrowe i dosyć techniczne trasy, coś wspaniałego. Na zdjęciu mój Aspre i jego nowy kolega Soot 30 Edytowane 9 Maja 2020 przez CorvusCorax 3
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. news_ Opublikowano 10 Maja 2020 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 10 Maja 2020 (edytowane) Wielka Pętla Bieszczadzka, zaliczona 141 km, 1847 m przewyższeń, 6:54. Pierwszy raz po górach, kilka podjazdów na raty, pokonało mnie nachylenie >10-12% i kontuzja uda ale było super :). Mam już opaleniznę rowerzysty Edytowane 11 Maja 2020 przez news_ 10
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. nctrns Opublikowano 10 Maja 2020 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 10 Maja 2020 Takie tam drogi 10
Gość Opublikowano 10 Maja 2020 Opublikowano 10 Maja 2020 Dzisiaj żona po 5 budzi, że chce na rower zanim się zrobi gorąco i mamy rzepak w stylu emeryta
kolaNka Opublikowano 10 Maja 2020 Opublikowano 10 Maja 2020 (edytowane) Najpierw las, potem miasto, potem znowu las. Edytowane 10 Maja 2020 przez kolaNka 5
Rekomendowane odpowiedzi