Skocz do zawartości

Codziennie JEDNO zdjęcie 2017-2020


Zalas

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 godzin temu, SzpiceR napisał:

Nie wystarczy wiara w siebie, nie każdy rower może być jednak gravelem

IMG_20200209_132347.jpg

Ja po złamanej rzepce na oblodzonej koleinie rok temu nawet głową będę chronił kolano jeśli będzie trzeba. Warto mieć świadomość że to niesamowicie złożona technogia. Chyba lepiej biodro, udo, ostatecznie bark, łokieć niż kolano....

Rezerwat Beka. Wiatr wpompował troche wody na pola.

20200209_140103.jpg
  • Lubię to! 1
Opublikowano
8 godzin temu, SzpiceR napisał:

Nie wystarczy wiara w siebie, nie każdy rower może być jednak gravelem

IMG_20200209_132347.jpg

Ja wczoraj zaliczyłem szlif na asfalcie, łokieć starty, w bluzie i koszulce termo dziura.  

Opublikowano
14 minut temu, Kruup napisał:

Ja wczoraj zaliczyłem szlif na asfalcie, łokieć starty, w bluzie i koszulce termo dziura.  

To ja przeszlifowalem przez własną głupotę i lenistwo. Na szczęście tylko nogami pojechałem po asfalcie a reszta po prostu uwalona błotem. Z rowerem trochę gorzej bo poleciał dalej😎😉 Przetarta klamkomanetka, przetarty pedał - to była jego pierwsza jazda no i scentrowane koło. Dobrze chociaż, że nowiutkie buty i ochraniacze nie ucierpiały. 

A to wszystko przy 5kmh

 

Opublikowano

W zeszłym roku przejechałem przez zamarzniętą rosę przez rondo z 10 m i kolano zdarte jeszcze bardziej.

W tym roku jeżdżę całą zimę na schwalbe winter 42C - pewnie bez sensu bo pogoda wiosenna, ale czuję się bezpieczniej.

2x się przydały w tym miesiącu. Nie pogubiłem kolców, a jeżdżę codziennie.

https://www.rowertour.com/p/51609/schwalbe-winter-28-kg-ts-118k-opona-rowerowa-zimowa-drutowa-reflex#51804-rozmiar-28-x-1.60

 

 

Opublikowano
21 godzin temu, zibi_j1 napisał:

Widoki bez szału... Ale sucho i nie wieje ;)
8ba553e49d29e11b1c716db0cdedf12b.jpg

Po płaskim Waść jechał :) 

Opublikowano

Kolejny dzień wicher nieprzeciętny. Zero radości z jazdy. Na szczęście tylko z i do pracy. 

20200212_152114.jpg
  • Lubię to! 1
Opublikowano
Godzinę temu, elmapeto napisał:

Kolejny dzień wicher nieprzeciętny. Zero radości z jazdy. Na szczęście tylko z i do pracy. 

20200212_152114.jpg

Kurtka  rowerowa bardzo by pomogła;) Chociaż ja w tym tygodniu wybrałem trenażer... szkoda zdrowia...

Opublikowano
1 godzinę temu, zibi_j1 napisał:

Kurtka  rowerowa bardzo by pomogła;) Chociaż ja w tym tygodniu wybrałem trenażer... szkoda zdrowia...

Kurtkę biorę tylko w deszczowe dni😋

Opublikowano

W każdym razie dobre ubranie to podstawa. Jeżdżę w każdą pogodę i nie narzekam na zimno, czy deszcz.
Przy dłuższych wyprawach jest kłopot jak przemokną ciuchy, ale w godzinę dojazdu do pracy naprawdę da się ubrać komfortowo na każdą pogodę.

Opublikowano

Zupełnie nie narzekalem na odzieżowy stan rzeczy tylko na wiatr...🌪

Opublikowano

Noga już całkowicie zreanimowana, no to przerabiamy.

I tak np taki 9- cio km sektor szosowy :)

IMG_20200213_164052.jpg
  • Lubię to! 2
Opublikowano

Sprawdzić stare DT R1900.

gOui-wkSgEqECcHmETszbLXSx-yQ-a6au4Hj-fJ8

Nie jest to cud techniki,  no ale cóż oczekiwać, koła są już stare, jednak są zdecydowanie lepsze jak to z czym zazwyczaj sprzedaje się rowery ( te kiedyś były zakładane  w Cayo)

Opublikowano
Zupełnie nie narzekalem na odzieżowy stan rzeczy tylko na wiatr...
Jak mi wiatr doskwiera to znaczy, że źle się ubrałem.
Rękawiczki, ochraniacze lub zimowe buty i maska na twarz (może być narciarska).
Opublikowano

Jemu chodziło o opór powodowany przez wiatr

Tapatalk'd

  • Lubię to! 2
Opublikowano
6 godzin temu, nctrns napisał:

Jemu chodziło o opór powodowany przez wiatr emoji2357.png

Tapatalk'd
 

Dokładnie tak. 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Scociszcze odwiedził dzisiaj Speca 😉

IMG_20200216_120254.thumb.jpg.6276015ea913c6a3ddc71d93aae8336b.jpg

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Nurkujący Garmin. Po 15 min. kąpieli nadal działa. Mogę go polecić.a62c90cc22925b2706dceb4fc93c4a46.jpg

__________________
Pozdrawiam,
GB.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...