hanus Opublikowano 8 Sierpnia 2017 Opublikowano 8 Sierpnia 2017 Wczorajsze najtrajdy z nową latareczką
Pietern Opublikowano 8 Sierpnia 2017 Opublikowano 8 Sierpnia 2017 Kazali, to kupiłem sobie nowy kapelusz i w związku z tym należy się do mnie zwracać na rowerze, per "Jego eminencjo"! Giro Bishop, w całej okazałości!
Yarpenn Opublikowano 8 Sierpnia 2017 Opublikowano 8 Sierpnia 2017 Załapałem się na jedno z kilkudziesięciu zdjęć z wydarzenia Hallo Velo. Nieźle jak na 15000 uczestników 1
artfal Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Taki prezent sobie sprawiłem na urodziny 1
suqub Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Zastanawiam się nad tym zestawem. Załóż wątek z recenzja lub opisz na PV jak wrażenia
egzo23 Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Znalazłem fotkę mojego starego roweru Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
Gość Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Opublikowano 9 Sierpnia 2017 (edytowane) A mi dzisiaj przy korekcie ustawienia rogów strzeliła kierownica karbonowa - mnie przy okazji strzelił szlag Kierownica Easton EC70, przystosowana do przykręcania rogów (nawet w dołączonej instrukcji o tym piszą), rogi zawsze kluczem dynamometrycznym przykręcane i strzeliła. Dobrze, że w domu, a nie na trasie, bo pęknięcie sięga pod grip. Chyba wrócę do amelinium. "A taka ładna była, amerykancka, szkoda" Teraz muszę kupić nową i znowu wszystko przekładać. A najgorsze, że nie pojeżdżę Edytowane 9 Sierpnia 2017 przez Gość
Puncu Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Lajtowanie roweru ma swoje granice Jak to było? Dwa rowery - jedna pasja? Czasem trzeba odstawić fulla i pokazać znajomemu, że są inne rowery. On na tym czołgu robi trasy po 120km, ja po 30km czułem noge Na sztywnym pochłanianie kilometrów to bajka
egzo23 Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Opublikowano 9 Sierpnia 2017 U mmie jest podobnie. Szosa i xc.. W las na GT, na długą trasę na Giancie Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
wojtalski Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Widok z Sępiej Góry (828 m n.p.m.) na Świeradów Zdrój i Góry Izerskie.
Gość Opublikowano 10 Sierpnia 2017 Opublikowano 10 Sierpnia 2017 13 godzin temu, Sziva napisał: A mi dzisiaj przy korekcie ustawienia rogów strzeliła kierownica karbonowa - mnie przy okazji strzelił szlag Kierownica Easton EC70, przystosowana do przykręcania rogów (nawet w dołączonej instrukcji o tym piszą), rogi zawsze kluczem dynamometrycznym przykręcane i strzeliła. Dobrze, że w domu, a nie na trasie, bo pęknięcie sięga pod grip. Chyba wrócę do amelinium. "A taka ładna była, amerykancka, szkoda" Teraz muszę kupić nową i znowu wszystko przekładać. A najgorsze, że nie pojeżdżę No i po co... tyle karbonu jak kilometrów mało... HE
Pietern Opublikowano 10 Sierpnia 2017 Opublikowano 10 Sierpnia 2017 13 minut temu, SpiderMAN napisał: No i po co... tyle karbonu jak kilometrów mało... HE Najpierw bym zobaczył ile tego pęknięcia jest. Później dobrał gustownom rułkie do średnicy wewnętrznej kierownicy, przyciął na długość pęknięcia plus 2 cm i pięknie wkleił. powinno trzymać. Założenie rogu dodatkowo umocni konstrukcję. Podobne rozwiązanie zastosowałbym zapobiegawczo na drugiej stronie. Karbon można kleić z tworzywem, robiłem to z powodzeniem przy statywie foto. A dopiero, gdy się nie uda, całość umieścił w koszu. Może to razić purystów, bo jakże to dawać rułkie do wypasu, ale... Ale jeżeli uszkodzenie nie jest poważne, to można zaryzykować. PS. Jednak co amelinium, to amelinium.
Eisteufel Opublikowano 10 Sierpnia 2017 Opublikowano 10 Sierpnia 2017 Ja po swoim pierwszym maratonie MTB 2
Gość Opublikowano 10 Sierpnia 2017 Opublikowano 10 Sierpnia 2017 1 godzinę temu, SpiderMAN napisał: No i po co... tyle karbonu jak kilometrów mało... HE Ładnie wyglądała ta kierownica w słońcu i miała taką miłą, jedwabistą powierzchnię. Już mam zamontowaną aluminiową kierownicę - nie taką ładną, ale nową i bez pęknięć.
Franz Mauer Opublikowano 10 Sierpnia 2017 Opublikowano 10 Sierpnia 2017 (edytowane) Godzinę temu, Sziva napisał: Ładnie wyglądała ta kierownica w słońcu i miała taką miłą, jedwabistą powierzchnię. Już mam zamontowaną aluminiową kierownicę - nie taką ładną, ale nową i bez pęknięć. Ja założyłem wątek dotyczący właśnie kierownic karbonowych,bo sam mam dylemat. Jednak pozostanę przy poczciwej wersji aluminiowej. Nota bene jabyś chciała pozostać przy pdobnej do wagi karbonu kierownicy z alu to polecam najnowszy wypust Kroyak MTB Flat. Przy szerokości 720mm waży jedyne 225g. No i jest aluminiowa 2 godziny temu, Pietern napisał: Karbon można kleić z tworzywem, robiłem to z powodzeniem przy statywie foto. Tyle tylko, że statyw nie przyjmuje takich sił jak kierownica Godzinę temu, Sziva napisał: Ładnie wyglądała ta kierownica w słońcu Jeśłi nadal wolisz karbon to przyjrzyj sie kierownicy FSA SL-K Light która na całej długości jest wzmacniana aluminium, choć szczerze mówiąc większego sensu nie widzę stosowania takiego roziwązania,bo to ani nie niweluje drgań, ani nie odchudza tak beszczelnie, by wydawać ok. 400 zł. Ostatnio proponowano mi za trochę ponad 600 zł kierownicę ENVE, która stosowana jest do Enduro, a nawet DH i ma 5 letnią gwarancję. Edytowane 10 Sierpnia 2017 przez Franz Mauer
Gość Opublikowano 10 Sierpnia 2017 Opublikowano 10 Sierpnia 2017 Wczoraj kupiłam na szybko kierownicę BBB BHB-04 580x25,4. Tej połamanej nie będę wzmacniać, bo zęby mi nie odrosną już. Opcja kierownicy aluminiowej pokrytej karbonem jest ciekawa, bo wygląd byłby ok, a i nie byłoby obawy, że kierownica strzeli. Co do wagi i tłumienia drgań, to nie jestem maniakiem odchudzania za wszelką cenę, a tłumienia w mojej poprzedniej kierownicy nie odczułam.
Marcin W Opublikowano 10 Sierpnia 2017 Opublikowano 10 Sierpnia 2017 Pogoda dziś jak marzenie i "Działo" gotowe do drogi, a ja niestety ciągle kontuzji nie mogę wyleczyć :,( 17 godzin temu, Sziva napisał: A mi dzisiaj przy korekcie ustawienia rogów strzeliła kierownica karbonowa - mnie przy okazji strzelił szlag Kierownica Easton EC70, przystosowana do przykręcania rogów (nawet w dołączonej instrukcji o tym piszą), rogi zawsze kluczem dynamometrycznym przykręcane i strzeliła. Dobrze, że w domu, a nie na trasie, bo pęknięcie sięga pod grip. Chyba wrócę do amelinium. "A taka ładna była, amerykancka, szkoda" Teraz muszę kupić nową i znowu wszystko przekładać. A najgorsze, że nie pojeżdżę Trochę szkoda tej kiery
aju Opublikowano 10 Sierpnia 2017 Opublikowano 10 Sierpnia 2017 Czas wyprodukować na to wszystko plus jeden w piwnicy....mocowania na ścianę
nctrns Opublikowano 11 Sierpnia 2017 Opublikowano 11 Sierpnia 2017 (edytowane) Powrót z wczorajszej jazdy grupowej EDIT: już wiem czemu zdjęcia na forum są takie słabe - strasznie je pomniejsza jak się dodaje przez forum, a nie jako link Edytowane 11 Sierpnia 2017 przez nctrns 1
Puncu Opublikowano 11 Sierpnia 2017 Opublikowano 11 Sierpnia 2017 27 minut temu, nctrns napisał: Powrót z wczorajszej jazdy grupowej A to ja Was mijałem na ul.Balickiej. Tak myślałem że to OTR
nctrns Opublikowano 11 Sierpnia 2017 Opublikowano 11 Sierpnia 2017 Zależy o której. Jak po 19 to możliwe. Były 4 grupy, z czego 2 chyba jechały przez Balicką. Tapatalk'd
Franz Mauer Opublikowano 11 Sierpnia 2017 Opublikowano 11 Sierpnia 2017 (edytowane) Dnia 10.8.2017 o 10:35, Sziva napisał: Co do wagi i tłumienia drgań, to nie jestem maniakiem odchudzania za wszelką cenę, a tłumienia w mojej poprzedniej kierownicy nie odczułam. Od bardzo długiego czasu biję się z myślami nad zakupem kierownicy karbonowej. Traktuję to jako fanaberię,bo jeszcze nikt nie przekonał mnie o cudownych właściwościach karbonu tłumiących drgania. Nawet co do ramy karbonowej mam także wątpliwości czy rzeczywiście cuzje te tłumienie drgań czy nie. Zrobiłem nawet eksperyment,bo zamieniłem mojego aluminiowego rumaja na identyczy karbonowy i nadal jednoznacznie nie jestem w stanie powiedzieć,że tłumi. Być moze badania laboratoryjne to potwierdzają, ale czy to jest rzeczywiście odczuwalne przez rowerzystę? Mam jeszcze bardziej utrudnione zadanie,bo moja rama jest znacznych gabarytów i wogóle nie przypomina tych filigramowych ram karbonowych wazącycm niecały kilogram. Może to ma wpływ na odczuwalność. Poza tym wciaż producenci mówią o zwiększaniu sztywności ramy karbonowej i wtedy już gubię się całkowicie,bo na zdrowy rozsądek coś co ma być jeszcze sztywniejsze to z natury rzeczy nie będzie mogło pochłaniać większych drgań. Same element karbonowy tez nie jest od razu synonimem niższej wagi, o czym przekonałem się wielokrotnie np. porównując swoją obecną kieronicę lub sztyce, bądż mostek wykonane w całosci z aluminium z karbonowymi odpowiednikami w podobnej lub nie nie większej niż 2x cenie. Zauwazyłem, że porzadna jakość i parametry karbonu zaczynają się w przedziałach cenowych zdecydowanie poza moim zasięgiem i dotyczą raczej topowych firm np. Schmolke, Tune, Syntace.,Thomson, ENVE. Ale czy i one zdradzają się jakimiś cudownymi właściwościami wytrzymałościowymi czy redukującymi drgania? Jedyne o czym mnie przekonały to to, ze rzeczywiście potrafia pomóc zbić wagę roweru i wyćwiczyć człowieka psychicznie,bo aby używać trzeba przecież uwierzyć, że np. takia kierownica Schmolke MTB TLO ważąca 99g. przy rozmiarze 740mm wytrzyma siłę nacisku średnio ważącego misia i jest warta wydania ok. 1200 zł. Uważam również, że stosowanie w kierownicach, mostkach czy sztycach miksu karbonu z aluminium to już zabieg czysto marketingowy, za który dodatkowo klient musi nie mało zapłacić. A sam wyrób, być moze poza walorami wizualnymi, nie jest w stanie zaproponować coś co bedzie biło na głowę wyróc z aluminium. WIęc po co takie coś kupować i przepłacać? Bardzie zrozumiałym byłoby wydanie większych pieniędzy na elementy ze scandium lub tytanu. Bo przynajmniej mamy coś albo mocnego i lekkiego, albo bardzo trwałego. Edytowane 11 Sierpnia 2017 przez Franz Mauer
Rekomendowane odpowiedzi