Skocz do zawartości

Tour de France 2017


Wawrzyniec Wiór

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 godzin temu, GBike napisał:

Eeeee nie przesadzajmy, Froom to nie maszyna, jest do pokonania pomimo, że ma możliwość trenowania z Kwiatkowskim9_9.

Swoją opinię opieram na tym, że jednak Aru jeździ dużo gorzej od Frooma na czas, choć stosunkowo krótka czasówka raczej nie pozwoli na wielkie różnice, to jednak stawiam na Frooma.
 

11 godzin temu, GBike napisał:

To jest kolarstwo, a w kolarstwie już tak jest że są liderzy i są pomocnicy. Całą wiosnę Sky jechało na Michała i dzięki temu mógł realizować swoje cele. Kwiatkowski sam zdecydował o swoim udziale w TdF i powiedział wprost: "Moim celem na TdF jest zwycięstwo Frooma".

Oczywista oczywistość, ale jakoś tak jednak chciałoby się w duchu, żeby to Froome pracował na Kwiatka ;) 

 

2 godziny temu, MadOnion napisał:

Majka niby bez błysku ale On tak jeździ mniej dynamicznie a sprawa Majka + żółta koszulka to raczej sfera marzeń ; )

Dynamiki Rafałowi na takich ściankach brakuje, niestety, liczyłem, że dociągnie do Quintany i Contadora, nie udało się.
Co do żółtej koszulki... chciałaby dusza do raju, jeśli Rafał nie poprawi znacząco jazdy na czas, nie ma raczej szans na wygranie wielkiego touru, bo w to, że się organizatorzy zlitują i zrezygnują z czasówek to raczej nie wierzę. 

 

Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, Tejot napisał:

dla mnie jednak zachowanie Sagana pozostaje skandaliczne. Tłumaczyć się tym, że nie widział, nie wiedział, to może żółtodziób, a nie tak doświadczony i utytułowany zawodnik.

Sagan nie ma się z czego tłumaczyć, bo w niczym nie zawinił.. Wszystko co mówi (bądź mu się przypisuje, bo nie śledzę każdej jego wypowiedzi) to czysta kurtuazja, by nie zostać posądzonym o arogancję. Tak naprawdę, powinien stwierdzić, że Cavendish sam sobie jest winien. No ale wiadomo, jako osoba publiczna tego powiedzieć nie może.

Znamienne jest natomiast to, co mówią inni kolarze. Wśród nich nie spotkałem się w głosem krytyki wobec Sagana. Nawet Greipel który bardzo mocno się wypowiedział w necie, po obejrzeniu materiału zmienił zdanie i przeprosił Sagana. Szacunek za umiejętność przyznania się do własnego błędu i pochopnie wydanej opinii. Coraz rzadziej spotykane zjawisko, w przeciwieństwie do uporczywego trwania w błędzie.

Edytowane przez de Villars
  • Pomógł 2
Opublikowano

Widzę, że temat etapu wczorajszego nadal gorący : ) Kolega wie w ogóle za co komisja zdyskwalifikowała Pana Mistrza świata ?

Opublikowano
27 minut temu, MadOnion napisał:

Widzę, że temat etapu wczorajszego nadal gorący : ) Kolega wie w ogóle za co komisja zdyskwalifikowała Pana Mistrza świata ?

Jest gorący coś wam pokażę..

FB_IMG_1499345248428.jpg FB_IMG_1499345261836.jpg
2 godziny temu, de Villars napisał:

 Tak naprawdę, powinien stwierdzić, że Cavendish sam sobie jest winien. No ale wiadomo, jako osoba publiczna tego powiedzieć nie może.

W świetle dowodów niestety taka jest brutalna prawda.

Opublikowano

Temat będzie sobie żył własnym życiem, podobnie jak w przypadku Dżamolidina Abdużaparowa (starsi pewnie pamiętają styl Uzbeka) tak Sagan będzie miał swoich obrońców i krytyków i każdy pewnie zostanie przy swoim zdaniu. Mnie nikt niestety (a może stety) nie przekona, że jest niewinny, a jego tłumaczenia są dla mnie śmieszne i tyle (nie widziałem, nie wiedziałem pochodzi z wywiadu jakiego udzielił na mecie feralnego etapu). Można jedynie dyskutować, czy kara wykluczenia z wyścigu jest adekwatna, tu rzeczywiście mam spore wątpliwości,
@de Villars mógłbyś zacytować Greipela?? Większość wypowiedzi krytycznych jakie słyszałem nie odnosi się w ogóle do winy Sagana, tudzież jej braku, lecz do nazbyt surowej kary.

Opublikowano

Jeśli z góry zakładasz że nic nie jest w stanie Cię przekonać to.. sorry, sam nie wiem jak to skomentować. Chyba tylko tak, że jest to przykład postawy, o której wspominałem poprzednio, a której absolutnie nie akceptuję.

Fakty natomiast są takie, że Sagan jest po prostu niewinny. Kolejno wychodzące szczegóły tylko to potwierdzają. W tym to, co pokazał @GBike - Cavendish sam zahaczył kierownicą rękę Sagana. Na gorąco mogło się wydawać  że Sagan się rozpycha,ale było inaczej. Trzeba to dostrzec i umieć się przyznać do błędu. Dotyczy to zwłaszcza sędziów. Nie wiem czy widzieliście wywiad z jednym z nich z wczoraj. Dominującym słowem jest tam "wydaje się nam". Nie "jesteśmy pewni", tylko "wydaje się nam". Ludzie wywalają niewinnego człowieka z wyścigu, marnują  mu parę miesięcy przygotowań, bo im się coś przywidziało.... Słów brak... Nawet w L'Equipe (organizacyjnie powiązana z organizatorem TdF) w niewybrednych słowach się wyraża o tych partaczach. 

Co do Greipela, to tweet chyba został już usunięty (albo była to wypowiedź ustna), ale napisał/powiedział, ze Sagan nie jest już jego przyjacielem, czy coś w tym stylu. Potem wrzucił na twittera to:

"Sometimes I should watch images before I say something. Apologies to @petosagan as I think that decision of the judge is too hard."

 

Opublikowano

Marcel Kittel najszybszy na szóstym etapie. I kto mi powie, że w koszulce z Lidla nie da się nic wygrać? ;)

Opublikowano

Ekspert nie jestem, ale wydaje mi się, że Sagan delikatnie zjeżdża na prawo. Czego skutkiem był wypadek. Podsumowując, zbyt wysoka kara.


Marcel Kittel najszybszy na szóstym etapie. I kto mi powie, że w koszulce z Lidla nie da się nic wygrać?

Ja mam tylko pompkę, liczy się?
Opublikowano
17 godzin temu, GBike napisał:

Jest gorący coś wam pokażę..

FB_IMG_1499345248428.jpg FB_IMG_1499345261836.jpg

W świetle dowodów niestety taka jest brutalna prawda.

Pisałem o tym stronę wcześniej ; ) 

Opublikowano
Dnia 5.07.2017 o 05:48, MadOnion napisał:

Sagan zachował się jak bandyta.

No sory ja tak nie uważam, wręcz przeciwnie to Cavendish próbował przestawić Sagana . Zresztą robił to nie raz ( np: Rio 2016 omnium ). No chyba że ja Gripel, w świetle dowodów zmieniłeś zdanie 9_9

Tak na marginesie, sprawa incydentu została skierowana przez zespół Sagana do komisji arbitrażowej. 

Opublikowano (edytowane)

Cieszy mnie to, że tak nie uważasz.

W pierwszym momencie po obejrzeniu wideo myślałem, że ruch łokciem wywrócił Cavendisha, dlatego też użyłem słowa bandyta. Mój wpis że Sagan zachował się jak bandyta był zbyt pochopny :) 

Natomiast zdania co do winy kto spowodował kraksę nie zmieniam. : )

 

Ja mam tylko pompkę, liczy się?

Liczy się :P możesz ścigać się z najlepszymi w Lidlu ... "kto szybciej do robota kuchennego" ; )

Edytowane przez MadOnion
Opublikowano
Liczy się  możesz ścigać się z najlepszymi w Lidlu ... "kto szybciej do robota kuchennego" ; )

Cios poniżej pasa. Te promocje lidlu i zachowanie ludzi to dramat. Koniec OT.
Opublikowano

Wracając do wyścigu - można się już pokusić o opinię, że to jak na razie wyjątkowo nudny wyścig. Doprawdy nie wiem co chcą osiągnąć organizatorzy planując takie etapy jak dziś, w których z góry wszystko wiadomo, łącznie z tym, że wygra Kittel :/ 

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, suqub napisał:


Cios poniżej pasa. Te promocje lidlu i zachowanie ludzi to dramat. Koniec OT.

Łeee to taki żart : ) 

10 godzin temu, de Villars napisał:

Wracając do wyścigu - można się już pokusić o opinię, że to jak na razie wyjątkowo nudny wyścig. Doprawdy nie wiem co chcą osiągnąć organizatorzy planując takie etapy jak dziś, w których z góry wszystko wiadomo, łącznie z tym, że wygra Kittel :/ 

Nie no bez przesady o tym czy wygra(ł) Kittel nie wiedziano nawet po finiszu ; )

6mm do szczęścia : )

Edytowane przez MadOnion
Opublikowano

No niby tak, ale ostatecznie znów Kittel... Mnie to nie emocjonuje, że wygrywa ciągle ten sam gość po kilkusetmetrowym sprincie, który wcześniej przez cały etap wiózł się w peletonie. I ma na koniec tak samo zwycięstwo jak dzisiejszy bohater Calmejane, który się na to naprawdę napracował. Moim zdaniem ilość płaskich etapów sprinterskich należało by radykalnie zmniejszyć. 

Całe szczęście, że dziś etap był interesujący i emocjonujący. Mam nadzieję, że jutro będzie jeszcze lepiej i czołówka zacznie wreszcie walkę, bo dziś jechali na remis.

Opublikowano

Dzisiejszy etap był jak dobry film. I nawet groza była, jak na 3km od mety Francuza zaczęły łapać skurcze. Drugi etap, którym się emocjonowałem.

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, kamilw napisał:

Dzisiejszy etap był jak dobry film. I nawet groza była, jak na 3km od mety Francuza zaczęły łapać skurcze. Drugi etap, którym się emocjonowałem.

Do tego bardzo mądrze kontrolowany przez Sky (pozwolili zjeść jabłko Francuzowi jednocześnie sami je zachowując 9_9) przy wielkim wkładzie Michała Kwiatkowskiego. Rafał Majka bez jakichkolwiek oznak słabości na finiszu cieszy mnie najbardziej. Dziś będzie etap prawdy - no może pół prawdy hehe.

Edytowane przez GBike
Opublikowano

Niestety, co już widać, SKY zabetonowało wyścig i emocje raczej się skończyły, zanim się zaczęły. Obawiam się, że nie pozostanie nam nic innego jak emocjonować się walką o zwycięstwa uciekinierów na poszczególnych etapach. Siła Sky jest porażająca i o ile Froome'owi nie przydarzy się nic takiego jak Dumoulinowi na Giro, to nawet nie będzie się musiał specjalnie wysilać, żeby Tour wygrać.

Opublikowano
3 godziny temu, Tejot napisał:

Niestety, co już widać, SKY zabetonowało wyścig i emocje raczej się skończyły, zanim się zaczęły. ...

Niestety pomyliłeś się ... Po upadku Rafała szlak mnie trafił na miejscu .

Opublikowano
23 minuty temu, GBike napisał:

Niestety pomyliłeś się ... Po upadku Rafała szlak mnie trafił na miejscu .

Czy się pomyliłem?? Wątpię, Sky dzieli i rządzi nadal. Co do upadku, no cóż takie rzeczy się zdarzały, zdarzają i zdarzać będą. Szkoda Rafała, wielki pech, z drugiej nikt nie wie od czego dzwon się zaczął, wcale niekoniecznie to Thomas musiał być sprawcą całego zamieszania.

Opublikowano

Przyjacielski gest Michała Kwiatkowskiego w stosunku do poobijanego Rafała, to jedyny pozytyw na tym przykrym etapie .

Opublikowano

Aru też się wykazał przyjacielskim gestem w stosunku do Froom'a ;)

Etap pełen dramatów.  

Opublikowano

A Froome mu się odwzajemnił... Etap fantastycznie emocjonujący i trzymający w napięciu, więcej się w nim działo niż we wszystkich poprzednich razem wziętych. Tylko szkoda, że te kraksy były (zwłaszcza Porta była koszmarna). Co do Majki - to w tym wszystkim jest taki pozytyw, że o ile pojedzie dalej to przynajmniej będzie miał szanse powalczyć na jakimś etapie. Jadąc w generalce nie miałby na to szansy, skończyłby pewnie w 10-tce, ale bez żadnego zwycięstwa.

Opublikowano (edytowane)

Właśnie nie widziałem co zrobił Froom ;) tylko słyszałem. A co zrobił :D ?

Co do Majki jest szansa że się wyliże dziś dzień wolny, jutro płasko - trzymam kaciuki. A dokładnie tak jak mówisz szanse na wygranie etapu w tej sytuacji są dużo większe.

Edytowane przez MadOnion

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...