Skocz do zawartości

Triban RC520 - pierwsza szosa po wielu latach...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Genialnie  zgadzam się z przedmówcami, najgłośniej słychać tych co maja problemy bo szukają pomocy(co jest normalne), ale widzę ze sporo ludzi na tri-banach jeździ bezproblemowo i nie nagłaśniają tego a co za tym idzie głównie widoczne są te sytuacje problematyczne. Podejrzewam, że sprzedaż w skali Europy jest dość spora. W każdym razie widać po moim i innych przykładzie  że  da się przyjechać nim sporo kilometrów bez większych usterek nawet bez idealnych ustawień :). Oby jak najdłużej...

 

 

 

 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

No dobra. Pierwsze przygody nie zapeszajac chyba za mną. Od 60km wszystko ok.
Ale pojawił się na mojej kierownicy dzwony knog oi, bo wczoraj musiałem się drzeć na pół miasta, że jadę. Bo oczywiście ścieżki asfaltowe elegancko na chodnikach wylane, to przecież wygodniej się chodzi niż po płytach.. Masa pieszych....
Na szczęście w sobotę uwolnię Tribana, i przewietrzę go na jakiejś dłuższej trasie, zobaczymy jak się ten kuc sprawuje w pełnym biegu

@szuva dzięki za posunięcie pomysłu na pojemnik na narzędzi do bidonu. Czekam właśnie na to cudo: https://www.centrumrowerowe.pl/pojemnik-na-narzedzia-elite-takuin-pd19837/?v_Id=130297&gclid=CjwKCAjw7anqBRALEiwAgvGgm0Wxqx_hCAl_I94YLOALtdUJGtJTxqy24QcBcKszIzxIRlzEjN7SQRoCT2IQAvD_BwE






Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to! 1
Opublikowano
Proszę bardzo
I Sziva jestem  
@sziva sorki. Palec się omsknął na u


Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Ja też się zaopatrzyłem w pojemnik. Wziąłem taki duży od schwalbe. W zestawie jest tekstylny woreczek na drobiazgi, żeby nie dzwoniły. Niestety, kurtka, którą mam zajmuje prawie cały pojemnik. Z drugiej strony 5l nerka, z którą jeżdżę uratowała dzisiaj mój ubiór. W nocy mocno lało i przejęła na siebie 90% wody lecącej na mój tyłek :) .

Opublikowano
14 godzin temu, Kurczakiero napisał:

No dobra. Pierwsze przygody nie zapeszajac chyba za mną. Od 60km wszystko ok.
Ale pojawił się na mojej kierownicy dzwony knog oi, bo wczoraj musiałem się drzeć na pół miasta, że jadę. Bo oczywiście ścieżki asfaltowe elegancko na chodnikach wylane, to przecież wygodniej się chodzi niż po płytach.. Masa pieszych....
Na szczęście w sobotę uwolnię Tribana, i przewietrzę go na jakiejś dłuższej trasie, zobaczymy jak się ten kuc sprawuje w pełnym biegu emoji6.pngemoji41.png

@szuva dzięki za posunięcie pomysłu na pojemnik na narzędzi do bidonu. Czekam właśnie na to cudo: https://www.centrumrowerowe.pl/pojemnik-na-narzedzia-elite-takuin-pd19837/?v_Id=130297&gclid=CjwKCAjw7anqBRALEiwAgvGgm0Wxqx_hCAl_I94YLOALtdUJGtJTxqy24QcBcKszIzxIRlzEjN7SQRoCT2IQAvD_BwE

emoji6.png




Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka
 

Powodzenia :), jak do końca tygodnia nie popsuje się pogoda to powinienem na moim rc 520 osiągnąć 1000 km :).

15 godzin temu, Kurczakiero napisał:

No dobra. Pierwsze przygody nie zapeszajac chyba za mną. Od 60km wszystko ok.

 

Jeszce jedno pytanie, odkryłeś przyczynę pękających dętek w twoim rowerze ?

 

 

  • Lubię to! 1
Opublikowano
Jeszce jedno pytanie, odkryłeś przyczynę pękających dętek w twoim rowerze ?
 
 
@news_ ogólnie moim zdaniem to czysto czynnik ludzki. Rower, od czasu zmiany 3 dętki ma juz ponad 100km liczniku j jest ok.
Po odebraniu roweru z decathlonu (po akcji 150m i bum) serwisant powiedział mi że zostawił 6 barów dla bezpieczeństwa... Wziąłem rower i zrobiłem dwie rundki na około Decathlonu i od razu zobaczyłem, że tam 6 barów nie ma, bo z przodu miałem praktycznie kapcia jak docisnalem środek ciężkości bliżej przedniego koła.

Wróciłem do domu i w oponie było jakieś 4,5. Gość się pewnie bał, że znowu walnie wiec dopuścił jak Cię mogę. No ale w sumie spóściłem jeszcze do 3,5 bara pomacałem oponę, szczególnie wciskając do środka opony wentyl (tam. Często zdarzają się przyszczypki dętki) i po swojemu ulozylem wszystko na nowo.

Teraz mam 7,2 bara w obu oponach i odpukać nie ma problemu.

Obstawiam, więc że serwisanci z decathlonu robili to na szybko i wyszło jak wyszło.

Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Rower mam od 3 lipca i dziś przekroczyłem magiczne 1000 km ma moim tribanie RC520.

Takie małe podsumowanie :

Wszytko działa jak  na początku. Jeździ, hamuje i nic nie brzęczy. Rower wymagał doregulowanie ale to normalne. Śmigam na oryginalnych oponach, kapcia nie miałem :) . Pozycja na rowerze jak dla nowicjusza super przy pierwszej szosie, dość komfortowa  - nawet przy dłuższych odcinkach.

Aby tak dalej...

  • Lubię to! 1
Opublikowano
Rower mam od 3 lipca i dziś przekroczyłem magiczne 1000 km ma moim tribanie RC520.

Takie małe podsumowanie :

Wszytko działa jak  na początku. Jeździ, hamuje i nic nie brzęczy. Rower wymagał doregulowanie ale to normalne. Śmigam na oryginalnych oponach, kapcia nie miałem  . Pozycja na rowerze jak dla nowicjusza super przy pierwszej szosie, dość komfortowa  - nawet przy dłuższych odcinkach.

Aby tak dalej...

A ja przekroczyłem granice 500km. Póki co jest dobrze, nie licząc pierwszych trzech gum w ciągu 50km wink.png właśnie skończyłem wietrzyć tribana na dłuższym dystansie i sprawdza się idealnie.

Na koniec trasy przerzutki mi się rozlegulowały, ale to kwestia podkręcania w wolnej chwili.

 

Pozdrawiam znad Wisły fbcd1c59c10c6df0c60b4b1805d6c5e2.jpg&key=6d0a7395765473472efb77d1c4639837a36242f0d4fb664ba9675d0ff50f3539

 

Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

No to po trzydniowej przerwę ze względu na pogodę, która przy okazji wykorzystałem na zakup nowej rzeczy do roweru a mianowicie siodełko :). Oryginalne  nie było złe,ale na moja duża pupę okazało się ze jest za wąskie po pomiarach. Wybór padł na Selle Italia Max Flite Gel Superflow. Po 50 km i paru poprawkach pozycji jest nieźle, dodatkowo mam 30 dni na testy i ewentualny zwrot :).

 

74A2BD47-8213-422F-9F54-5DFDFC9D4588.jpeg B1680388-FCB6-44A6-B8C0-DA639462F283.jpeg
Opublikowano
No to po trzydniowej przerwę ze względu na pogodę, która przy okazji wykorzystałem na zakup nowej rzeczy do roweru a mianowicie siodełko . Oryginalne  nie było złe,ale na moja duża pupę okazało się ze jest za wąskie po pomiarach. Wybór padł na Selle Italia Max Flite Gel Superflow. Po 50 km i paru poprawkach pozycji jest nieźle, dodatkowo mam 30 dni na testy i ewentualny zwrot :).
 
74A2BD47-8213-422F-9F54-5DFDFC9D4588.thumb.jpeg.84c284bc4f39391154b60a17196ece9c.jpegB1680388-FCB6-44A6-B8C0-DA639462F283.thumb.jpeg.3396dc8ef2c842c1c42d155654afb76d.jpeg
No to powiem Ci, że to kawał siodła ;) gdzie kupiłeś z możliwością testu przez 30dni?

Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, Kurczakiero napisał:

No to powiem Ci, że to kawał siodła ;) gdzie kupiłeś z możliwością testu przez 30dni?

Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka
 

Mieszkam w Holandii i tu w sklepach jest taka opcja(sklep mantel.com), ale jak przeglądałem polskie sklepy to tez takie możliwości są. Tutaj decathlon tez ma taką opcje, wiec pewnie w Polsce też :). Tylko wybór ograniczony...

Edytowane przez news_
Opublikowano

Czy mi się wydaje, czy opuściłeś nos siodła? Jeżeli zaczną boleć Cię nadgarstki, to już wiesz  co będzie przyczyną. Zwłaszcza przy cięższym zawodniku.

Opublikowano
1 minutę temu, Argi napisał:

Czy mi się wydaje, czy opuściłeś nos siodła? Jeżeli zaczną boleć Cię nadgarstki, to już wiesz  co będzie przyczyną. Zwłaszcza przy cięższym zawodniku.

Tak opuściłem, na początku miałem więcej a później podniosłem i opuściłem i tak pare razy :). Po dzisiejszych 50 km nie odczuwam bardziej bolących nadgarstków. Jeszcze szukam pozycji na płasko było mniej komfortowo, to jest jeszcze do regulacji...

Opublikowano

Czasem wystarczy minimalnie pochylić siodło, żeby było komfortowo. Spróbuj od pozycji poziomej pochylać dziób po 2mm na raz. Przejedź się - jeśli dalej gniecie, to znowu 2mm itd. Niestety, sztyca z Tribana nie oferuje płynnej regulacji nachylenia kąta i albo ma się w poziomie siodło albo już dość mocno pochylone. Rozejrzyj się za sztycą z regulacją na dwie śruby - nawet używana będzie lepsza od tej, którą masz teraz.

Opublikowano

Ja latam na tribanie bez "pieluchy" i póki co jest ok. Co prawda dziennie robię jakieś 22km i tylko w weekendy robię dłuższe dystanse, ale nie odczuwam problemów z siodełkiem. Jedyne nad czym się zastanawiam to nad siodle z dziurą właśnie.
Zobaczymy jak wyjdzie. Póki co dojeżdżam siodło fabryczne.

Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
14 godzin temu, Sziva napisał:

Czasem wystarczy minimalnie pochylić siodło, żeby było komfortowo. Spróbuj od pozycji poziomej pochylać dziób po 2mm na raz. Przejedź się - jeśli dalej gniecie, to znowu 2mm itd. Niestety, sztyca z Tribana nie oferuje płynnej regulacji nachylenia kąta i albo ma się w poziomie siodło albo już dość mocno pochylone. Rozejrzyj się za sztycą z regulacją na dwie śruby - nawet używana będzie lepsza od tej, którą masz teraz.

Dzięki za podpowiedz, dokładnie jest jak mówisz :)

 

7 minut temu, Kurczakiero napisał:

Ja latam na tribanie bez "pieluchy" i póki co jest ok. Co prawda dziennie robię jakieś 22km i tylko w weekendy robię dłuższe dystanse, ale nie odczuwam problemów z siodełkiem. Jedyne nad czym się zastanawiam to nad siodle z dziurą właśnie.
Zobaczymy jak wyjdzie. Póki co dojeżdżam siodło fabryczne.

Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka
 

MI generalnie to oryginalne jakoś strasznie nie uwierało :) do 50 km, ale ze względu na moją wagę i ewentualne problemy z prostatą zdecydowałem się na takie właśnie z otworem i faktycznie mniej gniecie, tez wkładka żelowa robi swoją robotę. Wydaję mi się ze jeszcze bardziej jest przyjazne :) , szczególnie że robię coraz więcej kilometrów, wkręcam się wiec zakup przyszłościowy - tak żonie tłumaczyłem i że promocja była  :)

 

 

Opublikowano

Czesc i czołem użytkownicy RC520! :)

 

Użytkuję rower jakos od początku marca i dla mnie jest bomba :) Jedyne modyfikwacje to opony (35c przód, 38c tył), mostek 90mm (zamiast 110 - rozmiar ramy L) oraz karbonowe koszyki na bidon :)

 

Nastukane mam już ok. 4000 km i rower sprawuje się super. Dał radę z sakwami przejechac trasę Świnoujscie - Hel, a kilka dni temu zrobiłem życiówke jeżeli chodzi o dystans jednodniowy - 202 km :) Jedyne co, to felerne obręcze - przymierzam się do ich zmiany na przyszły sezon. Albo wjedzie cos na dt swiss, albo... "ugravelowię" go jeszcze bardziej montując jakies w miarę lekkie koła 27,5 :)

 

Pozdrawiam i życzę zadowolenia z RC520

  • Lubię to! 2
Opublikowano
16 minut temu, cactusek napisał:

Czesc i czołem użytkownicy RC520! :)

 

Użytkuję rower jakos od początku marca i dla mnie jest bomba :) Jedyne modyfikwacje to opony (35c przód, 38c tył), mostek 90mm (zamiast 110 - rozmiar ramy L) oraz karbonowe koszyki na bidon :)

 

Nastukane mam już ok. 4000 km i rower sprawuje się super. Dał radę z sakwami przejechac trasę Świnoujscie - Hel, a kilka dni temu zrobiłem życiówke jeżeli chodzi o dystans jednodniowy - 202 km :) Jedyne co, to felerne obręcze - przymierzam się do ich zmiany na przyszły sezon. Albo wjedzie cos na dt swiss, albo... "ugravelowię" go jeszcze bardziej montując jakies w miarę lekkie koła 27,5 :)

 

Pozdrawiam i życzę zadowolenia z RC520

Gratuluje sukcesów, ja za jednym razem machnąłem 100 km do tej pory ale jeżdżę na nim od lipca. Jak psiałem wyżej ja na razie zużywam oryginale koła i opony an razie nie mam potrzeby ich zmiany. Fajnie, że pojawiają się posty nie tylko o problemach :)

 

 

  • 5 tygodni później...
Opublikowano

Trochę odświeżę temat :) i zrobię małe podsumowanie.

Mój Triban RC520 osiągnął przebieg 2000 km a nawet go przekroczył. Na dziś mam przejechane 2090 km od 3 lipca.

Co tu dużo pisać, wszystko działa jak należy, niektórzy twierdzą ze ma koła z plasteliny a ja na tych kołach przy mojej wadze obecnie około 120-122 km przejechałem te kilometry.

Koła się toczą i nie zauważyłem ze musiałbym je centrować :). Ze zmian to wymieniłem mostek z 110mm and 80mm i jest wygodniej  :) .

Z nowym siodełkiem się dogadałem i nawet po 4 godzinach jest komfortowo jak może być komfortowo na rowerze :)

Dokupiłem ostatnio zestaw oświetleniowy Lezyne 800xxl Strip 150, bo jesień się zbliża a jeździć trzeba po ciemku :).

Koła nawet na mokrym nieźle się trzymają na nawierzchni asfaltowej czy z kostki, ale moje prędkości średnie to max do 25km/h na trening.

 

Nadal jestem mega zadowolony i RC520 spełnia moje oczekiwania. W najbliższym czasie może pomyślę nad systemem bezdętkowym :).

 

Pedałujemy dalej...

 

92C9F26A-59BF-4910-BDCF-95D163C981AA.thumb.jpeg.3000305fe2d012f31bf605291296b5bb.jpeg814BE95E-E6EA-45B3-9F39-77AC5699D460.thumb.jpeg.ccf35f2eee18e5ec07eab718b566e49f.jpegED3C0F69-3237-439C-A138-DBAFB5A09753.thumb.jpeg.e5387269e37b1756c28dd24c181d829b.jpeg

 

 

 

 

 

 

 

 

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, news_ napisał:

Trochę odświeżę temat :) i zrobię małe podsumowanie.

Mój Triban RC520 osiągnął przebieg 2000 km a nawet go przekroczył. Na dziś mam przejechane 2090 km od 3 lipca.

Co tu dużo pisać, wszystko działa jak należy, niektórzy twierdzą ze ma koła z plasteliny a ja na tych kołach przy mojej wadze obecnie około 120-122 km przejechałem te kilometry.

Koła się toczą i nie zauważyłem ze musiałbym je centrować :). Ze zmian to wymieniłem mostek z 110mm and 80mm i jest wygodniej  :) .

Z nowym siodełkiem się dogadałem i nawet po 4 godzinach jest komfortowo jak może być komfortowo na rowerze :)

Dokupiłem ostatnio zestaw oświetleniowy Lezyne 800xxl Strip 150, bo jesień się zbliża a jeździć trzeba po ciemku :).

Koła nawet na mokrym nieźle się trzymają na nawierzchni asfaltowej czy z kostki, ale moje prędkości średnie to max do 25km/h na trening.

 

Nadal jestem mega zadowolony i RC520 spełnia moje oczekiwania. W najbliższym czasie może pomyślę nad systemem bezdętkowym :).

 

Pedałujemy dalej...

 

92C9F26A-59BF-4910-BDCF-95D163C981AA.thumb.jpeg.3000305fe2d012f31bf605291296b5bb.jpeg814BE95E-E6EA-45B3-9F39-77AC5699D460.thumb.jpeg.ccf35f2eee18e5ec07eab718b566e49f.jpegED3C0F69-3237-439C-A138-DBAFB5A09753.thumb.jpeg.e5387269e37b1756c28dd24c181d829b.jpeg

 

 

13 godzin temu, news_ napisał:

 

 

 

 

 

 

 

13 godzin temu, news_ napisał:

Trochę odświeżę temat :) i zrobię małe podsumowanie.

Mój Triban RC520 osiągnął przebieg 2000 km a nawet go przekroczył. Na dziś mam przejechane 2090 km od 3 lipca.

Co tu dużo pisać, wszystko działa jak należy, niektórzy twierdzą ze ma koła z plasteliny a ja na tych kołach przy mojej wadze obecnie około 120-122 km przejechałem te kilometry.

Koła się toczą i nie zauważyłem ze musiałbym je centrować :). Ze zmian to wymieniłem mostek z 110mm and 80mm i jest wygodniej  :) .

Z nowym siodełkiem się dogadałem i nawet po 4 godzinach jest komfortowo jak może być komfortowo na rowerze :)

Dokupiłem ostatnio zestaw oświetleniowy Lezyne 800xxl Strip 150, bo jesień się zbliża a jeździć trzeba po ciemku :).

Koła nawet na mokrym nieźle się trzymają na nawierzchni asfaltowej czy z kostki, ale moje prędkości średnie to max do 25km/h na trening.

 

Nadal jestem mega zadowolony i RC520 spełnia moje oczekiwania. W najbliższym czasie może pomyślę nad systemem bezdętkowym :).

 

Pedałujemy dalej...

 

92C9F26A-59BF-4910-BDCF-95D163C981AA.thumb.jpeg.3000305fe2d012f31bf605291296b5bb.jpeg814BE95E-E6EA-45B3-9F39-77AC5699D460.thumb.jpeg.ccf35f2eee18e5ec07eab718b566e49f.jpegED3C0F69-3237-439C-A138-DBAFB5A09753.thumb.jpeg.e5387269e37b1756c28dd24c181d829b.jpeg

 

 

 

 

 

 

 

 

ze tak sie zapytam - rower sluzy ci rowniez do odchudzania ??

Edytowane przez Grzeszaldo
Opublikowano
2 godziny temu, Grzeszaldo napisał:

 

 

ze tak sie zapytam - rower sluzy ci rowniez do odchudzania ??

Generalnie tak,  ale rower to też frajda zjazdy i odcięcie spraw zawodowych dla mnie.

Rower jako kolejny etap odchudzania to dodatek , rok temu miałem  operacje bariatryczną co pozwoliło mi wrócić do  roweru tym szosowego :) a teraz pomaga utrzymać formę i tez zrzucać kolejne kilogramy bo sama operacja to początek taki aimpuls. Bez ruchu ze starymi przyzwyczajeniami  bym  wrócił szybko do starego ja :)

BTW, właśnie wróciłem z roweru miało być delikatnie a wyszło 60 km :)

 

  • Lubię to! 1
Opublikowano
W dniu 15.09.2019 o 13:06, news_ napisał:

Generalnie tak,  ale rower to też frajda zjazdy i odcięcie spraw zawodowych dla mnie.

Rower jako kolejny etap odchudzania to dodatek , rok temu miałem  operacje bariatryczną co pozwoliło mi wrócić do  roweru tym szosowego :) a teraz pomaga utrzymać formę i tez zrzucać kolejne kilogramy bo sama operacja to początek taki aimpuls. Bez ruchu ze starymi przyzwyczajeniami  bym  wrócił szybko do starego ja :)

BTW, właśnie wróciłem z roweru miało być delikatnie a wyszło 60 km :)

 

Witam. 

Również przymierzam się do kupna swojej pierwszej "nowej szosy". Do tej pory jeździłem na koga myiata road winner. A,że rower ma ponad 30 lat i trochę nie domaga czas na zmiany. Wybór padł wlasnie na Triban RC520. Widzę,że użytkownicy są zadowoleni. Mam kilka pytań

@news_ również żyje w Holandii,dokładnie w Den Haag. Jak wypowiesz się o tutejszym serwisie i obsłudze w Decathlon? Czy to prawda,że da się wypożyczyć rower na 24h na próbę? Opony zmieniales,czy ciągle te same? W deszczu jeździłeś? Jak z przyjemnością? 

Osiągnął ktoś na tym rowerze stałe 40km/h w zrywach do 50km/h? Daje radę? Nie ma strachu o nic? ;)

 

Pozdrawiam

Opublikowano
8 godzin temu, WakeUpDead napisał:

Witam. 

Również przymierzam się do kupna swojej pierwszej "nowej szosy". Do tej pory jeździłem na koga myiata road winner. A,że rower ma ponad 30 lat i trochę nie domaga czas na zmiany. Wybór padł wlasnie na Triban RC520. Widzę,że użytkownicy są zadowoleni. Mam kilka pytań

@news_ również żyje w Holandii,dokładnie w Den Haag. Jak wypowiesz się o tutejszym serwisie i obsłudze w Decathlon? Czy to prawda,że da się wypożyczyć rower na 24h na próbę? Opony zmieniales,czy ciągle te same? W deszczu jeździłeś? Jak z przyjemnością? 

Osiągnął ktoś na tym rowerze stałe 40km/h w zrywach do 50km/h? Daje radę? Nie ma strachu o nic? ;)

 

Pozdrawiam

Cześć, 

z mojego punktu widzenia obsługa Decathlonu, zależy jak trafisz. Ja odbierałem swój rower w Arena Amsterdam i generalnie musiałem go wyregulować po odbiorze :). Tylna przerzutka nie wchodziła na dwa ostanie górne biegi później okazało się dlaczego, odblaski na szprychach były źle  założone i na ostatnim biegu wózek dotykał szprych, nie była to kwestia krzywego wózka tam jest mało miejsca przy ostatnim biegu, dlatego je wywaliłem :).

Ale to pierdoły, generalnie nastaw się ze sam musisz wszystko sprawdzić :), taki urok dużych sieci sklepowych. Jak przymierzałem ramy to dwóch chłopaków w Utrechcie jak z nimi gadałem to miałem wrażenie ze wiedza co mówią i dobrze mi polecili. Niestety mogłem mój rower tylko zamówić do Amsterdamu.

 

Co do wypożyczenia  to ci nie pomogę bo ja testowałem wielkość ramy i pozycje w czasie wizyty w sklepie, notabene fajny sklep jest w Utrecht the Wall - Mantel, obok jest decathlon. Na początku w Mantel mierzyłem ramy trek, giant, cube i itp ale jak pisałem wyżej jak usiadłem na tri-banie i poczułem że to ta geometria mi pasuje plus osprzęt i cena :)

Na oponach jeżdżę oryginalnych i na suchym się sprawują dobrze jak dla mnie, ostatnio jeździłem parę razy na mokrym to na asfalcie i kostce trzymają nieźle,  ale to są moje odczucia. Nawet jak jeździłem na wydmach w parku to trafiłem na ubite szutrowe drogi ale tez przejechałem. Moim zdaniem opony są wytrzymałe, ale wiem ze trochę osób miało z nimi problemy przy zdejmowaniu czy łapaniu gumy i itp ale ja jeszcze nie przebiłem dętki wiec w tym zakresie nie mam doświadczenia, jak to zorbie to już powiedziałem ze przechodzę na system tubless.

Co do komfortu wymieniłem siodełko na żelowe i jak robiłem swoją drugą setkę to czuje że dogadałem się z nim, z innych rzeczy skróciłem mostek z 110mm do 80mm i też czuje ze jest wygodnie ale to wynika  z mojej specyficznej budowy 169cm wzrostu krótkie ręce i duży brzuch :)

 

Moje prędkości średnie to około 25km/h, w zrywach 35km/h czasami 40km/h na krótko i to nie z górki..., ale to wynika z mojej wagi :) - (120-122 kg) 

 

Będę się powtarzał,  RC520 to dobry wybór na pierwszą szosę w mojej sytuacji z możliwością robienia kolejnych modyfikacji, pewnie wkręcając się bardziej w pedałowanie na szosie będę chciał czegoś innego ale to z czasem...

 

 

 

Opublikowano
13 godzin temu, WakeUpDead napisał:

Osiągnął ktoś na tym rowerze stałe 40km/h w zrywach do 50km/h? Daje radę? Nie ma strachu o nic? ;)

Ja trochę nie kumam pytania. Ale miałem prędkości podchodzące pod 70 i jeszcze żyje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...