SzpiceR Opublikowano 18 Stycznia 2020 Opublikowano 18 Stycznia 2020 22 godziny temu, SpiderMAN napisał: może jakaś węższa kaseta na płaskie trasy. Powiem Ci szczerze, nie ma sensu, wymień jak się zużyje U mnie, wprawdzie przy 11s, w amatorskich warunkach - miałem 11-28, zmieniłem na 11-30, teraz mam 11-32 i wiesz co? Jeden uj 1
Gość Opublikowano 21 Stycznia 2020 Opublikowano 21 Stycznia 2020 @SpiderMAN Trochę już pojeździłeś, ja wręcz przeciwnie... Chyba nieubłaganie zbliża się dzień w którym wujek Zbyszek Cię przećwiczy po okolicznych górkach. Ciekawy jestem Co Marian potrafi w praktyce. Nadal niezrealizowany pozostaje mój cel dot. trasy Kielce- KRK. Może wspólnie? Oby tylko zdrowie pozwoliło na takie tripy. Planuję niebawem pierwszą "setkę" stacjonarną. Ale do takiego wyzwania trzeba się przygotować sensownie...
Gość Opublikowano 25 Stycznia 2020 Opublikowano 25 Stycznia 2020 W dniu 21.01.2020 o 12:31, zibi_j1 napisał: @SpiderMAN Trochę już pojeździłeś, ja wręcz przeciwnie... Chyba nieubłaganie zbliża się dzień w którym wujek Zbyszek Cię przećwiczy po okolicznych górkach. Ciekawy jestem Co Marian potrafi w praktyce. Nadal niezrealizowany pozostaje mój cel dot. trasy Kielce- KRK. Może wspólnie? Oby tylko zdrowie pozwoliło na takie tripy. Planuję niebawem pierwszą "setkę" stacjonarną. Ale do takiego wyzwania trzeba się przygotować sensownie... Póki co jest zastój. Robota nie pozwala na nic poza padnięciem na pysk w domu po powrocie... Coś niedługo powinno się w tej kwestii poprawić, zaczynam odgrzebywać się w stronę światła...
Gość Opublikowano 9 Kwietnia 2020 Opublikowano 9 Kwietnia 2020 Klocki oraz owijka zakupione. Niedługo przeglądzik, pucowanko, smarowanko... Oby jak najszybciej... OBY
Accent_Szaj Opublikowano 9 Kwietnia 2020 Opublikowano 9 Kwietnia 2020 2 godziny temu, SpiderMAN napisał: Niedługo przeglądzik, pucowanko, smarowanko... No to teraz,jak jest tyle czasu.Ja już nie wiem,co ze swoim bajkiem robić.Wypucowany,chodzi jak szwajcarski zegarek
Gość Opublikowano 9 Kwietnia 2020 Opublikowano 9 Kwietnia 2020 Z czasem to znów aż takiego szału nie mam... Praca głównie zdalna, ale trzeba do firmy podjechać, w domu jakieś malowanko, sprzątanko, to z psem na spacer, to z dziećmi na chwilę i tak wcale szału nie ma...
Gość Opublikowano 16 Kwietnia 2020 Opublikowano 16 Kwietnia 2020 Nowe klocki Baradine z wymiennymi okładzinami oraz owijka żelowa Gianta siedzą... To jak to jest można jeździć do pracy na rowerze?
DiamondDog Opublikowano 16 Kwietnia 2020 Opublikowano 16 Kwietnia 2020 11 godzin temu, SpiderMAN napisał: To jak to jest można jeździć do pracy na rowerze? Dojazdy do pracy na rowerze nigdy nie były "zabronione" A od poniedziałku to na luzie. Kilometrów
mareq Opublikowano 17 Kwietnia 2020 Opublikowano 17 Kwietnia 2020 Dosłownie "na luzie", bo w maseczce nie poszalejesz . Miłego kręcenia.
Gość Opublikowano 22 Kwietnia 2020 Opublikowano 22 Kwietnia 2020 W dniu 17.04.2020 o 08:20, mareq napisał: Dosłownie "na luzie", bo w maseczce nie poszalejesz . Miłego kręcenia. To prawda, niestety przy mocniejszym deptaniu jest deficyt tlenowy i odcięcie wizji przez parujące okulary. Ale około 100 kilometrów w tym tygodniu wpadło.
Hodas Opublikowano 26 Maja 2020 Opublikowano 26 Maja 2020 (edytowane) Czy nadal jesteś zadowolony z roweru? Mam możliwość kupienia go za 1999zl, czy warto? Dodam że byłaby to pierwsza szosa. Edytowane 26 Maja 2020 przez Hodas
Gość Opublikowano 29 Maja 2020 Opublikowano 29 Maja 2020 W dniu 26.05.2020 o 21:11, Hodas napisał: Czy nadal jesteś zadowolony z roweru? Mam możliwość kupienia go za 1999zl, czy warto? Dodam że byłaby to pierwsza szosa. To akurat normalna jego cena jest, więc żadna super oferta to to nie jest. Ale ogółem uważam, że warto. Rower sprawuje się bez zarzutu, wszystko śmiga, łańcuch wpada do połowy na 0,75 na przymiarze, a mamy już prawie 2000km przelotu, nie jest źle. Klamkomanetki działają jak trzeba, hamulce nieco z czasem osłabły, dlatego wymieniłem klocki. Z nowymi klockami jest bardzo dobrze. Wkrótce wymiana korby, oraz nagranie filmu na kanał e-SzajBajk z prezentacją maszynki oraz moimi wrażeniami z jazdy nią.
Gość Opublikowano 4 Czerwca 2020 Opublikowano 4 Czerwca 2020 Różnica jest odczuwalna... Na wadze począwszy... Zważone komplety z suportami. FSA Tempo 50/34T z suportem 1310g Shimano FC-RS500 52/36T z suportem BB-RS500 926g Na wyglądzie oczywiście... A na sztywności to zupełnie inna bajka, podjazd 10% na stojąco po bruku i cisza!!! Zero ocierania łańcucha, kompletne zero. To jest to co lubię, niedługo wleci łańcuch 9s, który będzie lżejszy i zdecydowanie cichszy niż 8s. Z plusów kolejnych, to stopniowanie korby, bardziej mi pasuje wraz z kasetą 11-30t. Zdecydowanie za rzadko używałem małej tarczy w poprzedniej korbie, bo się trzeba było namielić na podjazdach, oraz niekoniecznie szło dobrać przełożenie z tyłu by kadencja była optymalna. Tak powinien ten rower opuszczać fabrykę. Zbliżam się do 2000 km przejechanych na Marianie i muszę przyznać, że rower sprawia wiele frajdy, koła toczą się lekko, rower bardzo dobrze się prowadzi, jest stabilny przy większych prędkościach. Marian sprawdza się także wyśmienicie na dłuższych wycieczkach, oferując wygodną pozycję w zamian za przeciągnięcie go po fajnych terenach. Odnośnie pozycji, chwilę trwało zanim zatwardziały rowerzysta, ujeżdżający rowery mtb przez ponad 20 lat odnalazł swoje idealne ustawienie roweru. Jestem bardzo zadowolony, projekt szosa uważam za świetny krok urozmaicający moje dotychczasowe doświadczenia z kolarstwem. Przygotowuję się w końcu do pierwszej setki i do nagrania filmu z moimi wrażeniami z jazdy rowerem szosowym, który może być pomocny dla tych niezdecydowanych... Film powędruje na pewno na kanał e-SzajBajk. Więcej już niedługo... cierpliwości. Aktualna specyfikacja (04.06.2020): Materiał ramy: Aluminium 6061 Rozmiar: 56cm Amortyzacja: przód - widelec carbon z aluminiową rurą sterową, łapska SpiderMANa tył - tyłek SpiderMANa Stery: Zintegrowane FSA Orbit No.8B Kierownica: Marin Compact Drop 440mm Owijka: Giant Silicon Gel Tape (owijka Marina się już zdematerializowała) Mostek: Marin, 31.8mm, -6 stopni, 90mm długości Siodełko: Marin Endurance Concept Sztyca: Marin 27.2mm (400mm, 15mm offset) Hamulce: Tektro Dual Pivot (klocki z wymiennymi okładzinami Baradine VX845C) Kaseta: Shimano HG50-8 11-30t, łańcuch KMC Z8 Korba: Shimano FC-RS500 52/36T ramię 172,5mm Hollowtech II Manetki: Claris Integrated 2x8s ST-2400 (zaskakującą fajnie pracują, trymowanie działa w dwie strony, "wąsy" jakoś bardzo nie przeszkadzają) Przerzutka przednia: Claris FD-2400-B Przerzutka tylna: Claris RD-2400-GS Koła: Marin Aluminum Double Wall, Machined Sidewall, stożek 20mm wysokości, szpilki Accent Bolt Road Opony: Schwalbe Lugano, 700x25C, Kevlar Puncture Protection (przód drutowa, tył zwijana) Pedały: Shimano PD-M520 Licznik: Sigma Pure GPS Oświetlenie: przód KNOG Plus white oraz MacTronic Scream 02 400lm, tył KNOG Plus red
akvoyager Opublikowano 13 Czerwca 2020 Opublikowano 13 Czerwca 2020 Hej, chciałem spytać o inny aspekt ujeżdżania szosy (nieco z przymrużeniem oka ). Czy w Twojej okolicy kierowcy wyprzedzają na "gazetę" czy "encyklopedię" bo ja mam wrażenie, że mnie na co drugiej jeździe ktoś próbuje upolować. Pozdrowionka dla Ciebie i Marina
Gość Opublikowano 14 Czerwca 2020 Opublikowano 14 Czerwca 2020 Z tym bywa różnie, to zależy od kultury kierowców, a ta pozostawia sporo do życzenia. Staram się unikać ruchliwych dróg, jak planuję wypad na szosę to nie pcham się na drogi gdzie nie orzebiega w pobliżu DDR, a poza miastem nie wpycham się na drogi krajowe i wojewódzkie. Generalnie wolę jeździć tam gdzie ruch jest mniejszy, jak gdzieś się mieszka, to takie rzeczy się po prostu wie, a jak jadę w nieznane to zasięgam języka u innych szosowców.
akvoyager Opublikowano 14 Czerwca 2020 Opublikowano 14 Czerwca 2020 (edytowane) Właśnie o to chodzi, że korzystam z mniej ruchliwych dróg a i tak jest niebezpiecznie. DDRy w mieście wiadomo są do innych celów niż palenie nóg a za miastem posucha. Dlatego planuję zwiększyć grubość opon i wjechać w teren Edytowane 14 Czerwca 2020 przez SpiderMAN Nie cytuj posta jeśli bezpośrednio pod nim odpowiadasz.
Gość Opublikowano 14 Czerwca 2020 Opublikowano 14 Czerwca 2020 Niestety na chamstwo drogowe nie mam rozwiązania. Czasami pomaga rzucenie !#$%^@! czy też groźne spojrzenie i pogrożenie palcem na najbliższym skrzyżowaniu, jeśli dojdziesz takiego patafiana, który przejechał obok Ciebie na kartkę papieru. Generalnie staram się olewać takie sytuacje i ich po prostu unikać, kwestia wprawy, doboru odpowiednich dróg, mojej widoczności. W dni pochmurne tak jak dzisiaj poruszam się po drogach z włączonymi lampkami, żeby mnie było lepiej widać, choć mimo to trafi się jakiś przygłup, który powinien udać się do okulisty...
akvoyager Opublikowano 14 Czerwca 2020 Opublikowano 14 Czerwca 2020 (edytowane) To nie kwestia widoczności, chyba że na badaniach ci kierowcy dają okuliście "w łapę". Jeżeli na prostej w biały dzień w kamizelce i z lampkami, na włoskach ręki czuję powiew kostuchy to coś jest nie tak. Edytowane 14 Czerwca 2020 przez akvoyager
Gość Opublikowano 14 Czerwca 2020 Opublikowano 14 Czerwca 2020 12 minut temu, akvoyager napisał: To nie kwestia widoczności, chyba że na badaniach ci kierowcy dają okuliście "w łapę". Jeżeli na prostej w biały dzień w kamizelce i z lampkami, na włoskach ręki czuję powiew kostuchy to coś jest nie tak. Rozumiem Cię, tylko chciałbym się ograniczyć w wątku o moim rowerze do tematów związanych z nim właśnie. Załóż wątek w odpowiednim dziale na ten temat, może wywiąże się ciekawa dyskusja. @Łabędź miałeś 100% racji, że korba z ramionami 172,5 to jest coś dla mnie. Jestem bardzo zadowolony, kolejne kilometry wpadają, coraz odważniej poczynam sobie na podjazdach cisnąć je z blatu na stojąco, czuję się znacznie pewniej, dzięki temu że się nic nie gnie.
Gość Opublikowano 14 Czerwca 2020 Opublikowano 14 Czerwca 2020 Korba przejechała ze mną blisko 300km i powiem szczerze, że, jazda jest zdecydowanie łatwiejsza i przyjemniejsza obecnie, niż na korbie FSA Tempo na kwadracie... Po dwa zęby więcej na tarczach także nie przysporzyły mi problemów, a ogólnie mam wrażenie, że bardziej zgrywają mi się z kasetą i zdecydowanie łatwiej jest mi utrzymywać odpowiednią kadencję teraz.
Krzysztof K4 Opublikowano 6 Lipca 2020 Opublikowano 6 Lipca 2020 Witam, chciałem zapytać Szanownego Użytkownika tego marina jak ocenia sztywność kół. Pytam bo dla mnie jest to priorytet, 100+. Pozdrawiam
Krys007 Opublikowano 6 Lipca 2020 Opublikowano 6 Lipca 2020 W dniu 24.07.2019 o 15:45, SpiderMAN napisał: Danielski po namyśle odradził mi rower używany A w sumie z jakiego powodu? Pytam z ciekawości bo sam chętnie przymierzyłbym się do szosy, a budżet podobny
Gość Opublikowano 10 Lipca 2020 Opublikowano 10 Lipca 2020 (edytowane) W dniu 6.07.2020 o 20:27, Krys007 napisał: A w sumie z jakiego powodu? Pytam z ciekawości bo sam chętnie przymierzyłbym się do szosy, a budżet podobny Z prostego, używany rower zawsze wymaga wkładu na dzień dobry, a co nowe to nowe. Edytowane 17 Lipca 2020 przez Gość
Gość Opublikowano 17 Lipca 2020 Opublikowano 17 Lipca 2020 Aktualna specyfikacja (21.07.2020): Materiał ramy: Aluminium 6061 Rozmiar: 56cm Amortyzacja: przód - widelec carbon z aluminiową rurą sterową, łapska SpiderMANa tył - tyłek SpiderMANa Stery: Zintegrowane FSA Orbit No.8B Kierownica: Marin Compact Drop 440mm Owijka: Giant Silicon Gel Tape (owijka Marina się już zdematerializowała) Mostek: Giant, 31.8mm, -6 stopni, 100mm długości Siodełko: Marin Endurance Concept Sztyca: Marin 27.2mm (400mm, 15mm offset) Hamulce: Tektro Dual Pivot (klocki z wymiennymi okładzinami Baradine VX845C) Kaseta: SunRace 11-32t, łańcuch KMC X9 Korba: Shimano FC-RS500 52/36T ramię 172,5mm Hollowtech II Manetki: Claris Integrated 2x8s ST-2400 Przerzutka przednia: Claris FD-2400-B Przerzutka tylna: Claris RD-2400-GS Koła: Marin Aluminum Double Wall, Machined Sidewall, stożek 20mm wysokości, szpilki Accent Bolt Road Opony: Schwalbe Lugano, 700x25C, Kevlar Puncture Protection (przód drutowa, tył zwijana) Pedały: Shimano PD-M520 Licznik: Sigma Pure GPS Oświetlenie: przód KNOG Plus white oraz MacTronic Scream 02 400lm, tył KNOG Plus red Delikatna poprawa pozycji na rowerze po zrzuceniu paru kg, pomiary zrobione na nowo, siodło w górę do nominalnych 78cm od osi suportu minus 1cm korekta po jeździe, dziób siodła w górę, kąt nachylenia -4st. Mostek +10mm (założyłem mostek 100mm -6st Giant Connect), po tych zabiegach plecy bardziej proste, garbik schowany, pozycja zdecydowanie poprawniejsza.
Rekomendowane odpowiedzi