Gość Opublikowano 29 Sierpnia 2019 Opublikowano 29 Sierpnia 2019 UP 811km Pierwszy KOM na szosie... No prawie... bo był już mój na MTB hardtailu, ale możecie zobaczyć jaka jest różnica w watach... https://www.strava.com/segments/15276162?filter=overall
Gość Opublikowano 19 Września 2019 Opublikowano 19 Września 2019 Jak na razie ponad 1000km zrobione, polubiłem się z Marianem. Nie taka szosa straszna, top speed record pobity, przeciorałem Mariana po Lesie Wolskim po singlach... Koła idealnie proste, opony całe, zero kapci jak do tej pory, napęd działa wyśmienicie, zmiana kasety na 11-30t była strzałem w 10tkę. Minusem jest strzelanie sztycy w rurze podsiodłowej po jeździe po mokrym, baź zakurzonym asfalcie, dostaje się tam sporo piasku, co odrobinę wkurza, bo trzeba wyciągać sztycę i czyścić tak ją jak i środek rury podsiodłowej. Co dalej z rowerem zapytacie, ano jest pomysł delikatnego ugravelowienia go na jesień. Kilometrów przybywa, ale niestety nie w takim tempie jak w sierpniu, ze względu na wyjazdy służbowe.
PiotrekGT Opublikowano 19 Września 2019 Opublikowano 19 Września 2019 26 minut temu, SpiderMAN napisał: przeciorałem Mariana po Lesie Wolskim po singlach... Szacun
Gość Opublikowano 19 Września 2019 Opublikowano 19 Września 2019 W dniu 19.09.2019 o 17:54, PiotrekGT napisał: Szacun Wrażenia ciekawe, lotów nie uskuteczniałem, ale ten rower radził sobie całkiem znośnie, aż nie do uwierzenia. Jestem wam wszystkim winien zdjęcia i kilka moich odczuć, to wszystko niebawem się pojawi. Niestety ciężki czas w pracy i w życiu i z czasem na jazdę krucho.
Gość Opublikowano 21 Października 2019 Opublikowano 21 Października 2019 Zbieram się i zbieram by kłębiące się myśli przelać na słowo pisane... Idzie mi to jak widać... opornie. Ale do rzeczy... Zacznijmy od ogólnych wrażeń po przesiadce na szosę, tak można to nazwać przesiadką, bo odkąd Marian jest u mnie na góralu siedziałem dwa czy trzy razy... Pokonałem na szosie ponad 1200km i mogę powiedzieć, że to z całą pewnością najszybciej pokonany dystans jak do tej pory w moim wykonaniu. Jeżdżę jak jeżdżę, nie mam mierników mocy, licznika z pomiarem kadencji i innych cudawianek, bo tego kompletnie nie potrzebuję. Dzięki szosie poznałem fajnych rowerowych wariatów na OTRach w Krakowie, dokonałem eksploracji dotąd nie odwiedzonych asfaltów i szutrów w mojej okolicy. Zrzuciłem jakieś 4kg masy ciała, poprawiłem masę swoich dotychczasowych PR na Stravie, zbliżając się do drugich i pierwszych 10tek w generalkach na co trudniejszych segmentach. Co więcej, na szosie zapuszczam się coraz dalej w coraz krótszym czasie, powolutku zbliżając się do realizacji planu p.t pierwsza setka, mam nadzieję, że to nastąpi w najbliższych tygodniach. Sam rower sprawuje się super, nie regulowałem go od otrzymania paczki i poskładania w ogóle. Na duży plus z perspektywy czasu zaliczam wymianę kasety na tę 11-30t, o niebo lepsze stopniowanie i zdecydowanie łatwiej dobrać odpowiednie przełożenie, co przy 8 biegach z tyłu przy zbyt dużej rozpiętości 11-32t bywało problematyczne. Udało mi się z własnej głupoty urwać śrubę zacisku siodła, więc w jego miejsce zmuszony byłem kupić inny.
Stryjek Opublikowano 21 Października 2019 Opublikowano 21 Października 2019 Szosa niestety wciąga, znam już kilka osób które poza MTB nie widziały świata, pojeździły na szosie i teraz góral stoi w domu i się kurzy Całkiem fany rower.
Gość Opublikowano 22 Października 2019 Opublikowano 22 Października 2019 1285km bez jakichkolwiek wydarzeń... by w końcu coś się musiało wydarzyć...Wyjazd spod marketu, ja na DDRce, Paniusia w samochodzie wyjeżdża z parkingu, w ogóle nie rozglądając się, jedno awaryjne hamowanie... DDRka pomalowana natryskowo czymś co ma strukturę grubego papieru ściernego, wniosek jest taki, że jest to mega przyczepna nawierzchnia, ale szczerze mówiąc, hamowanie na niej może być bardzo kosztowne... A efekt tego hamowania jest taki...
Zajop Opublikowano 23 Października 2019 Opublikowano 23 Października 2019 12 godzin temu, SpiderMAN napisał: 1285km bez jakichkolwiek wydarzeń... by w końcu coś się musiało wydarzyć... Wyjazd spod marketu, ja na DDRce, Paniusia w samochodzie wyjeżdża z parkingu, w ogóle nie rozglądając się, jedno awaryjne hamowanie... DDRka pomalowana natryskowo czymś co ma strukturę grubego papieru ściernego, wniosek jest taki, że jest to mega przyczepna nawierzchnia, ale szczerze mówiąc, hamowanie na niej może być bardzo kosztowne... A efekt tego hamowania jest taki... Paniusia chętnie zafunduje nową oponę?
Gość Opublikowano 23 Października 2019 Opublikowano 23 Października 2019 8 minut temu, Zajop napisał: Paniusia chętnie zafunduje nową oponę? A skąd, zwiała... Ale mam Assistance u Szaja
Bujak Opublikowano 23 Października 2019 Opublikowano 23 Października 2019 Opona rzecz nabyta - dobrze, że cali jesteście obojeZnaczy się Ty i rower
TOMALA72 Opublikowano 23 Października 2019 Opublikowano 23 Października 2019 14 godzin temu, SpiderMAN napisał: 1285km bez jakichkolwiek wydarzeń... by w końcu coś się musiało wydarzyć... Wyjazd spod marketu, ja na DDRce, Paniusia w samochodzie wyjeżdża z parkingu, w ogóle nie rozglądając się, jedno awaryjne hamowanie... DDRka pomalowana natryskowo czymś co ma strukturę grubego papieru ściernego, wniosek jest taki, że jest to mega przyczepna nawierzchnia, ale szczerze mówiąc, hamowanie na niej może być bardzo kosztowne... A efekt tego hamowania jest taki... Ja tu nie widzę żadnej opony, u mnie obręcz jest szersza:))) To jest opona:))) 😁 Kurcze, jak ty na tym przejeżdżasz po "śpiących policjantach"? Ja bym pewno z nawyku próbował na tym przeskoczyć i kwadratowe koła murowane😁 Chociaż:))) zaraz, może i się da:))) 1
Gość Opublikowano 23 Października 2019 Opublikowano 23 Października 2019 Może nie aż tak jak Sam... Ale z krawężników się skoczy, progi też biorę w powietrzu. Koła prościutkie! Godzinę temu, TOMALA72 napisał: Ja tu nie widzę żadnej opony, u mnie obręcz jest szersza:))) To jest opona:))) 😁 Jaka szerokość?
TOMALA72 Opublikowano 23 Października 2019 Opublikowano 23 Października 2019 2 godziny temu, SpiderMAN napisał: Może nie aż tak jak Sam... Ale z krawężników się skoczy, progi też biorę w powietrzu. Koła prościutkie! Jaka szerokość? 2.6:)))
Gość Opublikowano 23 Października 2019 Opublikowano 23 Października 2019 1 godzinę temu, TOMALA72 napisał: 2.6:))) W trailówce mam 2.3" masz rację, to jest opona... W pierwszym poście napisałem o sznurówkach... To określenie bardziej pasuje do tegoż ogumienia.
aga1996 Opublikowano 5 Listopada 2019 Opublikowano 5 Listopada 2019 Cześć, super się prezentuje ten Marin A jak oceniasz tego Clarisa jak do tej pory? Daje radę? Zwłaszcza chodzi mi o pracę klamkomanetek (ze względu na błąd w opisie sklepu przyszedł mi gravel na Clarisie [co prawda na nowej wersji] zamiast na Sorze i zastanawiam się czy zostawiać czy odsyłać )
Gość Opublikowano 6 Listopada 2019 Opublikowano 6 Listopada 2019 14 godzin temu, aga1996 napisał: Cześć, super się prezentuje ten Marin A jak oceniasz tego Clarisa jak do tej pory? Daje radę? Zwłaszcza chodzi mi o pracę klamkomanetek (ze względu na błąd w opisie sklepu przyszedł mi gravel na Clarisie [co prawda na nowej wersji] zamiast na Sorze i zastanawiam się czy zostawiać czy odsyłać ) Claris działa zarzutu. Regulacji większej wymagała tylko przednia przerzutka. Całościowo Claris działa dużo lepiej niż można się po nim spodziewać patrząc na ceny tej grupy. Jak na razie nie korci mnie by go wymienić.
mareq Opublikowano 6 Listopada 2019 Opublikowano 6 Listopada 2019 W Sorze też trzeba dobrze wyregulować przednią przerzutkę. Przy łańcuchu na dużym blacie wózek ma mało miejsca na łańcuch i żeby móc korzystać z całej kasety nawet z trymowaniem, to trzeba cierpliwości do regulacji . Wiem, że tak się nie jeździ ale w sytuacji gdy trzeba bardzo szybko zmienić przełożenie się przydaje.
Gość Opublikowano 6 Listopada 2019 Opublikowano 6 Listopada 2019 14 minut temu, mareq napisał: W Sorze też trzeba dobrze wyregulować przednią przerzutkę. Przy łańcuchu na dużym blacie wózek ma mało miejsca na łańcuch i żeby móc korzystać z całej kasety nawet z trymowaniem, to trzeba cierpliwości do regulacji . Wiem, że tak się nie jeździ ale w sytuacji gdy trzeba bardzo szybko zmienić przełożenie się przydaje. Dokładnie tak samo jest w Clarisie. Oj na co dzień tak nie jeździ się, ale czasem trzeba użyć tego przełożenia.
Gość Opublikowano 21 Listopada 2019 Opublikowano 21 Listopada 2019 Aktualna specyfikacja na dzień 21.11.2019: Materiał ramy: Aluminium 6061 Rozmiar: 56cm Amortyzacja: przód - widelec carbon z aluminiową rurą sterową tył - tyłek SpiderMANa Stery: Zintegrowane FSA Orbit No.8B Kierownica: Marin Compact Drop 440mm Owijka: Marin Silicon Gel Tape Mostek: Marin, 31.8mm, 6 stopni, 90mm długości Siodełko: Marin Endurance Concept Sztyca: Marin 27.2mm (400mm, 15mm offset) Hamulce: Tektro Dual Pivot Kaseta: Shimano HG50-8 11-30t, łańcuch KMC Z8 Korba: FSA Tempo Compact, 50/34T Manetki: Claris Integrated 2x8s ST-2400 Przerzutka przednia: Claris FD-2400-B Przerzutka tylna: Claris RD-2400-GS Koła: Marin Aluminum Double Wall, Machined Sidewall, 20mm wysokości Opony: Schwalbe Lugano, 700x25C, Kevlar Puncture Protection (przód drut, tył zwijana) Pedały: Shimano PD-M520 Licznik: Sigma Pure GPS Oświetlenie: przód MacTronic Scream 02 400lm oraz biały KNOG Plus, tył czerwony KNOG Plus
Gość Opublikowano 29 Listopada 2019 Opublikowano 29 Listopada 2019 Owijka za 10zł z AliExpress jako druga warstwa, testowo. Docelowo będzie coś innego na pewno. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Gość Opublikowano 2 Grudnia 2019 Opublikowano 2 Grudnia 2019 Ładnie nawinięte Białego Knoga zazdraszczam!
Gość Opublikowano 12 Grudnia 2019 Opublikowano 12 Grudnia 2019 W dniu 02.12.2019 o 11:24, zibi_j1 napisał: Ładnie nawinięte Białego Knoga zazdraszczam! Cenie sobie bycie widocznym, a ta lampka to kapitalny wybór.
Gość Opublikowano 12 Grudnia 2019 Opublikowano 12 Grudnia 2019 Może kiedyś mikołaj mi przyniesie taką...
Gość Opublikowano 27 Grudnia 2019 Opublikowano 27 Grudnia 2019 W dniu 2.12.2019 o 11:24, zibi_j1 napisał: Ładnie nawinięte Białego Knoga zazdraszczam! Już odwinięte, jakość owijki to dramat był... Na wiosnę będzie coś nowego porządnego.
Gość Opublikowano 17 Stycznia 2020 Opublikowano 17 Stycznia 2020 1550km zrobione... Wkrótce szersze wrażenia po pól roku posiadania szosy. Na razie podsumuję to krótko. Geo - bajka, rower jest wygodny, dłuższe dystanse nie męczą, ale, ale do tego trzeba było trochę pojeździć z narzędziami i korygować ustawienia. Stabilność - jest kosa, v-max ponad 65 km/h i nie ma stresu. Hamulce - wystarczające na chłopa ponad 90kg, zatrzymują pewnie i z wystarczającą siłą, dając poczucie bezpieczeństwa. Osprzęt - Claris działa o wiele lepiej niż można przypuszczać patrząc na jego cenę. Planowana jest korba ze sztywną osią i w zasadzie tyle, może jakaś węższa kaseta na płaskie trasy.
Rekomendowane odpowiedzi