Gość Opublikowano 24 Lipca 2019 Opublikowano 24 Lipca 2019 Hej wszystkim po raz kolejny... Chwilę to trwało, ale tak, SpiderMAN ma szosę! Jak to możliwe, że ja - zagorzały miłośnik wszelakich form MTB, który od dwóch dekad nie jeździł niczym innym, zapragnąłem jazdy na sznurówkach? Jednym z kolejnych etapów zaawansowanej Cyklozy, a taka niewątpliwie mnie trawi, jest chęć posiadania w swojej stajni kolejnego roweru i poznania kolarstwa z innej strony. Wreszcie dopadło i mnie, w końcu powiecie. Myśl o szosie kiełkowała we mnie od ubiegłego sezonu. Jeśli miałbym szukać winnych, z pewnością byliby to @SzajBajk i jego filmy oraz @zibi_j1 ze swoim Trybikiem, który w wielu rozmowach utwierdził mnie w przekonaniu, że MUSZĘ MIEĆ SZOSĘ!!! Tak, mam na karku cztery dychy z hakiem. Tak, nie mam zupełnie miejsca na kolejną maszynę w moim przyciasnym mieszkanku. Tak, żona ma mnie za wariata. Ale co tam...nie ma to kompletnie żadnego znaczenia. W mojej głowie od kilku lat co jakiś czas na czerwono mruga wzór N+1 określający właściwą liczbę rowerów (gdzie N to liczba aktualnie posiadanych bicykli ;)). Tą myślą podzieliłem się z Danielem i Zbyszkiem i się zaczęło... Początkowo założyłem budżet 1400-1600 zł i rozglądałem się za używką. Nie ukrywam, że rower lekko miał u mnie nie będzie. Dojazdy do pracy, treningi (OTR w Krakowie) i wiele innych wypadów to nie małe wyzwania jak na sprzęt mocno budżetowy. Danielski po namyśle odradził mi rower używany. Zwiększyliśmy nieco budżet (przecież zawsze można zaciągnąć mały dług lub ukryć jakiś dochód przed fis... żoną ;)). Czerwoną linię narysowaliśmy na pułapie 2tys PLN. Tak rozpoczęły się poszukiwania nowej maszyny. W założonym budżecie rower na karbonowym widelcu i Sorze jest nieosiągalny. Musieliśmy szukać kompromisu. Nie chciałem iść na łatwiznę i jechać do Decathlona po Tribana na Microshift na raty. Osprzęt w rowerze za 2 tys. zazwyczaj pozostawia sporo do życzenia w zakresie sprawności i niezawodności. Daniel przejrzał oferty i rzucił propozycję maszyny na Clarisie. Nowa ośmiorzędowa grupa Shimano (tutaj akurat mamy niestety nie najnowszą jej wersję, ale i tak działa bardzo dobrze) garściami czerpie z technologii poprzedniej Sory. Powinna cechować się więc typową dla Japończyków wysoką jakością i kulturą pracy. Planu póki co nie ma jednoznacznego i docelowego. Na pewno zainwestuję w korbę ze stałą osią, a to nie powinno być to ani trudne, ani specjalnie kosztowne. Korba w systemie Hollowtech II to wydatek około 200zł. do tego suport 60zł. Z racji mojej słusznej budowy i walki z masą do zestawu zapakujemy jakieś sensowne klocki z wymiennymi okładzinami. O dziwo po kilkunastu kilometrach stwierdzam, że zamontowane hamulce Tektro dają radę. Owszem, nadal nie przebijamy oferty Decathlona, ale w zamian mamy ładną ramę i bardzo przyzwoite koła, które powinny spokojnie znieść moje 95 kg wagi. No i ten kolor... ha, zakochałem się. Rower który wybraliśmy, to Marin Argenta Q w kolorze Satin Silver z niebieskimi wstawkami. Niewątpliwą zaletą tej ramy jest fakt, że w budżetowym rowerze mamy taką samą geometrię i zastosowane materiały jak w wyższych modelach (choćby Argenta Elite). Na razie Marian jest w pełni seryjny. Jak pisałem wyżej, mam konkretny plan na jego modyfikację. Zakładam, że całość po wszystkich zmianach nie powinna przekroczyć kwoty 3 tys. PLN. Docelowo chciałbym być w stanie sprawnie przeobrazić rower z szosy w gravela i odwrotnie. Nie specjalnie interesuje mnie pogoń za ilością przełożeń. Zdecydowanie ważniejszy jest (jak to mówił w jednym ze swoich filmów Szaj) zakres, a tego brakować mi nie powinno. Półtora roku na napędzie 1x10 z kasetą 11-42t wzmocniło mi nieco nogi i przy korbie compact 50/34T i kasecie 11-32t nie powinienem mieć problemów na podjazdach. Z czasem i w miarę zużycia poeksperymentuję z oponami. Podobno rama przyjmie maksymalnie 38C. Chciałbym spróbować zmieścić oponę szutrową i pobawić się trochę w gravelowanie. Jak zawsze wszystko pokaże czas. Aktualna specyfikacja: Materiał ramy: Aluminium 6061 Rozmiar: 56cm Amortyzacja: przód - widelec carbon z aluminiową rurą sterową tył - tyłek SpiderMANa Stery: Zintegrowane FSA Orbit No.8B Kierownica: Marin Compact Drop 440mm Owijka: Marin Silicon Gel Tape Mostek: Marin, 31.8mm, 6 stopni, 90mm długości Siodełko: Marin Endurance Concept Sztyca: Marin 27.2mm (400mm, 15mm offset) Hamulce: Tektro Dual Pivot Kaseta: SunRace 11-32T, łańcuch KMC Z8 (testuję kasetę Shimano HG50-8 11-30t) Korba: FSA Tempo Compact, 50/34T Manetki: Claris Integrated 2x8s ST-2400 Przerzutka przednia: Claris FD-2400-B Przerzutka tylna: Claris RD-2400-GS Koła: Marin Aluminum Double Wall, Machined Sidewall, 20mm wysokości Opony: Schwalbe Lugano, 700x25C, Kevlar Puncture Protection Pedały: Shimano PD-M520 Licznik: Sigma Pure GPS Oświetlenie: przód MacTronic Scream 02 400lm, tył KNOG Plus Wykonane modyfikacje Usunięta osłona szprych spod kasety Wymiana szybko-zamykaczy na szpilki Accent Bolt Road Planowane modyfikacje kaseta 12-25t klocki hamulcowe z wymiennymi wkładami korba ze sztywną osią w technologii Hollowtech II
Gość Opublikowano 24 Lipca 2019 Opublikowano 24 Lipca 2019 W dniu 24.07.2019 o 15:45, SpiderMAN napisał: Hej wszystkim po raz kolejny... Chwilę to trwało, ale tak, SpiderMAN ma szosę! Jak to możliwe, że ja - zagorzały miłośnik wszelakich form MTB, który od dwóch dekad nie jeździł niczym innym, zapragnąłem jazdy na sznurówkach? Jednym z kolejnych etapów zaawansowanej Cyklozy, a taka niewątpliwie mnie trawi, jest chęć posiadania w swojej stajni kolejnego roweru i poznania kolarstwa z innej strony. ...... Witaj po drugiej stronie zakochasz się!
Gość Opublikowano 5 Sierpnia 2019 Opublikowano 5 Sierpnia 2019 Muszę podrzucić post w górę... Zdjęcia dzisiaj bądź jutro, jutro także zdam relację z pierwszych kilometrów.
mareq Opublikowano 5 Sierpnia 2019 Opublikowano 5 Sierpnia 2019 U mnie szosówka to obecnie 90% jazd. W mieście i na dojazdach do pracy nie ma sobie równych. Szybkość, przyspieszenie i wygoda.
Gość Opublikowano 5 Sierpnia 2019 Opublikowano 5 Sierpnia 2019 I bardzo dobrze, powiem tak: wreszcie, stary koniu. 😎😎😎
Gość Opublikowano 5 Sierpnia 2019 Opublikowano 5 Sierpnia 2019 2 godziny temu, mareq napisał: U mnie szosówka to obecnie 90% jazd. W mieście i na dojazdach do pracy nie ma sobie równych. Szybkość, przyspieszenie i wygoda. Obstawiam, że z racji nowości dla mnie to będzie to przez najbliższe pół roku najczęściej ujeżdżany rower. Marian siedzie w pudle, póki co... Musi czekać na pańcia jak wróci z tyry...
Fimala Opublikowano 5 Sierpnia 2019 Opublikowano 5 Sierpnia 2019 W dniu 24.07.2019 o 15:45, SpiderMAN napisał: Hej wszystkim po raz kolejny... Chwilę to trwało, ale tak, SpiderMAN ma szosę! Jak to możliwe, że ja - zagorzały miłośnik wszelakich form MTB, który od dwóch dekad nie jeździł niczym innym, zapragnąłem jazdy na sznurówkach? Jednym z kolejnych etapów zaawansowanej Cyklozy, a taka niewątpliwie mnie trawi, jest chęć posiadania w swojej stajni kolejnego roweru i poznania kolarstwa z innej strony. Wreszcie dopadło i mnie, w końcu powiecie. Myśl o szosie kiełkowała we mnie od ubiegłego sezonu. Jeśli miałbym szukać winnych, z pewnością byliby to @SzajBajk i jego filmy oraz @zibi_j1 ze swoim Trybikiem, który w wielu rozmowach utwierdził mnie w przekonaniu, że MUSZĘ MIEĆ SZOSĘ!!! Tak, mam na karku cztery dychy z hakiem. Tak, nie mam zupełnie miejsca na kolejną maszynę w moim przyciasnym mieszkanku. Tak, żona ma mnie za wariata. Ale co tam...nie ma to kompletnie żadnego znaczenia. W mojej głowie od kilku lat co jakiś czas na czerwono mruga wzór N+1 określający właściwą liczbę rowerów (gdzie N to liczba aktualnie posiadanych bicykli ;)). Tą myślą podzieliłem się z Danielem i Zbyszkiem i się zaczęło... Początkowo założyłem budżet 1400-1600 zł i rozglądałem się za używką. Nie ukrywam, że rower lekko miał u mnie nie będzie. Dojazdy do pracy, treningi (OTR w Krakowie) i wiele innych wypadów to nie małe wyzwania jak na sprzęt mocno budżetowy. Danielski po namyśle odradził mi rower używany. Zwiększyliśmy nieco budżet (przecież zawsze można zaciągnąć mały dług lub ukryć jakiś dochód przed fis... żoną ;)). Czerwoną linię narysowaliśmy na pułapie 2tys PLN. Tak rozpoczęły się poszukiwania nowej maszyny. W założonym budżecie rower na karbonowym widelcu i Sorze jest nieosiągalny. Musieliśmy szukać kompromisu. Nie chciałem iść na łatwiznę i jechać do Decathlona po Tribana na Microshift na raty. Osprzęt w rowerze za 2 tys. zazwyczaj pozostawia sporo do życzenia w zakresie sprawności i niezawodności. Daniel przejrzał oferty i rzucił propozycję maszyny na Clarisie. Nowa ośmiorzędowa grupa Shimano garściami czerpie z technologii poprzedniej Sory. Powinna cechować się więc typową dla Japończyków wysoką jakością i kulturą pracy. Plan jest taki, by docelowo rower wyposażony był w pełny napęd oparty o grupę Claris. Nie powinno być to ani trudne, ani specjalnie kosztowne. Korba FC-R2000 to wydatek około 200zł. do tego suport 60zł. Z racji mojej słusznej budowy i walki z masą do zestawu zapakujemy hamulce z którejś z wyższych grup szosowych Shimano, wyposażone w jakieś sensowne klocki z wymiennymi okładzinami. Taki zestaw powinienem skompletować za kolejne 200 zł. Owszem, nadal nie przebijemy oferty Decathlona, ale w zamian dostaniemy ładną ramę i w miarę przyzwoite koła, które powinny spokojnie znieść moje 95 kg wagi. No i ten kolor... ha, zakochałem się. Rower który wybraliśmy, to Marin Argenta Q w kolorze Satin Silver z niebieskimi wstawkami. Niewątpliwą zaletą tej ramy jest fakt, że w budżetowym rowerze mamy taką samą geometrię i zastosowane materiały jak w wyższych modelach (choćby Argenta Elite). Na razie Marian jest w pełni seryjny. Jak pisałem wyżej, mam konkretny plan na jego modyfikację. Zakładam, że całość po wszystkich zmianach nie powinna przekroczyć kwoty 3 tys. PLN. Docelowo chciałbym być w stanie sprawnie przeobrazić rower z szosy w gravela i odwrotnie. Nie specjalnie interesuje mnie pogoń za ilością przełożeń. Zdecydowanie ważniejszy jest (jak to mówił w jednym ze swoich filmów Szaj) zakres, a tego brakować mi nie powinno. Półtora roku na napędzie 1x10 z kasetą 11-42t wzmocniło mi nieco nogi i przy korbie compact 50/34T i kasecie 11-32t nie powinienem mieć problemów na podjazdach. Z czasem i w miarę zużycia poeksperymentuję z oponami. Podobno rama przyjmie maksymalnie 38C. Chciałbym spróbować zmieścić oponę szutrową i pobawić się trochę w gravelowanie. Jak zawsze wszystko pokaże czas. Aktualna specyfikacja: Materiał ramy: Aluminium 6061 Rozmiar: 56cm Amortyzacja: przód - widelec carbon z aluminiową rurą sterową tył - tyłek SpiderMANa Stery: Zintegrowane FSA Orbit No.8B Kierownica: Marin Compact Drop 440mm Owijka: Marin Silicon Gel Tape Mostek: Marin, 31.8mm, 6 stopni, 90mm długości Siodełko: Marin Endurance Concept Sztyca: Marin 27.2mm (400mm, 15mm offset) - do zweryfikowania Hamulce: Tektro Dual Pivot Kaseta: SunRace 11-32T, łańcuch KMC Z8 Korba: FSA Tempo Compact, 50/34T Manetki: Claris Integrated 2x8s Przerzutka przednia: Claris Przerzutka tylna: Claris Koła: Marin Aluminum Double Wall, Machined Sidewall, 20mm Height Opony: Schwalbe Lugano, 700x25C, Kevlar Puncture Protection Pedały: Shimano PD-M520 Licznik: Sigma Pure GPS Oświetlenie: MacTronic Scream 02 400lm +RayPal COB Planowane modyfikacje zaciski NOVATEC 216FQ/216RQ klocki hamulcowe Clarck's z wymiennymi wkładami korba Shimano Claris FC-R2000 ze stałą osią wraz z suportem Accent hamulce Shimano 105 DualPivot BR-5700 przód i tył Foty będą wieczorem/jutro z racji, że paczka dopiero dzisiaj będzie w domu, a ja jeszcze jestem w pracy. Siedzę jak na szpilkach... Czy mi się wydaje czy ten Marin jest jednak na starym Clarisie z wąsami? Nowy Claris ma już chyba linki pochowane.
Gość Opublikowano 5 Sierpnia 2019 Opublikowano 5 Sierpnia 2019 Godzinę temu, Fimala napisał: Czy mi się wydaje czy ten Marin jest jednak na starym Clarisie z wąsami? Nowy Claris ma już chyba linki pochowane. Się zobaczy, być może mam model na 2019, nie jestem jeszcze w domu, to nie powiem Ci w 100%.
yacek _b Opublikowano 5 Sierpnia 2019 Opublikowano 5 Sierpnia 2019 1 godzinę temu, Fimala napisał: Czy mi się wydaje czy ten Marin jest jednak na starym Clarisie z wąsami? dobrze ci się kolego wydaje , ma wąsy ... 😦
Gość Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 No co Wy, jak pan Marian, to Marian - musi mieć wąsy. Widziałem go dziś na żywo, bardzo udana maszynka. Robi pozytywne wrażenie, myślę, że dobrze się będzie sprawdzał.
Gość Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 20 minut temu, Łabędź napisał: No co Wy, jak pan Marian, to Marian - musi mieć wąsy. Widziałem go dziś na żywo, bardzo udana maszynka. Robi pozytywne wrażenie, myślę, że dobrze się będzie sprawdzał. Znając moje poryte pomysły... Jak już będzie spłacony, to może się okazać, że pierwotny plan skompletowania Clarisa pójdzie w odstawkę, a siądzie coś innego kompletnego, jak na razie wrażenia pozytywne, drobne regulacje zrobione, powoli ogarniam technikalia w szosie.
Fimala Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 49 minut temu, SpiderMAN napisał: Znając moje poryte pomysły... Jak już będzie spłacony, to może się okazać, że pierwotny plan skompletowania Clarisa pójdzie w odstawkę, a siądzie coś innego kompletnego, jak na razie wrażenia pozytywne, drobne regulacje zrobione, powoli ogarniam technikalia w szosie. Na początek całkiem zacna maszynka. Też czasem szosa chodzi mi po głowie
Gość Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Pierwsze koty za płoty... Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
mareq Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 No, chyba go nie prowadziłeś na sesję zdjęciową. Owszem ładny ale jakie masz odczucia po jeździe?
Gość Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 4 minuty temu, mareq napisał: No, chyba go nie prowadziłeś na sesję zdjęciową. Owszem ładny ale jakie masz odczucia po jeździe? Prowadzić a skądżesz... Odczucia jak najbardziej pozytywne, poustawiałem trochę rower wczoraj i jest mi wygodnie, ręce nie drętwieją. Powoli się wjeżdżam.
Gość Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 1 godzinę temu, SpiderMAN napisał: Jak już będzie spłacony, to może się okazać, że pierwotny plan skompletowania Clarisa pójdzie w odstawkę, a siądzie coś innego kompletnego, Pamiętaj, że szosa, to nie MTB. Tutaj koszta modów są dużo wyższe. Jak to policzysz to zawsze wychodzi że lepiej jest sprzedać, a kasę którą chciałeś wsadzić w mody dołożyć i kupić gotowy model na wyższym osprzęcie. Potraktuj Mariana jako przejściówkę. Zainwestuj w koła bo one z Tobą zostaną. PS. @Łabędź mam wolną sobotę KOBINUJCIE !!! Polecam upozorować że sprzed domu zawija Was Policja. Wrócicie po 48 godzinach jak gdyby nigdy nic...
Gość Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 8 minut temu, zibi_j1 napisał: Pamiętaj, że szosa, to nie MTB. Tutaj koszta modów są dużo wyższe. Jak to policzysz to zawsze wychodzi że lepiej jest sprzedać, a kasę którą chciałeś wsadzić w mody dołożyć i kupić gotowy model na wyższym osprzęcie. Potraktuj Mariana jako przejściówkę. Zainwestuj w koła bo one z Tobą zostaną. PS. @Łabędź mam wolną sobotę KOBINUJCIE !!! Polecam upozorować że sprzed domu zawija Was Policja. Wrócicie po 48 godzinach jak gdyby nigdy nic... Póki co nie inwestuję. Na razie cieszę się tym co jest. Rama mi się bardzo podoba, spawy są dopieszczone, lakier fajny. Wiesz dobrze, że jeśli chodzi o modzenie to ja nigdy nie idę zgodnie z zasadami, będzie mi się dobrze jeździło to rama ze mną zostanie na znacznie dłużej. Koła to jest dobry pomysł, ale to będzie grubsza inwestycja, szedłbym chętnie w coś od DandyHorse. A napęd to może docelowo 105tka, kto wie, na ten moment Claris daje radę. Musze odkopać w piwnicy kasetę 8s, mam chyba coś o mniejszym zakresie, muszę ją przetestować. Teraz, Łabędź napisał: Niestety, to jest święta prawda. E tam...
Gość Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 2 minuty temu, zibi_j1 napisał: wolną sobotę Nie da rady, mam urodziny chrześnicy. Nieprzekładalne... 7 minut temu, zibi_j1 napisał: Jak to policzysz to zawsze wychodzi że lepiej jest sprzedać, a kasę którą chciałeś wsadzić w mody dołożyć i kupić gotowy model na wyższym osprzęcie. Niestety, to jest święta prawda. 🤨
Gość Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 23 minuty temu, Łabędź napisał: Nie da rady, mam urodziny chrześnicy. Nieprzekładalne... Niedzielę też
Gość Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 52 minuty temu, zibi_j1 napisał: Niedzielę też Ja jestem w górach, chyba na dwa dni
Gość Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 10 minut temu, SpiderMAN napisał: Ja jestem w górach, chyba na dwa dni A idźta oba w czorty! Sam pojadę. Do Krakowa. Na rowerze. Zrobię zdjęcie ze smokiem i wrócę. FOCH!
Gość Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Opublikowano 6 Sierpnia 2019 2 minuty temu, zibi_j1 napisał: A idźta oba w czorty! Sam pojadę. Do Krakowa. Na rowerze. Zrobię zdjęcie ze smokiem i wrócę. FOCH! Beksalala
Gość Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Opublikowano 8 Sierpnia 2019 No powiem Wam, że mnie wciągnęło, idę na rekord miesiąca jeśli chodzi o dystans, mamy dopiero 8 sierpnia a tu już 250km bez mała. Już pobiłem swój rekord najwyższej średniej prędkości na dystansie 30km+ Wleciało parę drobiazgów wczoraj. Zakupiłem torebkę podsiodłową oraz drugi koszyk na bidon. Znalazłem w skrzynce zaciski na imbus oraz uchwyt do pompki, siedzą w rowerze jak złoto. Można śmiało jechać już bez plecaczka, narzędzia, dętka, szmatka w torebce, wody nie braknie, pompka też jest na pokładzie.
Gość Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Godzinę temu, SpiderMAN napisał: torebkę podsiodłową Mam tą samą podsiodłówkę, aktualnie wozi graty w góralu. Lecą kilometry na szosie, lecą. To jest inny świat...
Rekomendowane odpowiedzi