Gość Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Opublikowano 8 Sierpnia 2019 2 minuty temu, Łabędź napisał: Mam tą samą podsiodłówkę, aktualnie wozi graty w góralu. Lecą kilometry na szosie, lecą. To jest inny świat... Ano lecą, są szanse dorównać zeszłorocznemu dystansowi po prawie półrocznej przerwie.
Gość Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Opublikowano 8 Sierpnia 2019 43 minuty temu, SpiderMAN napisał: Ano lecą, są szanse dorównać zeszłorocznemu dystansowi po prawie półrocznej przerwie. Powiem Ci, ze ja swój przebiłem już o ponad tysiaka... a tu jeszcze 5 miesięcy...
Gość Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Opublikowano 8 Sierpnia 2019 4 godziny temu, zibi_j1 napisał: Powiem Ci, ze ja swój przebiłem już o ponad tysiaka... a tu jeszcze 5 miesięcy... Na mur beton sierpień 2019 będzie moim rekordem wszech-czasów.
nctrns Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Moim chyba też, biorąc pod uwagę że zrobiłem już od początku miesiąca 465km
ep09gregory Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Opublikowano 8 Sierpnia 2019 5 godzin temu, nctrns napisał: Moim chyba też, biorąc pod uwagę że zrobiłem już od początku miesiąca 465km to idziemy porówno czemu odgapiasz
Gość Opublikowano 11 Sierpnia 2019 Opublikowano 11 Sierpnia 2019 No to jestem w szoku, niecały tydzień i 320km na szosie, odkrywam nowe miejsca, oswajam się ze wszystkim. To jest kapitalne.Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
PiotrekGT Opublikowano 11 Sierpnia 2019 Opublikowano 11 Sierpnia 2019 Tak żadko tu zaglądam, że nie zauważyłem tematu. Fajnie że kupiłes Marina i że tak szybko, podoba mi się ta marka . A sam rower to nie wiem, na szosach sie nie znam, chyba fajny, to Marin więc musi być fajny. W końcu "Made for fun".
Gość Opublikowano 12 Sierpnia 2019 Opublikowano 12 Sierpnia 2019 W dniu 11.08.2019 o 22:02, PiotrekGT napisał: Tak żadko tu zaglądam, że nie zauważyłem tematu. Fajnie że kupiłes Marina i że tak szybko, podoba mi się ta marka . A sam rower to nie wiem, na szosach sie nie znam, chyba fajny, to Marin więc musi być fajny. W końcu "Made for fun". Z tym kupiłeś... to za dużo powiedziane, to taka słodka tajemnica Po tygodniu na szosie stwierdzam, że mi się bardzo spodobało. Kilometry lecą aż miło, rekordzik za rekordem. Odkrywam nowe dla mnie okolice, 35-40km to betka. Prędkość wzrosła, dystanse łatwiej się pokonuje, a co najważniejsze waga leci efekt tego widać już, minus 4,5kg. Ze zdziwieniem muszę stwierdzić, że opony w szosie trzymają dość dobrze i na mokrym, co więcej dzięki temu, że bieżnik jest syboliczny nie jestem tak bardzo schlapany jak na mtb. Osprzętowo pełna seria, z tą różnicą, że wymieniłem szybko-zamykacze na takie na imbusowy. Krystalizuje mi się w głowie masa pomysłów, na 99% na jesień założę oponki https://www.decathlon.pl/opona-trekking-9-700-protect-id_8501269.html i będziemy z Marianem ganiać po szuterkach
ep09gregory Opublikowano 13 Sierpnia 2019 Opublikowano 13 Sierpnia 2019 W dniu 11.08.2019 o 14:46, SpiderMAN napisał: No to jestem w szoku, niecały tydzień i 320km na szosie, odkrywam nowe miejsca, oswajam się ze wszystkim. To jest kapitalne. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka jak Ty nim tam wjechałeś 🙄
Gość Opublikowano 15 Sierpnia 2019 Opublikowano 15 Sierpnia 2019 W dniu 13.08.2019 o 21:05, ep09gregory napisał: jak Ty nim tam wjechałeś 🙄 wepchałem
SzpiceR Opublikowano 15 Sierpnia 2019 Opublikowano 15 Sierpnia 2019 W dniu 13.08.2019 o 21:05, ep09gregory napisał: jak Ty nim tam wjechałeś 🙄 1
Gość Opublikowano 16 Sierpnia 2019 Opublikowano 16 Sierpnia 2019 No i kilometry lecą... 450 zrobione na Marianie A banan nie schodzi z twarzy...
Gość Opublikowano 24 Sierpnia 2019 Opublikowano 24 Sierpnia 2019 W piątek zrobiłem przegląd roweru oraz mojej skrzynki narzędziowej i szafy ze szpejami rowerowymi, jakież było moje zdziwienie jak znalazłem tam dwie kasety 8s, obie Shimano, jedna 11-30t, a druga 11-32t. Wyczyściłem porządnie tę 11-30t i na próbę założyłem do Mariana, no nie ta bajka, mimo paru tysięcy nalotu na tej kasecie, przyjęła nowy łańcuch, nie wspomnę o zestopniowaniu pierwszych 4 biegów od najmniejszej koronki licząc, to była "dobra zmiana" Biegi wchodzą delikatniej niż na kasecie SunRace jaka w rowerze była oryginalnie, choć może to tylko moje wrażenie, na ten moment dobijam znalezioną kasetę, a Marian ma już ponad 700km nalotu
Accent_Szaj Opublikowano 24 Sierpnia 2019 Opublikowano 24 Sierpnia 2019 Oj,strasznie chłopaki kusicie minus 4,5Kg??? Też tak chcę I już zaczął kiełkować nowy pomysł. Po @zibi_j1 widziałem już ,że szosa świetnie wyciąga,ale jak jeszcze przeczytałem u @SpiderMAN ,to chyba też przejdę na "ciemną stronę śmocy" 1
Gość Opublikowano 24 Sierpnia 2019 Opublikowano 24 Sierpnia 2019 1 godzinę temu, Accent_Szaj napisał: Oj,strasznie chłopaki kusicie minus 4,5Kg??? Też tak chcę I już zaczął kiełkować nowy pomysł. Po @zibi_j1 widziałem już ,że szosa świetnie wyciąga,ale jak jeszcze przeczytałem u @SpiderMAN ,to chyba też przejdę na "ciemną stronę śmocy" Wciąga jak chodzenie po bagnach...
Accent_Szaj Opublikowano 24 Sierpnia 2019 Opublikowano 24 Sierpnia 2019 (edytowane) W dniu 24.08.2019 o 21:43, SpiderMAN napisał: Wciąga jak chodzenie po bagnach... Kuście dalej. Tak jak Vader Luck'a "Przejdź na naszą sznurówkową stronę" A tak poważnie,to moim pierwszym bajusiem była szosa i była frajda jak talala.Od razu przypomniałyby się szczenięce lata 90-te Edytowane 25 Sierpnia 2019 przez Accent_Szaj
Gość Opublikowano 26 Sierpnia 2019 Opublikowano 26 Sierpnia 2019 W dniu 24.08.2019 o 22:38, Accent_Szaj napisał: Kuście dalej. Tak jak Vader Luck'a "Przejdź na naszą sznurówkową stronę" A tak poważnie,to moim pierwszym bajusiem była szosa i była frajda jak talala.Od razu przypomniałyby się szczenięce lata 90-te Nie zastanawiaj się za długo, bo się sezon skończy. U mnie aktualnie 799km w sierpniu
Accent_Szaj Opublikowano 26 Sierpnia 2019 Opublikowano 26 Sierpnia 2019 2 godziny temu, SpiderMAN napisał: W dniu 24.08.2019 o 22:38, Accent_Szaj napisał: Kuście dalej. Tak jak Vader Luck'a "Przejdź na naszą sznurówkową stronę" A tak poważnie,to moim pierwszym bajusiem była szosa i była frajda jak talala.Od razu przypomniałyby się szczenięce lata 90-te Pokaż więcej Nie zastanawiaj się za długo, bo się sezon skończy. U mnie aktualnie 799km Właśnie zauważyłem, że Cię Byku nie było wczoraj cały dzień Jeździsz i gubisz Kg?
Gość Opublikowano 26 Sierpnia 2019 Opublikowano 26 Sierpnia 2019 1 godzinę temu, Accent_Szaj napisał: Właśnie zauważyłem, że Cię Byku nie było wczoraj cały dzień Jeździsz i gubisz Kg? No leci waga w dół...
Accent_Szaj Opublikowano 26 Sierpnia 2019 Opublikowano 26 Sierpnia 2019 Kurcze, ale wam zazdroszczę W tym roku to pewnie nie bardzo,ale na przyszły sezon muszę sobie sprawić. Ty @SpiderMAN też trochę dojrzewałeś do decyzji Naprawdę przekonało mnie to zbijanie wagi. Najlepiej widać to na przykładzie @zibi_j1 i jego Zdjęć Fotka z MTB grubasek, z szosówką rasowy kolarz! Przypadek??? Nie sądzę Wysmarowałem posta w poniższym temacie o tym
Gość Opublikowano 27 Sierpnia 2019 Opublikowano 27 Sierpnia 2019 Nic dodać nic ująć @Accent_Szaj @zibi_j1 i @SzajBajk za to odpowiadają... Ich wina, ich wina i tylko i wyłącznie ich wina 😉 Z początku z dystansem, w miarę upływających kilometrów, zakochałem się na nowo w kolarstwie, nie ma miesiąca jak jeżdżę szosówką, a na liczniku w tym miesiącu mam blisko 850km, do tej pory mój max w miesiącu to było 598km. Sam jestem w szoku jak szybko mijają kilometry na szosie, odkrywam nowe miejsca w Krakowie i okolicach, poznaję tajniki techniki jazdy na szosie. Oswajam się z prędkością i powoli poprawiam swoje wyniki, a na wadze 7kg mniej jak miesiąc temu Wąsaty Marian, tak mnie wciągnął, że Giant póki co kurzy się pod plandeką, zabezpieczony na szczęście.
Gość Opublikowano 27 Sierpnia 2019 Opublikowano 27 Sierpnia 2019 8 minut temu, SpiderMAN napisał: Wąsaty Marian, tak mnie wciągnął, że Giant póki co kurzy się pod plandeką, zabezpieczony na szczęście. Skąd ja to znam...
mareq Opublikowano 27 Sierpnia 2019 Opublikowano 27 Sierpnia 2019 Mnie obecnie tylko syn motywuje do wyciągania MTB-ka. Jak idziemy razem pojeździć to zawsze mnie ciągnie na jakieś wertepy.
Gość Opublikowano 27 Sierpnia 2019 Opublikowano 27 Sierpnia 2019 Godzinę temu, mareq napisał: Mnie obecnie tylko syn motywuje do wyciągania MTB-ka. Jak idziemy razem pojeździć to zawsze mnie ciągnie na jakieś wertepy. Mój w tym roku stracił zapał na rzecz hulajnogi do freestyle, i lata po skateparku na takowej, oczywiście w kasku. Trzaska barspiny i inne odjechane ewolucje.
Rekomendowane odpowiedzi