Skocz do zawartości

Rower elektryczny MTB.


wesoly0209

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Na testy Speca byłem zapisany w tym roku, nie ma kaucji

Chcieli tylko dowód i prawko. Testy były na Ślęży, idealna okazja dla mnie by polatać po znanych ścieżkach. Mam nadzieję że w nadchodzącym roku nic mi nie wypadnie bo chce sprawdzić ich nowego hardtaila.

Edytowane przez komandosek
Opublikowano

Co do obslugi, to zapomniałem (z oczywistych powodów bo nie korzystałem) o project one - usłudze która pozwala spersonalizować swój rower bez tracenia gwarancji. Za stosunkowo niewielką opłatą Trek pozwala skonfigurować rower korzystając z konfigutatora podobnego do konfiguratorów samochodowych

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Witam,

rozglądam się za rowerem elektrycznym mtb full suspension w kwocie do 20000zł. Wymagań co do sprzętu nie mam sprecyzowanych, jedynie rozmiar kół preferowałbym 29". Byłem w jednym sklepie zobaczyć co mają ciekawego i sprzedawca polecał mi nowe treki rail 2020. Może wy coś ciekawego polecicie albo podpowiecie czy te Treki są warte zainteresowania?

Opublikowano

Bardzo fajny motor najnowszej generacji Boscha. Bardzo cichy i z małymi oporami. Bateria też niezła bo ponad 600 Wh. Osprzęt trzeba przemyśleć bo do zwykłego turlania się starczy te 20K a jak ma być coś więcej to niestety trzeba sypnąć nieco większym groszem. No i nawet przyzwoicie dla oka te Treki wyglądają. 

Opublikowano

A masz jakies inne propozycje, tak rozgladalem sie w internecie i w oko wpadl mi cannondale habit neo3, troche moza poza budzetem, ale moze bym sie skusil. Ewentualnie jakies inne propozycje?

Opublikowano
15 godzin temu, pg88 napisał:

A masz jakies inne propozycje, tak rozgladalem sie w internecie i w oko wpadl mi cannondale habit neo3, troche moza poza budzetem, ale moze bym sie skusil. Ewentualnie jakies inne propozycje?

Akurat pytasz osobę co nie specjalnie jara się tego typu wynalazkami. Jak widzisz reszta ekspertów od elektryków nie ma absolutnie nic do powiedzenia. Dość zabawne to jest ale mniejsza z tym. Ciężko Ci coś konkretnie doradzić jak nadal nie sprecyzowałeś jak to chcesz eksploatować. Producenci powiedzmy na topie typu dla przykładu Spec czy Cannon w tych pieniądzach oferują raczej dziadostwo ładnie zapakowane w plastik. Nie jest to regułą ale częsta praktyka. Po prostu księgowi nie zakładają jakiejś ciężkiej terenowej eksploatacji. Więc po raz kolejny napiszę byś dokładnie sprecyzował użytkowanie bo na turlanie się po lesie i ten Habit na SX'e się nada jak i podstawowy Trek Rail. W przeciwnym wypadku topisz masę kasy w błoto. Albo szukaj czegoś na alu tworzonego dla ludzi jeżdzących AM/enduro gdzie sprzęt już fabrycznie jest bardzo spójny pod względem wyposażenia i mozliwości jazdy. 

Kolega tutaj pyta o rower a nie o motocykl elektryczny no chyba, że się mylę to niech sobie kupi tego blisko 50kg klocka.  

Opublikowano
3 godziny temu, Ares napisał:

Akurat pytasz osobę co nie specjalnie jara się tego typu wynalazkami. Jak widzisz reszta ekspertów od elektryków nie ma absolutnie nic do powiedzenia. Dość zabawne to jest ale mniejsza z tym. Ciężko Ci coś konkretnie doradzić jak nadal nie sprecyzowałeś jak to chcesz eksploatować. Producenci powiedzmy na topie typu dla przykładu Spec czy Cannon w tych pieniądzach oferują raczej dziadostwo ładnie zapakowane w plastik. Nie jest to regułą ale częsta praktyka. Po prostu księgowi nie zakładają jakiejś ciężkiej terenowej eksploatacji. Więc po raz kolejny napiszę byś dokładnie sprecyzował użytkowanie bo na turlanie się po lesie i ten Habit na SX'e się nada jak i podstawowy Trek Rail. W przeciwnym wypadku topisz masę kasy w błoto. Albo szukaj czegoś na alu tworzonego dla ludzi jeżdzących AM/enduro gdzie sprzęt już fabrycznie jest bardzo spójny pod względem wyposażenia i mozliwości jazdy. 

Kolega tutaj pyta o rower a nie o motocykl elektryczny no chyba, że się mylę to niech sobie kupi tego blisko 50kg 9

95% czasu jazda po lesie i bezdrozach, 5% wycieczka np na slęże lub single w Srebrnej Gorze lub szybkie smiganie po starej żwirowni (dziki tor offroadowy), nie jestem wyczynowym kolarzem mtb, zalezy mi na komfortiwej jezdzie w kazdych warunkach. Do tej pory 85% czasu smigalem na szosie, 15% na hardtailu rekreacyjnie po lesie. Ostatnio plecy mi caly czas dokuczaja, rowery dobrze dopasowane, fizjoterapeutka robi co moze, wiec chce cos wygodnego ze wspomaganiem, zeby smigac wszedzie.

Opublikowano

@pg88 więc jak do tej pory była tylko szosa i Ht to tym bardziej celuj w coś co ma ręce i nogi czyli i dobry silnik i osprzęt. Spodoba Ci się, zachce trochę więcej po górkach polatać i do słabego sprzętu trzeba będzie dokładać kasę. Mi do tego sporo tego typu rowerów nie odpowiada wizualnie. Po prostu idzie puścić pawia jak się na to patrzy. Producenci też to wiedzą i zaczynają "upiększać" swoje wyroby. Przykłady to ten Trek Rail, Spece Turbo Levo, Orbea Wild czy aluminiowe Brytyjskie Whyte jak E-150. W pierwszym strzale dałeś Treka i taki Rail 7EU jest bardzo przyzwoicie wyposażony. 

Opublikowano
5 godzin temu, Ares napisał:

Akurat pytasz osobę co nie specjalnie jara się tego typu wynalazkami. Jak widzisz reszta ekspertów od elektryków nie ma absolutnie nic do powiedzenia. Dość zabawne to jest ale mniejsza z tym. Ciężko Ci coś konkretnie doradzić jak nadal nie sprecyzowałeś jak to chcesz eksploatować. Producenci powiedzmy na topie typu dla przykładu Spec czy Cannon w tych pieniądzach oferują raczej dziadostwo ładnie zapakowane w plastik. Nie jest to regułą ale częsta praktyka. Po prostu księgowi nie zakładają jakiejś ciężkiej terenowej eksploatacji. Więc po raz kolejny napiszę byś dokładnie sprecyzował użytkowanie bo na turlanie się po lesie i ten Habit na SX'e się nada jak i podstawowy Trek Rail. W przeciwnym wypadku topisz masę kasy w błoto. Albo szukaj czegoś na alu tworzonego dla ludzi jeżdzących AM/enduro gdzie sprzęt już fabrycznie jest bardzo spójny pod względem wyposażenia i mozliwości jazdy. 

Kolega tutaj pyta o rower a nie o motocykl elektryczny no chyba, że się mylę to niech sobie kupi tego blisko 50kg 9

95% czasu jazda po lesie i bezdrozach, 5% wycieczka np na slęże lub single w Srebrnej Gorze lub szybkie smiganie po starej żwirowni (dziki tor offroadowy), nie jestem wyczynowym kolarzem mtb, zalezy mi na komfortiwej jezdzie w kazdych warunkach. Do tej pory 85% czasu smigalem na szosie, 15% na hardtailu rekreacyjnie po lesie. Ostatnio plecy mi caly czas dokuczaja, rowery dobrze dopasowane, fizjoterapeutka robi co moze, wiec chce cos wygodnego ze wspomaganiem, zeby smigac wszedzie.

Orbea troche poza zalozonym budzetem. Trek bardziej podoba mi sie wizualnie niz spec.

Swoja droga rozwazam:

Yt decoy base, cannon habbit neo 3, canyon spectral:on i właśnie trek 7eu, kazdy miesci sie w budżecie. Reszta dostepna od reki, na treka musze czekac do polowy marca. 

Cannon i trek identyczne silniki i napedy, ale cannon chyba z jakoscia polecial mocno w dol, canyon nie ma nadal modelu na 2020, ale jest najtanszy, kosztem slabszej baterii. Yt decoy sliczny, ale nie przemawiaja do mnie kola 27tyl/29przod.

A co @Ares wybrałbys z tej czworki? a moze jakis giant czy scott?

@Rosebikesa moze wy planujecie jakies emtb na 2020, mam wasza szose i jestem bardzo zadowolony, ale emtb nie widze na waszej stronie

Opublikowano
34 minuty temu, pg88 napisał:

A co @Ares wybrałbys z tej czworki? a moze jakis giant czy scott?

Raczej na pewno Treka 7EU. Giant wcale do mnie nie przemawia i wyglądem, silnikiem, wyposażeniem jako takim choć zapewne w tej cenie nie jest żle. No i chyba tylko ramy alu a w tym przypadku wolał bym dopłacić i to nie mało do Whyte ale za to miał bym rower w sumie kompletny gdzie nie ma czego wymieniać na samym starcie. Poza tym jestem fanem średniego koła. Spectral zupełnie odpada ze względu na wygląd. 

Opublikowano
18 godzin temu, pg88 napisał:

 

@Rosebikesa moze wy planujecie jakies emtb na 2020, mam wasza szose i jestem bardzo zadowolony, ale emtb nie widze na waszej stronie

EMTB Rose nie są i nie będą oferowany do sprzedaży na rynku polskim. 

Opublikowano

@Ares wczoraj bylem juz zdecydowany na tego raila, jednak przejazdem wstapilem do innego sklepu rowerowego zobaczyc co maja ciekawgo. 

To uprzejmy pan powiedzial, ze do mojej jazdy zawieszenie 160mm jest zupelnie zbedne i bedzie mi przeszkadzac, lepiej celowac w cos 120mm. Dzisiaj ma mi poszukac jakies cuby lub ktm. Trek ma ebike tylko 160mm. A jak sie upre na raila to mi zrobi dobra cene.

Sam juz nie wiem co o tym sadzic, bo w poprzednim sklepie mieli tylko treki i sprzedawca w sumie nic innego nie proponowal

Opublikowano

@pg88 jakiś głupot Ci koleś na gadał a raczej tak jak by się odnosił do analogowych rowerów. Skok w niczym Ci nie przeszkodzi bo będziesz miał wspomaganie. Widzę sporo starszych ludzi na takim skoku w tym choćby na Haibike-ach i jakoś śmigają. Jak pisałem kupisz, spodoba się i w razie czego przestrzelisz zakup. Mogę się też nieco mylić więc może zweryfikuj temat gdzie indziej bo tu jak widzisz Sahara wiedzy jest w tym temacie. 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Czołem.
Przymierzam się do zakupu ebike.
Na razie na oku mam:
1. Nowy kross level boost 1.0 (6900zł)
2. Lekko używany (potestowy) focus jarifa (6500zł). Chyba to taki sam jak tutaj: https://www.hoelltrading.at/e-bike/e-bike-testräder-abverkauf/ (ten biało czarny).

Oba są dostępne w sklepach rowerowych.
Co o nich sądzicie?
Z mojej perspektywy wygląda to tak:
1. Focus ma amortyzator powietrzny (jakiś suntour, chyba Suntour XCR Air RL), a kross ma sprężynowy XCR, więc plus dla dla focusa.
2. Prawdopodobnie ten focus ma baterię o większej pojemności - ~600wh w focus vs 500wh w kross.
3. Silnik w focusie to "Impulse Evo RS", a w kross to Steps DU-E8000.

Czy ktoś wie coś o silnikach Impulse Evo RS? Z tego co się orientuje, shimano steps jest dużo popularniejsze. Czy nie będzie ewentualnych problemów z wymianą/naprawą silnika w focusie?
Podobnie bateria - kross ma baterię shimano. Wnioskuję, że to jakiś popuarny model, łatwy do dokupienia.
A jak to jest w tym focusie?
Parametry focusa, fakt, że ma dość przyzwoity amortyzator
są dość kuszące, ale nie bardzo chce mi się kupować czegoś nietypowego z czym mogą być problemy.

Jak to wy widzicie?

Edytowane przez lubelaczek
Opublikowano

Focus ma modele z bardzo dobrym silnikiem Bafanga w tylnym kole. Takiego bym szukał. Przeżyje dłużej niż rower bez serwisu. Odciąży napęd. Mid to cały szereg mankamentów względem silnika w kole. Jedyny wjątek - jesli masz strome góry (nie podjazdy, tylko góry gdzie ledwo zwykłym rowerem wjeżdżasz). Wtedy i tylko wtedy mid. Miałem w ciągu 2 lat 4 rowery z silnikiem w kole i 1 mida.

O ten i widziałem go w Gdyni w Velomani bodajze

https://www.focus-bikes.com/gb_en/96481-whistler-6-9

Opublikowano

 

Witam wszystkich.

Od miesiąca wertuje fora oraz youtube w poszukiwaniu odpowiedzi co kupić. W obszarze zainteresowania marki które wymienilem. Czyli Bulls e-stream am4, Specialized Turbo Levo comp, Scott eride 910 no i jeszcze myślę o Haibike Xduro?Głównie dlatego że mam ciągoty w stronę Brose lub Shimano. Bardzo proszę o pomoc co wybrać i dlaczego. Nie mam możliwości wypróbować tych maszyn. Do tej pory jeździłem na próbę na Scott 930 i Trek Powerfly 5. Będę eksplorowal leśne dukty na pewno nie góry gdyż mieszkam w Koszalinie. Dużo jeżdżę ścieżki. Rocznie okolo 8 tys km. Ale żonie kupiliśmy Powerfly - jej wybór i teraz muszę ostro cisnąć by razem jechać. Z resztą PESEL już okolo 50 więc i zdrowie i forma adekwatne do PESEL-a.

Ro

 

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Opublikowano

Zapoznaj się z kosztami serwisowymi napędu oraz silnika na takie przebiegi. Dla kontrastu silnik w kole robi 20-30tys bez serwisu jednocześnie oddciążając napęd.

Opublikowano
W dniu 20.12.2019 o 23:31, leszcz napisał:

Zapoznaj się z kosztami serwisowymi napędu oraz silnika na takie przebiegi. Dla kontrastu silnik w kole robi 20-30tys bez serwisu jednocześnie oddciążając napęd.

Masz jakieś wiarygodne źródło, gdzie można się zapoznać z serwisowaniem napędu typu mid (np. shimano esteps)?

Opublikowano
30 minut temu, lubelaczek napisał:

Masz jakieś wiarygodne źródło, gdzie można się zapoznać z serwisowaniem napędu typu mid (np. shimano esteps)?

Trzebaby dotrzeć do użytkowników. W moim bafangu 750w bbs02b po 7000km (niecały rok jazdy) przy uszczelnianiu silnika (tak, poprawiałem fabrykę) inspekcja głównej osi która przenosi siłę na napęd wykazała już zużycie na styku łożysk. Myślę, że za kilka tysięcy luzy wymogłby wymianę tej osi. Shimano ma grubsze osie i na pewno lepsze łożyska i zębatki w środku ale mając to na uwadze, wydając kupę hajsu chciałbym wiedzieć jaki przebieg zapewnia producent bez serwisu. Oraz jaki jest kalendarz serwisowy wraz z kosztami. Myślę, że jakieś większe sklepy z jebajkami powinny już w PL dysponować takimi danymi. A na pewno te które serwisują muszą to wiedzieć.

Opublikowano
1 minutę temu, leszcz napisał:

Trzebaby dotrzeć do użytkowników. W moim bafangu 750w bbs02b po 7000km (niecały rok jazdy) przy uszczelnianiu silnika (tak, poprawiałem fabrykę) inspekcja głównej osi która przenosi siłę na napęd wykazała już zużycie na styku łożysk. Myślę, że za kilka tysięcy luzy wymogłby wymianę tej osi. Shimano ma grubsze osie i na pewno lepsze łożyska i zębatki w środku ale mając to na uwadze, wydając kupę hajsu chciałbym wiedzieć jaki przebieg zapewnia producent bez serwisu. Oraz jaki jest kalendarz serwisowy wraz z kosztami. Myślę, że jakieś większe sklepy z jebajkami powinny już w PL dysponować takimi danymi. A na pewno te które serwisują muszą to wiedzieć.

Coż. Zachwalasz napędy w piaście, bo są bardziej długowieczne od midów, więc myślałem, że faktycznie sam wiesz, jak to jest z awaryjnością i koniecznością serwisowania midów.
A tu okazuje się... że niekoniecznie.

Brałbym pod uwagę silnik w piaście, gdyby dobrze mi się na nim jeździło. Niestety, ani hexagon boost 1.0 w cenie 3800zł, ani focus whistler ^2 z baterią 250wh mi nie odpowiada.

Opublikowano

Nie wiem jak jest dokładnie ale siłą rzeczy mid (kilkanaście ruchomych elementów + obciążanie napędu + wyginanie wahacza przy fullu) vs hub (2 łożyska) nie ma porównania.

Co do wyboru - warto obejrzeć (nie tylko) to nagranie Taby 

 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Witam,

Moj pierwszy post na forum, Grzesiek z Zabrza, dobrze do Was dolaczyc :)

Przymierzam sie do zakupu pierwszego fabrycznego elektryka. Przeznaczenie - górki amatorsko, bez dzidowania ale jak to góry, beda wiec wertepy, podjazdy i zjazdy. Rower zdecydowanie rekreacyjny niz pół-zawodniczy. Wiadomo, tanio nie jest, ale aktualnie mozna trafic na ciekawe przeceny na wyprzedazach "poprzednich rocznikow". Moje doswiadczenie z fabrycznymi elektrykami jest marne - jezdzilem jedynie kilka dni na wypozyczonym Haibaiku z napedem Boscha (Cx). To byl jeden z wyzszych modeli... bardzo, bardzo sie z tym rowerem polubilismy.

W koncu pojawily sie finansowe mozliwosci zakupu elektryka, z nie tak wysokiej półki jesli chodzi o wyposazenie (w porownaniu do tego z wypoazyczalni), jednakże to wciaz bardzo wysoke ceny (jak dla mnie), wiec kupujac sprzet chciabym wybrac najlepiej jak to mozliwe.

Do rzeczy, aktualnie mozna dostac Rower typu Haibike SDURO FullSeven LT 7.0 albo Haibike XDURO AllMtn 3.0 z upustami rzędu 10-15%, co wciaz oznacza koniecznosc wydania ponad 15 tys pln. Sa to jednak ceny jakby nie bylo nizsze o znaczaca kwote w stosunku do cen katalogowych. Oba rowery wyposazone sa w napedy Bosch CX "poprzedniej" generacji - produkowanej do roku 2019.

Haibike ktorym jezdzilem sprawowal sie wysmienicie, jedyny minus ktory zauwazylem to bardzo duzy opor silnika po wylaczeniu wspomagania, albo przekroczeniu predkosci 25 km/h - wiadomo, taki jest limit. Chodzi jednak o to ze opor byl na tyle znaczacy ze "zamykajac" na liczniku 25 momentalnie czulem jakby rower wpadl w bloto po osie. Wiadomo ze rower byl z wypozyczalni wiec mogl byc w "roznym" stanie technicznym, ale bylo to jednak mocno zaskakujace. Gdyby przyszlo mi jechac gdzies dalej takim rowerem na pustej baterii, prad w nogach na dlugo by mi nie wystarczyl.

Modele z aktualnego rocznika maja juz nowy naped Bosch Cx, calkowicie nowy silnik, mniejszy, lzejszy, o jak czytam duzo mniejszym oporze i wiekszej baterii (630 vs 500). Ale i ceny nowych modeli to lekko liczac +10 tys do cen z wyprzedazy 2019, wiec mowiac wprost - dla mnie juz absurdalnie wysokie i nieosiagalne.

Pytanie wiec czy warto brac ta wersje z 2019 ? czy ma ktos doswiadczenie z nowymi napedami ? czy roznica jest naprawde az tak duza ?

Ewentualna alternatywa bylby nowy Kross Soil, na rok 2020 :

https://www.kross.pl/pl/2020/ebike-enduro/soil-boost-1-0-630

Naped Shimano Steps, bateria 630 (zamiast 500 w Boschu 2019), z tego co czytam opor pedalowania nizszy niz w Boschu 2019. Cena tego krosa miesci sie w gornym akceptowalnym dla mnie limicie, ale osprzet z tego co czytam no.. półka taka sobie. Dostepny dopiero od lutego 2020 (mozliwe opoznienie) kiedy to promocje na Haibaiki zapewne juz bedzie "na ukonczeniu".

No i nie wiem... to bardzo duzo pieniedzy i nie chcialbym pozniej zalowac. Pomozecie ?

Opublikowano

Niedługo (maj) jest zlot na którym możesz popróbować czego dusza zapragnie

 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Witam
Od 8 lat jestem posiadaczem roweru hexagon x6. Rower ten służył mi na dojazdy do pracy i wycieczki poza miasto (leśne i polne drogi) Model ten spełnił moje oczekiwania (specyfikacja  roweu -https://www.kross.pl/pl/2012/hexagon-x6)bardzo jestem z niego zadowolony ale czas i kilometry robią swoje i nie wszystko już działa idealnie i pora na wymianę.Zastanawiam się nad zakupem elektryka hexagon boost 1.0 i teraz pytanie czy pod względem klasy osprzętu ( nie znam się na  osprzęcie, z poprzedniego byłem zadowolony), jakości i jazdy to mniej więcej to samo.  A dlaczego chcę zmienić na elektryka? - żeby dotrzeć do pracy muszę pokonać 2km podjazd i czasami zniechęca mnie to i wybieram samochód. Z elektrykiem pewnie będzie łatwiej. 
 Pozdrawiam Konrad

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...