Andrzej Sawicki Opublikowano 12 Kwietnia 2019 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 Ja czuję odwrotnie. Sztywny rower z tylko dwoma bidonami (około 2 kg dodane) inaczej się zachowuje. Dopóki mogę, wolę mieć całe picie na grzbiecie. Przy okazji jest łatwiej popijać bez zsiadania.
M.C Opublikowano 12 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 12 Kwietnia 2019 (edytowane) 33 minuty temu, Fimala napisał: Ja obwieszam rower. Zależnie jak duże obiętościowo rzeczy potrzebujesz wozić. Jeśli np ciuchy do pracy to polecam torbę bikepackingową. Spokojnie z dużym zapasem mieszcze się w Topeak'a Backloader 15l. Przy dobrze spakowanej i zapiętej torbie jest ok i odczucia się zbytnio nie zmieniają. Na 100% lepiej niż z plecakiem. Muszę brać majtki, skarpetki, koszulkę (spodnie mogę oddzielnie brać raz na jakiś czas), lunchbox I to w sumie tyle oprócz zestawu do roweru takiego jak dętka itp. Parę dni temu przyszła mi torba 10L (zapomniałem o niej ) która wygląda podobnie do tego Backloadera. Spróbuję najpierw się w to zapakować. Dzięki za opinie, powoli się jakoś sprawdzić co będzie pasować. Na pewno opiszę jak znajdę złoty środek dla siebie. Edytowane 12 Kwietnia 2019 przez M.C
Fimala Opublikowano 12 Kwietnia 2019 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 (edytowane) 40 minut temu, M.C napisał: Muszę brać majtki, skarpetki, koszulkę (spodnie mogę oddzielnie brać raz na jakiś czas), lunchbox I to w sumie tyle oprócz zestawu do roweru takiego jak dętka itp. Parę dni temu przyszła mi torba 10L (zapomniałem o niej ) która wygląda podobnie do tego Backloadera. Spróbuję najpierw się w to zapakować. Dzięki za opinie, powoli się jakoś sprawdzić co będzie pasować. Na pewno opiszę jak znajdę złoty środek dla siebie. W 10l spokojnie się spakujesz. Mi bluza, jeansy, koszulka, majtki, u-lock, portfel, karta wstępu zajmują może połowę torby. Z tym, że Topeak ma super worek kompresyjny w torbie. Edytowane 12 Kwietnia 2019 przez Fimala
Eddek Opublikowano 12 Kwietnia 2019 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 Przy odrobinie szczęścia może się zmieścisz do Midloadera 6L, w ramie masz środek ciężkości niżej i w środku roweru jednak.
Fimala Opublikowano 12 Kwietnia 2019 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 1 godzinę temu, Eddek napisał: Przy odrobinie szczęścia może się zmieścisz do Midloadera 6L, w ramie masz środek ciężkości niżej i w środku roweru jednak. Trzeba uważać na długość torby. U mnie akurat maks co wchodzi to 4.5l i jest praktycznie idealnie wpasowana. 1
M.C Opublikowano 12 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 12 Kwietnia 2019 W dniu 5.04.2019 o 22:34, PeterMike napisał: W jakim sensie mówiłes o mieleniu? Jaka maksymalna prędkość można osiągnąć na plaskim tym rowerem bez przesadnego odlatywania nogami, powiedzmy przy kadencji od 90 do 110? Sprawdziłem dzisiaj maksymalną prędkość. Przy kadencji 93, byłem w stanie jechać 52km/h. Po pracy wsiadłem na rower i pojechałem w góry. Na kamieniach ze zdjęcia dosyć spoko mi się jechało. Cieszy się micha, bo po zjechaniu z góry wyjechałem na asfalt i zabawa trwała jak na szosie 30-50km/h sobie potem jechałem do domu.
Papynsky Opublikowano 15 Kwietnia 2019 Opublikowano 15 Kwietnia 2019 @M.C jak porównałbyś odczucia z jazdy na crossie i na gravelu? Co na plus, co na minus.
M.C Opublikowano 15 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 15 Kwietnia 2019 (edytowane) Godzinę temu, Papynsky napisał: @M.C jak porównałbyś odczucia z jazdy na crossie i na gravelu? Co na plus, co na minus. Na plus jest pozycja szosowa - nie mam dużo większych średnich prędkości na dojazdach do pracy ale czuję się szybszy i lżejszy. Mniej jest tyłek obciążony - na crossie zawsze miałem pośladki poharatane. Teoretycznie w gravelu plecy bardziej obciążone będą, ale na razie nie miałem z tym problemów. Na plus gravela jest też to co w powyższym poście czyli mogę zjechać z drogi, a potem cieszyć się szosową jazdą po asfalcie. W tym samym punkcie też jest jednak minus, bo nie jest tak przyjemnie na offroadzie jak na crossie z amortyzatorem. Na minus gravela jest też hamowanie. Shimano 105 R7070 to bardzo ostre hamulce, tylko po mieście jak jadę do pracy to muszę pamiętać żeby trzymać klamki lub mieć dolny chwyt do hamowania jakby ktoś chciał wyskoczyć pod koło (co już w pierwszym dniu się działo). W crossie jednak hamulce są pod ręką w każdej pozycji, bo jest tylko jedna. W gravelu mam też dużo bardziej precyzyjny napęd, ale Deore a 105 to chyba nie ten przedział cenowy żeby porównywać. Edytowane 15 Kwietnia 2019 przez M.C 1 1
Papynsky Opublikowano 15 Kwietnia 2019 Opublikowano 15 Kwietnia 2019 Może bardziej od kwestii sprzętu, bo tu pewnie gravel jest już wyżej niż poprzedni rower, interesuje mnie czy po przesiadce nie odczuwasz jakby Ci czegoś brakowało z roweru crossowego. Czy w sumie masz wszystko to co oferowała cross, tylko więcej benefitów na szosie z powodu baranka.
M.C Opublikowano 15 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 15 Kwietnia 2019 51 minut temu, Papynsky napisał: Może bardziej od kwestii sprzętu, bo tu pewnie gravel jest już wyżej niż poprzedni rower, interesuje mnie czy po przesiadce nie odczuwasz jakby Ci czegoś brakowało z roweru crossowego. Czy w sumie masz wszystko to co oferowała cross, tylko więcej benefitów na szosie z powodu baranka. Mam w sumie wszystko to samo co oferował cross, nawet błotniki te same weszły co na crossie (SKS Bluemels 53mm). W gravelu mam opony 40mm i nie odczuwam braku amortyzatora. Jedyny to ten chwyt hamulca, który po mieście wydawał się bezpieczniejszy. 2
Eddek Opublikowano 16 Kwietnia 2019 Opublikowano 16 Kwietnia 2019 Jako ktoś, kto też się przesiadł z crossa na gravela podpisuję się pod wszystkim, co napisał @M.C. Dodam nawet, że w porównaniu do crossa łatwiej jest się wspinać (przynajmniej po równym) z dwóch zasadniczych powodów: Na baranku jest wygodniejsza pozycja do jazdy na stojąco, węższa kierownica i baranek daje wygodniejszy chwyt. Sam rower jest lżejszy, co też pomaga Waga ma też wpływ na przyspieszenie, które daje trochę frajdy samo w sobie 1 1
Papynsky Opublikowano 16 Kwietnia 2019 Opublikowano 16 Kwietnia 2019 Dzięki! Na razie tyram swojego crossa, ale jak przyjdzie jego czas, to już wiem w którą stronę iść. 2
Cris92 Opublikowano 16 Kwietnia 2019 Opublikowano 16 Kwietnia 2019 Jako ktoś, kto też się przesiadł z crossa na gravela podpisuję się pod wszystkim, co napisał [mention=1799]M.C[/mention]. Dodam nawet, że w porównaniu do crossa łatwiej jest się wspinać (przynajmniej po równym) z dwóch zasadniczych powodów: Na baranku jest wygodniejsza pozycja do jazdy na stojąco, węższa kierownica i baranek daje wygodniejszy chwyt. Sam rower jest lżejszy, co też pomaga Waga ma też wpływ na przyspieszenie, które daje trochę frajdy samo w sobie Kurde, a więc nie wydawało mi się? Przesiadłem się z crossa na typową szosę i faktycznie te podjazdy jakoś tak lekko, a i podjazd pod domem, który na stojąco, chociaż w części, na crossie przychodził bardzo ciężko, to na szosie w całości na stojąco bez najmniejszego dyskomfortu. Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka
M.C Opublikowano 16 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 16 Kwietnia 2019 Godzinę temu, Cris92 napisał: Kurde, a więc nie wydawało mi się? Przesiadłem się z crossa na typową szosę i faktycznie te podjazdy jakoś tak lekko, a i podjazd pod domem, który na stojąco, chociaż w części, na crossie przychodził bardzo ciężko, to na szosie w całości na stojąco bez najmniejszego dyskomfortu. Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka Na crossie nie byłem w stanie w pozycji stojącej podjeżdzać, bo musiałem się trzymać żeby nie wylecieć przez kierownice. Baranek jednak coś ma, że się dużo przyjemniej wspina.
M.C Opublikowano 26 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 26 Kwietnia 2019 Armata doczekała się uchwytu na Garmina i podwieszaną latarkę. Trochę dziwnie wygląda ale latarkę można odłączać (jest mocowanie jak na GoPro).
M.C Opublikowano 3 Maja 2019 Autor Opublikowano 3 Maja 2019 (edytowane) W niedzielę zrobiłem 118km na gravelu. Muszę przyznać, że po prostu wsiadłem i pojechałem bez większego rozmyślania, a zaskoczyło mnie to że było mi wygodnie na tym rowerze. Przy 80km mnie zaczęła trochę szyja boleć (wydaje mi się że trochę przez obniżone morale jak zobaczyłem że jeszcze 39km do miasta). Przy setnym kilometrze po wjeździe do miasta już nie było żadnego dyskomfortu, ładnie się po płaskim jechało. Pierwsze 50km jechałem w deszczu, potem już popuściło. Widoki i pasma gór niedopowiedzenia, a co daje większą satysfakcję to to że samemu się tam wspinałem. Notatka dla siebie na przyszłość jest taka żeby się nie spieszyć na postojach, bo mogłem sobie zrobić chociaż dodatkową dłuższą przerwę. Jedynie na parówki z frytkami zrobiłem postój dłuższy niż 5 minut. Edytowane 3 Maja 2019 przez M.C 6
M.C Opublikowano 19 Maja 2019 Autor Opublikowano 19 Maja 2019 Jestem dzisiaj po bike fittingu. Zmiany jakie zaszły w rowerze: zmiana kątu nachylenia siodełka, fabrycznie dziub był troszkę uniesiony przez co miednica była przechylona do tyłu siodełko zostało podniesione o jakieś 1-2cm wymiana mostka na 90mm, po bike fittingu pojechałem w trasę i nie zauważyłem nerwowości czy jakichś dziwnych zachowań roweru przy prędkościach 50km/h mostek został obniżony o dwie podkładki ustawienie bloków w butach (moje były ustawione tak że pięty do wewnątrz się układały) Pierwsze wrażenia to: w końcu byłem w stanie całą drogę trzymać ręce na klamkomanetkach i było to bardzo wygodne. Wcześniej cofałem ręce, a teraz naturalnie mi się układają. Po tych zmianach w siodełku trochę mnie tyłek bolał - tutaj będę kontrolować sytuację bo sporo tych zmian było. 2
M.C Opublikowano 4 Lipca 2019 Autor Opublikowano 4 Lipca 2019 Od zeszłego wpisu zmieniłem pozycję mostka. Podniosłem go o dwie podkładki - zaczęła mnie szyja boleć po 2 tygodniach jazdy (zacząłem w tym samym czasie pracować na laptopie, więc może być zbieg okoliczności). Dzisiaj zrobiłem swoją najcięższą trasę po górach. Odziwo od jazdy crossem zbytnio się to nie różniło, co więcej sprawdzałem jak bardzo przyczepne są fabryczne opony, bo w crossie mi się ślizgało na kamyczkach i ubitej drodze, a tutaj dęba stanąłem. 105 to był na pewno dobry wybór dla mnie. Rower totalnie wypiaskowany, bidon wyglądał jak Saharze.
jhartman Opublikowano 5 Lipca 2019 Opublikowano 5 Lipca 2019 (edytowane) W dniu 19.05.2019 o 15:01, M.C napisał: wymiana mostka na 90mm, po bike fittingu pojechałem w trasę i nie zauważyłem nerwowości czy jakichś dziwnych zachowań roweru przy prędkościach 50km/h mostek został obniżony o dwie podkładki Z ciekawości - po tych zmianach, czy w pozycji na dropach, kierownica przesłania Ci przednią oś? Zastanawiam się, jak dobra jest ta metoda pomiaru długości mostka: A well-known rule of thumb for racers is that with the hands in the drops, the top of the bars obscures the front axle when looking down. This rule applies less often to current frames and forks than it used to apply to traditional diamond design frames and standard raked forks. U mnie akurat to działa bardzo dobrze, zastanawiam się, czy to przypadek 😉 Pozdrawiam, Jarek Edytowane 5 Lipca 2019 przez jhartman
M.C Opublikowano 5 Lipca 2019 Autor Opublikowano 5 Lipca 2019 4 godziny temu, jhartman napisał: Z ciekawości - po tych zmianach, czy w pozycji na dropach, kierownica przesłania Ci przednią oś? Zastanawiam się, jak dobra jest ta metoda pomiaru długości mostka: A well-known rule of thumb for racers is that with the hands in the drops, the top of the bars obscures the front axle when looking down. This rule applies less often to current frames and forks than it used to apply to traditional diamond design frames and standard raked forks. U mnie akurat to działa bardzo dobrze, zastanawiam się, czy to przypadek 😉 Pozdrawiam, Jarek Nie pamiętam jak było dokładnie po cytowanych zmianach, bo teraz mam o dwie podkładki wyzej, ale w aktualnej pozycji przesłania mi tylko w górnym chwycie - na klamkomanetkach i dropie widzę piastę.
jan.kuzniak Opublikowano 20 Sierpnia 2019 Opublikowano 20 Sierpnia 2019 Świetna recenzja Panie Dzieju, dziękuję bardzo! Rozważam zakup dokładnie tego gravela - na shortliście z Trekiem Checkpoint i Giantem Toughroad. Zastanawiam się, czy jak kupowałeś Canondale'a, to miałeś z nimi porównanie? 1
M.C Opublikowano 21 Sierpnia 2019 Autor Opublikowano 21 Sierpnia 2019 (edytowane) W dniu 20.08.2019 o 07:21, jan.kuzniak napisał: Świetna recenzja Panie Dzieju, dziękuję bardzo! Rozważam zakup dokładnie tego gravela - na shortliście z Trekiem Checkpoint i Giantem Toughroad. Zastanawiam się, czy jak kupowałeś Canondale'a, to miałeś z nimi porównanie? Widziałem tylko Gianta, ale nie jeździłem na nim. U mnie ciężko było zdobyć dostęp do jakiegokolwiek roweru. Po Topstone musiałem jechać na drugą stronę miasta, więc niestety ale nie mogę porównać go z innymi modelami. Edytowane 21 Sierpnia 2019 przez M.C
arad Opublikowano 26 Sierpnia 2019 Opublikowano 26 Sierpnia 2019 W dniu 20.08.2019 o 08:21, jan.kuzniak napisał: Świetna recenzja Panie Dzieju, dziękuję bardzo! Rozważam zakup dokładnie tego gravela - na shortliście z Trekiem Checkpoint i Giantem Toughroad. Zastanawiam się, czy jak kupowałeś Canondale'a, to miałeś z nimi porównanie? @jan.kuzniak na mojej shortliście też był Trek Checkpoint i to od niego zaczęło się moje zainteresowanie gravelem. Pojeździłem trochę Trekiem w kilku sklepach A później wypróbowałem Topstone'a i przepadłem Był w ogóle poza moim budżetem, jednak jak wsiadłem to już nie chciałem zejść. Nie wiem z jakiego powodu, ale od pierwszych metrów jakby był dla mnie zrobiony. Pierwsze wrażenie było takie, że jedzie lepiej (wygodniej, sprawniej, super zwrotność). I po 2ch tygodniach myślenia dokonałem zakupu. Za mną kilka pierwszych setek km i super wrażenie nadal się utrzymuje. Po jeździe próbnej na Topstonie miałem testować Toughroad'a, jednak dałem już sobie spokój. Jednocześnie myślę, że też warto przetestować.
M.C Opublikowano 27 Sierpnia 2019 Autor Opublikowano 27 Sierpnia 2019 17 godzin temu, arad napisał: @jan.kuzniak na mojej shortliście też był Trek Checkpoint i to od niego zaczęło się moje zainteresowanie gravelem. Pojeździłem trochę Trekiem w kilku sklepach A później wypróbowałem Topstone'a i przepadłem Był w ogóle poza moim budżetem, jednak jak wsiadłem to już nie chciałem zejść. Nie wiem z jakiego powodu, ale od pierwszych metrów jakby był dla mnie zrobiony. Pierwsze wrażenie było takie, że jedzie lepiej (wygodniej, sprawniej, super zwrotność). I po 2ch tygodniach myślenia dokonałem zakupu. Za mną kilka pierwszych setek km i super wrażenie nadal się utrzymuje. Po jeździe próbnej na Topstonie miałem testować Toughroad'a, jednak dałem już sobie spokój. Jednocześnie myślę, że też warto przetestować. Gratuluje maszyny!
arad Opublikowano 28 Sierpnia 2019 Opublikowano 28 Sierpnia 2019 W dniu 27.08.2019 o 14:09, M.C napisał: Gratuluje maszyny! @M.C Dziękuję
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się