Dzidzi70 Opublikowano 13 Marca 2019 Opublikowano 13 Marca 2019 Witam. Mam pytanie odnośnie systemu bezdetkowego. Kupiłem zestaw Trezado do obręczy Giant Pr2. Mają na stoku dwie dziurki z prawej i lewej strony przy wentylu. Po wklejenia taśmy i zalaniu mlekiem wylatuje otworami mleczko i powietrze. Niechce się uszczelnic. Co zrobić. Proszę o pomoc.
Franz Mauer Opublikowano 13 Marca 2019 Opublikowano 13 Marca 2019 Obręcze mają 2 dziurki? Możesz zrobić zdjęcie?
Dzidzi70 Opublikowano 14 Marca 2019 Autor Opublikowano 14 Marca 2019 (edytowane) 7 minut temu, Dzidzi70 napisał: Jest to dziurką do komory obręczy która jest oklejona taśmą a mimo to mleczko nie uszczelnia i kąpie otworem wraz z uciekający powietrzem spada pomału ciśnienie. Coś z mlekiem nie tak? Edytowane 14 Marca 2019 przez Dzidzi70
Kruk Opublikowano 14 Marca 2019 Opublikowano 14 Marca 2019 To jest bardzo dobre pytanie Dla mnie to budżetowe koła nie przystosowane do Tubeless'ów.
Dzidzi70 Opublikowano 14 Marca 2019 Autor Opublikowano 14 Marca 2019 Tego to nie wiem ale były dętki. Mam drugie koła też Gianta i są bezdetkowego one nie mają takich dziurek.
Kruk Opublikowano 14 Marca 2019 Opublikowano 14 Marca 2019 Także baaardzo prawdopodobnie nie da się ich uszczelnić na mleko, choć pewnie by można próbować sposobami jakimiś ale wiadomo jak to bywa, czasami się uda czasami nie. Jak chcesz się upierać przy tych bez dętkach to wpierw dziurki by trzeba się pozbyć z boku
Dzidzi70 Opublikowano 14 Marca 2019 Autor Opublikowano 14 Marca 2019 (edytowane) Ciężko będzie się pozbyć bo ciśnienie psi z opony wyrównuje się w komorze obręczy. Nie zakleje ich. Pewnie zostanę przy detkach. Może kupić inne mleczko np stansa. Będzie lepsz od trezado? Edytowane 14 Marca 2019 przez Dzidzi70
wgi Opublikowano 14 Marca 2019 Opublikowano 14 Marca 2019 (edytowane) do usunięcia Edytowane 14 Marca 2019 przez wgi
Franz Mauer Opublikowano 14 Marca 2019 Opublikowano 14 Marca 2019 W necie przy tych kołach albo nie piszą nic, albo piszą tubless. Wynikałoby z tego, że są dwie wersje tych kół i być może oznaczone są poprzez napis tubless na obręczy lub jego brak. Jak jest u Ciebie?
Dzidzi70 Opublikowano 14 Marca 2019 Autor Opublikowano 14 Marca 2019 Troszkę poczytałem. Problem polega na tym że mleko dostaje się przez taśmę do otworów od szprych i wypływa przez otwory w drugiej komorze obręczy. Tak myślę!😉 Sprubuje okleic jeszcze raz i założę dętki na dwa tygodnie jak to omówione jest na kanale szajbajk . Dopiero spróbuję zalać mlekiem może uda się uszczelnić. Czekam na Wasze opinie i informacje. Pozdrawiam.
Franz Mauer Opublikowano 14 Marca 2019 Opublikowano 14 Marca 2019 Upewnij się,że szerokość taśmy jest właściwa i że sama tama jest dobra,bo szczerze mówiąc nie słyszałem nic o taśmie Trezado,choc wygląda podobnie jak uzywana przeze mnie od dłuższego czasu marki Effecto Mariposa . Przed klejeniem porządnie odtłuść obręcz. Powodzenia
Gość Opublikowano 14 Marca 2019 Opublikowano 14 Marca 2019 Dobrze jest też po oklejeniu, założyć oponę z dętką, napompować i zostawić na jakiś czas. Taśma się dociśnie i ułoży.
wgi Opublikowano 14 Marca 2019 Opublikowano 14 Marca 2019 Czyli jednak nie musiałem kasować posta Ta dziura z boku wygląda na dziurę do tego aby woda mogła się wydostać z wnętrza obręczy (komory). Rzeczywiście wygląda na to, że musiałeś źle nakleić taśmę.
Dzidzi70 Opublikowano 14 Marca 2019 Autor Opublikowano 14 Marca 2019 (edytowane) Wagi masz rację też tak myślę ale taśma była naklejona ładnie i jest szersza od obręczy przylega od krawędzi do krawędzi obreczy. Teraz założyłem dętki i odczekam dwa tygodnie niech się ułoży dobrze jak koledzy pisali wcześniej. Mam wątpliwości co do mleczka Trezado bo wcześniej nie uszczelnilo. Może kupić jakieś inne np. Stansa? Co koledzy radzicie ja niemam doświadczenia co do wyboru. Przesyłam zdiecie wklejonej taśmy. 😉 Edytowane 14 Marca 2019 przez Dzidzi70
Kruk Opublikowano 14 Marca 2019 Opublikowano 14 Marca 2019 Stans jest bardzo dobry. Z tego co widzę to jednak ta obręczy chyba jest pod tubeless'y o_O Także może daj szeroką taśmę na szerokość obręczy i wtedy próbuj uszczelnić.
Dzidzi70 Opublikowano 15 Marca 2019 Autor Opublikowano 15 Marca 2019 Zamówiłem mleczko stansa po obejrzeniu na kanale szajbajk testu dostępnych produktów uszczelniających. Trezado mleczko okazało się bardzo kiepskie. Dam znać za jakiś czas jak poradził sobie mleczko stansa. 😊
eathan Opublikowano 16 Marca 2019 Opublikowano 16 Marca 2019 To się podepne. Kusi mnie zalanie kół. Jednak mam pewne obawy związane z: koniecznością okresowego otwierania kół i dolewania mleka - producent mówi o interwałach 2-6 m-cy w zależności od warunków pogodowych, koniecznością okresowego czyszczenia wszystkiego i wymiany mleka na nowe - jak często to należy robić? Jak dużo pracy wymaga pozbycie się resztek starego mleka? Leniwy jestem i stąd powyższe wątpliwości... PS Mleko Stansa.
Kruk Opublikowano 16 Marca 2019 Opublikowano 16 Marca 2019 Najpierw odpowiedz sobie czy tego na prawdę potrzebujesz. Wagowo może wyjść tylko kilka gram mniej bo mleko też waży, a więcej zabawy z takim systemem. Jak jeździsz w zawodach czy chcesz lub masz wylajtowaną maszynę to wtedy tak jak normalna rekreacja to moim zdaniem to nie potrzebne. Dętka szybko się wymienia i nie ma problemów z babraniem się w mleku. chyba że koniecznie chcesz to wtedy rób. 1
eathan Opublikowano 16 Marca 2019 Opublikowano 16 Marca 2019 @Kruk wyszło mi, że realnie to może 100-150g oszczędzę i raczej nie ma to sensu w świetle problemów i dodatkowych czynności serwisowych.
Dzidzi70 Opublikowano 16 Marca 2019 Autor Opublikowano 16 Marca 2019 Raz w sezonie można sprawdzić i dolać a po sezonie odmoczyc oponę w ciepłej wodzie i troszkę poskubać. Faktycznie musisz sobie odpowiedzieć do czego to potrzebne. Ja to robię tylko dlatego by niełapać kapci i jeździć z pompka i dedką czy łatkami. I na trasie naprawiać. Jeśli chodzi o wagę to robią to tylko Ci którzy liczą każdy gram.
eathan Opublikowano 16 Marca 2019 Opublikowano 16 Marca 2019 2 minuty temu, Dzidzi70 napisał: Ja to robię tylko dlatego by niełapać kapci i jeździć z pompka i dedką czy łatkami. I na trasie naprawiać. Tyle, że paradoksalnie mając mleko musisz nadal wozić pompkę oraz zapasową dętkę. Nie każde uszkodzenie się łata mlekiem i jak masz większe rozcięcia to bez dętki nic nie zrobisz.
Dzidzi70 Opublikowano 16 Marca 2019 Autor Opublikowano 16 Marca 2019 3 minuty temu, eathan napisał: Tyle, że paradoksalnie mając mleko musisz nadal wozić pompkę oraz zapasową dętkę. Nie każde uszkodzenie się łata mlekiem i jak masz większe rozcięcia to bez dętki nic nie zrobisz. Tak masz rację wszystko może się na trasie zdarzyć.
Kruk Opublikowano 16 Marca 2019 Opublikowano 16 Marca 2019 Fajna opcja odchudzenia roweru i sam się zastanawiam nad mlekiem ale jak ktoś jeździ rekreacyjnie tak jak ja to serio, szkoda zachodu, niech się coś stanie to i tak dętka potrzebna.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się