Skocz do zawartości

Giro d'Italia 2017


Wawrzyniec Wiór

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
21 godzin temu, Lotnik napisał:

Podobno organizatorzy Giro informowali, że w 2018 na pewno wyścig nie będzie startował z Polski. Także najszybciej w 20019 roku.

20019 hihi to ci dopiero optymista 9_9

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, GBike napisał:

20019 hihi to ci dopiero optymista 9_9

Ja nie wiem czy my tego doczekamy. :D

Edytowane przez Gość
Opublikowano

No to się porobiło!!!
Quintana, Nibali, Pinot i inni na podjeździe tracą do Dumoulina!! Holender wygrywa etap z metą na podjeździe w pięknym stylu (choć może trochę żal, że nie odpuścił Zakarina).

Przed Movistariem arcytrudne wyzwanie, muszą nie dość że odrobić w górach te 2,47 to dorzucić jeszcze co najmniej 1,30 aby Quintana mógł marzyć o obronieniu się przed Dumoulinem na czasówce. Na chwilę obecną szanse Kolumbijczyka i Holendra oceniałbym 50/50.
Po raz kolejny rozczarowują Nibali i Krujswijk tym razem także słabo Pinot.

Wawrzyniec Wiór
Opublikowano

Gdyby ten podjazd był na ok. 2100 m npm, a nie 1100 (czyli w naturalnym środowisku Quintany), to zapewne wyglądałoby to trochę inaczej. Ale gdyby babcia stanęła na rękach... miała wąsy, toby była dziadkiem. Tylko Nibali taki trochę niewyraźny, odpuścił, czy nie dał rady ??

Opublikowano (edytowane)

Co będzie, to będzie Dumoulin już na Vuelcie w 2015 r. pokazał, że jest w stanie przejechać góry przyzwoicie, skończył ją co prawda na 6 miejscu, ale ani przez moment nie miał tak dużej przewagi nad rywalami jak dziś to raz, tam po drugiej czasówce były jeszcze górskie etapy (o ile mnie pamięć nie myli poległ ostatecznie dopiero na ostatnim podjeździe i to wcale nie tak znacznie) to dwa.

Tak czy siak przed Movistarem i Quintaną trudne zadanie, jeśli Holender przejedzie wysokie góry bez szarpania, a na zasadzie minimalizowania strat, może być bardzo ciekawie. Zwłaszcza, jeśli weźmie się pod uwagę, że kończąca wyścig czasówka jest płaska jak stół a tym lepiej dla Dumoulina i gorzej dla Quintany.

Edytowane przez Tejot
Opublikowano

Zaimponował mi dziś Dumoulin, miał się tylko bronić przed "rasowymi" góralami, a on ich objechał, brawo! Spora porażka Nibalego, nie wiem czy nie klęska wręcz, nie wiem czy będzie w stanie się odrodzić jak rok temu. Pożyjemy zobaczymy.

Natomiast nie podoba mi się postawa sprinterów (Greipel, Mareczko). O ile po tym pierwszym można się było tego spodziewać bo już nieraz taki numer wywinął, to Mareczko jednak mnie rozczarował. Jest to postawa antysportowa, lekceważąca kibiców, organizatorów i wyścig jako taki. Jako organizator coś bym z tym zrobił, albo jak we Vuelcie rok temu ograniczył znacznie ilość etapów sprinterskich (co dało w efekcie najciekawszy wielki tour w sezonie), albo tak poprzetykał etapy górskie i płaskie, żeby nic nie dawało takie wycofanie się w środku wyścigu. 

A w ogóle, ten wczorajszy etap to zakrawa na jakieś znęcanie się nad kibicami... ;)  

Wawrzyniec Wiór
Opublikowano
8 minut temu, de Villars napisał:

A w ogóle, ten wczorajszy etap to zakrawa na jakieś znęcanie się nad kibicami... ;)  

Nie było tak źle, zawinąłem się w koc i obudziłem na finisz Gavirii :P

Opublikowano (edytowane)
41 minut temu, de Villars napisał:

A w ogóle, ten wczorajszy etap to zakrawa na jakieś znęcanie się nad kibicami..

 

31 minut temu, Wawrzyniec Wiór napisał:

Nie było tak źle, zawinąłem się w koc i obudziłem na finisz Gavirii :P

Na płaskie etapy mam swoją metodę. Patrzę na początek transmisji, jeśli nie wieje to idę zająć się czymś przyjemnym i włączam dopiero na ostatnie 10-15 km :D

Edytowane przez Tejot
Opublikowano
35 minut temu, Wawrzyniec Wiór napisał:

Nie było tak źle, zawinąłem się w koc i obudziłem na finisz Gavirii 

A wiesz, że miałem dokładnie tak samo ;) Chyba krzyki komentatorów przy finiszu nas obudziły ;)

3 minuty temu, Tejot napisał:

ę

Na płaskie etapy mam swoją metodę. Patrzę na początek transmisji, jeśli nie wieje to idę zająć się czymś przyjemnym i włączam dopiero na ostatnie 10-15 km :D

Dobre, chyba sam tak zacznę robić :D na szczęście w Giro akurat zaczyna się to co najlepsze, będą emocje ;) 

Opublikowano

Największe góry dopiero przed nami, a to one faworyzują Quintanę. Dzisiejszy etap był zapowiadany jako ten idealny dla Dumoulina i pokazał to a jego najgroźniejszy rywal odpuścił końcówkę bo i tak by nic nie ugrał. Dzisiejszy dzień pokazał że Holender nie moze być absolutnie niczego pewien gdyż dla przykładu jego rodak Mollema stracił dziś ponad 1.5 min do najlepszych Z aktualnym liderem może być podobnie jeden słabszy dzień I po większej części przewagi. 

Nibali chyba nie zrobi tego co w tam tym roku choć początek wygląda tak samo slabo jak na poprzednim Giro.

Pinot dziś nie znacznie stracił ale to jak dla mn murowany kandydat na top5 a nawet podium.

Kruijswijk nie do poznania ze to lider poprzedniego giro przez dłuższy czas.

Ostatni tydzień zapowiada się jak zwykle bardzo emocjonująco I pod znakiem walki z czasem dzielnego Kolumbijczyka i jego piekielnie mocnej i oddanej ekipy.

Opublikowano

Myślę że wszyscy typowi górale mają niezły ból głowy. Postawa - czekamy do ostatniego kilometra może niewiele zmienić. Obserwowałem Tom'a Dumoulin'a już w wiosennych klasykach, gdzie próbował nawiązywać walkę z Michałem Kwiatkowskim czy Peterem Saganem. Vuelta a España 2015 przegrał na 20 etapie czyli właściwie na ostatnim w którym cokolwiek mogło się zmienić. Od 2015 roku Tom Dumoulin schudł i to może być kluczowe. Tak czy inaczej, dla mnie jako kibica sytuacja rozwija się doskonale :D i cieszę się z niej podwójnie:

- na Giro będzie ciekawie

- na TDF uczestnicy Giro będą wyjechani i kilku rywali dla Rafała odpadnie .

Opublikowano
12 godzin temu, GBike napisał:

- na TDF uczestnicy Giro będą wyjechani i kilku rywali dla Rafała odpadnie .

Niestety, Froome i Contador nie będą wyjechani ;)

Natomiast na Giro zapowiada się istotnie niezwykle ciekawy ostatni tydzień. Już się nie mogę doczekać.

Opublikowano (edytowane)

Etap na remis wśród liderów, w sumie, gdyby nie kilka upadków to byłoby nawet nudno. Błysną klasą Dumoulin, który nie tylko  niepróbował wykorzystać przygody Quintany ale jeszcze wyszedł na czoło i dał sygnał do zwolnienia tempa (co raz rzadszy obrazek w zawodowym peletonie niestety).

Na koniec, jeszcze odnośnie upadków. To co się stało z Kangertem w całości jest winą organizatorów!!! Jak można na wąskiej uliczce nie zabezpieczyć znaku na środku jezdni?? Dramat Estończyka, który jechał po najlepszy wynik w karierze. Na całej trasie w Bergamo nie było marshali przed wysepkami (no ok, od bidy może byłby problem ze znalezieniem tylu ludzi bo wysepek było od zarąbania) ale żeby znaki nie były zabezpieczone materacem, lub chociażby belą słomy?? Skandal.

Edytowane przez Tejot
Opublikowano

Szkoda Kangerta

Astana wstępnie bez lidera jechała po etap a tu nadarzyła się okazja na wysokie miejsce w generalce i niestety błędy organizacyjne wyeliminowały Estończyka z wyścigu.

Dzisiejszy etap to przystawka do tego wtorkowego na ktorym kolarze będę przyjeżdżać przez dach wyścigu.

Będzie się działo :-)

Opublikowano
2 godziny temu, de Villars napisał:

Niestety, Froome i Contador nie będą wyjechani ;)

Natomiast na Giro zapowiada się istotnie niezwykle ciekawy ostatni tydzień. Już się nie mogę doczekać.

Ale ja jestem fanem Alberto i życzę mu z całego serca wygranej na TDF. Rafała chciałbym widzieć na podium, on sam stawia sobie pierwsza piątkę za cel, dyrekcja Bory wymaga pierwszej dziesiątki. 

1 godzinę temu, Tejot napisał:

 Błysną klasą Dumoulin, który nie tylko  niepróbował wykorzystać przygody Quintany ale jeszcze wyszedł na czoło i dał sygnał do zwolnienia tempa (co raz rzadszy obrazek w zawodowym peletonie niestety).

Nairo w odwrotnej sytuacji by tak nie zrobił tego jestem pewien.

Opublikowano
9 godzin temu, GBike napisał:

le ja jestem fanem Alberto i życzę mu z całego serca wygranej na TDF. Rafała chciałbym widzieć na podium

No ja też, ale jak jada obydwaj i w innych ekipach, to jednak kibicuję Majce, nie może być inaczej ;)

11 godzin temu, Tejot napisał:

To co się stało z Kangertem w całości jest winą organizatorów!!! Jak można na wąskiej uliczce nie zabezpieczyć znaku na środku jezdni??

Oczywiście, powinni byli to zabezpieczyć. Tylko, że prawdopodobnie nie zapobiegło by to wypadkowi, on podskoczył chyba na krawężniku i dalej już nie panował nad rowerem i poleciał w powietrzu, zawadzając być może o ten znak (nie zauważyłem dokładnie). Nie wiem jakie w sumie odniósł obrażenia  - od znaku czy od upadku o asfalt? Tak czy siak - wielka szkoda gościa :(

Opublikowano
7 godzin temu, de Villars napisał:

Oczywiście, powinni byli to zabezpieczyć. Tylko, że prawdopodobnie nie zapobiegło by to wypadkowi, on podskoczył chyba na krawężniku i dalej już nie panował nad rowerem i poleciał w powietrzu, zawadzając być może o ten znak (nie zauważyłem dokładnie). Nie wiem jakie w sumie odniósł obrażenia  - od znaku czy od upadku o asfalt? Tak czy siak - wielka szkoda gościa :(

Dla Kangerta zabrakło miejsca na "czarnym" wskoczył więc na wysepkę (jak paru przed nim)  jak to często kolarze robią, ponieważ przed nim byli inni zawodnicy nie miał możliwości zauważyć znaku, w który z całym impetem przywalił, przeleciał przez kierownicę (i znak). W wyniku upadku doznał złamania łokcia
Gdyby znak był należycie zabezpieczony prawdopodobnie by się od niego odbił, gleba byłaby tak czy siak, ale raczej nie miałaby tak dramatycznych skutków.
 

Tu widać dokładnie, że przycedzł centralnie w znak.

Opublikowano
15 godzin temu, Robercik napisał:

Zresztą jak tak oglądam te wyścigi to nigdy nie widziałem takiego przekonywującego ataku Quintany, on tak sobie jedzie i jedzie..

Bez przesady, widziałeś Tirreno-Adriatico i samotny atak Nairo ?

Opublikowano

No cóż, etap pod znakiem dramatu Dumoulina i jego heroicznej walki o obronę różowej koszulki.

Minus dla Pinota. Krujswijk jest cieniem samego siebie z przed roku niestety, Quintana ma więcej szczęścia niż rozumu a jego zachowawcza jazda zaczyna mnie po prostu dżaźnić, dość pechowa porażka Landy. Kapitalna postawa Jana Hirta.
Nibali reaktywacja?? Nie wiem, pod górę, Quintana go kasował bez problemów, na zjeździe odpuścił.

Opublikowano
56 minut temu, Tejot napisał:

No cóż, etap pod znakiem dramatu Dumoulina i jego heroicznej walki o obronę różowej koszulki.

Minus dla Pinota. Krujswijk jest cieniem samego siebie z przed roku niestety, Quintana ma więcej szczęścia niż rozumu a jego zachowawcza jazda zaczyna mnie po prostu dżaźnić, dość pechowa porażka Landy. Kapitalna postawa Jana Hirta.
Nibali reaktywacja?? Nie wiem, pod górę, Quintana go kasował bez problemów, na zjeździe odpuścił.

Jeszcze plusik dla czołówki za brak przyśpieszenia w odpowiedzi na dramat Dumoulina.

Wawrzyniec Wiór
Opublikowano

Po tym co dzisiaj zrobił Dumoulin życzę mu, żeby wygrał całe Giro. I jeszcze ta jego kategoryczna odmowa "wzięcia" żelu/batona z samochodu - szacun za to. Nibali w zbliżonej sytuacji wywiózł się z całego wyścigu ;) (tylko wyleciało mi z głowy, z którego). No i podziwiam Quintanę - kiedy Dumoulin czekał na niego po wywrotce, miał w zapasie ponad dwie minuty - nigdy się nie dowiemy co dzisiaj działo się w głowie Nairo. Z drugiej strony, gdyby wykorzystał tę sytuację, to miałby delikatnie mówiąc, przesrane.

Opublikowano
16 minut temu, Wawrzyniec Wiór napisał:

I jeszcze ta jego kategoryczna odmowa "wzięcia" żelu/batona z samochodu - szacun za to. Nibali w zbliżonej sytuacji wywiózł się z całego wyścigu ;) (tylko wyleciało mi z głowy, z którego).

To była Vuelt'a Espana 2015 wtedy Nibali słyszał w słuchawkach Aru... Aru... Aru...9_9 i tak go to zdenerwowało że musiał "wziąć" żel z samochodu.

Opublikowano
4 godziny temu, Tejot napisał:

Nibali reaktywacja?? Nie wiem, pod górę, Quintana go kasował bez problemów, na zjeździe odpuścił.

Wygrał etap, wrócił do gry, więc można powiedzieć, że reaktywacja ;)  Co do zjazdów, myślę, że Quintana nie odpuścił, tylko Nibali jest o wiele lepszym zjazdowcem i stąd mu odjechał. Ale na podjazdach wciąż wszystko jest możliwe. 

Ciekaw jestem natomiast co dalej z Dumoulinem. dziś pokazał wielki hart ducha i determinację, ale czy skutki tego zatrucia nie będa dawały znać o sobie w przyszłych dniach? Przekonamy się już wkrótce...

Opublikowano

 Mam nadzieję, że nie dojdzie do tego, że kolarze będą pokazywani w sytuacjach bardzo prywatnych. Zaczyna mnie wkurzać taka płytka sensacja. Za chwilę będą filmiki jak gość stawia klocka MASAKRA !!!!!!!!!!!! >:(
Ps.
Dobrze, że utrzymał koszulkę lidera.B|

Opublikowano
9 godzin temu, marekctr napisał:

Mam nadzieję, że nie dojdzie do tego, że kolarze będą pokazywani w sytuacjach bardzo prywatnych.

W tej konkretnej sytuacji akurat bym psów na realizatorach transmisji nie wieszał. Nikt nie wiedział o co chodzi, a problemy lidera wyścigu to sprawa kluczowa i pokazać je po prostu trzeba. Jaroński w pierwszej chwili też był pewny że coś się Dumoulinowi dostało pod koszulkę lub coś go ugryzło.

Ja bym w ręcz realizatora pochwalił, bo jak tylko się zorientował co jest grane przerzucił na obraz z innej kamery.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...