Skocz do zawartości

Rockrider XC 100


Siwiec

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, stingray napisał:

I tu właśnie pojawia się pytanie - co lepsze?

 

Większość na + XC100

Nowy model.Sztywne koła

Jedyny + dla konkurencji to marka 

Opublikowano

dokładnie jak kolega powyżej. Czy warto iść w starą ramę? To jednak 4 lata, niedługo 5 w technologii, więc kupa czasu. Ja już nawet nie sprawdzam markowych rowerów, bo nie uśmiecha mi się płacić za markę, choć nie twierdzę, że markowe są gorsze - absolutnie. Po prostu na moje amatorskie przygody RR powinien w zupełności wystarczyć :-) a że mam ambicje sprzętowe, to już inna sprawa. 

Wybór należy do Ciebie :-) i który by nie był, to będzie najlepszy i nie ma co gdybać ;-)

  • Lubię to! 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ja osobiście jeżdżę na rockrider 560 o3 rok i biorę udział w zawodach rower trochę przeszedł MTB i ściganie się po lasach nieraz dawałem na nim radę rowerom które kosztują po 15. 20 tys. Itd nigdy mnie nie zawiódł i jestem zadowolony za niedługo kupujcie kolejny rower też pewnie z dechatlon tylko już coś mocniejszego ja osobiście nie narzekam na te rowery może majia to logo trochę kiepskie ale rowery ok

Opublikowano
18 godzin temu, Rafik75 napisał:

logo trochę kiepskie

Logo tworzą użytkownicy :) ,ja osobiście nie spotkałem się na tym forum ze złą opinią o Decatlon'ie .Cena do jakości rewelacja.Serwis i gwarancja świetne.Czego chcieć więcej?

18 godzin temu, Rafik75 napisał:

dawałem na nim radę rowerom które kosztują po 15. 20 tys. Itd

Nie cena i logo czynią rower lepszym ;) 

Opublikowano

Mam do sprzedania Rockridera Xc100s na kołach 29, rozmiar ramy L. Rower ten kupiłem  około 1,5 miesiąca temu w Żorskim Decathlonie.Rower fajny, bardzo wygodny (jest to mój pierwszy full) ale dzięki niemu moja zajawka na wszelaki offroad  diametralnie wzrosła i "mam smaka" na rower z większymi amorami, z regulowaną sztycą podsiodłową i innymi wypasionymi bajerami których XC100s nie posiada . Cena jaką dałem za rower to 4999zł i była to graniczna cena jaka byłem wtedy zapłacić za jakikolwiek rower ,teraz mój pułap jest dużo wyższy ,bo wiem że warto. Mojego XC100s sprzedam za 3900zł. Ma przejechane w tej chwili nie więcej niż  150km i tylko raz był w górach: 2 trasy na Szyndzielni zaliczone :Rocknrolla oraz Twister ,a w wolnym czasie jeżdżę na nim po jastrzębskich lasach.  Rower można obejrzeć i przetestować w Jastrzębiu Zdroju ,fotki mogę wysłać na maila. Proszę pisać na adres : najlepszetatuaze@wp.pl  lub dzwonić na nr 663 142 821 (najlepiej po godzinie 16tej). 

Opublikowano

Czesc,

w tym roku postanowilem wrocic do jazdy rowerem (kiedys dosc duzo jezdzilem) i wybor padl na XC 100.

Jezdzi mi sie nim dobrze i jestem zadowolony z zakupu. Serwis decatlonu to raczej nieporozumienie dlatego jestem zmuszony sam go serwisowac i jeszcze troche nauki przede mna.

Mieszkam w Wawie ale staram sie jezdzic przynajmniej namiastke MTB na ile mi pozwala okolica. Glownie po lesie (jak ktos zna to lasek bielanski, mlocinski, fort Bema, WAT, puszcza kampinoska...). Na mazowszu jest wiadomo (albo i nie) wszedzie duzo piachu, jakies gorki tez sie znajda, krotkie ale strome podjazdy.

Zrobilem nim troche ponad 400km i zaczalem zastawniac sie nad modyfikacjami zeby go pod swoje potrzeby dostroic. Takze mam pare pytan jako, ze jestem troche zielony...

1. Jestem dosc ciezki (85kg) i kondycja na razie slaba, czy warto zmineic z zebatke przy korbie z 34 na 32 zebowa?

2. Chcilabym pozbyc sie detek. Fabryczne obrecze sa tubeless ready ale opony juz nie. Co sadzicie o zmianie opon na komplet od Schwalbe Racing Ray + Racing Ralph w wersji Performance i 2.25 cala szerokosci. Nada sie ten bieznik na piaszczyste drogi i czy roznica 0.15 cala bedzie odczuwalna? Ewentualnie co byscie polecali?

Opublikowano

Jak masz dużo piachu raczej wsadził bym coś w wielkości 2.35 nie będzie się tak zapadać

Opublikowano
4 godziny temu, siekier napisał:

1. Jestem dosc ciezki (85kg) i kondycja na razie slaba, czy warto zmineic z zebatke przy korbie z 34 na 32 zebowa?

2. Chcilabym pozbyc sie detek. Fabryczne obrecze sa tubeless ready ale opony juz nie. Co sadzicie o zmianie opon na komplet od Schwalbe Racing Ray + Racing Ralph w wersji Performance i 2.25 cala szerokosci. Nada sie ten bieznik na piaszczyste drogi i czy roznica 0.15 cala bedzie odczuwalna? Ewentualnie co byscie polecali?

Ad1. Wg mnie zębatkę w korbie warto zmienić tylko wtedy jeśli przełożenie 34x50, czyli najbardziej miękkie, to dla Ciebie za twardo. W innym wypadku jeździć, ćwiczyć kondycję i nogę.

Ad2. Na sypki piasek to nieduży bieżnik i niskie ciśnienie. Balon 2.25 jest spoko. No i technika, bo bez niej daleko się nie zajedzie w piaskownicy. Komplet Schwalbe jest teraz na propsie w maratonach, chociaż ja wolę opony Vittorii 😀

Opublikowano
2 godziny temu, mariuszm napisał:

Ad1. Wg mnie zębatkę w korbie warto zmienić tylko wtedy jeśli przełożenie 34x50, czyli najbardziej miękkie, to dla Ciebie za twardo. W innym wypadku jeździć, ćwiczyć kondycję i nogę.

Ad2. Na sypki piasek to nieduży bieżnik i niskie ciśnienie. Balon 2.25 jest spoko. No i technika, bo bez niej daleko się nie zajedzie w piaskownicy. Komplet Schwalbe jest teraz na propsie w maratonach, chociaż ja wolę opony Vittorii 😀

Dzieki, za rzeczowa odpowiedz :)

Co do zebatki to przy dluzszych lub ostrzejszych podjazdach jest za twardo na najwiekszej zebatce kasety. Zauwazylem tez, ze na prostych nawet na asfalcie rzadko kiedy uzywam dwoch najmnijeszych zebatek. Mysle, ze 32 zeby poki co beda dla mnie odpowiedniejsze.

Opony chcialbym aby byly dobre i na piasku (ale nie bede jezdzil tylko po piasku) i na innych nawierzniach w tym asfaltowych. Skoro i tak do tubelessow musze kupic nowe a te Schwalbe mowisz, ze sie sprawdzaja to chyba w to pojde bo cena wydaje sie niezla (kolo 200zl za komplet).

Opublikowano
17 godzin temu, siekier napisał:

Co do zebatki to przy dluzszych lub ostrzejszych podjazdach jest za twardo na najwiekszej zebatce kasety. Zauwazylem tez, ze na prostych nawet na asfalcie rzadko kiedy uzywam dwoch najmnijeszych zebatek. Mysle, ze 32 zeby poki co beda dla mnie odpowiedniejsze.

Wczoraj przejechałem / przeszedłem Poland Bike Marki na XC500, napęd również34 <-> (11-50). Tylko naprawdę ostre podjazdy zmuszały mnie do zejścia z roweru, ale to też raczej z powodu tłoku przede mną lub zmęczenia (ostatnia górka przed metą). Przejeżdżałem wiele podjazdów pozornie nie do przejechania, gdzie inni prowadzili rowery z napędami 2x, a więc z niższymi przełożeniami. Ale faktycznie 12 biegu chyba wcale nie zapiałem, więc mniejsza tarcza by nie zaszkodziła. 

Generalnie tarcze przy napędzie 1x12 warto mieć przynajmniej ze 2 i zmieniać w zależności od terenu, który zamierzamy pokonać. 

Natomiast na asfalacie ostatnie przełożenie wykorzystuję dość często.

Opublikowano

Tomaszk Twoja wypowiedz mnie upewniła, ze dobrze myślę. Zębatka 32T już zamówiona, mam nadzieje, ze kondycje szybko mi się uda poprawić i będę mógł wrócić do 34T :)

Opublikowano
W dniu 1.09.2019 o 18:00, siekier napisał:

Dzieki, za rzeczowa odpowiedz :)

Co do zebatki to przy dluzszych lub ostrzejszych podjazdach jest za twardo na najwiekszej zebatce kasety. Zauwazylem tez, ze na prostych nawet na asfalcie rzadko kiedy uzywam dwoch najmnijeszych zebatek. Mysle, ze 32 zeby poki co beda dla mnie odpowiedniejsze.

Opony chcialbym aby byly dobre i na piasku (ale nie bede jezdzil tylko po piasku) i na innych nawierzniach w tym asfaltowych. Skoro i tak do tubelessow musze kupic nowe a te Schwalbe mowisz, ze sie sprawdzaja to chyba w to pojde bo cena wydaje sie niezla (kolo 200zl za komplet).

Cześć, mam rower xc 100s. Startowalem tydzień temu w pierwszych zawodach MTB i ogolnie po kilkunastu latach przerwy w tym romu wrocilem na rower. Kiedyś ścigalem się w szosowym i torowym do Juniora.

Po powrocie moja forma jest slaba ale mam juz doswiadczenie z blatami. Do scigania XC, gdzie sa strome podjazdy warto miec zebatke 30t jesli nie jest sie koniem wyscigu. 34t dla przecietnego zawodnika na podjazdach wyciaga 100% energii, a po kilku podjazdach bedziesz wolal powoli pchac rower na widok kolejnej sciany. Co innego jak jest sie mocno wytrenowanym, wowczas mozna jezdzic na 34 ale i tak bedzie to kosztowalo sporo energii, przy podjazdach gdzie jeszcze walczy sie o przyczepnosc obu kol.  Z tarcza 30t idzie jechac tak do 33-35 km/h w razie co. Z 34 spokojnie o 8km/h wiecej. W zwiazku z powyzszym 30t starcza na zawody w terenie i zawsze na zmeczrniu ma sie ten pierwszy bieg, ktory pozwala nie schodzic z roweru. Natomiast to interwalow na asfalcie jest za mala nawet dla osoby, ktore trenuje kilka mcy. Ja na zawody zakladam 30t, wowczas podjezdzam pod podjazdy, gdzie z rezlacji kibicow, podjezdzalo tylko kilka osob z calego wyscigu, bo byly strome i techniczne.

  • 10 miesięcy temu...
Opublikowano

Jak ja tęsknie z rowerem, jeszcze 3 dni i będę się nim cieszył. Trochę obawiałem się hamulców firmowych, ze będą za słabe i szybko je będę wymieniał, ale nie są takie złe przy mojej wadze 78kg po 5 zjazdach z Agrykoli w Warszawie zaczęły działać trochę lepiej i spokojnie można zblokować przednie koło, o mało nie przeleciałem przez kierownice, bo się tego nie spodziewałem. Fakt nie jest to XTR, jednym palcem tego nie zrobimy, ale i tak jest dobrze.

Za rok planuje dopiero z nim wyjazd w góry i wtedy okaże się na ile je stać, mam nadzieje że wystarczy wymiana klocków na lepsze , ewentualnie zmiana tarczy na 203/180.

 

Przepraszam nie ten rower.

 

 

Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Opublikowano
Godzinę temu, worms14 napisał:

wymiana klocków na lepsze , ewentualnie zmiana tarczy na 203/180.

Na pewno poprawi to ich pracę. Jak spełniają twoje wymagania to super.

Może to być siła sugestii. Spodziewałeś się totalnej padaki, a tu nie jest tak źle, bo są hamulce hydrauliczne i dodatkowo też nie wazysz 100Kg+ ;)

Opublikowano

Tak może być.
Na pierwszy strzał pójdzie zmiana siodełka i sztycy na teleskopową. Z hamulcami wytrzymam.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Kochani, a co sądzicie o XC 900 S? Musze zrezygnowac z szosy i wracam na MTB. Na teraz wiem, że bedzie więcej ścieżek leśnych. Z czasem trochę gór (z racji że mam blisko :)). Móże skuszę sie na jakiś maraton. Szukam czegoś w miarę uniwersalnego. Nie chcę miec roweru ukierunkowanego tylko na jeden typ jazdy. Czy XC 900s mozna traktować właśnie jako trail/xc?

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

usunąć

Edytowane przez Molek
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Na temat XC 900s widziałem same bdb opinie, w tej cenie świetny full jeśli to ma być full.

Sam zastanawiam się nad zwykłym XC900, brałbym w ciemno gdyby nie mały reach -425 dla L-ki, wymagał by dłuższego mostka.  Przejeździłem sezon na XC500 i tam jest fajna progresja ale na pierwszy sektor trochę ciężki.

 

  • 9 miesięcy temu...
Opublikowano
W dniu 27.01.2019 o 14:22, ExzziTt napisał:

Według mnie ten rower ma fajny osprzęt jak na tą cenę, ale osobiście bym nie kupił roweru z Decathlonu. Wolałbym kupić coś z pewniejszej marki jak np. Trek, czy Spec gdzie może będzie trochę gorszy osprzęt, ale miałbym pewność, że rama mi nie pęknie na pierwszej lepszej dziurze. xDD

Upalam tego rockridera już rok, nie oszczędzam go na zawodach jak i treningach, nic nie dzieje się z ramą a w moim poprzednim rowerze czyli trek marlin 7 pękła Mi rama na treningu do zawodów dlatego musiałem kupić rower na szybko i padło na tego rockridera, jak dla mnie jest dużo lepszy niż trek pod względem wykonania, i w Treku gwarancji Mi nie przyjęli a w decu pytałem ich przy kupnie i gościu mi powiedział że nawet jak go szlifierką potnę to wymienia na nowy.. 

  • 7 miesięcy temu...
Opublikowano

Właśnie zakupiliśmy Rockrider XC 100 z Decathlonu. Dyskusja na temat tego że cena tego sprzętu może świadczyć o jakichś jego ukrytych myczkach i problemach jest bez sensu. OK. 2019 (może wcześniej?) Decathlon zaczął wchodzić w rynek rowerów, którymi można już startować w zawodach. Cały czas ich niższa cena wynika tylko i wyłącznie z tego że starają się zdobywać rynek, co im chyba całkiem dobrze idzie. Poczekamy jeszcze z 2/3 lata i cena rowerów marki Rockrider będzię się zbliżała do ceny rowerów "kultowych" marek, ale jej nie przewyższy szybko.

Decathlon działa na zasadzie stopy w progu drzwi, a to że są firmą która sprzedaje praktycznie wszystko co sportowe daje jej elastyczność jakiej nie mają firmy typowo ukierunkowane na sprzedaż w jednej niszy. Widzą przyszłość w wbijaniu na rynek rowerów sportowych i tyle. Dla amatorów wybór powinien być prosty, biorę to co lepsze w danej kasie, czyli np: Rockrider vs Scott, Kellys itd. itp. Wiekszość z osób, które kupiły Rockraidera i tak nigdy nie wykorzysta jego potencjału nawet w 50%. Szybciej zajedzie sprzęt przez niedbalstwo, oszczędzanie na serwise lub jego totalny brak. O wytrzymałość samej ramy w przypadku amatorów bym się zupełnie nie martwił, prędzej połamią siebie niż tą ramę. 

Zauważcie też że model z tego roku już nie ma kół Ringle, one faktycznie przewyrzszały jakością cały sprzęt i uważam że to dobra decyzja z punktu widzenia firmy i odbiorcy (cena, tym bardzie po covidzie), czyli amatorów i ludzi chcących po prostu mieć solidny rower XC. Rower jest jak najbardziej wart wydanych pieniędzy i jest lepszą opcją niż kupowanie za tą samą kasę a raczej nawet wyższą rowerów gorszych od "kultowych" marek. 

Ktoś może mieć dziś jakieś problemy z zakupem z Deca przez sytuację polityczną, okej. Ale jakoś przez te wszystkie lata nie miał problemu z kupowaniem rowerów marek amerykańskich? ;) Wietnam, Liban, Irak, Syria, Afganistan... Miliony zabitych i wszystko dziełem USA. Także dajmy sobie spokój z polityką jeśli chodzi o producentów. Powinniśmy wybierać to co jest dla nas najkorzystniejsze. 

P.S Nie jestem naganiaczem Deca, po prostu lubię swój portfel a on odwdzięcza się tym samym ;) 

P.P. S Ludzie klną na hamulce Tektro w tym modelu. Mały research pokazuje że jest to ewentualnie problem ludzi 85+ , mowa o amatorach. Nawet jak ktoś waży 100+ to i tak warto kupić ten model a następnie zmienić sobie hamulce nawet na mt-200, skoro niby są lepsze dla tej grupy wagowej. 

 

 

 

 

 

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

6df1024daf6d1e88639e9b9f9ba270f7.jpg
Synek wyrósł już z rozmiaru L (alez te latka lecą) i właśnie udało mi się kupić tą samą ramę w rozmiarze XL. Cana 1109 zł. Cena mi się podoba, rama też .
Będę robił przekładkę, a stara L-ka chyba posłuży jako baza do Monster Cross
852fd1e8e051b36ba3a5f0543d69cdf5.jpg

Kupując ten rower miałem dylemat co kupić, bo Syn jeszcze rósł. Czy kupić coś slabszego, czy jakiś porządniejszy rower. Kupiliśmy XC 50 (wg mnie porządny) z myślą o zmianie ramy w przyszłości. Teraz mogę powiedzieć, że pomysł wypalił, choć ramy do Rockriderów są niestety trudno dostępne. Sam czatuję na ramę AM 100 S - XL, ale póki co bez sukcesów.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Mam xc500 - jedyny minus jaki do tej pory zauważyłem to mocne wygięcie po jendnej stronie tylnego trójkąta, odległość ramy od łańcucha jest tam bardzo mała i strasznie to dzwoni już na niewielkich wertepach, jedyne co to przewód trochę tłumi hałas ale nie wiem czy to plus ;)

Opublikowano

Jak się wrzuci z tyłu na najmniejszy blat, a tak często mam jak dokręcam na zjazdach to mierzyłem, odległość łańcucha od dołu dolnego trójkąta wynosi ok 1,5cm. 
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...