carrera51 Opublikowano 20 Lutego 2019 Autor Opublikowano 20 Lutego 2019 (edytowane) ............................... Edytowane 11 Kwietnia 2019 przez carrera51
kaido2 Opublikowano 20 Lutego 2019 Opublikowano 20 Lutego 2019 Trenażer i 12h? I co Ci da ten trenażer? Pojedziesz i g..o Sorry, ale to jakiś absurd, to tak jak trenować jazdę na czas w górach po płaskim. Kup sobie lampy, przygotuj rower pod obecne warunki jak i siebie i jedź.
RadS Opublikowano 20 Lutego 2019 Opublikowano 20 Lutego 2019 Gratuluję, że tyle wytrzymałeś Jednak mam pytanie - czemu groszek, fasola i kiełbasa? Ciężkostrawne Dużo błonnika (pełny brzuch i gazy w perspektywie kilku h) Dużo białka (wiodące teorie to jazda na węglowodanach vs tłuszczach, ale białka?) Dodatkowo - czemu wszystko brandowane SIS? Nie chodzi o samą firmę, tylko ja np. nie widzę większej różnicy między izotonikiem a małą lekkostrawną przegryzką popitą elektrolitami z apteki, a wydaje mi się że ten drugi zestaw jest mniej sztuczny i tańszy. Podobnie z batonami. Nie żebym krytykował, ale sporo już czytałem o odżywianiu się podczas dłuższych tras i Twoje podejście jest sprzeczne z praktycznie wszystkim, o czym czytałem. Wytłumaczysz akurat taką dietę?
carrera51 Opublikowano 20 Lutego 2019 Autor Opublikowano 20 Lutego 2019 (edytowane) ...................... W dniu 20.02.2019 o 21:31, RadS napisał: Gratuluję, że tyle wytrzymałeś Jednak mam pytanie - czemu groszek, fasola i kiełbasa? Ciężkostrawne Dużo błonnika (pełny brzuch i gazy w perspektywie kilku h) Dużo białka (wiodące teorie to jazda na węglowodanach vs tłuszczach, ale białka?) Dodatkowo - czemu wszystko brandowane SIS? Nie chodzi o samą firmę, tylko ja np. nie widzę większej różnicy między izotonikiem a małą lekkostrawną przegryzką popitą elektrolitami z apteki, a wydaje mi się że ten drugi zestaw jest mniej sztuczny i tańszy. Podobnie z batonami. Nie żebym krytykował, ale sporo już czytałem o odżywianiu się podczas dłuższych tras i Twoje podejście jest sprzeczne z praktycznie wszystkim, o czym czytałem. Wytłumaczysz akurat taką dietę? Edytowane 11 Kwietnia 2019 przez carrera51 1
carrera51 Opublikowano 20 Marca 2019 Autor Opublikowano 20 Marca 2019 (edytowane) ................. Edytowane 11 Kwietnia 2019 przez carrera51 1
carrera51 Opublikowano 20 Marca 2019 Autor Opublikowano 20 Marca 2019 (edytowane) ..................... Edytowane 11 Kwietnia 2019 przez carrera51
carrera51 Opublikowano 23 Marca 2019 Autor Opublikowano 23 Marca 2019 (edytowane) ..................... Edytowane 11 Kwietnia 2019 przez carrera51
eathan Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 To ten film => www.youtube.com/watch?v=cX7t0QbQ55A
carrera51 Opublikowano 23 Marca 2019 Autor Opublikowano 23 Marca 2019 (edytowane) ...................... Edytowane 11 Kwietnia 2019 przez carrera51
Fimala Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 54 minuty temu, carrera51 napisał: Proste rady. Angielski aż tak bardzo nie wymagany. Odpoczynek. Jeśli chcesz jeżdzić na długie dystanse musisz jeżdzić długie dystanse. Nie ma zmiłuj. Odżywianie. Dostosowałeś i poznałeś to co potrzebujesz? Ok. Teraz poznaj swój rower. Czyli, jeżdzimy długie dystanse. Spokój w głowie. Dobrze jak raz w tygodniu strzelisz sobie długą jazdę a potem wciąż będziesz trenował. Nie ma zmiłuj. Jeszcze parę moich uwag. Lubię owsiankę z bananami, dżemem i orzechami. Przed jazdą. Zabieram wodę i tabletki do rozpuszczania w niej. Najlepiej z magnesem i potasem. Jedzenie to albo kanapki z różnymi wariantami albo ryba w opieczce duże porcje- 4 szt. Proste w zrobieniu i jedzeniu. Nawet pizza jest prosta w zapakowaniu. Masz ochotę stanąć to się zatrzymaj. Rozprostuj nogi i plecy, pomachaj rękoma i jedz Rozłóż siły- czyli trenując, jeżdzimy długie dystanse. Inaczej niby jak będziesz wiedział ile jeszcze petardy masz . Kupiłem ostatnio odżywkę z białkiem, węglami, witaminami, aminokwasami itd. Na postoju przygotowuje i jazda. Takie przerwy od mięsa sobie robię od czasu do czasu. Zamiast zabierać mielonkę czy inną kiełbasę piję szejka. Jeszcze za mało kaemów przejechałem żeby ocenić. Ale wrażenia pozytywne. Ryby zabieram zawsze. Taniocha i dobre w smaku. I to na razie tyle. Przyszły tydzień jest mocniejszy plan, to zobaczę co jest dobre dla mnie . Nic odkrywczego w sumie w tym filmiku. Kiedyś już go oglądałem. Kilometry same się nie wyjeżdżą
carrera51 Opublikowano 23 Marca 2019 Autor Opublikowano 23 Marca 2019 (edytowane) W dniu 23.03.2019 o 19:10, Fimala napisał: Nic odkrywczego w sumie w tym filmiku. ................ Edytowane 11 Kwietnia 2019 przez carrera51
kaido2 Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 Każdy kto ma swój rozum nie wystartuje z marszu na 200 km-ów. każdy kto ma swój rozum weźmie ze sobą coś do picia i jedzenia( bo sklepu może nie być) Zaczynając od małych dystansów poznajesz siebie. Ćwicząc podstawy kolarstwa ( tu szosowego) nie ma potrzeby jazdy zygzakiem, wręcz jest to średnio bezpieczne w otwartym ruchu. A Tobie polecam zamienić pipki rybki, owsianki i takie tam, na konkretne jedzenie które daje szybko długotrwały prąd i pozwala regenerować choćby włókna mieśniowe w z2. Tak to zawsze będzie Cie odcinać i nie będziesz miał od startu z czego jechać. Mielonka = sranie po drodze. Nie ma się co śmiać, lubisz daktyle, figi? To bierz to zamiast wynalazków. Jak masz tam Tesco, a na pewno masz to polecam batony Be RAW, działają niemalże od razu i zasięg jest gdzieś na godzinę w zależności od intensywności jazdy. Oczy wypadają.
carrera51 Opublikowano 23 Marca 2019 Autor Opublikowano 23 Marca 2019 (edytowane) ....................... Edytowane 11 Kwietnia 2019 przez carrera51
carrera51 Opublikowano 24 Marca 2019 Autor Opublikowano 24 Marca 2019 (edytowane) W dniu 23.03.2019 o 20:47, kaido2 napisał: włókna mieśniowe w z2. Tak to zawsze będzie Cie odcinać i nie będziesz miał od startu z czego jechać. ......... Edytowane 11 Kwietnia 2019 przez carrera51
kaido2 Opublikowano 24 Marca 2019 Opublikowano 24 Marca 2019 Z2, druga strefa tętna. Tak, są 2 rodzaje włókien, jednak one muszą się w pewnych warunkach regenerować i to jest ta opcja.
Csaga Opublikowano 26 Marca 2019 Opublikowano 26 Marca 2019 Btw. Kaido powiedz tak przy okazji ultra, na jakich smarach do łańcucha jeździsz? jeśli to nie tajemnica zakładowa
kaido2 Opublikowano 26 Marca 2019 Opublikowano 26 Marca 2019 Używam zielonego finisha. Nadaje się nie tylko do łańcucha. Suport i piasty spokojnie można tym potraktować, nawet nie trzeba rozbierać roweru 1
cowall Opublikowano 26 Marca 2019 Opublikowano 26 Marca 2019 Warto było przeczytać cały ten wątek, wiele przydatnych i ciekawych informacji. dla mnie najistotniejszą informacją jest hipertonik, świetny środek którego do tej pory nie znałem ale podświadomie stosowałem po każdym treningu
carrera51 Opublikowano 27 Marca 2019 Autor Opublikowano 27 Marca 2019 (edytowane) 10 godzin temu, cowall napisał: dla mnie najistotniejszą informacją Cieszę się że znalazłeś w tym temacie pomocne info. To się dorzucę by uzupełnić. Edytowane 27 Marca 2019 przez carrera51
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się