Skocz do zawartości

Gazelle Orange C8 (2018)


Kolzwer205

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie! 

Rowerowa szajba zadziałała i w październiku do kolekcji dołączył czwarty rower 😁 Obok pozostałych trzech (klik: trekking, górski full i miejski retro) posłuży mi na dojazdy do pracy w gorszą pogodę bez konieczności częstego serwisowania. Rower posiada bardzo wygodną, "leniwą" geometrię, szczerze jestem zaskoczony też jego stabilnością w porównaniu do trekkinga i retro mieszczucha. Po osiągnięciu pewnej prędkości (dla mnie optymalna 18-25 km/h) nie odczuwam praktycznie jego katalogowej wagi (blisko 20 kg), rower świetnie się wtedy toczy z niewielkim wkładem energii własnej.  Ciekawym rozwiązaniem jest także mostek, który pozwala na beznarzędziową regulację kąta pochylenia kierownicy. Początkowo byłem do niego sceptycznie nastawiony, jednak zachowuje on wystarczającą sztywność, a możliwość szybkiego pochylenia kierownicy w wietrzny dzień lub w mocno-pagórkowatym terenie jest nieoceniona. Znajomy z gravelem zmusił mnie już do towarzyszenia na weekendowej przejażdżce na dystansie około 100 km i też daje radę (może komuś ta informacja się przyda, jednak trekkingiem, czy góralem przy wyższych prędkościach zużyjemy mniej swojej energii, mieszczuch po prostu lubi spokojnie się toczyć). Jedynym mankamentem dla mnie jest siodełko - za szerokie, za miękkie, pewnie po kilku miesiącach wymienię na jakiegoś Brooks'a B17.

Specyfikacja roweru:

RAMA: Aluminiowa (AL 7005) 57 cm (Przy wzroście 178 cm mnie odpowiada idealnie - lepiej jeździ mi się na większych rowerach. Przy mniejszym wzroście na pewno kupił bym mniejszy rozmiar, 178 cm to dla powyższej ramy dolna granica, jeśli ktoś ma dłuższe nogi. Ogólnie typowe rowery holenderskie są duże i trzeba brać to pod uwagę. Konstrukcja jest bardzo sztywna i zapewnia dużą stabilność podczas jazdy. Rama posiada wewnętrzne prowadzenie linek w całych pancerzach, linki są bezpieczne od brudu, wizualnie wygląda to też dobrze, jednak trzeba liczyć się z tym, że stukają na wybojach.);

WIDELEC: Gazelle HeadShok, amortyzowany pod główką ramy, skok około 30 mm;

NAPĘD: 8 biegów w piaście planetarnej, zębatki 38T - korba, 19T - tylna;

KIEROWNICA: Humpert Germany, typu  jaskółka;

CHWYTY: Gazelle Aerowing II Vario Comfort, lewy ze zintegrowanym dzwonkiem;

MOSTEK: Gazelle Switch regulowany beznarzędziowo; (Wystarczająco sztywny w warunkach miejskich, póki co nie łapie luzów, ale w razie czego do dyspozycji mam śrubę kasująca luz, którą dokręca się kluczem imbusowym. Szybka zmiana kąta pozwala błyskawicznie dopasować go do aktualnej pogody, terenu na dłuższej weekendowej przejażdżce).

KORBA: aluminiowa 38T, 170 mm na kwadrat;

SUPORT: łożyska maszynowe;

MANETKA: Shimano Nexus 8;

KOŁA: 28”, obręcze  aluminiowe dwukomorowe stożkowe oczkowane Rodi Vision Al. 6063 T6 ERTRO 622x19c, 36 szprych SAPIM 2.0 stal nierdzewna;

OPONY: Schwalbe City Lite Active K-Guard3 700x35c z wkładką antyprzebiciową, dętki: Schwalbe – wentyl Dunlop;

PIASTY: przód – dynamopiasta Shimano Nexus DH-C6000-2R-N 6V 2,4W; tył – Shimano Nexus Inter 8 SG-C6001-8R, zębatka tylna 19T;

KLAMKI HAMULCA: Sturmey Archer BLS92; - Oryginalnie hamulce w tym rowerze podłączone są odwrotnie, tzn. lewą dźwignią uruchamiamy tylny hamulec, prawą przedni, jednak wbudowany modulator hamulca przedniego skutecznie chroni przednie koło przed poślizgiem, więc nie ma obaw, gdy się zapomnimy. Poza tym hamulce mają mniejszą siłę w stosunku do tarcz, czy V-breake, dla mnie są wystarczające (sam niewiele ważę), trzeba tylko pamiętać, aby odrobinę wcześniej rozpocząć hamowanie.

HAMULCE: przód – rolkowy Shimano Nexus Inter M Multicondition BR-C3000-F z modulatorem siły hamowania; tył – rolkowy Shimano Nexus Inter M Multicondition BR-C3000-R; 

SZTYCA: Post Modern amortyzowana, skok 35 mm;

PEDAŁY: plastikowe Light-Edge Gazelle, łożyska kulkowe;

ŁAŃCUCH: KMC SPX01;

SIODŁO: Selle Royal Herz;

OŚWIETLENIE: przód - AXA Blueline 30 LUX Steady Switch, tył - Spanninga Brasa XB (zasilana bateriami);

DODATKI: błotniki: Gazelle Allround by SKS; pełna osłona łańcucha FINURA by Helsing, licznik Sigma BC 16.16, blokada koła AXA Defender; bagażnik aluminiowy Steco 27 kg zintegrowany z ramą + gumy Widek; sakwy Basil Tour 26l, torebka podsiodłowa Basil Madi 0,5 l (u mnie na kierownicy);

WAGA: 19,8 kg.

634697581_DSC_7127GazelleOrangeC8-1080-001.thumb.jpg.563441d8986f200d3754deeb014eb388.jpg

105395280_DSC_7166GazelleOrangeC8-4k-012.thumb.jpg.1ab53ae1d6ffb0ecb9cff88100aa07eb.jpg

2141982446_DSC_7356GazelleOrangeC8-1080-069.thumb.jpg.d26069042849d67e1d3c9521c765d57f.jpg

941872685_DSC_7137GazelleOrangeC8-1080-009.thumb.jpg.039f471703151de40bac49b27ba5a9f9.jpg30104464_DSC_7355GazelleOrangeC8-1080-068.thumb.jpg.8402c589d4ac1ec3924295ee10b3cfb3.jpg571135180_DSC_7134GazelleOrangeC8-1080-007.thumb.jpg.6ea31cca63ba9deb9d30c70ede2cee21.jpg1874965975_DSC_7147GazelleOrangeC8-1080-017.thumb.jpg.0919072dc0a018b31c734e3f8dcc7a1b.jpg656737068_DSC_7146GazelleOrangeC8-1080-016.thumb.jpg.cbc27e964fbb26c2d88f3671a6b83ddb.jpg1586689513_DSC_7159GazelleOrangeC8-1080-026.thumb.jpg.934fcf9d8d5a5dabe0719a68f9c26108.jpg1901356618_DSC_7139GazelleOrangeC8-1080-011.thumb.jpg.45a70ffcbcfd6e6cbe85532cd5a4ee97.jpg1842226606_DSC_7138GazelleOrangeC8-1080-010.thumb.jpg.ebee8c2723b484e0f7fc6764ab8639d4.jpg567109205_DSC_7349GazelleOrangeC8-1080-064.thumb.jpg.b14e74e01b5921429d0ee4acbd336f1a.jpg1874965975_DSC_7147GazelleOrangeC8-1080-017.thumb.jpg.0919072dc0a018b31c734e3f8dcc7a1b.jpg1588361167_DSC_7145GazelleOrangeC8-1080-015.thumb.jpg.9f3bb6248b506574adf30f6798a0e959.jpg863379973_DSC_7143GazelleOrangeC8-1080-014.thumb.jpg.d6406e82e974710f49f96969eaff262a.jpg

Gumowe wykończenie dźwigni hamulca sprawdza się dobrze podczas jazdy w deszczu. Zintegrowany dzwonek nie dzwoni samoczynnie na wybojach, przekręcając lekko manetkę daje pojedynczy sygnał, większy zakres obrotu pozwala wydobyć na kilka "brzdęknięć"...swoją drogą ma ciekawy niski ton dźwięku.

1094592457_DSC_7142GazelleOrangeC8-1080-013.thumb.jpg.267213fb2bbebbc4976892529d09475f.jpg544228054_DSC_7155GazelleOrangeC8-1080-023.thumb.jpg.a031b0dad2665c1bba1fe1b71d25f8ea.jpg

Amortyzator nie tłumi drobnych nierówności, ale po najechaniu na większe przypomina o swoim istnieniu zapewniając kontrolę nad rowerem i ulgę nadgarstkom.

DSC_7357 Gazelle Orange C8-1080-070.jpg DSC_7135 Gazelle Orange C8-1080-008.jpg

Rower sprawdza się też na leśnych, lekko wyboistych drogach, jeśli nie ma na nich piasku. Prędkość jazdy jest jednak niższa, niż trekkingiem, nie wspominając o góralu.

1419327443_DSC_7194GazelleOrangeC8-1080-021.thumb.jpg.b7c9e3671d90e52fac201415f0545453.jpg

Edytowane przez Kolzwer205
Zmiana specyfikacji - wymiana zębatki tylnej z 18T na 19T.
  • Lubię to! 2
Odnośnik do odpowiedzi

Fajne te wypasione holendry, takie Cadillac'i na dwóch kółkach :)  Ale z miejsca bym zmienił tylną zębatkę na minimum 20 zębów, bo inaczej jazda na ósmym biegu możliwa jest tylko ze sporej góry.

  • Pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi

Na trasach podmiejskich i nawet samym mieście wykorzystuję taką ósemkę przy jeździe w okolicy prędkości 35 km/h. Częściej aż chciał bym mieć jeszcze 9-ty bieg 😉 Dla mnie napęd zestrojony jest idealnie do takiej jazdy. W drugim retro-mieszczuchu brakowało mi właśnie minimalnie cięższego biegu.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Kolzwer205

Po dłuższym czasie i przejechaniu ponad 600 km stwierdziłem, że jednak 8 bieg jest odrobinę za ciężki, a na pierwszym nie zaszkodziło by minimalnie lżej. Z racji relatywnie niskiego kosztu zakupu zębatek wypróbowałem 19T i 20T. Ostatecznie w rowerze zostanie ta pierwsza.

W dniu 21.10.2018 o 13:03, remigiusz napisał:

Z miejsca bym zmienił tylną zębatkę na minimum 20 zębów, bo inaczej jazda na ósmym biegu możliwa jest tylko ze sporej góry.

 

Miałeś jednak rację ze zmianą, dziękuję za poradę 😉

Odnośnik do odpowiedzi
remigiusz

Nie ma sprawy :)    Trochę zrobiłem kilosów na tych piastach. W Świnoujściu pożyczyłem takiego krążownika na Sram 7s , wykorzystywałem napęd max do szóstego biegu tak źle dobrane były zębatki.

Odnośnik do odpowiedzi
Kolzwer205

Po kilku miesiącach jazdy ponownie wróciłem do oryginalnej zębatki, brakowało mi biegu do dokręcenia z górek, a "jedynki" ze względu na lekkość praktycznie nie używałem. Poza tym przy mojej kadencji kręcenia korbą przy normalnej miejskiej jeździe nie mogłem wstrzelić się w odpowiedni bieg, co chwilę przerzucając pomiędzy biegami przy końcu zakresu (6, 7 bieg). Sram 7s ma trochę inne przełożenia zębatek i tam faktycznie ostani bieg jest dużo cięższy, tak samo piasty Sturmey Archer posiadają dużo cięższe wysokie przełożenia - w ich przypadku zmiana zębatki na pewno jest sensowna.

Z wizualnych zmian w styczniu okleiłem przeźroczyste plastikowe osłony folią samochodową o chropowatej strukturze (osłony po czasie zmatowiały, poza tym prawie po każdej jeździe, po wewnętrznej stronie przyklejał się wilgotny piasek i błoto, co niespecjalnie dobrze wyglądało na przeźroczystym plastiku):

777957_1280.jpg

13528151_przy-warcie.jpg

 

W styczniu zamontowałem do roweru wkładki antyprzebiciowe Tannus Armour. Zecydowałem się na nie, ponieważ oprócz tego, że oddalają dętkę od zewnętrznej części opony pozwalają również kontynuować jazdę z prędkością 15 km/h po jej przebiciu. Dla mnie to ważny aspekt podczas dojazdów do pracy, bo gdy zdarzy się przebicie nie ma czasu na wymianę w trasie, tym bardziej w rowerze miejskim:

777649_1280.jpg

Wkładki zdały już egzamin przy jednym gwoździu, wbił się głęboko, ale dzięki nim nie doszedł do dętki.

Pod koniec grudnia 2019 roku musiałem wymienić także wspornik kierownicy, więcej tutaj

 

Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...